Jump to content
Dogomania

Talia

Members
  • Posts

    6243
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Talia

  1. Też chcę takie! Genialne są :)
  2. Niestety nie pamiętam, tak mi się wydaje że z tej hodowli był, bo nie znałam jej wcześniej i mogłam źle zapamiętać. W sumie to nie zapamiętałam nazwy tylko to że chyba była na W. I tak szukałam po necie. Tak to pies, ma jakieś 3 czy 4 lata.
  3. Sama nie wiem. Dopiero co była małym bobo, a teraz jest wielkim psem!
  4. Co do sterylek, ostatnio się zdziwiłam, bo mój wujek za sterylke swojej labki zapłacił chyba 700-800zł. Byłam w szoku, myślałam nawet że coś mu się pomyliło i może jeszcze robili coś dodatkowego. Ja 8 lat temu płaciłam 250zł za ok 25kg suke. Jestem ciekawa ile teraz u tego weta kosztuje.
  5. Co to za mały szkrab? Cudeńko :loveu:
  6. On nie jest dziwolągiem. Tina tak samo by zrobiła, ani kula smakula ani kong nie są dla niej. Ja myślę, że to jest oznaka ich wielkiej inteligencji i sprytu. Myślą sobie "wsadziła tu najlepsze kąski, więc ich nie wyrzuci do kosza. przetrzymam trochę to da mi to z ręki lub do miski." Tylko psi geniusz by wpadł na coś takiego hahaha :D
  7. Ja myślałam, że już się wyleczyłam... ale nic z tego :)
  8. Nie wiem kiedy przyjedziemy do Warszawki, ale dziękujemy za zaproszenie :)
  9. Jak komuś były na sercu tylko biedne pieski a nie obróżki, to mógł licytować za stówkę, miałby pewniaka :) Ostatnio Meri zapoznała się z pointerem, chyba z Więcborskich pól czy jakoś tak. Spodobał nam się, bardzo fajny psiak z niego. Moze uda nam sie wybrać kiedyś na spacer ;) Jeszcze się zakocham w pointerach :)
  10. Przyznam szczerze, że ja w Twojej sytuacji bym się nie cackała. Też mam sąsiadów których "słodka" suczka z kilometra się na nas rzuca. Jakieś 3 razy wyrwała się do Tiny bez smyczy, przytrzymałam Tinę na krótko i poczekałam aż dziadek z drugiego końca osiedla doczłapie się o lasce. Za czwartym razem pozwoliłam Tinie odrzucić psa żeby dziadek miał bliżej. Od teraz jest zawsze na smyczy - widocznie jednak się da. Więc weź flexi albo inną długą smycz i pozwól Waldkowi się bronić, a jakby nie dawał rady to po to tam jesteś żeby mu pomóc. Jeśli właścicielom nie zależy na zdrowiu ich psa to Tobie tym bardziej nie powinno. Zawsze możesz zadzwonić do schroniska, że pies się błąka po osiedlu i atakuje innych. U nas poskutkowało u jednej babki, która chciała zaoszczędzić czas wypuszczając psa samego. Dwa razy odebrała ze schronu, zapłaciła za akcje i jakoś znalazła czas na spacer.
  11. To ma być zniszczona karimata? Zniszczony przedmiot jest wtedy kiedy 30 sekund wgapiasz się w strzępki na podłodze żeby ustalić "czego to zwłoki". Ta karimata jest tylko lekko skosztowana.
  12. Mała za tydzień kończy 11 miesięcy :) ale hamiltony chyba ciężko dostać, co?
  13. A jaką piankową macie? Daj mi tu linka :) Młoda je tyle, a i tak każdy mówi że jest chuda. Wczoraj na spacerze pan nazwał ją chartem :D Musimy sobie kupić jakąś ładną obróżkę, taką tylko na wystawki i w podróże. Bo jak przyjeżdzam po nia i mój TŻ nie wypierze to wstyd z takim brudasem jechać, Najgorzej włożyć brudną obrożę na czystego psa przed show! Już nie powiem że przydałaby się jakaś na pole oczojebna...
  14. Tylko tak pozornie wyrosła, móżdżek się nie zmienił :) To maleństwo tyle je, że na cito musiałam zamówić nowego TOTWa. Spokojnie zjada 2,5x tyle co Tina :) Fakt, że Tina dostaje zmniejszone porcje, bo na dawkach z opakowania by się zaraz upasła jak prosiak, ale przynajmniej karma nie znika przy niej w oczach. Wczoraj maluszek trochę pobroił w domu, posiekała kawałek listwy przypodłogowej i łączniki do listw. Na szczęście opanowałam sytuacje :) Taki ze mnie majster! Na wystawce skusiłyśmy się na pullera. Po tygodniu nie wygląda jak zdobycz z ostatniej wystawy, ale Meridka tak go kocha, że nie chce aportować piłek! Niczego wcześniej bardziej nie kochała od piłeczek, a teraz zostały zdetronizowane. Mam nadzieję, ze puller długo z nami wytrzyma. Wygląda już tak, że łapię go przez rękawiczkę :) Jak umrze trzeba będzie kupić nowego. Teraz przymierzamy się do zakupu obróżki nowej, może jakaś śliwkowa, wiśniowa. Lubię ją w tych kolorach. Swoją drogą nie wiem czy szczeniaczek tak zmęczył się porannym aportowaniem, ale cały czas przysypia. Aż zaczynam się martwić.
  15. Ja się boję chodzić do tk maxxa, za dużo pokus tam czeka :)
  16. Tą klatę to on ma. Cudo chłopak. Meridzie też by się przydał taki kumpel, bo wszyscy mają jej dość. Szczególnie jej łap którymi wszystkich paca.
  17. Bardzo mi przykro :( Trzymajcie się, na pewno ciężko przejść przez śmierć tak młodego zwierzęcia...
  18. Ja musze jechać do sklepu po wykonczenia do listw przypodłogowych. Merida wczoraj je zjadła, a rodzice wrócili z wakacji i sa przekonani, że wciągnęłam je do odkurzacza. Przecież nie będę ich szukać w worku wiedząc że ich tam nie ma :)
  19. Dopóki nie będę miała nowego maluszka to ona będzie maluszkiem. Z resztą mentalnie jest 8tyg szczeniakiem :D
  20. No wiesz? Jak możesz tak mówić...
  21. Nie no, maluszek to Meridka przecież :)
  22. Tina fajnie wygląda w szelkach, ale ona ich bardzo nie lubi. I jest smutna gdy musi w nich wyjść. Poczekam aż maluszek urośnie i kupie mu takie na rower.
  23. Dawno nas tu nie było, chyba wypadliście mi z subskrypcji. :( Erman jak zwykle cudny :)
  24. Ale nie wiem czy chciałabym szczeniaka w szelkach :P
  25. Weź nie kuś, bo nawet nie wiem jaki rozmiar kupić...
×
×
  • Create New...