Jump to content
Dogomania

Ka$ka9141868

Members
  • Posts

    917
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ka$ka9141868

  1. jaka piramida ze zwierząt??? sorry nie jestm w temacie....:angryy:
  2. [quote name='contemplatio']Moja psica to Kira [/quote] A tej miałam kire ;) syberiana huskiego:cool3:
  3. hehe do samochodu to on wchodzi bez problemu siada merda ogonem he tylko jak samochud zaczyna jechac to tez zaczynają sie ,,schody,, lol
  4. [quote name='WŁADCZYNI']Dopóki nie będziesz pewna że wróci na awołanie nie ryzkuj - ani życia innych psów, ani zwierząt w lesie. Do samochodu psa da się przyzwyczaić. W utrzymaniu psa na miejscu mogą pomóc pasy dla psa, no i będzie bezpieczny w nich.[/quote] mogę kupic ten sznur do tresury:cool3: Można to kupowac na metry jeden metr po 2 zlote to kupie z 20:cool3: i pobiega sobie przynajmniej troche :) A pasy hee ja nie wiem czy on wogle będzie chcial siedziec w czyms takim ;) ale może sprobuje, rozejze sie na allegro i w sklepach:p Jutro jade do wawy to też tam zobacze :diabloti:
  5. To samo chciałam napisac :-o Ale pomyślałam ze zwierzątka zmarły śmiercią etc naturalną:shake:[jakos tak mi na mysl przyszlo ale to raczej mozliwe nie bylo :placz:] i dopiero zrobili z nich ,,cos takiego,, czego nie mozna nazwac dzielem sztuki:angryy:
  6. Ale teraz jest wesoła i szczęsliwa :loveu: No i ma kochających właściceli i ciepły domek :loveu:
  7. Hej Madzia suuper fotki :) Śliczniutki ten twój Teodorek ;)
  8. heh o lesie to ja juz myslałam bardzo dawno... tylko że mój kochany morderca nienawidzi także jeżdżenia samochodem :) I mam go krótki czas i nie jestem pewna czy wroci :) Ale raczej by wrócił a teraz pozostaje tylko [niemozliwe] przyzwyczajenie psa do jeżdżenia samochodem :lol: Raz z nim jechaliśy jakies kilkanaście metrów to ja myslałam ze mi ręke urwie bo jest to takie cos: rzuca sie po calym tylnym siedzieniu... ok uspokoiłam go lezy ale jak moj [w tym wypadku kierujący] tata staje to pies dstaje szału :lol: a jak otworzy drzwi to Baronek za wszelką cenę chce z samochodu wysiąsc i próbyje skoczyc calym ciałem [troche wazy ;)] w stronę otwartych drzwi :|.... Na dlużej to ja jeszcze z nim nie jezdziłam ale moj tata tak :) tylko ze piesek byl jedynym pasazerem i malo co nie spowodowal wypadku poniewaz... w czasie jazdy chyba 2 razy skoczyl ojcu na kiedownice [doslownie] :) Moze na to jest jakieś sposob?! WŁADCZYNI jak byś mogła to bardzo dziękuje... i jak coś to te spotkania z trenerem raczej bez obecosci innych psow ;) ps. agility trenujemy :) heeh nie profesjonajnie tak jak z Korą ale zawsze jakoś bo mam tor ale to w białymstoku a o jeżdżeniu samochodem juz pisałam ;)
  9. A leczenie to raczej jeszce bardzo długo potrwa :( [z tego co mi ewelina mowiła] A p ela juz bardzo duzo zainwestowala w Czarnuszka naszego i trzeba jej troche przynajmniej pomoc :(
  10. Właśnie nie mamy za bardzo co wystawiac :( Ewelina coś tam szuka ale ja nie mam... jeszcze moge poszukac ale nie wiem...
  11. Kurde on do ludzi to nic ale psy to ja nie wiem... Na dworze to wszystkich ludzi ma w doopie ale jak psa zobaczy to najchętniej by sie rzucił no tylko nie na suczki amstaffki :) Ja chodzie z nim doslownie tylko przed blok i tak jeszcze sie rozglądam czy zaden pies nie wychodzi z klatki a jak pojde na pole to juz będzie święto moj lęk zacząs sie od wtedy jak ona pogryzł tą pekinkę :(
  12. [quote name='iwop']Przepraszam za offa :oops: ale w pierwszym poście piszesz o dalmatynce, która jest w boksie ze stafikiem... Czy jest ogłoszona... jest na wątku kropków...?:oops:[/quote] Dalmatynka już jakis czas temu została zaadoptowana :)
  13. [B][FONT=Fixedsys]Lulka[/FONT][/B] [B][FONT=Fixedsys]Basiagk[/FONT][/B] [B][FONT=Fixedsys]Bianka1[/FONT][/B] [B][FONT=Fixedsys]Czarodziejka[/FONT][/B] [B][FONT=Arial]Popytaj :) na PW...[/FONT][/B] [B][/B] [B][FONT=Arial]Off- a jedziemy jutro do schroniska :razz:[/FONT][/B]
  14. :-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( ['] ['] ['] ['] ['] [']
  15. Ewelina a o jaką osobę chodzi o panią Elę?? A mówiła ci coś pani ela?? Dzwonił ktoś w sprawie czarnego bo do mnie pisali ja podawałam numer!! ODp
  16. Racja! :angryy::angryy::angryy:
  17. nie byłam u weta :/ Ale na dworze ma mnie w doopie i nic raczej tego nie zmieni hehe a do jakiego ja się trenera mogę w Łomży zgłosic?? nie znam :(
  18. Ślicza sie zrobiła :loveu: Az miło popatrzec :)
  19. http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101803 Tylko co powiecie na to?? Co prawda odchodzę trochę od tematu ale podam link...
