Jump to content
Dogomania

Goś

Members
  • Posts

    2911
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Goś

  1. Ajlii odpowiedziała odnośnie transportu: "Ta trasa wg mapy wychodzi jakieś 930 km. Koszty więc ok. 465 zł. Rozliczam sie wg faktycznie przejechanych kilometrów. Mogę jechać w czwartek lub piątek (4 lub 5 listopada), potem w niedzielę (7 listopada)." Julia, a Ty jak? Zastanowiłaś się może?
  2. viola, nikogo nie urażasz. Kwestia hotelików, cen, usług i ich wartości jest oczywiście bardzo złożona i skomplikowana, szczęście dla Golina, skorzystamy ze sprawdzonej i dobrej dogomaniackiej opieki. Dzięki za dołączenie do wątku i dopingowanie Golinowi:-) Dzięki wspaniałym osobom, które tu ostatnio dołączyły, psiak zyskał nowe szanse, ale każdy doping i trzymanie kciuków mu się przydadzą!
  3. I allegro i tekst są świetne!
  4. [quote name='Dharma']W hotelu przebywają 3 boksery Fundacji: Kazio, Majlo i Tosio, wiec kłamstwem jest to co piszesz :( Rozmawialam dzis dodatkowo z Prezes Fundacji, jest szczerze zadziwiona Twoimi słowami. Z pozostałymi sprawami nie bede dyskutowac, bo nerwow mi nie starczy - Dogomania rządzi sie swoimi, zadziwijajacymi prawami.[/QUOTE] Dharma, nie jest moim zamiarem pomawiać kogokolwiek o cokolwiek. Może coś przekręciłam, jeśli tak to przepraszam. Zedytuję swój post. Dogomania rządzi się takim prawem, że trzeba komuś ufać, żeby unikać błędów. Mnie opinie o hotelu zaniepokoiły, dlatego uważam, że sprawdzone i chwalone przez wiele osób miejsce u mariamc jest dla Golina lepsze, bezpieczniejsze. Nie lubię powtarzać cudzych opinii, powinnam była pojechać i zobaczyć na własne oczy, żeby coś mówić. Ale na to nie mamy czasu, a nie sama podejmuję decyzję o psie, dlatego przekazałam tu skrót opinii.
  5. Neigh jest wstępnie zainteresowana dołączeniem się z kociczką i partycypowaniem w kosztach. Dzisiaj jeszcze kotka ma badania i po nich będzie wiadomo, czy może jechać czy musi zostać na kolejnych badaniach.
  6. Dzięki, mariamc, za info o Moreli. Kontaktuję się zaraz z Neight.
  7. Odpowiadając na pytanie dlaczego nie Nosek. Nie chciałam się rozpisywać, bo to opinie z drugiej ręki, a nie moje, ale w sumie na ich podstawie odrzuciłam to miejsce, więc nie wchodząc w szczegóły, najważniejsze argumenty przeciw to to, że osoba, która miała tam psy, zabrała je. Psy podobno były zaniedbane. Przy okazji, przestrzeżono mnie, że nie należy się spodziewać, że opiekunka sama zauważy problemy zdrowotne i że pielęgnacji należałoby pilnować osobiście. Pani, która się psami zajmuje, nie zna się na nich, a jej córka, która mogłaby to robić, już tam nie mieszka. Dodatkowo, w domu jest wieczny tymczas-rezydent, duży bokser, który jest agresywny do innych samców i ze względu na układ pomieszczeń oraz szklane drzwi między pokoikiem a resztą domu, ciężko zapewnić bezpieczeństwo. Czyli podsumowując: - w porównaniu z mariamc niewielkie doświadczenie z psami - niedostateczne warunki do pielęgnacji psa z nużycą - ryzyko konfliktów z innym samcem - cena niewspółmierna do oferty Jeszcze co do transportu - Ati wysłała mi telefon do Ajlii i dzisiaj ma dać mi odpowiedź, kiedy po 1 listopada mogłaby ewentualnie zawieźć Golina do mariamc i za ile. Na oko koszt transportu wyszedłby między 400 a 500 zł. To jest tak naprawdę koszt samej benzyny.
