-
Posts
8236 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ola164
-
Napiszę jak tylko będę mieć wieści co wet powiedział... Makabra, że takie mogą być konsekwencje "rutynowego zabiegu" jak to niektórzy mówią...
-
Zina od 2 dni dostaje inne antybiotyki dożylnie, dobrane po wykonanych badaniach i brzuszek ma się już lepiej... Jednak nic nie może być dobrze, bo nagle pojawił się obrzęk łapy, ból i podwyższona temperatura... Psica jedzie do weta, zobaczymy co powie...
-
Cioteczki, chciałam Was serdecznie zaprosić na wątek 4 naszych podopiecznych, niestety cisza na nim jak makiem zasiał, a pomoc bardzo potrzebna... Co prawda są pod Krakowem, ale szukamy domu gdziekolwiek... Najchętniej jednak Kraków lub Wrocław (+okolice) - bo obejdzie się bez problemów z transportem. [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249097-Fiolka-Milu%C5%9B-Bianka-i-Zoja-wyci%C4%85gni%C4%99te-z-olkuskiej-mordowni-potrzebna-pomoc[/url]!
-
Zinka nadal stabilnie... Widać, że boli, ale walczy... Chłopaki są już w nowym domu, Państwo są zachwyceni i nadal czekają na maleństwo... My natomiast czekamy na fakturę za przebyte przez Zine operacje... Aż się boje... Kochani, chciałam Was zaprosić również na wątek 4 dzieci wyciągniętych z olkuskiej mordowni... Dwójka przeszła operacje poważnych złamań, a nam został dług... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/249097-Fiolka-Milu%C5%9B-Bianka-i-Zoja-wyci%C4%85gni%C4%99te-z-olkuskiej-mordowni-potrzebna-pomoc[/url]!
-
Zdjęcia Fiolki po operacji: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-KHAKbk54n9k/Upc-iHJo7nI/AAAAAAAAEZc/lrkYYh7wFHc/s512/F4.jpg[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-POP9vLPWWpA/Upc-iCjW_jI/AAAAAAAAEZU/4Nv81cTdDTE/s720/F3.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-6B_-9u3GT20/Upc-hSvWk7I/AAAAAAAAEZE/i1LZhbqVGS0/s720/F2.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-aAHNPVg9nIo/Upc-hSb4OqI/AAAAAAAAEZM/plhX6vuPdO4/s512/F1.jpg[/IMG]
-
Jeśli ktoś chciałby pomóc finansowo prosimy o wpłaty na konto Fundacji z dopiskiem "[B]Fiolka[/B]" lub [B]"Miluś"[/B]. Dane Fundacji: [B]Fundacja dla Zwierząt[/B] [B]DAR SERCA[/B] [B]ul. Olkuska 8[/B] [B]32-043 Skała[/B][B] CITIBANK 78 1030 0019 0109 8530 0011 7544[/B] Wstawiam fakturę i specyfikację grudniową: [URL]http://i40.tinypic.com/142sqoj.jpg[/URL] [URL]http://i39.tinypic.com/24dn8dc.jpg[/URL] Miejsce na rozliczenia. [COLOR=#ff0000][B][SIZE=5]OBECNY STAN KONTA: [/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B][SIZE=5]-950,20zł WPŁYWY: [/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B][SIZE=5][SIZE=3]68,80zł - z FB na Fiolkę [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B][SIZE=5] WYDATKI: [/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B][SIZE=5][SIZE=3]450zł - operacja Fiolki 420zł - operacja Milusia [/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B][SIZE=5] BAZARKI:[/SIZE][/B][/COLOR] [COLOR=#b22222][FONT=arial black][B][SIZE=3]AKTUALNE:[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR][COLOR=#b22222][FONT=arial black][B][SIZE=3] ZAKOŃCZONE:[/SIZE][/B][/FONT][/COLOR]
-
Witajcie Kochani, Tym razem proszę Was o pomoc dla trójki dzieci wyciągniętych z olkuskiej mordowni - przyjechały do naszego przytuliska 20.11.2013 i obecnie znajdują się pod opieką Fundacji Dar Serca. Dziewczynka mają po około 2,5miesiąca i będą docelowo średnimi pieskami (ok. 15kg), Miluś to około roczny podrostek, waży 6,5kg. [B]Fiolka[/B] (czarna sunia) 22 listopada została poddana operacji, ponieważ przyjechała do nas ze złamaną tylną, lewą łapką. Okazało się, że kość udowa jest strzaskana - czyżby dostała z buta? W trakcie operacji lekarz wyjął aż 11 odłamków kostnych i musiał złożyć nogę na metalowym sztyfcie. Obecnie przebywa w domu tymczasowym u naszej wolontariuszki, w lecznicy natomiast została faktura na 450zł... A przed nią jeszcze droga do odzyskania sprawności i za 2 miesiące kolejna operacja... Dla pozostałych dwóch suczek [B]Zoi i Bianki[/B] szukamy odpowiedzialnych domów. Im szybciej trafią no nowych rodzin tym dla nich lepiej. Już i tak dużo przeszły w swoim młodym życiu. Maluchy zostały odpchlone, odrobaczone i otrzymały surowicę na choroby zakaźne. Sunie są wycofane i będą potrzebować socjalizacji. Młodziak, który przyjechał z dziewczynkami otrzymał imię [B]Miluś[/B]. To niezwykle kontaktowy, wesoły i miły psiak. Uwielbia by go głaskać i przytulać. Bardzo się garnie do