  20. Moim zdaniem to bardziej dominacyjna postawa. Wątpie że bym go utrzymala jak pies by był mniejszy od niego to utrzymam a jak większy to wątpie :lol: W domu to anioł mnie sie slucha i wogle cały czas za mną łazi. A na dworze jednym slowem ma mnie w doopie.
  21. Właśnie tak się wybieram do tego weta ale własnie tam z rana są psy i koty wlaśnie muszę zobaczyc może do domu przyjdzie nie daleko ma heh przez ulicę chyba uda mu się prześc :) (chodzi mi o weta :D ) Władczynio morderca wymiziany :D Kasia może ja dam sobie spokój z tym przyzwyczajaniem do psów bo nie chce zeby innemu stała się krzywda a jak on podejdzie do psa większego od siebie (no bo amstaffy są niskie) to z pewnością się na niego żuci :( Jat tą pekinkę chciał zjeśc to ja nie weim co by zrobił z psem :( On sie ,,pieni,, na widok psa :lol:
  22. Sorry za off : Majqa masz za wielki podpis ;)
  23. No te uszy to ma dziwne nie powiem ze straszne bo to przesada :/ Dużo właśnie komentarzy slyszałam na temat ,,psa mordercy" ale jak dziecko z nim wychodzi to coś musi byc z tym nie tak :) A przeszłośc psa wprawdzie nie wiem ale jego bli właściciele chyba go nie szkolili :/ (przynajmniej mi sie tak wydaje) Możliwośc biegania oczywiscie że mam :) no i biegam z nim heByli właściciele mówili mi tylko że nie lubi psow ze lubi dzieci (nie sprawdzałam) ze mam wychodzic tylko z kagańcem i że ich syn jest młody i nie wie ze odają psa (nie chciało im się z nim wychodzic) te w nawiasie tez mi mowili. no nie wiem co jeszcze. . . no i że nie lubi obcych ale do tej sytuacji z dziadkiem niec takiego sie nie zdarzyło normalnie mohl wchodzic do mnie kolezanki i znajomi moich rodzicow. I z tego co ja zaobserwowałam w jego zachowaniu to nie lubi typów z czapkami na glowie moze jego wlasciciel (ten chlopak) go bil albo cos. ps. przypomnialam sobe ze wlascicielka przy mnie nawet bila Baronka smyczą i powiedziała ze tak trzeba jak jest nie grzeczny ;/ Dla mnie to zaden sposob ale. . .
  24. [quote name='Dada'] Śliczne zdjęcia :multi:[/quote] Noom bardzo ładne są :loveu:
  25. [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Od jakiegoś miesiąca mam psa (2).[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Baron ma okolo 4 lata i nie lubi inych psów no i suk (no chyba że jego rasy [??])[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Atakuje wszystkie psy jakie zobaczy (przynajmniej probóje.[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Musi cały czas chodzic w kagańcu i na smyczy :([/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Jeszcze nigdy go nie spuszczałam :([/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Raz wyszłam bez kagańca przed klatke to pogryzł pekińczyka (suke) mojej sąsiadki [oczywiście celowo go nie pościłam sama kobieta podeszła ze słowami ,,zobaczymy co będą robic"- no i zobaczyła. (ps. pekińczykowi nic nie jest)[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Na duże psy chce się ,,rzucic,,[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Chciała bym żeby sie jakos przyzwycził do psów (pewnie to juz nie mozliwe :()[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Nie chodzi tak ladnie na smyczy (mnie się jeszce w miarę słucha bo trzymam go ,,na dystans,, :shake: ale jak idzie z moim ojcem to tragedia :oops:[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Dziasiaj kiedy byłam w szkole a moja mama byla z Baronem w domu i przyszedł do mnie dziadek to pies mało co go nie zaatakował.[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Strasznie szczekał i skakał na dziadka (podobno).[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Nie których obcych wchodzących do mnie do domu akceptuje nie lubi facetow w czapkach i jak ktos krzyczy :crazyeye:. (moj dziadek ma donośny głos :roll:[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Chiabym o jakoś wyszkolic ale Baron nie chce z mną ,,współpracowac" :([/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]I tak żeby nie wyszedł na diabła heh umnie podstawowĄ komendĘ (ciągle się zastanawiam czemu tlko jedną :roll: ) tzn.: siad. Umie uprawiac jakiś z psich sportów (heh nie wiem jak sie nazywa :) ) ten co pokonuje się tor przeszkod :)[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]ma rodowód :roll:[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Uszy cięte ale jakieś takie brudne (muszę iśc z tym do weta??) [/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][SIZE=1]Może i muszę przynajmniej bym chciała zeby wet go zobaczył ale jak Baronek zobaczy tam jakiegoś psa a nie daj Boże kota to tragedia :roll: ;p[/SIZE][/FONT] [FONT=Fixedsys][/FONT]
×
×
  • Create New...