  8. Wrzuciłam prośbę w dziale transportowym: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195297-Szukam-transportu-z-Warki-%28Jamor%29-do-Szczecinka-%28mariamc%29-dla-du%C5%BCego-spokojnego-psa?p=15618973#post15618973"]http://www.dogomania.pl/threads/195297-Szukam-transportu-z-Warki-%28Jamor%29-do-Szczecinka-%28mariamc%29-dla-du%C5%BCego-spokojnego-psa?p=15618973#post15618973[/URL]
  9. Dzięki pomocy obraczus, udało mi się uzyskać informacje o Mokrym Nosku z pierwszej ręki. To nie jest najlepsze miejsce dla Golina, dlatego: [SIZE=4]szukamy transportu WARKA - SZCZECINEK na 1.11! [/SIZE] Dziewczyny, pomóżcie w poszukiwaniach! Pietrucha, możesz to jakoś w tytule i pierwszym poście zawrzeć?
  10. Jest jeszcze jedno ryzyko, nie sprawdzone póki co, ale realne. Przewóz Golina od Jamora do mariamc, w takim terminie jak Wszystkich Świętych, nie będzie łatwe. A nie możemy teraz przeciągać sprawy. Dodatkowo benzyna na taką trasę to pewnie min. 400 zł. Tym bardziej - może tym bardziej teraz lepszy będzie Mokry Nosek.
  11. Kurczę, dopiero teraz mogłam usiąść. A miałam dać znać pani z Mokrego Noska rano... Sprawdziłam jeszcze Yumanji - nie ma teraz miejsca w budynku. Zbieram myśli i coraz bardziej skłaniam się do opcji Noska na teraz a później wycieczki do mariamc (lub innego miejsca, które będzie dobre i tańsze). Nosek nie jest jednak tani i trzeba mieć świadomość, że to znów jest ryzyko. Bo na ten moment mamy wprawdzie ok 1000 zł na koncie Golina, ale miesiąc w Nosku to -600zł+karma (na szczęście może być tańsza niż dotychczasowa). Deklaracji jest na niecałe 200zł. Czyli po maks 2 miesiącach, jeśli deklaracji nie przybędzie, znów będzie kłopot z płynnością kasy. Ale Nosek jest ciepły, domowy. I od już.
  12. Rozmawiałam z panią z Mokrego Noska. Na życzenie przyjeżdża do niej weterynarz z Błonia, więc jakby co, nie trzeba będzie go wozić. Opowiedziałam też dokładnie i możliwie najuczciwiej, jaki jest jego stan i co trzeba będzie z nim robić i nie zlękła się. Chodzi mi tu zwłaszcza o to, że Golin nie pachnie najpiękniej i ta tłusta skóra brudzi... Powiedziałam, że jutro rano dam jej znać, czy się decydujemy.
  13. Obraczus, wysłałam Ci fotki Golina.
  14. [quote name='juliaikamil']i chyba to byłoby najlepsze rozwiązanie, w Mokrym Nosku jest miejsce już teraz, a zawsze można szukać czegoś tańszego... Od listopada dorzucam się 20,00 miesięcznie,a jak dam radę to będę przelewała więcej.[/QUOTE] Ok, za chwilę zadzwonię i jeszcze to ustalę.
  15. Znalazłam telefon do Ulki12. W tym momencie nie ma miejsca dla samca w domu. Została Gabi i Yumanji. Czy ktoś ma telefony do nich? Przyszedł mi jeszcze do głowy taki pomysł - a może wstawić Golina teraz do Mokrego Noska, gdzie miałby ciepło i kąpiele od razu, a potem go przenieść do mariamc jak zwolni się ogrzewany kojec? Ma to sens, czy nie? Julia, czy pytałaś może jak wygląda w Nosku kwestia weta? Jest gdzieś w pobliżu, czy trzeba dowozić?
  16. Chciałam też podsumować pomysły hotelowe, żeby żaden nie umknął na wątku. Na ten moment opcje są takie: - mariamc w Szczecinku - boks zewnętrzny bez ogrzewania, a jeśli się zwolni - boks z ogrzewaniem. Opieka weta na miejscu. Dostępne od 1.11. - hotel Mokry Nosek w Teresinie - pokój w domu, kąpiele i opieka. Duży koszt (20zł/dobę, czyli 600 zł miesięcznie). Dostępne od teraz. Zostały sprawdzone także: - Hotel u Arktyki w Toruniu (?) - boks w budynku, w tym momencie zajęty, wolny najwcześniej za 2 tygodnie - Hotelu Ronji - zajęty i nie ma warunków na dużego samca Propozycje, jeszcze nie sprawdzone: - dt domowy u Yumanji - hotelik u Ulki12 - hotelik u Gabi - tu czekamy na odpowiedź Proszę, spójrzcie, czy czegoś nie pominęłam. Yumanji i Ulkę spróbuję sprawdzić, chyba że ktoś ma kontakt i może sprawdzić. Jak nie, to ja szukam tel do nich. A potem trzeba szybko decydować. I szukać transportu.
