Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [SIZE=3][COLOR=red][B]Słuchajcie, u Greven jest klika szczeniąt i jedna suka. Dwa szczeniaki były prawie umierające, jeden skrajnie wycieńczony. Leczy je, karmi i dba najlepiej, jak umie. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Dzisiaj maluchy były ponownie u weta na badaniach krwi, potrzebują dobrej karmy a teraz jeszcze trzeba podać wszystkim surowicę. To są ogromne koszty.[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=red][B]W związku z tym, proszę wszystkich, którzy chcieliby pomóc Sandrze o wpłaty na jej konto,z dopiskiem na pitbulle - ona bardzo ich potrzebuje:[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Patrycja Aleksandra Koćmiel ul. Sądecka 22, 71-021 Szczecin nr 97 1030 0019 0109 8518 0228 8549[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]"na pitbulle"[/SIZE][/B] [B][/B] [B][SIZE=3]Wg mnie to uczciwe jej pomóc.[/SIZE][/B] [B][/B] [B][/B]
  2. [quote name='gusia0106']No ja znam. Malawaszkę;) Zaraz napiszę do niej PW[/quote] Dzieki, napisalam do Kai555, może pomoze.
  3. Nasz Lucek tak merda ogonkiem jak szalony, zwłaszcza jak widzi suczki:evil_lol:, łapami przebiera w trakcie mycia a nie chodzi:placz:. Uważaj aby czuczowi nie zanikały mięsnie- jeśli weci nie widzą przeciwskazań warto ćwiczyć te nożki.
  4. Wielka szkoda, że ludzie w większości nie lubią inności, wybierają najpiękniejsze i najbardziej proporconalne psy, nie patrzą sercem... On ma takie spojrzenie, musi mu się udać.
  5. [quote name='gusia0106']A jak daleko są Tychy od Dąbrowy Górniczej?:)[/quote] Z geografii słaba jestem ale wg zumi jest 41 km, bliżej jest z Katowic do Tych. Znacie może dogomaniaków z Katowic?
  6. [quote name='Martulinek'] nasz Lucusiowy skarb :loveu: Zeby jeszcze poszedł....
  7. Zobaczymy, koszty nie są duże dwa razy w tygodniu po 20 zł to nie majątek, przeżyjemy, mogę mu opłacić. Dziasiaj w lecznicy byl ogromny ruch, nie mogłam dlugo siedzieć z powodu operacji. Wymyłam tylko dwa razy Lucka ae cwiczen było mało.
  8. Tak mi przykro:placz: Nie doczytalam, czy to parwo? jesli tak to te u Grev powinny surowicę dostać.
  9. Poszukuję kogos, kto mieszka w Tychach i mógłby odbyć wizytę przedadopcyjną- czy znacie kogoś? Mam chętną Panią na Larę.
  10. [quote name='Martulinek']Na Gagarina jest możliwość rehabilitowania poprzez masaż. Jest masażystka :multi: Niedługo będą mieli też specjalny basen. Koszt masażu 100zł + 30zł dojad, jeśli w domu pacjenta. Natomiast gdyby dowozić Lucka na Gagarina, na miejsce, to pierwsza wizyta 53zł, a każda następna 20zł. Z rozpędu zapisałam Lucka na czwartek na godz.14, taki był wolny termin. Mogę z nim pojechać. To będzie wizyta oceniająca jego stan i jakich będzie wymagał ćwiczeń. Chociaż dowiemy się jak ćwiczyć, bo jak pisała Mysza Lucuś stoi na tylnych łapkach od dawna, ale dość szybko się przechyla. I nie chodzi, tyko te łapki ciągnie... Ale ma czucie i ogonem rusza. Na rehabilitację powinien jeździć 2 razy w tygodniu, a dodatkowo pani pokaże jakie ćwiczenia będziemy mogli robić sami na Kosiarzy:lol: Próbujemy? Uwazam, że warto spróbować. Asiu, co Ty na to? Pomyslałam jeszcze o jednej możliwości- może lecznica na Kosiarzy mogłaby jakoś poprosić o taką usługę takiego psiego rehabilitanta- nie byłoby koniecznosci jeździć, chociaż z drugiej strony mozna pojeździć trochę, zobaczymy co powie Pani na tej pierwszej wizycie.
  11. Kochana myszka, oby jak najszybciej znalazła kochający dom...
  12. Prawda jest taka, że Lucek dość dawno temu już był w stanie ustać na łapkach chwilkę, niestety nie znaczy to, że bedzie chodził...:-( Ale bedziemy się starać;)
  13. Oj dawno nikt tu nie zajrzał, ciągły brak czasu:shake:
  14. [quote name='agata-air']mysza wyślij mi na pw numer konta- od nas 300zł za Dore ;d[/quote] Oki, z przyjemnością, dzieki:loveu:
  15. Super:loveu: potrafi troszkę postać tylko te nóżki nie dają rady. Myslałam o tym, żeby znaleźć jakiegos rehablitanta, który zajmuje się zwierzętami- może warto dac mu szansę, może trochę ćwiczeń by mu te mięśnie odbudowało. Jesli chodzi o pieluchę- wieczorem to już pewnie idzie spać po tych wszystkich atrakcjach, moim zdaniem mozesz mu zalozyć pieluchę. A ja przeszłam na Sudokrem.
