-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
FRUGO już nie szuka domu. Po ponad 2 latach ma swój, wymarzony!
mysza 1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
I Ciebie poogłaszam, będzie pracowity dzień -
Nie ma problemu, nie zamierzam przestać. Boję się o niego:-(, trochę się zakochałam...
-
W sobotę ogłoszenia porobię, mało kto tu ostatnio zaglądał więc pewnie są nieaktualne.
-
Czarnuszek nie otwiera pyska JUŻ W NOWYM DOMKU!!!!
mysza 1 replied to Margo05's topic in Już w nowym domu
Fatalnie, może jutro się uda -
Cudowna Kelly- tak długo szuka domu ! POMÓŻMY JEJ ! Ogłoszenia !
mysza 1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Śliczna Kelly, gdzie ten dom? -
Jestem inny,ale czy bez prawa do miłosci ?- nareszcie w swoim domku !
mysza 1 replied to rita60's topic in Już w nowym domu
To i ja na spacerek wyprowadzę -
Puśka szczęśliwa, w końcu znalazła dom. Elza, Bambino - dziękuję!
mysza 1 replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
No to ja podniosę sunieczkę -
Bąbel-10 tygodni-w typie onka-juz w nowym domku, nie w ziemi :)
mysza 1 replied to ksenka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='strawberry']Piękny!!!! :loveu::loveu: podeśle fotki chętnym znajomym. Jeszcze takie pytanko, to będzie takie psisko wielkości Onka? bo ładnie się zapowiada... no i jeszcze w jakiej miejscowości przebywa. Pozdrawiam[/quote] No podobno ma być onkowaty, ale pewności to z takimi nigdy nie ma;) -
Właśnie wróciłam od Lucusia. Jest w dużo lepszej formie, poznał mnie, usiadł, zjadł z wielkim apetytem. Siedziałam z nim dosyć długo, bo była operacja i ruch w lecznicy a chciałam, żeby mi ktos pomógł z kąpielą. Jak go mylysmy w brodziku, ruszał tylnymi łapkami:multi:, podobno czasem sobie rusza nie wiem, czy to lepiej ale mnie to rozradowało. Dzisiaj lub jutro ma mieć mieliografię, oby wypadała pozytywnie. Jestem prawie pewna, że on wstanie za jakiś czas, pytanie tylko czy nie ma innego poważnego choróbska. Oby nie. Dzisiaj sobie pomrukiwał, poszczekiwał, fajowy był, drapałam go po grzbiecie, bo biedak nie ma jak się podrapać. Bardzo mu się to podobało.:loveu:Kochany jest:loveu:
-
Tak jest, będzie mu na pewno raźniej, jest tak smutny i zrezygnowany:-(
-
Bąbel-10 tygodni-w typie onka-juz w nowym domku, nie w ziemi :)
mysza 1 replied to ksenka1's topic in Już w nowym domu
Poranny spacerek. -
No coż, jest w lecznicy całodobowej, ale oczywiście trudno żeby ktoś cały czas przy nim był, w końcu są pacjenci. Odwiedzam go, ale póki co tylko ja, wielka szkoda.
-
Lori-WYRWANA Z PIEKŁA-tymczas- A TERAZ WSPANIAŁY DOM W NIEMCZECH !
mysza 1 replied to Rybc!a's topic in Już w nowym domu
Całkowicie się z Tobą zgadzam Agata. -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
mysza 1 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
No to podniosę Cię kochany. -
I ja myślałam o tym, jednak on potrzebuje szczególnej opieki. teraz cały czas kroplówki, bo mało je i trzeba mu płukac nerki, poza tym musi mieć cewnik inaczej siusia pod siebie- ryzyko odparzeń, załatwia się pod siebie, trzeba go myć często...Na razie to chyba niemożliwe.
-
Bąbel-10 tygodni-w typie onka-juz w nowym domku, nie w ziemi :)
mysza 1 replied to ksenka1's topic in Już w nowym domu
Nikt do maluszka nie zagląda? Musisz szybciutko domek znaleźć, pokazuj się światu -
Nawet nie wiesz, jak bardzo o nim myślę. Jest kochany, taki delikatny, smutny, ale jak się ruszam to zaraz się podnosi, patrzy. Naprawdę dużo przeszedł i dużo pewnie cierpień przed nim niestety. Poczytałam o chorobach śledziony, kurczak z rozgotowanym ryżem może być, więc już ugotowany. Jutro będę u niego. Zastanawia mnie tylko takie nagłe pogorszenie, bo parę dni temu apetyt i wigor miał duzo lepszy. No ale zobaczymy. Szkoda, ze nie mam bliżej, byłabym codziennie i na dłużej. Może ktoś jeszcze chciałby go odwiedzić czasem?