  17. Dzisiaj od rana schodzą datki dla Golina! Do tej chwili wpłynęły następujące wpłaty: Bjuta +5zł Kundelkowa Skarbonka +100zł Agata51 +40zł p.b+ +600zł Secia +40zł Zmierzchnica +40zł Ewa G. (proszę o nick) +50zł Czyli w sumie: [B]875 zł[/B] Łącznie z wpłatami październikowymi, mamy na koncie Golina: [B]985 zł[/B] Bardzo wszystkim dziękuję w imieniu Golina!!! :loveu::loveu::loveu:
  18. Poprosiłam mariamc o zaklepanie miejsca u siebie. Jest to daleko i w kojcu, ale z opieką weta na miejscu. Lepszą opcją byłby domowy dt i jeszcze będę pytała Jumanji i ... zapomniałam kogo. Lu_Gosiak mi kogoś dziś polecała. Gosiu, przypomnisz? Ale jeśli nie uda, to, moim zdaniem, trzeba będzie organizować transport do Szczecinka.
  19. Nie jest wyrokiem na szczęście. Tylko niezwykle trudno znaleźć mu teraz nowe lokum :( Ja, oprócz tego, że jestem wściekła, że to badanie nie zostało zrobione, kiedy był klinice kilka miesięcy temu, to ciesze się, że w ogóle coś się wyjaśniło i można go leczyć. To daje nadzieję, że mu się polepszy... Nazwy leków sprawdzę i napiszę tutaj, co dokładnie dostał. Dzięki, LILUtosi, za rady. I oczywiście za deklarację! Wysyłam konto.
  20. [quote name='obraczus87'] Kochani, chcialabym tylko napisac, żę wspaniała osoba o nicku p.b wplacila dla Golina 600zł ! ! ! Kasa poszła do Gos na konto :) [B][COLOR=#4444ff][/COLOR][/B][/QUOTE] O rety! Ogromne podziękowania!! A także dla Bjuty i jej sąsiadów!:-)
  21. Obraczus poleciła hotel u Ronji. Ale niestety Ronja nie ma ani miejsc ani warunków na dużego samca :( Szukamy dalej...
  22. Golin dostał wczoraj zastrzyk przeciw nużeńcowi i ma dostawać jeszcze 2 w odstępach co 10 dni (wzięłyśmy te kolejne zastrzyki). Do tego dostał zawiesinę na wyłysiałe miejsca do codziennego nakładania. Ma ona przywrócić ph skóry i przyspieszyć odrastanie włosów. Pierwszych oznak poprawy mamy się spodziewać po około tygodniu-dwóch.
  23. Nie wiem czy izolatka jest konieczna. Na pewno koniecznością są warunki na psa z zakaźną chorobą skóry i świadoma decyzja o opiece nad takim przypadkiem. Znasz kogoś, kogo można pytać? Mariamc ma na razie wyłączoną komórkę. Nagrałam się, będę próbować się wdzwonić.
  24. Szukam telefonu do mariamc i będę rozmawiać. Koniecznie potrzebujemy pomysłów na inne miejsca, które mają warunki na chorego skórnie psa. [B]Dziewczyny, pomóżcie, podpowiedzcie, popytajcie ludzi, którzy mogą kogoś polecić![/B]
  25. Wróciłyśmy od weta. Nie mam dobrych wiadomości... [SIZE=4][COLOR=Red]Golin ma nużycę. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=5]Musi jak najszybciej opuścić hotel Jamora, żeby nie narażać innych zwierząt na zarażenie! Trzeba w trybie pilnym znaleźć inny hotel, z izolatką![/SIZE] Bardzo proszę o sugestie - na razie wiem od sonikowej, żeby pytać u mariamc. A wracając do weta, nie pytajcie mnie, czemu w poprzedni nie zrobił badania na pasożyty, tylko zalecił Royala... Nie wiem :( Obecnie można wrócić do zwykłej karmy i tylko obserwować, czy coś się nie wydarzy. Lekarka zalecała też zrobienie badań krwi, w tym tych hormonów. Chociaż Golin jest tak żywy, radosny i wszystkim zainteresowany, że nie pasuje to do zaburzeń tarczycy. Mam też dwie dobre wiadomości: - niemiecka fundacja, z którą skontaktowała się sonikowa, zaoferowała pokrycie kosztów leczenia Golina - ogromne dzięki! - Jamor zaproponował, żeby wpłatą Ati zamknąć temat długu u niego, a resztę uzbieranych pieniędzy zachować na dalsze utrzymanie - bardzo bardzo dziękujemy!!!
×
×
  • Create New...