-
Posts
361 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by alcha
-
Kochane, sunieczki są w Szczecinie, w hoteliku dla psów. Miały jechać dzisiaj do Hamburga, ale pani Julia, która je przewiezie, trochę grypowo się czuje, więc sunie pojadą jutro. Widział je wet, pieski są w dobrej formie, podróż zniosły świetnie, są trochę zmęczone, ale dzisiaj mają dzień odpoczynku. Jutro w Hamburgu zobaczy je weterynarz i wyda opinię, czy Mania może lecieć do Szwajcarii, czy lepiej będzie jak zostanie na miejscu i dołączy do Morki po porodzie. Myślę, że z ludzkiego punktu widzenia zrobiliśmy dla nich wszystko. Resztę pozostawmy siłą trochę większym od nas :p:lol:
-
Widzę, że wiele osób zabiera głos na tym wątku, nie znając sytuacji. Przypomnę więc. Około półtora miesiąca temu znalazłam w Wigierskim Parku Narodowym te 2 suczki. Jedna z nich była w bardzo złym stanie. :ieski były na granicy lasu i groziło im odstrzelenie przez leśniczych. W schronisku przyjmują tylko psy zdrowe, chora Morka zostałaby oddzielona od drugiej suczki i umieszczona w lecznicy, gdzie zostałaby uśpiona ze względu na zbyt długie i kosztowne leczenie. Załatwiłam pieskom pobyt w schronisku prywatnym na 2 tygodnie. W tym czasie liczyłam, że znajdzie się dla nich dom. Pieski były leczone, odrobaczone, zaszczepione. Nie wiedziałam, że Mania jest w ciąży, raczej przypuszczałam, że jest przed cieczką. Pojawiła się okazja adopcji psów do Szwajcarii. Jednak musiały one poczekać, aż minie czas kwarantanny po szczepionce przeciwko wściekliźnie - 3 tygodnie. Załatwiłam przedłużenie pobytu psów do poniedziałku i ani dnia dłużej. Ja również wyjeżdżam w tym tygodniu z Suwałk, tak więc psy od poniedziałku zostałyby bez opieki oraz domu. Okazało się również, że Mania jest w ciąży - około 5 - 6 tydzień. Weterynarze (pytałam 3 niezależnych od siebie) powiedzieli, że ryzyko sterylizacji jest dużo większe niż przewóz tych psów. Szwajcaria zgodziła się wziąć Manię ze szczeniakami. Zważywszy te wszystkie fakty: koniec pobytu w schronisku, załatwiona adopcja, podobne ryzyko dla Mani (sterylizacja czy transport) i brak opieki dla psów od poniedziałku, podjęłam taką, a nie inną decyzję. Oczywiście decyzja jest w pełni świadoma i przyjmuję całą odpowiedzialność za wynik tej decyzji. Mam świadomość, że część z Was podjęłaby inną decyzję i szanuję to, ale nie jest w porządku, że osoby, które do tej pory milczały, teraz nagle udzielają rad. Szkoda, że robicie to po fakcie, gdy pieski są już w drodze i nic nie można zmienić. Ciekawa jestem również, jak Wy postąpilibyście w takiej sytuacji. Obawiam się , że przy mojej decyzji o sterylizacji Mani, podniósłby się krzyk, że morduję psiaki, które umarłyby po prostu zaduszone w czasie sterylizacji. [quote name='ARKA']Mozesz podac zrodlo tej informacji? Sam porod tez jest ryzykiem dla suk i to nie malym, czasami. Kobiety ciezarne, nie pamietam od ktorego miesiaca ciazy, ale niestety nie mogą latac samolotami, poprostu linie lotnicze nie przyjmuja je na poklad samolotu, no chyba ze to jakies bagladesz linie;) :p dobre argumenty, bardzo opisowe i przekonywujace:p[/quote]
-
