Sanatorium nie daleko... Coś ok. 40 km... Net ponoć jest ale dostep ograniczony...
Dumisia królewna śliczna... W każdej odsłonie przypomina mi moją Hapcie... Taka ciekawsta i zawzieta...
Mogłabym cały dzień jej foteczki oglądać :loveu:
Mówiliscie o upałach to dzisiaj do mnie przyszły...
A u mnie ni ciepło... ni zimno... Zapraszam, pogoda rewelacyjna! Tylko że w piatek jade do sanatorium :( Ja nie chce! Jak ja wytrzymam bez was, bez dogo, bez jamników przez 3 tygodnie?! :(