Jump to content
Dogomania

osho

Members
  • Posts

    1087
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by osho

  1. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]ja kupuję benevo organic, tu jest sklep:[/COLOR] [URL="http://www.veggiepets.com/"]VeggiePets[/URL] [COLOR=DarkSlateGray]wcześniej kupowałem też yarrah vegetarian i ami wyślij mi maila na pm to wyślę ci książkę w pdf'ie bo linka do strony z której ją ściągnąłem gdzie zapodziałem...[/COLOR] [COLOR=DarkSlateGray]ja tam mam serce pozbawiać :diabloti: pies naprawdę nie narzeka (może mam po prostu takie szczęście do udanego egzemplarza) ale generalnie nawet mój nie-wegetariański wet w polsce twierdzi że to żaden problem dla psa (z punktu widzenia potrzeb żywieniowych psa) a że moeera ma korbę na jajka czy biały ser... krowa ma sześć lat a wegetarianką jest od niespełna dwóch, kiedy była młodsza po prostu żyłem w błogim (ok, ewidentnie nie było błogo) przekonaniu, że pies jest mięsożercą [/COLOR]
  2. osho

    Anglia

    dobrze ze nigdy nie przejmowalem sie opinia otoczenia, ale w zasadzie negatywne reakcje to spotkalem tylko na dogo, w uk tak jakos normalne reakcje, weterynarze zadnego zdziwienia nie okazuja a dla mnie najwazniejsze jest to ze widze zadowolonego* psa, ktory cieszy sie na widok miski - jedzenie znika "od przylozenia" a potem przychodzi po bonusa w nagrode za sprawne zjedzenie posilku :diabloti: * ostatnio staram sie jak najwiecej gotowac i redukowac ilosci suchej karmy
  3. osho

    Anglia

    w ramach zartu - ja pozwole sobie nie doradzac co do karmy :diabloti:
  4. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]jeśli koleś jako znaki rozpoznawcze podaje gdzie są ślady po przypalaniu papierosem... to hmm chyba doskonale wie skąd się tam wzięły? może w tę stronę uderzyć?[/COLOR]
  5. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]to chyba jeden z martwych przepisów :angryy: moja suka podróżowała rozwalona na swoim pontonie leżącym na rozłożonym siedzeniu busa... nikt w ogóle nie miał okazji się czepiać, bo jedyny kontakt z psem był kiedy prosiak przespacerował się do kontroli paszportowej do biura... [/COLOR]
  6. osho

    Anglia

    [COLOR=darkslategray]zawsze mozesz znajomym napisac "oficjalne zezwolenie" w razie wu...[/COLOR]
  7. [COLOR=DarkSlateGray]miejmy nadzieję, że jak najszybciej...[/COLOR]
  8. [COLOR=DarkSlateGray]z tą żałośnością jak ze wszystkim... zależy od kryteriów i potrzeb[/COLOR] :diabloti: [COLOR=DarkSlateGray]jedni ci powiedzą "żałosna" inni doceniają co robisz...[/COLOR]
  9. [COLOR=DarkSlateGray]a to mnie dziewczyny zdziwiłyście.... ze trzy miesiące praktycznie poza dogo, orzechowski wątek jakoś się zgubił z subskrypcji... i taka niespodzianka...[/COLOR]
  10. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]marta, bo ja cię pacnę zaraz[/COLOR] :angryy: [COLOR=DarkSlateGray]wiesz już za co?[/COLOR]
  11. osho

