Jump to content
Dogomania

Ola164

Members
  • Posts

    8236
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ola164

  1. Łobuziaku... Nie rób więcej przemeblowań...
  2. O tak... Z dnia na dzień wyglada coraz lepiej!
  3. tak... pusto i cicho...
  4. Astruniu....
  5. Jak dobrze że z Lutkiem w normie.... :loveu: Taki piękniutki... Tylko go miziać, miziać i miziać :loveu: A co do dogo to mi dwa razy w ogóle nie chodziło przez kilka godzin ale co do postów nie ma problemu...
  6. I dziś.... A jamniczka nadal w schronie?
  7. A ja już tak się cieszyłam...
  8. ja też nie...
  9. http://images39.fotosik.pl/53/79d9a1b58f295808.jpg - jaka jamnicza parka! :loveu:
  10. Yogi... Yogi to pies w typie briarda, niezwykle cierpliwy i wyrozumiały. Nikomu nie zrobił nigdy krzywdy, na nikogo nie popatrzył krzywym wzrokiem... A jednak ludzie na jego widok pytają "po co komu śmieć?"... Tak... Mówią, że Yogi to śmieć... Bo nie jest to pies pierwszej młodości, nie jest rasowy... Na widok człowieka cieszy się niezmiernie i każdą wolną chwilę spędziłby na wspólnych spacerach przytulając się i nastawiając brzuszek do głaskania... Chciałby zaznać wolności... Jego życie w schronisku zaczęło się w 2004 roku... Kiedy to byli jeszcze chętni na kudłaczka... Potem wszystko ucichło... Ludzie przechodzą obok jego pełnych nadziei oczu obojętnie... Biorą młodsze, ładniejsze... Raniąc serce tego wspaniałego psa... A może to właśnie na CIEBIE czeka Yogi? Może TY pokażesz mu co znaczy dom? Może TY dasz mu miskę, kocyk i odrobinę miłości za co Yogi pokocha Cię bezgranicznie? Niewiele potrzebuje do szczęścia a w zamian za to odda Ci całego siebie!
  11. Oby... Mruczka już powinna mieć dom!
  12. Kacper to psiak w średnim wieku, sylwetką przypomina jamnika, jest w średnim wieku. Kiedyś Kacper mieszkał w schronisku, nie miał powodów do radości... Dla większości był tylko numerem... W schronisku Kacperek miał kogoś kto bardzo go kochał - wolontariuszkę która wolne chwile spędzała blisko... I choć miał marzenia to przy boku swoje opiekunki czół się szczęśliwy... Kacper nigdy nikomu nie zawadzał więc dlaczego spotkał go taki los? Agresywny pies z boksu dotkliwie pogryzł Kacperka a wskutek tego pies powoli tracił wzrok... Dziś po tych strasznych chwilach walki z chorobą zostały tylko wspomnienia, blizna i problem z oczkiem... Kacper na nowym opiekunów czeka w domu tymczasowym - nie może tam jednak zostać na stałe... Szukamy więc ludzi którym Kacperek odda całą swoją miłość w zamian za miskę, kocyk i odrobinę ciepła...
  13. O tak :loveu:
  14. Ja bym mu porobiła ogłoszenia ale na neta mi zdjęcia nie wchodzą... Muszę zrobić formata ale się do tego jakoś nie spieszę... Jak coś mogę ułożyć tekst..
  15. Witaj Borciu :loveu:
  16. Ja też się melduję :loveu:
  17. I doczekał się nasz łobuziak! :loveu: :multi::multi::multi:
  18. Tak.. to prawdziwy przystojniaczek :loveu:
×
×
  • Create New...