Jump to content
Dogomania

GrubbaRybba

Members
  • Posts

    6319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by GrubbaRybba

  1. [quote name='Karilka']Czy mogę założyć wątek jamniczce z głowa amstaffa? Czy moge nazwać ją Tola?:roll:[/quote] Jasne :) Tu masz pierwsze zdjęcia Toli... zdjęcia z 27 grudnia, sunia wtedy była na kwarantannie. [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i621994.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i621993.jpg[/IMG]
  2. Ciotki i wujkowie, mam do was ogromną prośbę... :modla: 17 maja mam wesele znajomych. Wesele jest poza Warszawą i nie mogę zabrać na nie Andzi. Czy ktoś mógłby zaopiekować się nią przez jedną noc? Proszę... Kombinuję już od jakiegoś czasu, ale nic nie przychodzi. Wszyscy moi znajomi jadą na to wesele. Nie mam z kim jej zostawić.
  3. Bazyliah, dziękuję za zdjęcia. Piękne. Też mogę poopowiadać po psiakach.
  4. Proponuję taki tekst... [I]Witam Państwa... to ja MINA. Opowiem dziś moją historię... Kilka miesięcy temu miałam dom, nie był wymarzony, czasem ktoś mnie uderzył, poszczuł na mnie groźnego psa, czasem zapomniał nakarmić. Bywałam głodna, zaniedbana, pogryziona, ale miałam dom...Wiedziałam, że nie jest dobrze, ale nie przypuszczałam, że może być gorzej. Niestety zaszłam w ciążę i "mój pan" wyrzucił mnie. Długo błąkałam się bez celu, marzłam, bałam się, byłam głodna. Urodziłam szczeniaki, niestety nie mogłam ich karmić, sama byłam głodna. Umierały na moich oczach, a ja nic nie mogłam zrobić. Potem zjawił się ktoś, kto zabrał mnie do samochodu i zawiózł do schroniska. Tam znowu byłam sama. Bałam się ludzi, szczekania psów, odgłosów. Drżałam o siebie i swojego synka, jedynego, który przeżył. Kuliłam się na widok człowieka. Chciałam zniknąć... Na szczęście los się do mnie uśmiechnął. W schronisku wypatrzyły mnie wspaniałe osoby, wolontariuszki. Zabrały mnie do domu, dały ciepły kąt, spacery, miłość i pełną michę. Znikają demony przeszłości, człowiek znowu okazał się dobry. Zamiast bicia, głaszcze i przytula. Oby tak już było zawsze... Jeśli chcesz dać dom Minie, skontaktuj się z .............. Mina zostanie wydana do adopcji po zabiegu sterylizacji. Podczas adopcji zostanie podpisana umowa adopcyjna. Mina jest zaczipowana. Ma około ..... (nie wiem ile ma lat) lat. Jest łagodną sunią trochę podobną do boksera (ma jednak dłuższą kufę). Ufa ludziom, choć czasem jeszcze się boi. Uwielbia spacery i pieszczoty. Gdy całkiem ochłonie po okrutnych przeżyciach, będzie wspaniałym psem.[/I]
  5. [quote name='Jagoda*']Może takie "proporcje" wystarczą? Sięga poniżej połowy łydki, jest b. kosmata, trudno ocenić wagę. [URL="http://s3.tinypic.com/2rp4od5.jpg"][IMG]http://i29.tinypic.com/2rp4od5.jpg[/IMG][/URL][/quote] Super, dzięki! :loveu:
  6. [quote name='Ania_i_Kropka']Doda waży więcej niż 4 kg. może ważyć ok 8 kg, więc nie wiem czy mam ją wstawiać.[/quote] A masz możliwość zrobienia jej zdjęcia z człowiekiem? Tak, żeby zainteresowana rodzinka mogła mogła ocenić jej wielkość. Ja napisałam tam 4 kg, ale myślę, że trochę więcej może być, o ile psiak się spodoba. Miłość w końcu jest ślepa. :razz: Wiem, że szukają małego psiaka, moja Andzia (6,5 kg) była dla nich za duża, tzn konkretnie za wysoka.