Sterylizacja nigdy nie jest bezpieczna, jak każda operacja w narkozie, a tym bardziej sterylizacja pod koniec ciąży grozi dużymi komplikacjami. Poza tym nie było potrzeby suni sterylizować, ponieważ nowa osoba, która podjęła się opieki nad pieskami, zgodziła się przyjąć sunię wraz ze szczeniaczkami. Osoba ta zapewnia, że pieskom znajdzie dobry dom, więc myślę, że usuwać całą ciążę byłoby bezmyślnością i niepotrzebnym narażaniem życia suni. Osobom, które tak bardzo gardłują, że pieski jadą teraz gratuluję tupetu. Wszyscy zainteresowani losem piesków od poczatku, wiedzą że pieski od poniedziałku znalazłyby się na powrót tam skąd są wzięte. A dlaczego? :razz: Dla tych, którzy nie wiedzą proponuję zapoznać się z całym wątkiem. Może wtedy powstrzymacie się chociaż trochę od "mądrych rad", tak jak powstrzymywaliście się przez ostatnie półtora miesiąca. Co do Szwajcarii i przejęcia psów, proszę kontaktować się bezpośrednio z nimi. Jednak "czarno" to widzę. Nie z taką złościa i pogardą dla osób, które próbują coś dobrego zrobić dla piesków z Polski. [B]XXXX25 proszę cię po raz ostatni o zaprzestanie niepokojenia mnie prywatnymi mailami. W innym przypadku wkleję te wszystkie chore maila w ten wątek. [/B] A tak gwoli ciekawości: to gdzieżeście byli do tej pory :evil_lol:. No, gdzie ????:diabloti::p:razz: Uwielbiam takie osoby. Tylko prać po mordzie :p [quote name='Greven']Dlaczego suka została wysłana do nowego domu bez sterylizacji?Już nie mówiąc, że szczenna, gdy sterylizacja powinna zostać wykonana tym bardziej i to jak najszybciej?!Tak się tylko pytam... Bo jak w Szwajcarii mają za mało psów, to im chętnie podeślę coś od siebie...[/quote]
-
ja pożegnałam się z nimi bardzo :placz::placz::placz::placz: zwłaszcza Mania zostawiła mi w sercu smutek, :placz:Morka jest biedniejsza i przesłodka, ale Mania ma w sobie to coś, takiego diabełka :diabloti: No same powiedzcie, tak wyjechać z tą ciążą. A poza tym dojeżdżają do Szczecina. Śpią spokojnie i drogę zniosły dobrze. Dzisiaj nocują w hotelu, a jutro rano jadą do Hamburga :shake:
-
Bardzo proszę osobę, która ukrywa się pod nikiem [B]xxxx25[/B], by zaprzestała bombardować mnie prywatnymi wiadomościami i wszystkie swoje uwagi bardziej lub mniej zasadne umieszczała na tym wątku. Po to między innymi ten wątek został założony, aby umieszczać na nim różne swoje spostrzeżenia lub uwagi.
-
Ta rana goi się tak ładnie dzięki specjalnym opatrunkom hydrokoloidowym. To jest rzeczywiście fenomenalny opatrunek. Jest dosyć drogi, ale naprawdę wart ceny. Morka miała to szczęście, że dostała wielką pakę tego opatrunku w prezencie od kogoś z Dogomanii:multi: Dziewczyna, która jej to przysłała chce pozostać anonimowa. Zgodziła się tylko na podanie nika. Tak więc Mysza 1 serdeczne dzięki w imieniu Morki za te opatrunki. Mania również się przyłącza, ponieważ uwielbia te opatrunki .........zjadać !!!!!!!:evil_lol: Smakołyk, że ho ho. Ja oczywiście również dziękuję :Rose: Te opatrunki bardzo ułatwiły mi życie. [quote name='Wilejkaros']Jestem pod wrażeniem gojenia się rany!!![/quote]
-
Wyobraźcie sobie, że Mania jest w ciąży!!!!!!!!!!! Ma brzuch pełen małych 6 tygodniowych bąków.:cool3: Nie była sterylizowana, ponieważ myśleliśmy, że jest przed cieczką, a tu już po sprawie dawno. Dzisiaj miała robione USG i nie ma wątpliwości. Biedna, Kochana Pajunia załatwiła, że Mania może jechać do Szwajcarii wraz z tym nowym pakunkiem:multi: Pajunia to dla Ciebie - :Rose::loveu: