Jump to content
Dogomania

GrubbaRybba

Members
  • Posts

    6319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GrubbaRybba

  1. [quote name='Equus']Cudo! Lubię takie psiaki z charakterkiem!:diabloti: Wczoraj na treningu spotkałam takiego szczeniora JRT i ten od razu na przywitanie zabrał się za gryzienie ręki w rękawiczce :loveu:[/QUOTE] To dokładnie typ Lenki. :evil_lol: Ja też lubię takie charakterne. Zresztą Lenka byłaby świetnym psem sportowym. Jest uparta, nie poddaje się, pięknie biega za piłką, teraz uczymy się tą piłkę przynosić. Nauczyła się siadać w ciągu 30 minut. Zdolniacha. Do tego to wulkan energii. Tylko musi trafić do świadomych ludzi, bo ona inaczej się zamęczy lub zamęczy właścicieli.
  2. No i się trochę uspokoiło. :) Choć charakterek to ona ma. ;) [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=710707&id=100000517505121"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/hs062.snc6/167293_194431457250770_100000517505121_710706_3050437_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=710707&id=100000517505121"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs799.ash1/168900_194431513917431_100000517505121_710707_4910528_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=710707&id=100000517505121"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs892.ash1/180081_194431633917419_100000517505121_710709_3397593_n.jpg[/IMG][/URL]
  3. [FONT=Arial Black][COLOR=darkslateblue][B][FONT=Arial][SIZE=2]Imię: Lenka Płeć: sunia Wiek: ok 3,5 m-ca Miejsce pobytu: DT w Warszawie Województwo: mazowieckie Szczepienia: jeszcze nie Historia: Sunia zabrana ze schroniska, tam przeszła parwo, jako jedna z niewielu przetrwała. Teraz dochodzi do siebie w DT. Rozmiar: wyrośnie na małego psiaka, teraz waży niecałe 2 kg. Charakter: [/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial Black][COLOR=darkslateblue][B][FONT=Arial][SIZE=2]Jest żywa, energiczna i pogodna. Lubi ludzi i inne psy, nie boi się, jest ciekawska. Lubi bawić się zabawkami i spać na kolankach. [/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Arial Black][COLOR=darkslateblue][B][FONT=Arial][SIZE=2] Kontakt[/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][SIZE=2][COLOR=Green][B][FONT=Arial][SIZE=2][COLOR=darkslateblue]: [EMAIL="mruwa257@wp.pl"]mruwa257@wp.pl[/EMAIL] lub na PW na forum Wątek:[/COLOR][COLOR=red][COLOR=darkslateblue] brak [/COLOR][/COLOR][/SIZE][/FONT][/B][/COLOR][/SIZE][/FONT][URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=708201&id=100000517505121"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs898.ash1/180600_193980770629172_100000517505121_708199_4409027_n.jpg[/IMG][/URL] [FONT=Franklin Gothic Medium][SIZE=3][COLOR=darkred] [/COLOR][/SIZE][/FONT]
  4. Z najnowszych wieści... Evita zmieniła imię na Lenka. Była u weta, została odrobaczona, kupa jak na razie ładna, robaków nie widać. Apetyt dopisuje. Wiek oceniony na prawie 3,5 miesiąca, waga 2 kg. Ze zdrowotnego punktu widzenia odkarmiamy się i dochodzimy do siebie. Boję się tylko o jej charakter. Miałam w DT kilkanaście szczyli i żaden nie był tak uparty i nie miał tak dominującego charakteru jak ona. Dziś w nocy zaczęłam się naprawdę poważnie obawiać. Zanim położyłam się spać, wybiegałam ją i wybawiłam, aby przespała noc. Oczy jej się kleiły do momentu, gdy nie zamknęłam drzwi od kennelu. No i zaczęło się. Małpa wytrwale wyła i szczekała 7 godzin bez przerwy. Myślałam, że w końcu się zmęczy i uśnie, ale gdzież tam. Ja nie spałam już drugą noc, TZ i sąsiedzi zresztą też. Wszyscy wściekli jak osy. O 5 rano poddałam się. Wiem, że to nie pedagogiczne, ale musiałam wstać o 7 i iść do pracy. Musiałam chociaż na 2 godzinki przysnąć. A teraz łeb mi pęka i ledwo żyję, a czeka mnie naprawdę ciężki dzień. :( [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=708201&id=100000517505121"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs898.ash1/180600_193980770629172_100000517505121_708199_4409027_n.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.facebook.com/photo.php?pid=708201&id=100000517505121"][IMG]http://sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash1/hs776.ash1/166645_193980623962520_100000517505121_708196_1877387_n.jpg[/IMG][/URL]
  5. Dzwoniłam i dzwoniłam i nic. Na maila też nie odpisali. :( Martwię się. Zresztą oni jacyś dziwni od początku byli. Trudno było się z nimi skontaktować. A teraz niestety stało się to niemożliwe. Oby wszystko było w porządku. Na wszelki wypadek przejrzałam stronę kołobrzeskiego schronu, ale nie znalazłam tam Tobisia. Szkoda, że nie ma dogomaniaczek w Kołobrzegu. :(