    Anglia

    [quote name='danmosak']"to nie Polska" hmmm wlasnie chce to zalatwic w Polsce wiec chyba ktos nie rozumie. A jesli miales/mialas na mysli Uk to powiem Ci tylko tyle ze chyba za krotko mieszkasz w Uk i za malo jeszcze wiesz. Nie takie przekrety sie tam robi. A jesli chodzi o czas kwarantanny to jest kwestia wpisania innej daty do paszportu ale malo ktory weterynarz to zrobi bo grozi za to pozbawienie praw do wykonywania zawodu. Ale obilo mi sie o uszy ze nie trzeba wysylac krwi do Pulaw lub Warszawy a do Berlina i wtedy mozna skrocic kwarantanne do 3 miesiecy czy to prawda?? czy ktos o tym slyszal??[/quote] [COLOR=DarkSlateGray]nie trzeba ani do warszawy ani do puław ani do berlina, trzeba do dowolnego laboratorium akredytowanego przez ue, niezależnie gdzie wyślesz, czas kwarantanny trwa 6 miesięcy od dnia pobrania próbki krwi (pod warunkiem że wynik testu jest pozytywny). szczegóły --> google --> defra wpisanie innej daty do paszportu :diabloti: rotfl, weterynarz wysyłając próbkę do badania wpisuję datę pobrania krwi, pewnie, może uda ci się namówić o wstukanie kilku dni wcześniej, ale próbki biologiczne się z czasem rozkładają, prawda? więc nikt ci nie wpisze, że pobrał krew pół roku temu i dopiero teraz wysłał, niezbyt się ta historyjka klei, nie sądzisz?[/COLOR]
  12. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]bo to jest painkiller, tyle że organizmy zwierząt reagują inaczej niż twój, dlatego też zresztą testy na zwierzętach sa bezsensowne (często używany przykład - gdyby aspirynę odkryto trochę później, tzn gdy już testowano leki, nie przeszłaby do produkcji) a na szybko o paracetamolu znalazłem: [/COLOR] [quote]W naszym domu występuje wiele substancji, które mogą być toksyczne dla naszego psa, w naszym artykule pragniemy przestrzec właścicieli psów przed produktami, które najczęściej stają się przyczyną zatruć naszych milusińskich. (...) 4) Paracetamol(Tylenol) - popularny środek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy w naszych apteczkach jest groźną trucizną dla psa! Szczególnie groźny jest dla szczeniąt, których układ enzymatyczny i detoksykacyjny wątroby nie jest jeszcze w pełni rozwinięte. Paracetamol może powodować nieodwracalne uszkodzenie nerek. Jeżeli Twój pies połknął środek zawierający paracetamol skontaktuj się z weterynarzem. Dla naszych pupili groźne może być również spożycie większych ilości preparatów witaminowych, leków antydepresyjnych i antybiotyków. [/quote][COLOR=DarkSlateGray] źródło: [URL="http://www.szarik.pl/news-18-10-rzeczy,-ktore-moga-zabic-twojego-psa-w-twoim-domu.html"]szarik.pl[/URL][/COLOR] [quote]Ze względu na swoje działanie przeciwbólowe i przeciwgorączkowe, oraz ze względu na łatwą dostępność, często właściciele psów i kotów bez konsultacji z lekarzem weterynarii podają swoim pupilom paracetamol czy ibuprofen. Nie zdają sobie natomiast sprawy iż te leki mogą powodować ostre zatrucia u psów i kotów. Do zatrucia paracetamolem może dojść po jednorazowym zażyciu zbyt wysokiej dawki leku czy na skutek wielokrotnego zażywania leku, a co za tym idzie, jego kumulacji w organizmie. Podkreślić chciałbym iż w Polsce nie ma żadnego leku weterynaryjnego który zawierałby paracetamol jako substancję czynną. Objawy zatrucia paracetamolem związane są z uszkodzenia wątroby. Obserwuje się początkowo osłabienie, osowienie, wymioty, obniżenie temperatury ciała, żółtaczkę, obrzęk twarzy lub obwodowych części kończyn, i w końcu może dojść do śmierci. Ibuprofen był kiedyś stosowany w leczeniu zapaleń u psów i kotów, ale z powodu wywołanych wrzodów i perforacji żołądka rzadko jest stosowany, tym bardziej iż dostępne są bezpieczniejsze leki weterynaryjne wykazujące działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe i przeciwgorączkowe. Toksyczne działanie ibuprofenu może doprowadzić do owrzodzenia śluzówki żołądka, oraz do ostrej niewydolności nerek, a objawy takiego zatrucia to m.in.: nudności, biegunki, wymioty krwawe, czy obniżenie ciśnienia krwi oraz drgawki. Rokowanie w przebiegu tych zatruć nie zawsze jest pomyślne, gdyż często właściciele zbyt późno zgłaszają się ze swoimi pupilami. Radziłbym więc przed zastosowaniem takich leków, zawsze poradzić się swojego lekarza weterynarii. Doradzi wam, które leki przeciwbólowe, czy przeciwzapalne można bezpiecznie zastosować u waszych psów i kotów. [/quote][COLOR=DarkSlateGray] źródło:[/COLOR] [URL="http://www.free.of.pl/k/klinika_bada/porm9.html"]klinika weterynaryjna bada[/URL] [COLOR=DarkSlateGray][COLOR=DarkGreen][B]furciak[/B][/COLOR]: tu jest strona bayera o tym paskudztwie: [URL="http://lungworm.co.uk"][I]lungworm Angiostrongylus vasorum[/I][/URL] wychodzi, że kotom toto nie zagraża[/COLOR]: [quote]Q: Can my cat become infected with lungworm? A: Cats can become infected with another type of lungworm ([I]Aelurostrongylus abstrusus[/I]). However, infections seem to be rare and the outcome tends not to be as severe as in dogs. If you are worried that your cat may be showing symptoms similar to those described to the dog (particularly coughing), speak to your vet for advice.[/quote][COLOR=DarkSlateGray]źródło: j.w.[/COLOR]
  13. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]my dostaliśmy marbocyl [/COLOR][COLOR=DarkSlateGray]P - 3 tabletki 20mg raz dziennie (na 30kg psa)[/COLOR]
  14. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]...w kwestii sterylki - moja krowa żadnych painkillerów nie dostała do domciu, na dzień po zaczynała pobrykiwać na spacerach (mimo że rana nie goiła się za ładnie - było trochę krwawienia)... czyli - bez paniki, będzie dobrze[/COLOR] [COLOR=DarkSlateGray]i dla przestrogi - jeśli pojawiają się u was w domach takie ciemne ślimaki bez skorupek - trzymajcie psy z dala od nich! ślimaki przenoszą jakiegoś robaka ([I]Angiostrongylus[/I]) który powoduje krwawienie i wymioty. parę lat temu przywędrowało to z francji i dlatego nazywają to "french worm"... własnie przez coś takiego przechodzimy i to może być jedna z przyczyn (nie warto było pobierać próbek bo analiza to 10 dni czyli dłużej niż leczenie...). po fakcie mogę stwierdzić, że niespecjalnie groźne bo po dwóch dniach podawania antybiotyku pies prawie wrócił do normy[/COLOR], [COLOR=DarkSlateGray]ale na początku była panika[/COLOR] :diabloti:
  15. osho

