-
Posts
6243 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Talia
-
Zdjęcie nie za ładne, bo model uciekał [IMG]http://images34.fotosik.pl/372/115bc741e0963506.jpg[/IMG] Moja kolekcja troche urosła: [IMG]http://images34.fotosik.pl/372/6fd3e25492da0997.jpg[/IMG] obroże: [IMG]http://images48.fotosik.pl/16/429126c8a0dd150a.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/280/2e5a01f9745d8e9a.jpg[/IMG] smycze: [IMG]http://images36.fotosik.pl/16/6fc203d935ad9d86.jpg[/IMG]
-
ROGZ_POLSKA, ja napisałam do telezoo z pytaniem o viva rogz 20mm (L?) zacisk, ale nie dostałam odpowiedzi. Chciałam wczoraj zamówić, a tu nie ma :(
-
[quote name='olekg18']Ale jednak gdyby były wyszkolone to pewnie dalej biegałyby sobie po świecie...[/quote] No troszkę wstrzymaj się... [quote name='deer_1987']Mojje cos nikt chyba nie widzial.. za ok 7 zl na szwedzkim allegro[/quote] Ja widziałam...ładna:)
-
[quote name='AngelsDream']Sytuacja z cyklu: ludzie nie przestają mnie zadziwiać. Baaj po szkoleniu i krótkiej przebieżce z goldenem, najedzony spaceruje sobie powoli. Nagle spina mi się i na horyzoncie widzę dużego psa luzem, obok niego dziecko dźgające go patykiem. Pies wgapia się w Baaja, więc ja się zatrzymuję - po co dolewać oliwy do ognia. Zauważam panią idącą wolno ze smyczą w ręku kilkanaście metrów przed psem i dziewczynką. Domyśliłam się, że to mama i właścicielka. Nie pomyliłam się - kilka sekund później dziecko wbiegło pod wózek z dzieckiem prowadzony przez jakiegoś pana. Pan nie omieszkał zwrócić uwagi - dziewczynka z płaczem podbiegła do mamy, za nią pobudzony pies. Oboje dostali smyczą. I pies i dziecko...[/quote] Szkoda, ze siebie baba nie walnęła...jak wszyscy to wszyscy. A dla dziecka smyczy osobnej nie miała?
-
Ja kiedyś spróbowałam z kolczatką, tzn moi rodzice nalegali, bo nie mieli ochoty chodzić tak jak ja z rybą/serem/żwaczami w kieszeni. Jednak po paru tygodniach pies już na nią nie reagował, więc teraz leży w szafie i jest ubierana tylko jak my wyjeżdżamy i psem opiekuje się babcia. Sunia nauczyła się chodzić przy nodze bez kolców. Jak idę z nią sama jest bez problemów, czasami szarpnie do jakiegoś psa, ale jestem w stanie ja opanować w 100%. Gorzej jest jak idę 2 osoby (już nie mówię jak cała rodzinka). Wtedy Tina sie popisuje i koniecznie musi naszczekać na każdego psa. Na szczęście tylko na naszej ulicy. :) Na takie sytuacje zakładam jej halter i jest spokój.
-
Darunia wielkie owacje na stojąco dla ciebie:multi::multi::multi: Życze szybkiego powrotu do zdrowia:calus: Nie wiem czy już pisałam, ale ostatnio prawie pod Lidlem mi dzieciak rowerkiem psa rozjechał. Taki miał z 2 latka. Odsunęłam psa w ostatnim momencie i zmierzyłam od góry do dołu tatusia...potem pomimo tego, że czekał dobre 10min pod Lidlem nie podszedł bliżej niż na 5m:evil_lol:
-
Smycz, obroża i ubranka- w czym psy idą na spacer :)
Talia replied to Marta_Ares's topic in Obroże i smycze
Ładnie by jej było w Rogzette, kolor K i Gekko kolor J -
[quote name='m@dzi@']Zamaskowany szczur :) Nasłaliby na biednego psa "swoje" yorkshire...[/quote] Zapewne...jeszcze by powiedzieli, ze sprytnie szczury próbują się ukrywać :p
-
[quote name='M&T']no tak, maść! Zapomniałam, że jest pręgowana xD to wtedy twoja wersja jest bardziej prawdopodobna :evil_lol:[/quote] Jak zawsze mam racje:eviltong::lol:
-
[quote name='M&T']ojejciu, troszkę opcji przy Florci jest :eviltong: na pewno ma coś z dobka, z maliniaka też i jeszcze pomyślałam sobie o bauceronie, ale to tak tylko troszkę :eviltong: chociaż wg mnie najlepsze to [B]dobek x maliniak[/B][/quote] Jak dobek i maliniak to skąd taki kolor? Bym powiedziała, że dobek i owczarek holenderski, ale OH to za rzadka rasa. stawiam na Asta i Maliniaka.