  6. Szczyle wczoraj dotarły do stolycy ok 21 i od razu zostały rozparcelowane po domach. U mnie została Evita o twarzy aniołka i charakterku diabołka. :evil_lol: Co mogę o niej napisać... To straszna gaduła, ciągle gada, a to zjadając ucho świńskie, a to biegając po domu, a to domagając się czegoś. W nocy też pospać za bardzo nam nie dała, o 1 zebrało jej się na hałasowanie i zabawę, a następnie przed 6 rano po raz kolejny. Poza tym jest bardzo inteligentna, uczy się przez obserwację od mojej suni i po prostu chłonie wiedzę. Wie już do czego służą zabawki, że kuchnia to fajne pomieszczenie, że smakołyki są w szafce na dole, a to dopiero kilka godzin. Do tego to chodząca emocja, bardzo emocjonalnie podchodzi do wszystkiego, biega, gada, popiskuje, oszczekuje. Niczego się nie boi, wszędzie musi zajrzeć i wszystko obejrzeć. Dostała też swój kennel i od razu poczuła się tam jak w domu, zebrała wszystkie wartościowe według niej rzeczy z domu (zabawki, niedojedzone świńskie ucho mojej suni, piłeczkę) i zgromadziła w swojej klatce, a następnie, mimo otwartych drzwi nie chciała z niej wyjść i bawiła się w klatce. :evil_lol:
  7. Masakra! :( Rozumiem, że weta nie ma, bo ma urlop. Kto zatem decyduje jaki antybiotyk podać i ile? Czy panuje tam wolna amerykanka?
  8. O cholera. :( Kiepsko to brzmi. Psiaczki nie dajcie się!!! Trzymam kciuki oby to było coś mniej zakaźnego i lżejszego. A co Maciek na to? Ocelot, rozmawiałaś z nim?
  9. [quote name='ocelot']Nie zrobię zdjęć. Padają nam psy w schronisku. Podobno cierpią i słaniają się na łapach[/QUOTE] Co się dzieje? A padają tylko szczeniaki, czy dorosłe też? Jeśli szczyle to pewnie parwo. Trzeba im podać surowicę!!!
  10. [quote name='beataczl']pewnie lepiej gdyby sie kosc wzmocnila, bo tak mysle o nowe zlamanie nie trudno bedzie jak Gucio taki zywotny i mlody[/QUOTE] Wiem, narazie czekamy kolejne 4 tygodnie, a potem kolejne zdjęcie.
  11. [quote name='ocelot']Postaram się. ale nie mam czasu wrzucać tych zdjęć...[/QUOTE] Wyślij do mnie, ja wrzucę.
  12. [quote name='ocelot']Rybka jak będę w schronisku to im zrobię. Jedzą samodzielnie, sąumaszczenia czekoladowo-białego. Więcej nie wiem. Jeden w złym stanie. Szczeniaków mamy 21 w tym 6 pinczerowatych.[/QUOTE] O jezu, strasznie dużo. :( Porób im zdjęcia, koniecznie.
  13. [quote name='Edi100']Taki odpowiedzialny, kochający, najlepszy!:)[/QUOTE] Oj zdecydowanie tylko taki. :)
  14. Czy wiecie może jak się czuje Tajfunek? Strasznie się o niego martwię. To takie małe, słabiutkie stworzonko. Z tego co wiem, szczyle jadą do Warszawy w niedzielę wieczorem. Do mnie przybywa Evita i Peper. Z tym, że po Pepera wieczorkiem późnym mają przyjechać państwo, którzy go adoptowali. Ma też jechać Torpeda i mają ją odebrać na dworcu Państwo z Zielonki o ile przeszli pozytywnie wizytę przedadopcyjną. Jeśli się zmieści pojedzie też Timka i z dworca trafi do DT. Szczyle mają jechać w transporterku, który duży nie jest, więc nie wiadomo ile ich się zmieści i ile przyjedzie.
  15. Ocelot, a ile macie szczeniaków? I napisz proszę coś więcej o tych wyżełkach. Co im jest, jakie są duże, w jakim wieku, jaka płeć. Warto byłoby im zdjęcia porobić i wstawić na adopcję myśliwskich na FB oraz przesłać Tanitce. Ona wyżłolubna jest.
  16. Guć miał wczoraj RTG. Kość zrośnięta, ale jeszcze słabej gęstości. Na zdjęciu widać szare plamy. Czekamy na konsultację z innym wetem, aby podjąć decyzję, czy wyjmować stelaż już, czy czekać, aż kość się wzmocni. W sprawie domu nadal cisza.
  17. Jadnak nie wezmę suniek. Domek dla szczyli z Radomia nie wypalił i jadą do mnie w niedzielę. Oby znalazł się ktoś inny kto pomoże sunieczkom.
  18. No i dziś DT podjął decyzję. Leia zostaje u nich na stałe. :) :) :) Cieszę się jak głupia. :) Będziemy razem z Leią jeździć na wakacje i chodzić na wspólne spacery!
  19. Wiecie co, miałam dziś sen, że Tobi jest w schronisku. Przestraszyłam się nie na żarty. Z jego właścicielami nie mam kontaktu. Zmienili numer telefonu, nie odpowiadają na maila, przeprowadzili się do Kołobrzegu. Kilka razy wysyłałam maile i dzwoniłam, aby zapytać co u Tobisia, ale bezskutecznie. Raz oddzwonili z zastrzeżonego numeru, powiedzieli dość lakonicznie, że wszystko OK i stwierdzili, że muszą kończyć, bo się pilnie śpieszą gdzieś. Potem nigdy nie oddzwonili. Od kilku miesięcy nachodziły mnie dziwne myśli związane z Tobim, a dziś ten sen. Wystraszył mnie poważnie. Czy mamy na dogo jakiś wolontariuszy ze schroniska w Kołobrzegu???
  20. Podnoszę.... i czekam na wynik wizyty.
  21. Narazie się dowiedziałam, że Evitką zainteresował się jakiś domek z Krakowa.
  22. Meganka5, dziś wieczorem dostanę info, czy przyjadą do mnie szczeniaki z Radomia. Jeśli nie przyjadą (bo pójdą do domków stałych) to będę mogła zabrać na DT te dwie malutkie sunie - czarną i czekoladową. Wszystko wyjaśni się dziś wieczorem lub najdalej jutro rano.
×
×
  • Create New...