Dino... pies który płacze prawdziwymi łzami...
Gdzie jesteś człowieku?
Gdzie jesteś mój Panie?
Gdzie twoja ręka?
Gdzie ciche szeptanie?
Twój głos jak echo codziennie tu wraca...
A Ciebie nie ma...
To jakby pułapka...
I łza się w mym oku pojawia
Z tęskonty tej ogromnej...
Za Tobą...
Za Światem...
Za cichym szeptem i głośnym Twym krzykiem.
Za wszystkim co kojarzy się z Tobą...
Za tym co mi zabrałeś...
Za tym co po Tobie zostało...