-
Posts
151 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by endurka
-
inna kwestia, że w cytologii nie zawsze są komórki nowotworowe, nawet przy obecności zmian. Ale widzę, że pies jest w dobrych rękach
-
Szajba- mała-bokserka już szczęśliwa w nowym domu
endurka replied to Krejzo's topic in Już w nowym domu
a czy jakieś leczenie już zaczęliście? -
musiał być wcześniej Takie wysokie AP zawsze kieruje w stronę nowotworu
-
Szajba- mała-bokserka już szczęśliwa w nowym domu
endurka replied to Krejzo's topic in Już w nowym domu
pomijając kwestie zdrowotne - jak dogaduje się z innymi psami? edit. to wynik z uszu czy zeskrobiny ze skóry?? -
ważnym info jest biały kał - nie ma prawidłowego metabolizmu wątrobowego, młody pies... jaki to pies tak swoją drogą? jakiekolwiek inne objawy? powtórz krew, profil gastro - tu wet może coś znaleźć
-
suka jest po prostu osłabiona, stąd pewnie kłopoty z ogólną koordynacją. trochę późno ten zabieg, szkoda, że nie dało się wcześniej - ale dajesz jej do tego czasu leki i kroplówki? Bez tego ani rusz. tylko ten "guz trzustki " budzi moje wątpliwości - warto oczywiście wierzyć swoim wetom, ALE - jeśli w ogóle suka go ma (śmiem wątpić) - to nie jest on złośliwy (inaczej miałabyś w wynikach krwi armagedon i objawy ogólne u psa), a jeśli jest łagodny, to O WIELE WIĘCEJ kłopotów można narobić próbując go usuwać z takiego narządu.
-
guz orzeczono w USG, a nie RTG
-
Dziwne odglosy po przebudzeniu się u yorka.Proszę pomózcie cokolwiek
endurka replied to wioletka155's topic in Laryngologia
poszukaj w okolicy weta z RTG, nie do wiary, że nikogo nie ma. Jeśli pies ma zapadalność tchawicy, to czekaniem doprowadzasz u niego do przeciążeń układu krążenia, w efekcie niewydolności serca. Jest w mniej więcej typowym wieku dla ujawnienia się tej choroby. -
Ropień? Guzek? Pęcherz? Wet nie wie co to jest - pomóżcie!
endurka replied to ewexoxo's topic in Dermatologia
na łapach to się dużo potrafi dziać - foto może tego masz? -
Shae, po stabilizacji stanu ogólnego decyduj się na zabieg - w tej chwili Twojemu psu najbardziej przeszkadzaropomacicze i jest zagrożeniem dla jej życia. Nowotwory nie powstały u niej w kilka dni jak powyższe i do tej pory, jak sama widaiałaś, nie przeszkadzały cieszyć się życiem. Dopóki pies nie cierpi z ich powodu nie ma sensu go usypiać. Guza trzustki raczej nie usuniesz, chyba, że pomyliłaś narząd. Nemooo - rzadko jest tak, że stan psa bez zabiegu cudownie się poprawia - często suki operuje się w kiepskim stanie, bo wiadomo, że w innym wypadku lepiej nie będzie. Nie chcę krakać wstecz, ale z tego co pamiętam, to pisano to Tobie, gdy się wahałaś.... (jeśli to nie byłaś Ty, to przepraszam.)
-
[quote name='Vailet']dzięki wszystkim, będę pisać co z psiurem, rodzice mówią że wet teraz jak nie ma objawów nic nie zrobi. nie jestem na 100% pewna czy ją zjadł więc szkoda by było go męczyć jakimiś lekami przeczyszczającymi. Strasznie się boję że tak jak [B]filodendron[/B] mówi niedługo zostaną mi tylko nocne dyżury.[/QUOTE] norma :/ = "jakoś to będzie...", a potem płacz i zgrzytanie zębów...
-
ups, odgrzewany kotlet, ale cóż... po bromergonie nic mu nie będzie, wymioty są normalnym efektem ubocznym tego leku
-
owszem, jest trujący dla psów radzę udać się do weta jak najszybciej jeśli stało się to niedawno może jeszcze zrobić płukanie żołądka lub podjąć dalsze kroki
-
[quote name='gryf80']suchego łacznie z surowym raczej powinno się unikać-to pewne[/QUOTE] masz na to jakieś dowody? szczerze to nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych. po 2 dniach pies odmówił też surowego mięcha :/ warzyw nie tknął :/ może to i dobrze, wizja zatkania kośćmi zniechęcała mnie i tak :( a program eliminacji Aujeszky ze stad świń jest już raczej bliżej końca niż początku, więc szansa na zakażenie jest już znikoma...
-
Mój pies od 3 lat je suchą karmę, czasem z dodatkami. Na początku z mięsem, potem różnie. Mięso mielone albo gotowane podroby - na surowe patrzył jakbym go otruć chciała. Okazało sie, że mogę mieć tani dostęp do odpadów wieprzowo-wołowych - świeże tchawice, płuca oraz reszta narządów i mięso ostatniego sortu. Pytanie czy tego mięsa samego w sobie nie będzie za mało? Na próbę dałam mu wczoraj surowe skrzydełka - popatrzył z wyrzutem i poszedł... Ale potem zniknęły... Do kolacji z suchego dorzuciłam skrzydło, kurze łapki i pół serca wieprzowego. Zabrał się z obrzydzeniem, zjadł skrzydełko, nóżki, serca nie mógł pogryźć dobrze i zostawił z suchym. Potem zniknęło serce, a suche zostawił. Szok, może jednak by jadł. ALE jak go znam to surowe warzywa nie przejdą, nie ma szans, by je zjadł. Z mixu wybierze mieso. Czy jest sens wogóle próbować go przestawić przy tych oporach z jego strony czy odpuscić sobie? I dodawać mieso do diety dotychczasowej?
-
technika operacyjna nie jest owiana tajemnicą i technicznie wykonywalna przez każdy sprawny ośrodek chirurgiczny zastosowanie ogranicza immunologia, autoagresja i odrzuty a do tego nie potrzeba rozwoju chirurgii, ale innych dziedzin dializę otrzewnową wykonuje sporo lecznic w Wawie nefrologią zaczęło się też interesować Bemowo, może tam coś więcej się zaradzi
-
Młody Husky znaleziony pod warszawą ... ma dom.
endurka replied to prowitamina2's topic in Już w nowym domu
to naprawdę świtny pies :( -
Młody Husky znaleziony pod warszawą ... ma dom.
endurka replied to prowitamina2's topic in Już w nowym domu
nadal czeka