-
Posts
140 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by locky
-
pies sam - stres , robienie pod siebie, piski - i wymazane meble
locky replied to locky's topic in Lęk seperacyjny
Ma liczne potomstwo:diabloti: Sąsiad który ma suczkę, trzy razy do nas przychodził....:shake: I kto wie co jeszcze nawywijał;) -
Wszystko już załatwione:lol: Akurat się złożyło, że pani składa wizytę blisko mnie:cool1: A, właścicielka też mieszka nieopodal;)
-
pies sam - stres , robienie pod siebie, piski - i wymazane meble
locky replied to locky's topic in Lęk seperacyjny
Też o tym myślałem. Na starość go pozbawię "męskości", ale tyle co on spłodził:roll: A z robieniem pod jak można go oduczyć tego złego nawyku? -
Karma się przyda :) Bo nie mam. Psa zresztą też, na razie - do soboty, kiedy to wybęde na daleki zachód do Wrocławia po swojego Maxa:eviltong: Koc jakiś tam mam zamiast legowiska, więc wypocząć będzie miał na czym. Jeżeli będzie wszystko załatwione daj znać;)
-
pies sam - stres , robienie pod siebie, piski - i wymazane meble
locky replied to locky's topic in Lęk seperacyjny
Nie. Dopiero wieczorem staruszek zawsze z nim wychodzi na przechadzkę. Zawsze punkt 20, lub trochę wcześniej. Czasem sam się zerwie i wraca po kilku godzinach. Czasem trwa to dłużej. Choć teraz nie wiem czy nadal ucieka;) -
No nie ma problemu. :) Akurat jutro mam wolne i przez najbliższe kilka miesięcy.;) Zwolnili mnie z pracy to mam dużo wolnego czasu:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zaopiekuję się pieskiem. Jest jeden mały problem. Nie mam żadnych zabawek, ani nic dla psiuni:roll:
-
Witam. Piszę w sprawie pomocy. Jakiś czas temu przeprowadziłem się do Krakowa. Moi rodzice zostali sami z psem. I tu zaczyna się problem psa. Często zostaje sam w domu. Od godziny 6 do 16 nikogo nie ma. W tym czasie, zamiast spać bawić się itp. bardzo się stresuje. Wygląda to w ten sposób. Po powrocie do domu moich rodziców, pod drzwiami leży wielka kupa. Żeby tylko leżała.... Pies tarza się w niej i rozwala po całym korytarzu. Potrafi wysmarować nawet kanapę i dywan. Przez cały czas leży pod drzwiami i wyje. Że by robił przerwy to pół biedy. Sąsiadka mówi, że leży od momentu wyjścia moich staruszków do pracy. Zawsze był troszkę zestresowany, ale zwykle źle reagował jak była burza, czy było słychać huk wystrzałów. Ojciec poszedł z nim do weterynarza. Lekarz po zbadaniu stwierdził, że pies ma zdrowe jelita. Zbadał mu prostatę. Żadnych problemów nie wykrył. Przepisał mu leki psychotropowe i homeopatyczne. Muszę z przykrością dodać, że pan jego miał zamiar go uśpić. Zrobiło mu się jednak żal psa. W czasie rozmowy powiedziałem, że by nic nie robili. Przyjadę po psa i zabiorę go do Krakowa. Jadę teraz na weekend. U nas zawsze ktoś jest. Nawet jeśli by sam zostawał to na krótką chwilę. I teraz owo pytanie: Jaki jest sposób na oduczenie psa robienia pod siebie. Takiego zachowania? Jak nauczyć go, że by się nie stresował? Oduczyć go tego nawyku. Jak go odstresować??????????:roll::placz::placz: Ma jeszcze jeden problem. Zawsze uciekał i wracał cały śmierdzący:placz::placz::placz: Tzn. wytarzany w gó.... Nikt go nie chcial wtedy tulić i każdy krzyczał na niego. Wydaje mi się, że pewnych reakcji sami go nauczyliśmy.:oops: Proszę o komentarze i opinie. Z góry dzięki.