-
[quote name='Martens']Ciekawa jestem, co twórcy rasy powiedzieli by na widok yorka szczurołapa ubranego w różowe wdzianko w torebce jakiejś gwiazdy na imprezie.[/quote] By powiedzieli, że świnka długowłosa :evil_lol:
-
[quote name='Kacha3D']Ja mam 2-miesięczna astkę rwie się do każdego i każdej żywej istoty obserwuje psa na odleglosc czy jest znosny do zaakceptowania, czy sie jeży czy potulaśny ale jeszcze na całe szczęście nie spotkałam się żeby któryś jej coś zrobił. Ale po moim starszym psiurze wiem że suczka może sie zbliżyć ale pies najlepiej zdala niech się trzyma. I ani w wieku szczenięcym nie był pogryziony ani nic taki typ faceta:) Dlatego wole Jekiego odciągać a Abra sobie radzi doskonale w kontaktach z otoczającymi ja stworami;) pozdrawiam![/quote] A 2 miesiące to nie za szybko na kontakt z 'otaczającymi stworami'? Chyba nie jest po kwarantannie? hodowca nic nie mówił?
-
A jutro ktoś chętny na spacer?
-
Pomysł z królikami to może i dobry pomysł...tylko ja bym nie mogła. By sie skończyło na tym, że chodzę do sklepu po mięso dla psa i królika :) Gryzonie to moja 2 miłość....głównie świnki (: Zostało mi juz tylko 5kg karmy i potem barf na całego (:
-
Nie znalazłam tej suki w Milanówku. Może już jej nie ma..(chyba, że ślepa jestem)
-
Gdybyś jakieś 2 tyg szybciej wrzuciła to pewnie bym sie skusiła, ale juz kupiłam czarna smyczkę :p
-
[quote name='deusdeus']No właśnie. Ostatnio przeglądałem jakąś stronę faceta, który hoduje ONki i ten napisał, ze nie karmi psów karmami z wołowiną, bo ta je uczula. Mi natomiast weterynarz powiedziała, że wołowina i indyk to jak najbardziej OK. Ja na efekty karmienia Koebersem nie narzekam. Co prawda na razie próbujemy inne karmy, ale ta jest na szczycie listy karm, do których powrócę (zaraz obok TOTW, którą też karmiłem szczeniora,tak jak i Arden Grange i obydwie śmiało mogę polecić>)[/quote] Tak jak napisała Martens- wszystko może uczulić. Moja np nie trawi wieprzowiny. Znam psa, który może jeść tylko ryby (ew. jakieś mięsa trudno dostepne typu królik, konina...ale jego właściciele raczej by splajtowali, bo to labrador, więc dość dużo je). Wszystko zależy od psa. Moim zdaniem najwięcej jest przypadków uczulenia wywołanego przez wieprzowinę, wołowinę i drób.