  7. [quote name='xxxx52']lapeczki wskazuja ,ze bedzie panna powyzej 45 cm.tak mocno sie przygladam i widze troszke podobienstwo z border colli.tylko jak to z tym temperamentem.?To ,ze nie lubi obcych ,czy nie oznacza ,ze sie ich boi ,czy oznacza ze ma instynkt opiekunczy? Uwazam ,ze powinna sie bawic z innymi psami,gdyz to dla niej jest jak psim przedszkolem i mozna zaobserwowac jak sie zachowuje w stosunku do innych psiakow.przeciez najlepsza szkola dla szczeniakow sa kontakty z rowiesnikami.[/quote] xxxx52 nie sądzę, aby Bagira miała coś z bodrer collie. Wnioskuję tak, bo widziałam całe jej rodzeństwo. Ona jest po prostu kundelkiem, pięknym kundelkiem :loveu:. Jeśli chodzi o zabawy, to myślę, że trzeba jeszcze poczekać. Bagira jest jeszcze słaba. W tamtym tygodniu były wątpliwości, czy przeżyje, przeżyła, ale do pełni sił jeszcze jej brakuje.
  8. No i mam kilka zdjęć z majówki na Mazurach. Pies zwiadowca ;) czyli Andzia prowadzi wycieczkę ludzi przez Puszczę Borecką. Szliśmy obejrzeć żubry. [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i695218.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i695219.jpg[/IMG] Zabawa z patykiem [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i695216.jpg[/IMG] Wieczorny relaks przy kominku z kolegą Gustawem [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i695215.jpg[/IMG] [IMG]http://th.interia.pl/10,g914abc212191298/i695214.jpg[/IMG]
  9. Cioteczki, nie mam czasu na czytanie całego wątku. Jak możecie napisać o Dodzie kilka słów i wstawić ją na wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=110761[/url] Na tym wątku szukam mini psiaka dla koleżanki. Może to szansa dla Dody. :)
  10. Cudownie, że psiaki już bezpieczne! :loveu: Bazyliah, nawet nie wiem, jak ci za to dziękować. :Rose::Rose::Rose:
  11. Podnosimy ... a ja osobiście czekam na zdjęcia z piątkowej wyprawy do schronu...
  12. Witaj Luno! :loveu: Piękna jest! Bazyliah, dziękuję, że ją zabrałaś ze schroniska, dziękuję, że znalazłaś jej dt i że dałaś jej szansę na życie. :Rose: Luna, zdrowiej szybciutko. Tyle ciotek trzyma za ciebie kciuki!
  13. [quote name='GrubbaRybba']Dzwoniła do mnie pani z Tomaszowa, ma domek, 10-cio letniego synka i szuka psa. Poleciłam Mikrusa i Trixie z Tomaszowa. Może któreś z nich znajdzie domek.[/quote] No i pies został wybrany. Niestety Państwo wybrali Trixie. Mikrus, musisz jeszcze trochę poczekać.
  14. Dziękujemy za piękne bannerki! Mam jednak dobrą wiadomość. Domek dla malutkiej już na 99% zdecydowany. Zatem trzymamy kciuki za powodzenie i czekamy na adopcję! A teraz o domku.... Pani z Tomaszowa, ma 10-cio letniego synka i kota. Mieszka w domku jednorodzinnym. Miała już psy. Kot jest adoptowany ze schroniska. Teraz szukała młodego psiaka, łagodnego towarzysza rodziny i zabaw dla syna. Trixie podbiła jej serce, zresztą nie tylko jej, a całej rodziny. :loveu: Trixie będzie dysponowała ocieplaną budą, która właśnie kończy się budować. Jeśli jednak zaprzyjaźni się z kotem, będzie mieszkać w domu. Ma być psem - przyjacielem dla całej rodziny. Pani wybiera się do schroniska w długi weekend. Chce obejrzeć sunię i porozmawiać z kierownikiem. Odbiór suni zaplanowany jest na 8 maja. Cóż więcej mogę dodać... nie wiem... możemy tylko trzymać kciuki, czeka na adopcję i zdjęcia z nowego domu! :)
  15. Ciotki i już psiak wybrany. Do nowego domku trafi Trixie. Pani chce podjechać na dniach do schronu, obejrzeć sunię, pogadać z kierownikiem. Powiedziała, że może ją zabrać 8 maja. Wcześniej musi skończyć budowanie budy, choć zaraz dodała, że jak mała się dogada z kotem, to będzie w domu. :)
  16. Ona tak patrzy z nadzieję. Aż serce się kraje. :placz: Kto się zlituje nad smutną staruszką?
  17. Nie wiem dokładnie. Wiem jednak, że 17 lutego zauważyłam ją na kwarantannie, więc mogła tam być od kilku dni lub max od dwóch tygodni.
  18. [quote name='Karilka']a ten taki kudłacz, co p. kierownik pokazał go jak byłyśmy wszystkie?[/quote] Który Karilko?
  19. Być może jest szansa na dobry domek dla suni. KLW ma koleżankę, która miała już CAO, zna rasę, a teraz szuka właśnie CAO. KLW ma jej podesłać sunię. Trzymamy zatem kciuki!
  20. Dzwoniła do mnie pani z Tomaszowa, ma domek, 10-cio letniego synka i szuka psa. Poleciłam Mikrusa i Trixie z Tomaszowa. Może któreś z nich znajdzie domek.
  21. Załuję, że tak słabo znam te ONki, nie wiem, jak one się zachowają w stosunku do dziecka. One na pewno by się spodobały, ale nie chce ryzykować. Bo ktoś weźmie psa, ten ugryzie dziecko, a potem pies wróci do schronu, a osoba adoptująca nigdy już nie weźmie psa ze schroniska.
  22. [quote name='ocelot']To spróbuj jeszcze z Figą i Lusią - to młode dziewczynki. Ewentualnie ten dzieciak z drugiego boksu, co sika jeszcze, jak dziewczynka. Był z pogryzionym zaczepą w boksie.[/quote] Wysłałam Skoczka, Przylepę, Figę, Lusię, małego rudego psa z boksu z małymi psami oraz Albi. Może któryś się spodoba.
  23. [quote name='ocelot']Proponuj podhalana i ja bym Momo zaryzykowała, nie puchaty, a może to szansa dla niego? I jest jeszcze psiak puchaty, nieduży z tyłu, tam gdzie Czekoladka, ale w pierwszym boksie. Tylko zdjęć to chyba jego nie mamy[/quote] Podhalan za duży, to ma byc pies, który się będzie bawił z dzieckiem, który będzie wchodził do domu, gdy będzie chciał. Momo za stary, pies ma mieć około 1 roku, najwyżej 1,5 roku. Przecież on się nie będzie bawił z 10-cio latkiem, biegał za patykiem. To musi być pewniak. Kobieta ma dziecko i musi być pewna, że pies nie będzie na nie warczał, że będzie łagodny. Zaproponowałam Trixie i Mikrusa. Jak macie jakieś pomysły, dajcie znać.
  24. [quote name='ocelot']Spróbuj tego dużego rudego, co ostatnio był wykastrowany. On w budzie nie zmarznie na pewno i czy ja wiem może Heidi? Jest śliczny psiak nieduży kudłaty w boksie Skoczka, ale choroba on z budy na zdjęcia nie chce wyjść.[/quote] Aniu, ale nie znamy go, czy on będzie łagodny dla dziecka. To ma być pies, który będzie sie bawił z dzieckiem.
  25. Ciotki, zadzwoniła do mnie pani z Tomaszowa, ma domek i synka 10 lat. Pani szuka psa młodego, kudłatego, aby mógł mieszkać w budzie. Buda oczywiście ocieplana. Pies musi był łagodny do dzieci i kotów, raczej spokojny, choć powinien lubić zabawy. Pies nie musi być duży, ale nie malutki. Jak myślicie, które psy proponować?
×
×
  • Create New...