-
Pewnie jak by dmuchnął w gąsior wyszło by, że ma z promila :diabloti: Trzeba było wzywać :razz:
-
Tak powstają :) Ale, są robione z ras z rodowodami. Do takich krzyżówek wybiera się najlepsze okazy z danej grupy:) Najsilniejsze najsprawniejsze, itp Bierze się wiele cech pod uwagę. A, jak z tą chińską rasą, co parę lat temu wymyślili Chińczycy:p W FCI, nie ma zawartych wszystkich ras:) A, co do krzyżówek to jak pisałem;) Pitt Bull Terrier to przecież krzyżówka która powstała pod koniec XIX wieku
-
Teraz zostaje pytanie: Czy w miocie psów po rodzicach rodowodowych (matka i ojciec) może pojawić się szczenię które nie uzyska rodowodu. Co oznacza, że owe szczenię ma jakąś wadę np. za krótkie ucho. Wniosek jest jeden. Że jest to pseudo-hodowla. Szczenię nie dostało rodowodu ze związku. Jak rozwiązać taki problem. Czy wszystkie szczeniaki "po rodzicach z rodowodem go uzyskują automatycznie":roll: Szczerze. Zastanawia mnie to, bo czytając na stronie związku nic nie zrozumiałem z tych dokumentów, a jeszcze nikt mi nie wytłumaczył. Na dzień dzisiejszy, tak rozumiem tą kwestię. Co do pseudo-hodowli to wiem w czym jest problem. Ale, można podać wytyczne: jak rozróżniać pseudo-hodowle:cool1:
-
Nie jest w ogóle pokazane co się dzieje w między czasie z psem. Kucharz gotuje coś tam w garnku i słychać plusk. Jest zdziwiony i wyciąga identyfikator psa z zupy. Więc nie można powiedzieć, że to kucharz zarżnął psa i gotuje z niego zupę. A, raczej pies gdzieś wlazł i wpadł do garnka. Faktycznie. Reklama jest nie smaczna. I ma wiele różnorakich interpretacji. Raczej jest to zamierzony efekt twórców reklamy:roll:
-
[quote name='sylwiaskalska']A ja marze o takim posłaniu Jest pikne i eleganckie [URL="http://www.saxon.net.pl"]www.saxon.net.pl[/URL] [IMG]http://www.saxon.net.pl/pl/prince.jpg[/IMG][/QUOTE] Ty będziesz na nim spać? Czy Twój pies:diabloti:
-
To tak też chyba można skrzyżować owczarka kaukaskiego z chihuahua. Też napewno coś pięknego by wyszło....:-o Można krzyżować, czemu nie. Przecież Pitt null Terrier jest taką "dawną krzyżówką". Ale raczej powinni się zajmować tym teraz genetycy, a nie tzw. specjaliści czy hodowcy (pseudo).
-
Jedna z pseudohodowli ? [URL="http://www.dogomania.pl"][B][COLOR=DarkGreen][U]usunięte przez moderatora[/U][/COLOR][/B][/URL] i druga ? [B][URL="http://www.dogomania.pl/forum/../"][B][COLOR=DarkGreen][U]usunięte przez moderatora[/U][/COLOR][/B][/URL][/B] rodzice rodowodowi - a co ze szczeniakami ? Dla mnie to dziwne, albo ktoś znowu nie potrafi i nie zna się na psach + chęć zarobku...