-
[url]http://pl.fotoalbum.eu/images1/200807/41761/106735/00000023.png[/url] jak bym widziała moją:diabloti: Ślicznie:loveu:
-
[quote name='jumbolot']tłuszcz niestety sam w sobie nie utuczy...... Połącznie węglowodanów i białka powoduje tycie ......a takich połączń w barfie brak. Tylko po co tuczyć psa?????!!!!! Pies to mięśnie powinny być czyż nie! Więcej ćwiczeń fizycznych praca nad masą mięśniową to jest to!!!:evil_lol:[/quote] Tylko przydałoby sie jeszcze coś spalać :lol: Ja tez sie nie znam...ale energetyczne są serca drobiowa...moja lubi ;)
-
Może ONek i Kaukaz?
-
[quote name='matriss']Pierwszy z prywatnej interwencji u sąsiadki, drugi "wyrwany" z budy na wsi, trzeci darowany przez pana, którego suczka, mimo iż pilnowana, zaliczyła wakacyjny romans ;) Piesek mojej mamy ze schroniska :)[/quote] Fajne sa takie psiaki wyrwane...wiem cos o tym ;)
-
[quote name='magia']U nas dawno nie działo się nic ciekawego aż do momentu kiedy mój TZ wracał z psami ze spaceru. Tak więc nasi mordercy jak zwykle na smyczy i w kagańcach. Cała trójka czeka sobie na windę na którą czeka też sąsiadka. Pani wsiada do windy i do mojego TZ "Ja z takimi psami jechać nie będę" na co mój TZ i tak wsiadł i powiedział że też płaci za tą windę i ma prawo nią jechać i że jak się jej nie podoba to niech idzie po schodach. Na co kobieta skoczyła do niego z rękami i bic go chciała. Tak więc sprzeczali się jakis czas, przyszli inni sąsiedzi którzy staneli po stronie mojego TZ i psów. Wyprosily ją z windy. Za godzinę do naszych drzwi zapytała policja :D bardzo mili panowie spisali wersje mojego Grzeska bo tamta Pani jakaś dziwna była według nich :). Hehe ogólnie historia w telegraficznym skrócie. Bo dużo by tu jeszcze można pisać :D[/quote] Dobrze, ze ja nie mam windy ;) A jakie Ty masz pieski?
-
Czym najbardziej rozśmieszył Was wasz pies?
Talia replied to kasia&szaman's topic in Wszystko o psach
[quote name='Bączek']Oto jeszcze jedna historia. Mój poprzedni pies Prot (nazwany tak na cześć bohatera książki Nienackiego, bo to były czasy gdy książka ta była lekturą obowiązkową) także z azylu był niesamowicie ruchliwy.To była zima, dość mrożna i śnieżna. Alejkę, którą spacerowałam z psem pokrywał lód. Schodzę sobie po tej alejce ostrożnie, żeby nie wyrżnąc, wołam psa bo się gdzieś zawieruszył i widzę jak leci z góry, wprost na mnie. Nie wyhamował na lodzie, podciął mi nogi a ja fiknęłam takiego kozła, że czapka spadła mi z głowy. A ten na to tylko czekał. Z wyraźnym wysiłkiem, bo nogi mu sie rozjeżdżały zawrócił do mnie, porwał mi czapkę i uciekł zanim sie pozbierałam z ziemi.[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:Rozbawiła mnie ta historia :diabloti: -
[quote name='Rinuś'][B][I]Talia a Ty zamawiasz razem z Pauliną Rogza?[/I][/B][/quote] Chyba tak :) Jak sie temat rozkręcił....a tylko kilka dni nie zaglądałam.
-
A ja z moich odłożonych pieniedzy na obroże połowę wydałam na bezdomnego kocura. Pare tygodni go nie było i teraz wrócił...cały w kleszczach :( On zawsze był jak to mój tata mówi 'najbrzydszym kotem na świecie'...ale jest kochany. Ma wyleniała sierść, chore oko (trwale) jest chudy i jeszcze te kleszcze. Wczoraj kupiłam mu cos na kleszcze i na robaki + karme i wydałam ponad 60zł..... juz nie kupie wszystkich obróżek jakich chciałam. Starczy mi teraz tylko na Viva rogza i ew. na łańcuszek fioletowy. Ma ktoś może taki na zbyciu? M-L?