Niestety takich rzeczy jak zamieszczanie zdjęcia psychola robić nie można. Sama go nie widziałam, bo byłam tam z piatku na sobotę, a złapała go warta z soboty na niedzilę. Mieliśmy nadziję, że przynajmniej w niedzilę będzie spokój, no ale cóż. Media też się nie spisały, w każdej gazecie piszą co innego, a prawda jest jeszcze inna. Niestety bez monitoringu terenu się nie obejdzie, chociaż w tamtych warunkach to bardzo trudne i kosztowne. Na razie potrzebni są ludzie do nocnych wart, bo to wszystko jeszcze może potrwać. Była już ekipa z Krakowa, byli z Opola. Ja na pewno jeszcze tam będę dyżurować ale mogę jedynie w week. Najgorsze są pozostałe dni tygodnia, bo ludzie się uczą, pracują i nocek zarywać nie mogą. Jednak do tej pory wszystkie nocki były obstawione i zwierzaki są bezpieczne, ale długo tak nie pociągniemy. Świr na wolności i nie zanosi się, żeby to się zmieniło.
Zwierzaki w schronie zostały już pokrzywdzone bardzo przez los i nie możemy dopuścić do tego, żeby Cichy Kąt zamienił się dla nich w nowy horror.