-
[quote name='Betbet']Straży zgłaszałam już, ale mailowo, w poniedziałek zrobie to telefonicznie. A do Urzędu skarbowego jeszcze nikogo nigdy nie podawałam i nie mam pomysłu jak to zrobić:P[/QUOTE] Piszesz anonim do US odpowiedniego dla danego miejsca zamieszkania. Trochę koloryzujesz - jak to wszyscy w tym wypadku robi :diabloti: Piszesz do TOZ o tragicznych warunkach i oszukańczych transakcjach. Dołączasz kopię maila od babki. Piszesz do regionalnej telewizji ;) I najlepiej jeszcze porozwieszać plakaty ;) U tego pana nie kupujemy :) Ale wszystko anonimowo:p
-
[quote name='Betbet']ten człowiek wie, że jest bezkarny, ze moga mu naskoczyć...grrrrrrrr w poniedziałek postaram się jeszcze coś zrobić w tej sprawie:/[/QUOTE] Nie koniecznie. Chociażby - oszustwo. Ale, to znowu musieli by wnieść oskarżenie Ci co kupowali psy. W końcu nie był odrobaczony. Nie znam się na tym, ale trzeba by było zobaczyć "kruczki prawne" :cool1: Dobrze zaznajomiony z prawem coś by wynalazł :diabloti: Na jakiś czas może to by utrudniło im życie.
-
[quote name='Betbet']postanowiłam narazie nie podrzucać linków na pw zbyt namiętnie, bo właściwie.poczekam aż ktoś zgłosi jakiś pomysł co jeszcze można zrobić, a nie chce tylko zaspokoić ciekawość[/QUOTE] No nic nie zrobisz. Nie wejdziesz i nie powiesz przecież: "ej, wy źle robicie. Likwiduję hodowlę". Możesz przycupnąć gdzieś, skojarzyć kilka osób, gdy będą wychodzić z "hodowli" i popytać się o warunki jakie tam panują. Zrób coś co teraz jest uważane w polityce za wymóg. Mała kamerka, mikrofon - nielegalne ale skuteczne. Podeślij kogoś na przeszpiegi ;) Najlepsze by były zdięcia i jakieś nagranie video. Potem się potoczy. Rozmowy z innymi osobami które nabyły u nich psy. Jak to wyglądało i jakie miały z nimi problemy. To chyba wszystko co mogę zaproponować.
-
[quote name='Chefrenek']No i padłam trupem. A co to są niby za prawa? Do godnego życia, by być kochanym, by mieć co zjeść. Chciałam zauważyć że człowiek to też zwierzę. I do tego podłe. Zupełnie nie rozumiem takich stwierdzeń.:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Może mi ktoś to wytłumaczyć.:angryy::angryy::angryy: Daj psu prawo jazdy :) A, tak poważnie nie musisz się bulwersować:diabloti: Ma obowiązek dbać oczywiście. Ale kto dziś w sejmie pamięta o nich? :shake: Każdy ma coś przeciw, ale dopiero po stworzeniu silnej grupy można coś zdziałać. Małe grupy coś dają, ale tylko lokalnie. Jeżeli to co robimy nie działa, trzeba przyjąć taktykę wroga. Jak w tej pseudohodowli. Sądzę, że wykonanie kilku zdięć od sąsiada (jeżeli to jest możliwe) na początek wystarczy. Potem TOZ, policja, sanepid i weterynaria. I oczywiście urząd skarbowy :) To już do innego wątku chyba:evil_lol: Pozdrawiam i nie obrażaj się już ;)
-
Tak. Tylko mamy z czymś nowym do czynienia :) Z nową rasą - "kundlowatą" A, obowiązkowa sterylizacja psów nierasowych - prowadzi do eksterminacji. Powodem powstania tej "nietuzinkowej rasy" jest sam człowiek, który jak zawsze ma w dupie wszystko, tylko mu pieniądze w głowie;) A, że żyjemy w takim państwie jakim żyjemy, to długo nie będzie dobrego prawa dotyczącego zwierząt. Trzeba też brać uwagę na to, by nie zrównać praw zwierząt z prawami człowieka :) etc etc itp itd Tak po za tym, u nas liczy się walka polityczna o stołki - reszta w du... mamy :) Więc nie idę na wybory. Pozdrawiam:razz:
-
Sorki walnąłem się :D Zwracam honor i przepraszam :) Prześlij mi ten link na priv z pseudohodowli :)