    Anglia

    [quote name='Mabi'] Czy kwarantanna trwa 180 dni, czy 6 miesiecy? [/quote] [QUOTE]Your dog or cat may not enter the UK under PETS until six calendar months have passed from the date that your vet took the blood sample which led to a satisfactory test result.[/QUOTE] [COLOR=DarkSlateGray] źródło:[/COLOR] [URL="http://www.defra.gov.uk/animalh/quarantine/pets/procedures/owners.htm"]DEFRA[/URL] [COLOR=DarkSlateGray] ...tak, że niestety dłużej...[/COLOR]
  16. [COLOR=DarkSlateGray]ja też nadal trzymam kciuki...[/COLOR]
  17. [COLOR=DarkSlateGray]??? ktoś coś napisze?[/COLOR]
  18. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray][COLOR=DarkGreen][B]marta[/B][/COLOR], gratuluję psiaka!!!!!!!!!! powracam po 3 m-cach nieobecności na łono dogomanii ;-)[/COLOR]
  19. osho

    Anglia

    [quote name='judith1986']... dostałam certyfikat z blood testów wynik ma 13,8IU trochę niski...:roll:[/quote] [COLOR=DarkSlateGray]niski? rotfl [/COLOR]:diabloti: [COLOR=DarkSlateGray]wymagane minimum: >= 0,5IU/ml, u mojej krowy: > 7,92IU/ml[/COLOR] [quote name='judith1986']Mam do Was pytanie odnośnie legalizacji paszportu, czy wy też mieliście tą legalizacje na 48 h przed wyjazdem??Oraz co mnie ździwiło jeszcze to w jakim języku macie wypełniony paszport?bo ja mam po polsku i tak sie zastanawiam jak francuz ma w nim cokolwiek wyczytac...[/quote] [COLOR=DarkSlateGray]uprzejmie donoszę że sekcja X (Legalizacja) w paszporcie moeery pozostaje nadal nie wypelniona. pies wjechał bezproblemowo. pan francuz niczego nie będzie czytał, ma nazwy sekcji po angielsku i patrzy tylko na podpisy w odpowiednim miejscu i podpis i pieczątkę vet'a. kontrola trwa dosłownie chwilę i nie ma się czego bać... pamiętajcie jedynie o pieczatkach z wizyty "odrobaczeniowo-antykleszczowej" i dacie z godziną i wszystko będzie oki... [/COLOR]
  20. :diabloti: [COLOR=DarkSlateGray]historia nie była zabawna ale zakończenie piękne...[/COLOR]
  21. osho

    Anglia

    [COLOR=DarkSlateGray]no to rewelacja, zapewne wreszcie odetchnęłaś :diabloti: a jak już będzie po emocjach to prosimy o szczegóły... [/COLOR]
×
×
  • Create New...