Jump to content
Dogomania

endurka

Members
  • Posts

    151
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by endurka

  1. inna kwestia, że w cytologii nie zawsze są komórki nowotworowe, nawet przy obecności zmian. Ale widzę, że pies jest w dobrych rękach
  2. a czy jakieś leczenie już zaczęliście?
  3. musiał być wcześniej Takie wysokie AP zawsze kieruje w stronę nowotworu
  4. pomijając kwestie zdrowotne - jak dogaduje się z innymi psami? edit. to wynik z uszu czy zeskrobiny ze skóry??
  5. ważnym info jest biały kał - nie ma prawidłowego metabolizmu wątrobowego, młody pies... jaki to pies tak swoją drogą? jakiekolwiek inne objawy? powtórz krew, profil gastro - tu wet może coś znaleźć
  6. suka jest po prostu osłabiona, stąd pewnie kłopoty z ogólną koordynacją. trochę późno ten zabieg, szkoda, że nie dało się wcześniej - ale dajesz jej do tego czasu leki i kroplówki? Bez tego ani rusz. tylko ten "guz trzustki " budzi moje wątpliwości - warto oczywiście wierzyć swoim wetom, ALE - jeśli w ogóle suka go ma (śmiem wątpić) - to nie jest on złośliwy (inaczej miałabyś w wynikach krwi armagedon i objawy ogólne u psa), a jeśli jest łagodny, to O WIELE WIĘCEJ kłopotów można narobić próbując go usuwać z takiego narządu.
  7. guz orzeczono w USG, a nie RTG
  8. poszukaj w okolicy weta z RTG, nie do wiary, że nikogo nie ma. Jeśli pies ma zapadalność tchawicy, to czekaniem doprowadzasz u niego do przeciążeń układu krążenia, w efekcie niewydolności serca. Jest w mniej więcej typowym wieku dla ujawnienia się tej choroby.
  9. na łapach to się dużo potrafi dziać - foto może tego masz?
  10. Shae, po stabilizacji stanu ogólnego decyduj się na zabieg - w tej chwili Twojemu psu najbardziej przeszkadzaropomacicze i jest zagrożeniem dla jej życia. Nowotwory nie powstały u niej w kilka dni jak powyższe i do tej pory, jak sama widaiałaś, nie przeszkadzały cieszyć się życiem. Dopóki pies nie cierpi z ich powodu nie ma sensu go usypiać. Guza trzustki raczej nie usuniesz, chyba, że pomyliłaś narząd. Nemooo - rzadko jest tak, że stan psa bez zabiegu cudownie się poprawia - często suki operuje się w kiepskim stanie, bo wiadomo, że w innym wypadku lepiej nie będzie. Nie chcę krakać wstecz, ale z tego co pamiętam, to pisano to Tobie, gdy się wahałaś.... (jeśli to nie byłaś Ty, to przepraszam.)
  11. [quote name='Vailet']dzięki wszystkim, będę pisać co z psiurem, rodzice mówią że wet teraz jak nie ma objawów nic nie zrobi. nie jestem na 100% pewna czy ją zjadł więc szkoda by było go męczyć jakimiś lekami przeczyszczającymi. Strasznie się boję że tak jak [B]filodendron[/B] mówi niedługo zostaną mi tylko nocne dyżury.[/QUOTE] norma :/ = "jakoś to będzie...", a potem płacz i zgrzytanie zębów...
  12. ups, odgrzewany kotlet, ale cóż... po bromergonie nic mu nie będzie, wymioty są normalnym efektem ubocznym tego leku
  13. owszem, jest trujący dla psów radzę udać się do weta jak najszybciej jeśli stało się to niedawno może jeszcze zrobić płukanie żołądka lub podjąć dalsze kroki
  14. [quote name='gryf80']suchego łacznie z surowym raczej powinno się unikać-to pewne[/QUOTE] masz na to jakieś dowody? szczerze to nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych. po 2 dniach pies odmówił też surowego mięcha :/ warzyw nie tknął :/ może to i dobrze, wizja zatkania kośćmi zniechęcała mnie i tak :( a program eliminacji Aujeszky ze stad świń jest już raczej bliżej końca niż początku, więc szansa na zakażenie jest już znikoma...
  15. Mój pies od 3 lat je suchą karmę, czasem z dodatkami. Na początku z mięsem, potem różnie. Mięso mielone albo gotowane podroby - na surowe patrzył jakbym go otruć chciała. Okazało sie, że mogę mieć tani dostęp do odpadów wieprzowo-wołowych - świeże tchawice, płuca oraz reszta narządów i mięso ostatniego sortu. Pytanie czy tego mięsa samego w sobie nie będzie za mało? Na próbę dałam mu wczoraj surowe skrzydełka - popatrzył z wyrzutem i poszedł... Ale potem zniknęły... Do kolacji z suchego dorzuciłam skrzydło, kurze łapki i pół serca wieprzowego. Zabrał się z obrzydzeniem, zjadł skrzydełko, nóżki, serca nie mógł pogryźć dobrze i zostawił z suchym. Potem zniknęło serce, a suche zostawił. Szok, może jednak by jadł. ALE jak go znam to surowe warzywa nie przejdą, nie ma szans, by je zjadł. Z mixu wybierze mieso. Czy jest sens wogóle próbować go przestawić przy tych oporach z jego strony czy odpuscić sobie? I dodawać mieso do diety dotychczasowej?
  16. technika operacyjna nie jest owiana tajemnicą i technicznie wykonywalna przez każdy sprawny ośrodek chirurgiczny zastosowanie ogranicza immunologia, autoagresja i odrzuty a do tego nie potrzeba rozwoju chirurgii, ale innych dziedzin dializę otrzewnową wykonuje sporo lecznic w Wawie nefrologią zaczęło się też interesować Bemowo, może tam coś więcej się zaradzi
  17. to naprawdę świtny pies :(
×
×
  • Create New...