-
Posts
917 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Ka$ka9141868
-
jaka piramida ze zwierząt??? sorry nie jestm w temacie....:angryy:
-
Konkurs na najbardziej ,,oryginalne" imię dla pesa:)
Ka$ka9141868 replied to e.m.i.l.@'s topic in Wszystko o psach
[quote name='contemplatio']Moja psica to Kira [/quote] A tej miałam kire ;) syberiana huskiego:cool3: -
hehe do samochodu to on wchodzi bez problemu siada merda ogonem he tylko jak samochud zaczyna jechac to tez zaczynają sie ,,schody,, lol
-
[quote name='WŁADCZYNI']Dopóki nie będziesz pewna że wróci na awołanie nie ryzkuj - ani życia innych psów, ani zwierząt w lesie. Do samochodu psa da się przyzwyczaić. W utrzymaniu psa na miejscu mogą pomóc pasy dla psa, no i będzie bezpieczny w nich.[/quote] mogę kupic ten sznur do tresury:cool3: Można to kupowac na metry jeden metr po 2 zlote to kupie z 20:cool3: i pobiega sobie przynajmniej troche :) A pasy hee ja nie wiem czy on wogle będzie chcial siedziec w czyms takim ;) ale może sprobuje, rozejze sie na allegro i w sklepach:p Jutro jade do wawy to też tam zobacze :diabloti:
-
To samo chciałam napisac :-o Ale pomyślałam ze zwierzątka zmarły śmiercią etc naturalną:shake:[jakos tak mi na mysl przyszlo ale to raczej mozliwe nie bylo :placz:] i dopiero zrobili z nich ,,cos takiego,, czego nie mozna nazwac dzielem sztuki:angryy:
-
Hej Madzia suuper fotki :) Śliczniutki ten twój Teodorek ;)
-
heh o lesie to ja juz myslałam bardzo dawno... tylko że mój kochany morderca nienawidzi także jeżdżenia samochodem :) I mam go krótki czas i nie jestem pewna czy wroci :) Ale raczej by wrócił a teraz pozostaje tylko [niemozliwe] przyzwyczajenie psa do jeżdżenia samochodem :lol: Raz z nim jechaliśy jakies kilkanaście metrów to ja myslałam ze mi ręke urwie bo jest to takie cos: rzuca sie po calym tylnym siedzieniu... ok uspokoiłam go lezy ale jak moj [w tym wypadku kierujący] tata staje to pies dstaje szału :lol: a jak otworzy drzwi to Baronek za wszelką cenę chce z samochodu wysiąsc i próbyje skoczyc calym ciałem [troche wazy ;)] w stronę otwartych drzwi :|.... Na dlużej to ja jeszcze z nim nie jezdziłam ale moj tata tak :) tylko ze piesek byl jedynym pasazerem i malo co nie spowodowal wypadku poniewaz... w czasie jazdy chyba 2 razy skoczyl ojcu na kiedownice [doslownie] :) Moze na to jest jakieś sposob?! WŁADCZYNI jak byś mogła to bardzo dziękuje... i jak coś to te spotkania z trenerem raczej bez obecosci innych psow ;) ps. agility trenujemy :) heeh nie profesjonajnie tak jak z Korą ale zawsze jakoś bo mam tor ale to w białymstoku a o jeżdżeniu samochodem juz pisałam ;)
-
Amstaf Łomża nie przeżyje zimy / ma dom!
Ka$ka9141868 replied to EwelinaJ's topic in Już w nowym domu
A leczenie to raczej jeszce bardzo długo potrwa :( [z tego co mi ewelina mowiła] A p ela juz bardzo duzo zainwestowala w Czarnuszka naszego i trzeba jej troche przynajmniej pomoc :( -
Amstaf Łomża nie przeżyje zimy / ma dom!
Ka$ka9141868 replied to EwelinaJ's topic in Już w nowym domu
Właśnie nie mamy za bardzo co wystawiac :( Ewelina coś tam szuka ale ja nie mam... jeszcze moge poszukac ale nie wiem... -
Kurde on do ludzi to nic ale psy to ja nie wiem... Na dworze to wszystkich ludzi ma w doopie ale jak psa zobaczy to najchętniej by sie rzucił no tylko nie na suczki amstaffki :) Ja chodzie z nim doslownie tylko przed blok i tak jeszcze sie rozglądam czy zaden pies nie wychodzi z klatki a jak pojde na pole to juz będzie święto moj lęk zacząs sie od wtedy jak ona pogryzł tą pekinkę :(
-
Amstaf Łomża nie przeżyje zimy / ma dom!
Ka$ka9141868 replied to EwelinaJ's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwop']Przepraszam za offa :oops: ale w pierwszym poście piszesz o dalmatynce, która jest w boksie ze stafikiem... Czy jest ogłoszona... jest na wątku kropków...?:oops:[/quote] Dalmatynka już jakis czas temu została zaadoptowana :) -
Amstaf Łomża nie przeżyje zimy / ma dom!
Ka$ka9141868 replied to EwelinaJ's topic in Już w nowym domu
[B][FONT=Fixedsys]Lulka[/FONT][/B] [B][FONT=Fixedsys]Basiagk[/FONT][/B] [B][FONT=Fixedsys]Bianka1[/FONT][/B] [B][FONT=Fixedsys]Czarodziejka[/FONT][/B] [B][FONT=Arial]Popytaj :) na PW...[/FONT][/B] [B][/B] [B][FONT=Arial]Off- a jedziemy jutro do schroniska :razz:[/FONT][/B] -
6-tygodniowa Malinka odeszła [*] ŻEGNAJ KRUSZYNKO...
Ka$ka9141868 replied to AśkaK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( ['] ['] ['] ['] ['] ['] -
Amstaf Łomża nie przeżyje zimy / ma dom!
Ka$ka9141868 replied to EwelinaJ's topic in Już w nowym domu
Ewelina a o jaką osobę chodzi o panią Elę?? A mówiła ci coś pani ela?? Dzwonił ktoś w sprawie czarnego bo do mnie pisali ja podawałam numer!! ODp -
Racja! :angryy::angryy::angryy:
-
nie byłam u weta :/ Ale na dworze ma mnie w doopie i nic raczej tego nie zmieni hehe a do jakiego ja się trenera mogę w Łomży zgłosic?? nie znam :(
-
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101803 Tylko co powiecie na to?? Co prawda odchodzę trochę od tematu ale podam link...
-
Moim zdaniem to bardziej dominacyjna postawa. Wątpie że bym go utrzymala jak pies by był mniejszy od niego to utrzymam a jak większy to wątpie :lol: W domu to anioł mnie sie slucha i wogle cały czas za mną łazi. A na dworze jednym slowem ma mnie w doopie.
-
Właśnie tak się wybieram do tego weta ale własnie tam z rana są psy i koty wlaśnie muszę zobaczyc może do domu przyjdzie nie daleko ma heh przez ulicę chyba uda mu się prześc :) (chodzi mi o weta :D ) Władczynio morderca wymiziany :D Kasia może ja dam sobie spokój z tym przyzwyczajaniem do psów bo nie chce zeby innemu stała się krzywda a jak on podejdzie do psa większego od siebie (no bo amstaffy są niskie) to z pewnością się na niego żuci :( Jat tą pekinkę chciał zjeśc to ja nie weim co by zrobił z psem :( On sie ,,pieni,, na widok psa :lol:
-
Sparaliżowana Frotka zostaje na zawsze u JoSi :)
Ka$ka9141868 replied to pani_stanislawa's topic in Już w nowym domu
Sorry za off : Majqa masz za wielki podpis ;) -
No te uszy to ma dziwne nie powiem ze straszne bo to przesada :/ Dużo właśnie komentarzy slyszałam na temat ,,psa mordercy" ale jak dziecko z nim wychodzi to coś musi byc z tym nie tak :) A przeszłośc psa wprawdzie nie wiem ale jego bli właściciele chyba go nie szkolili :/ (przynajmniej mi sie tak wydaje) Możliwośc biegania oczywiscie że mam :) no i biegam z nim heByli właściciele mówili mi tylko że nie lubi psow ze lubi dzieci (nie sprawdzałam) ze mam wychodzic tylko z kagańcem i że ich syn jest młody i nie wie ze odają psa (nie chciało im się z nim wychodzic) te w nawiasie tez mi mowili. no nie wiem co jeszcze. . . no i że nie lubi obcych ale do tej sytuacji z dziadkiem niec takiego sie nie zdarzyło normalnie mohl wchodzic do mnie kolezanki i znajomi moich rodzicow. I z tego co ja zaobserwowałam w jego zachowaniu to nie lubi typów z czapkami na glowie moze jego wlasciciel (ten chlopak) go bil albo cos. ps. przypomnialam sobe ze wlascicielka przy mnie nawet bila Baronka smyczą i powiedziała ze tak trzeba jak jest nie grzeczny ;/ Dla mnie to zaden sposob ale. . .
-
[quote name='Dada'] Śliczne zdjęcia :multi:[/quote] Noom bardzo ładne są :loveu:
-
[FONT=Fixedsys][SIZE=1]Od jakiegoś miesiąca mam psa (2).[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Baron ma okolo 4 lata i nie lubi inych psów no i suk (no chyba że jego rasy [??])[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Atakuje wszystkie psy jakie zobaczy (przynajmniej probóje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Musi cały czas chodzic w kagańcu i na smyczy :([/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Jeszcze nigdy go nie spuszczałam :([/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Raz wyszłam bez kagańca przed klatke to pogryzł pekińczyka (suke) mojej sąsiadki [oczywiście celowo go nie pościłam sama kobieta podeszła ze słowami ,,zobaczymy co będą robic"- no i zobaczyła. (ps. pekińczykowi nic nie jest)[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Na duże psy chce się ,,rzucic,,[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Chciała bym żeby sie jakos przyzwycził do psów (pewnie to juz nie mozliwe :()[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Nie chodzi tak ladnie na smyczy (mnie się jeszce w miarę słucha bo trzymam go ,,na dystans,, :shake: ale jak idzie z moim ojcem to tragedia :oops:[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Dziasiaj kiedy byłam w szkole a moja mama byla z Baronem w domu i przyszedł do mnie dziadek to pies mało co go nie zaatakował.[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Strasznie szczekał i skakał na dziadka (podobno).[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Nie których obcych wchodzących do mnie do domu akceptuje nie lubi facetow w czapkach i jak ktos krzyczy :crazyeye:. (moj dziadek ma donośny głos :roll:[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Chiabym o jakoś wyszkolic ale Baron nie chce z mną ,,współpracowac" :([/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]I tak żeby nie wyszedł na diabła heh umnie podstawowĄ komendĘ (ciągle się zastanawiam czemu tlko jedną :roll: ) tzn.: siad. Umie uprawiac jakiś z psich sportów (heh nie wiem jak sie nazywa :) ) ten co pokonuje się tor przeszkod :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]ma rodowód :roll:[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Uszy cięte ale jakieś takie brudne (muszę iśc z tym do weta??) [/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Może i muszę przynajmniej bym chciała zeby wet go zobaczył ale jak Baronek zobaczy tam jakiegoś psa a nie daj Boże kota to tragedia :roll: ;p[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][/FONT]