człowieka. Niestety w środę przeszedł operacja złamanej prawej tylnej nóżki. Obecnie przebywa w domu tymczasowym. Bardzo prosimy o pomoc w sfinansowaniu operacji Milusia. Ma dopiero rok i całe życie przed sobą. Bardzo chcemy by był sprawny i zdrowy. Po 2 miesiącach czeka go kolejna operacja usunięcia drutu mieszczonego w kości udowej, która uległa młodzieńczemu złamaniu. Bardzo proszę Was Kochani o pomoc w sfinansowaniu leczenia naszych maluchów. Jeśli ktoś chciałby pomóc bazarkami proszę o kontakt ze mną. Każdy kto chciałby wspomóc nas finansowo w leczeniu Fiolki może wpłacić grosik na konto Fundacji Dar Serca CITIBANK 78 1030 0019 0109 8530 0011 7544 - z dopiskiem "Fiolka" lub na Milusia z dopiskiem "Miluś". Do odpowiedzialnych domów pomożemy w organizacji transportu. Obecnie przebywają pod Krakowem. Gdy tylko dostanę to wstawię zdjęcia RTG. Oto towarzystwo: Bianka: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-o8vlKRv3LUo/Upc-hOVYvXI/AAAAAAAAEZA/t9yF-KGYBJ4/s512/Bianka.jpg[/IMG] Fiolka: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tqujjbZTcUM/Upc-inl1t7I/AAAAAAAAEZk/bjuZQxKJ7NY/s576/Fiolka.jpg[/IMG] Miluś jeszcze przed operacją: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-X8SBuNZOIUY/Upc-iwR0A6I/AAAAAAAAEZw/zaXCyv01Wfk/s512/Milu%C5%9B.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Au3b8n-_iuE/Upc-jDBp0AI/AAAAAAAAEZ0/e0Oh4DP1d5I/s512/Milu%C5%9B2.jpg[/IMG] Zoja: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zP5UVmI9LD0/Upc-jvDyR8I/AAAAAAAAEZ4/tp2lqKKJCpg/s512/Zoja.jpg[/IMG]
-
Broni się twardo... Wczoraj znowu poprawione, a wysięk z brzucha pojechał do badania bakteriologicznego... Zobaczymy co wyjdzie... Brak już mi słów, ile ona może wytrzymać...
-
Zinka jest bardzo dzielna i cierpliwie znosi wszystkie zabiegi. Rana niestety średnio chce się goić. Wczoraj i przedwczoraj Zinka była na płukaniu brzuszka... Dobra wiadomośc jest taka, że domek czeka i gdy rana się zagoi Zinka otrzyma nowe życie i ogromną szanse.
-
Zinka nadal stabilnie, dziewczynka ładnie walczy, choć widać, że boli... Ściskajcie kciuki :)
-
Gadałam z dziewczynami, Zina jest osłabiona, ale stan jest stabilny i dziewczynka ma się ok zważając na to co przeszła. Dziś wieczorem też będę dzwonić to dam na pewno znak. Zinka jest cały czas pod czujnym okiem... Ściskajcie dalej kciuki, Maleństwo jest bardzo dzielne.
-
Hoj Ciotki z Wrocławia :) Wcześniej zaglądałam na ten wątek z doskoku, kiedy szukałam kogoś na wizytę PA we Wrocku lub transportu. Teraz chce zaoferować coś od siebie ;) W związku z tym, że od 2 miesięcy mieszkam we Wro to i na moją pomoc możecie liczyć ;) Chętnie porobię zdjęcia zwierzakom do adopcji czym zajmuje się już od kilku lat, pomogę w schronisku jeśli ktoś jeździ... No z resztą wyjdzie w praniu jeśli zaistnieje taka potrzeba ;)
-
Trzymajcie cały czas... Dziewczynka jest twarda, ale wczoraj była operowana po raz trzeci... Żołądek bardzo ładnie się przyrósł, ale w ranę przy cięciu nie wiedzieć czemu wdała się martwica.... Toteż Zinka przeszła 3 zabieg, zszyta została innymi nićmi... Walczymy o nią, a ona ma bardzo dużą wolę życia.
-
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to zapowiada się wspaniale... Dom niedaleko Krakowa, więc pod naszym okiem :) Z ogromnym ogrodem. Państwo zwierzolubni, chcą Zinke rehabilitować :) Oprócz niej ma tam jechać jej przyjaciel z boksu, z którym jest bardzo zżyta i jeszcze nasz weteran Foks, więc adopcja zbiorowa (ale spokojnie, ekipa jest dobrze dobrana). Chłopaki pojadą do domu na dniach, bo szkoda by siedzieli w boksie, a Zinka do nich dołączy jak tylko wróci do sił...
-
W poniedziałek Zina została wysterylizowana... Niestety nie obeszło się bez komplikacji... Sunia dostała lekkiego skrętu żołądka i wczoraj była operowana drugi raz... Na szczęście wraca już do siebie i jest w porządku... Biedna siedzi na kroplówkach... Z dobrych wiadomości jest taka, że... nie chce zapeszać... ale jest szansa na dom dla Ziny :) Będzie potrzebna pomoc finansowa w rehabilitacji, ale dom zapowiada się wspaniale i do adopcji poszłaby ze swoim przyjacielem z boksu :)
-
Myślę, że skoro jedyna nadzieja w rehabilitacji to trzeba postawić na szukanie domu... Szkoda byłoby zaprzepaścić taką szansę dla Zinki, szczególnie, że w przytulisku w którym eraz jest dojazd rehabilitanta jest raczej niemożliwy..
-
Podaj mi maila to Ci prześlę ;)
- 2376 replies
-
- lekarz weterynarii
- studia weterynaryjne
-
(and 3 more)
Tagged with: