Chyba nie każdych rodziców da się przekonać... Ja już mam 2 psiaki (ogrodowe)... ale ta pustka po Hapi jest ogromna... Tyle lat marzyłam o małym domowym psiaku z którym będę spac i spędzać wiele czasu... Te spacery z Twardym, Tinką i Hapi wyglądały inaczej niż te dzisiejsze... Ona wnosiła tyle radości i energii... Dziś pozostaly tylko wspomnienia i wiele marzeń... naszych wspólnych marzeń...
A o Tobie kochana Hapciu nigdy nie zapomnę...