Jump to content
Dogomania

Alusia

Members
  • Posts

    998
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Alusia

  1. [quote name='Agnieszka K.']Ja tez przychylam sie do stwierdzenia, ze niestety, ale cały rok. Mój pies kiedyś przyniósł kleszcza w zimie ze sniegu. Kleszcz był zywy i zwawo maszerował. W jaki sposób wet stwierdził babeszjoze?? Ogladał krew pod mikroskopem czy robił badanie krwi?? Jak to moze miec uszkodzone nerki i watrobe?? Przecież podaje sie leki osłonowe, aby własnie do takiego uszkodzenia nie doszło - zwłaszcza jesli babeszjoza zostanie stwierdzona w poczatkowej fazie. Wiadomo, ze nigdy nie ma pewności, czy te organy nie zostały uszkodzone, ale nalezy zrobic wszystko, żeby do tego nie doszło, zwłaszcza tak jak napisałam w poczatkowej fazie choroby, czasem nawet przed wystapieniem objawów u psa.[/quote] [COLOR=Red][U][B] A ile kosztuje te badanie krwi?????????????[/B][/U][/COLOR]
  2. A i ponawiam moje pytanie ile kosztuje takie badanie?????I jak wygląda???
  3. [quote name='an1a']Powinno się usunąć... Kaukaz moich znajomych miał straszne problemy przez takiego "urwanego" kleszcza. Wbił się w tylną łapę, wdał się stan zapalny, doszło do zaniku mięśnia. Co do moich doświadczeń z babeszjozą... trafiłam na extra weta... Przerażona przyleciałam do niego, obadał - babeszja. Ok... 3 dni na zastrzyki, stwierdzenie, że może mieć uszkodzone nerki i wątrobę... Wpis do książeczki i już :roll:[/quote] Zależy od szczęścia może wbić się jeden kleszcz i babeszjoza a może się wbić 1000 i nic się nie musi stać..
  4. A może ktoś robił psu takie badania jak to wygląda i ile pieniędzy powinnam wziąć????
  5. no nie wiem mój pies ma 4lata i zawsze mu zostawała głowa i jeszcze żyje i nikt mu nic nie wycinał...:eviltong:
  6. A i znalazłam coś na tej stronie o babeszjozie [url]http://www.babeszjoza.com/opis_choroby.html[/url]
  7. Kręciłam kręciłam aż mi się cały rozleciał....:lol: A ile może kosztować takie badanie???
  8. I jeszcze jedno pytanko co mam robić żeby kleszcze nie przyczepiały się tak nachalnie do mojego pieska (używam Fronkline COMBO)Nawet na spacerze w parku złapał jednego:shake::mad:
  9. A ja mam pecha raz udało mi się wyciągnąć całego kleszcza w ciągu tygodnia znalazłam u szarka chyba z 10:crazyeye: i ich głowy pozostawały w ciele mojego psa,polałam to wodą utlenioną i nie wiem co mam z tym robić.Mama koleżanki powiedziała że głowa wypłynie z ropą(po zootechnice)nie wiem może powinnam zrobić jakieś badania u weterynarza czy to po prostu zostawić????
  10. No a park południowy,wschodni oraz liczne pola???
  11. A może tak gdzieś na środku Wrocławia???
  12. A tak konkretnie to gdzie mielibyśmy się spotkać???
  13. OK SUPER!!!MI pasuje...:multi:
  14. oglądam pogodę na interi.pl i chyba będzie padać:placz:
  15. ja bardzo cchętnie ale może powiecie kiedy???!!!1
  16. ja z wyżełkiem jedziemy 70km\h z licznikiem ja w ogóle nie pedałuje POLECAM;)
  17. Polecił mi go mój weterynarz a on zna się na rzeczy
  18. [quote name='Asti']Jeśli nie ma nadwagi, lubi biegać - to warto spróbować![/quote] HEHE mój ma nad wagę :eviltong:(kupuje mu tabletki odchudzające);)
  19. Ja z moim 4 letnim pieskiem zaczęłam trenować teraz jadę z nim do łodzi potem do Wrocka zależy od temperamenty uważaj na stawy;);)
  20. O ja kupie sobie ten fizjologiczny a któty z nich będzie pasował na goldena...??? W sklepie [url]www.futrzankowo.pl[/url]
  21. Metalowe podczas gorących dni się nie nada psy mają ssppore obtarcia.... A co do skórzanych to się zgadzam zależy mi na kagańcu przede wszystkim wygodnym aby pies mógł sobie spokojnie w nim otworzyć pysk...... Zastanawiam się nad plastikowym a wy jak myślicie???
  22. Jakie kagańce polecacie ??????????????
  23. Gdy szłam z pieskiem do parku rzucił się na mnie a raczej na moją nogę jakiś kundel u ciekałam aż do koleżanki domu (było trudno bo omal się nie posikałam ze śmiechu) gdzy dotarłam do jej domu pies przeszedł pod ogrodzeniem i nie chciał się odczepić:crazyeye::crazyeye::crazyeye::evil_lol::evil_lol::evil_lol: jakoś udało mi się ...... Po tym wydarzeniu przez godzinę bolał mnie brzuch :evil_lol:
  24. U mnie te relacje sa bardzo śmieszne pies się boi kota a kot chce spać wraz z psem.... Kicia(kocur) jest agresywny w stosunku do Szarka(psa) rzuca się na niego z pazurami i z zębami....Śmiesznie to wygląda lubią się bawić w berka raz jeden goni drugiego a raz na odwrót.... Tak jak w twoim przypadku Lunatico gdy ja powiem "kici - kici" to Szaruś szuka Kici:cool1:
  25. Tak czytam ten temat i takie wdeptywanie na szkło to chlebek powszechni ale ja kupiłam psu ochraniacze i jestem ich dumną posiadaczką...... Radzę spróbować po krótkim czasie piesek się przyzwyczai i nie będzie ich odczuwał...:razz::razz::razz::razz::razz::razz::razz:
×
×
  • Create New...