  16. [quote name='Martulinek']Wczoraj Nestor mnie chyba nie poznał i bardzo obszczekał, trochę się nawet wystraszyłam. Ale jak się odezwałam, po chwili wziął swoją piłeczkę i zapraszał do zabawy. A przy tym patrzył z takim pytaniem w oczach "pobawisz się ze mną? prooooooszę..." Jakie on ma piękne spojrzenie :loveu::loveu::loveu:[/quote] Bo to pies obronny:evil_lol:, jak mu ktoś do pokoju wchodzi, budzi to poszczeka. Zwlaszcza, że tyle osób mu sie tam kręci, że może czasem być zdezorientowany;) Jak chodzę czasem do lecznicy z TZtem, np. dzisiaj- to on się boi do pokoju socjalnego wejść, niestety nie załapał się do grona osób, które Nestorek polubił i zapamiętał:evil_lol:
  17. [quote name='beka']Cieszę że jedna sunia ma juz zaklepany domek. Mysza jesteż zuch:)[/quote] Miło Cię ponownie widzieć:p Di czyli starsza ma domek, mialam nadzieję ze i Larę uda się razem z Di zabrać z Łodzi do nowego domu. Wczoraj miała odbyć się wizyta przeadopcyjna pod Radomiem u Pani, która bardzo chciała adoptować Larę, niestety Pani zadzwoniła, że ma juz innego psa. Szukamy dalej...
  18. Urazy kręgoslupa to i 3 mies czasem się goją. Nasz Lucek po miesiącu zaczął ogonem ruszać, teraz już merda jak szalony. Tylko on stary i mięsnie mu siadły w łapkach:-( przez to że jakis czas nie ruszał. Cwiczymy, ale szanse małe. Oby Czucz szybko doszedl do zdrówka i stanął na łapki.
  19. [quote name='Martulinek']zolzunka śliczne portrety zrobiłaś Lucusiowi :loveu: Dzięki, że przyszłaś :multi: będę wieczorem. Wczoraj posiedzieliśmy sobie trochę dłużej w poczekalni i przez otwarte drzwi patrzyliśmy, kiedy przestanie padać deszcz. Myślałam, że jak mokro, to Lucek pochodzi tylko po chodniku, ale gdzie tam wszedł w najgęstszą trawę i zaczął ją jeść:) Lucek cały czas ma problem z brzuszkiem pewnie dlatego trawę jadł. W związku z tym jedzenie, które przyniosłam będzie dla kotów, nie ma co mu dawać gotowanego. Royal mu służy, niech na razie będzie na suchym. I zadnych smakolyków nie dawajcie proszę- może miec po nich biegunkę. Ja dzisiaj byłam wczesnie, pupa kiepska, w dodatku cały czas po myciu ruszał ogonem cos mu tam przeszkadza, boli go brzuch. Zostawiłam go wymytego i wykremowanego na podkładzie a nie w pieluszce żeby się wywietrzył porządnie.
  20. Staramy się cały czas ale lepiej by było gdyby miał dom. Twojemu sie udało, Lucek ma mniej szczęscia w szukaniu:-( Jest co robic, to fakt;)
  21. Od Linomagu lepszy Sudokrem z doświadczenia wiem. Od Pampersów pieluchomajtki ludzkie Seni. Te urazy kręgoslupa, rdzenia goja się dlugo, ponieważ to młody psiak mam nadzieję, że mu się uda. Poproś wrocławianki o pomoc- z takim psiakiem autobusem do weta musisz jeździć- szok! Mam nadzieję ze sa zmotoryzowane jakieś. Trzeba prosić o pomoc czasem, bo wszystkiego nie da rady samemu dźwigać. Wszyscy niby kochają zwierzaki a 95% z nich palcem nie kiwnie.
  22. [quote name='demi']a jeszcze takie pytanko... jakie pieluchy kupujecie Luckowi? Bo mam podobny problem-Czucza, a jestem zielona w tej kwestii i załamana:shake: Załamywać się nie mozna.;) Pielucomajtki ludzkie, my używamy Seni- maly psiak rozmiar S. Trzeba bardzo dbac o higienę, często myć i kremowac, pudrować i twarde stolce, najgorsze są biegunki, okropne odparzenia się tworzą.
  23. Trzymam za Was kciuki, za siłę, za spokój, żeby nie było tak, że jak nie Brajlus to Bartuś albo Bonka. A jesli chodzi o Bartusia to pocieszam się tym, żę ludzie latami z chrobami serca dzięki lekom żyją. Musi być dobrze.
  24. Hm, trochę może ale dla jego dobra musi mieć dom. W lecznicy nie maja dla niego tyle czasu, ile ma opiekun nawet w Dt. On siedzi w szpitalnej częsci i czeka az ktos przyjdzie...:shake:
  25. [quote name='Donvitow']Czy wy się na żartach nie znacie.:evil_lol:. Mam foty psiaków. I wiem że jest im dobrze. Nie lubię jak ktoś jest bardziej święty od Papierza. A z doświadczenia wiem że im bardziej ktoś sztywny na necie i "święty" tym mniej dla psiaków robi. Pa święte ciotki. Nie odzywam się. I nie zaśmiecam wam wątku.[/quote] Znamy się znamy:evil_lol:
×
×
  • Create New...