-
Posts
27538 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mysza 1
-
SOS! 35 bullowatych z pseudohodowli. DT i DS potrzebne! Zdjęcia str 11
mysza 1 replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
[SIZE=3][COLOR=red][B]Słuchajcie, u Greven jest klika szczeniąt i jedna suka. Dwa szczeniaki były prawie umierające, jeden skrajnie wycieńczony. Leczy je, karmi i dba najlepiej, jak umie. [/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3][/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Dzisiaj maluchy były ponownie u weta na badaniach krwi, potrzebują dobrej karmy a teraz jeszcze trzeba podać wszystkim surowicę. To są ogromne koszty.[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [SIZE=3][COLOR=red][B]W związku z tym, proszę wszystkich, którzy chcieliby pomóc Sandrze o wpłaty na jej konto,z dopiskiem na pitbulle - ona bardzo ich potrzebuje:[/B][/COLOR][/SIZE] [B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3]Patrycja Aleksandra Koćmiel ul. Sądecka 22, 71-021 Szczecin nr 97 1030 0019 0109 8518 0228 8549[/SIZE][/B] [B][SIZE=3]"na pitbulle"[/SIZE][/B] [B][/B] [B][SIZE=3]Wg mnie to uczciwe jej pomóc.[/SIZE][/B] [B][/B] [B][/B] -
[quote name='gusia0106']No ja znam. Malawaszkę;) Zaraz napiszę do niej PW[/quote] Dzieki, napisalam do Kai555, może pomoze.
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
mysza 1 replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nasz Lucek tak merda ogonkiem jak szalony, zwłaszcza jak widzi suczki:evil_lol:, łapami przebiera w trakcie mycia a nie chodzi:placz:. Uważaj aby czuczowi nie zanikały mięsnie- jeśli weci nie widzą przeciwskazań warto ćwiczyć te nożki. -
Ma tylko TRZY ŁAPKI, krótka kariera w TV i dom na stałe w W-wie!
mysza 1 replied to grazyna9915's topic in Już w nowym domu
Wielka szkoda, że ludzie w większości nie lubią inności, wybierają najpiękniejsze i najbardziej proporconalne psy, nie patrzą sercem... On ma takie spojrzenie, musi mu się udać. -
[quote name='gusia0106']A jak daleko są Tychy od Dąbrowy Górniczej?:)[/quote] Z geografii słaba jestem ale wg zumi jest 41 km, bliżej jest z Katowic do Tych. Znacie może dogomaniaków z Katowic?
-
[quote name='Martulinek'] nasz Lucusiowy skarb :loveu: Zeby jeszcze poszedł....
-
Zobaczymy, koszty nie są duże dwa razy w tygodniu po 20 zł to nie majątek, przeżyjemy, mogę mu opłacić. Dziasiaj w lecznicy byl ogromny ruch, nie mogłam dlugo siedzieć z powodu operacji. Wymyłam tylko dwa razy Lucka ae cwiczen było mało.
-
SOS! 35 bullowatych z pseudohodowli. DT i DS potrzebne! Zdjęcia str 11
mysza 1 replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
Tak mi przykro:placz: Nie doczytalam, czy to parwo? jesli tak to te u Grev powinny surowicę dostać. -
Poszukuję kogos, kto mieszka w Tychach i mógłby odbyć wizytę przedadopcyjną- czy znacie kogoś? Mam chętną Panią na Larę.
-
[quote name='Martulinek']Na Gagarina jest możliwość rehabilitowania poprzez masaż. Jest masażystka :multi: Niedługo będą mieli też specjalny basen. Koszt masażu 100zł + 30zł dojad, jeśli w domu pacjenta. Natomiast gdyby dowozić Lucka na Gagarina, na miejsce, to pierwsza wizyta 53zł, a każda następna 20zł. Z rozpędu zapisałam Lucka na czwartek na godz.14, taki był wolny termin. Mogę z nim pojechać. To będzie wizyta oceniająca jego stan i jakich będzie wymagał ćwiczeń. Chociaż dowiemy się jak ćwiczyć, bo jak pisała Mysza Lucuś stoi na tylnych łapkach od dawna, ale dość szybko się przechyla. I nie chodzi, tyko te łapki ciągnie... Ale ma czucie i ogonem rusza. Na rehabilitację powinien jeździć 2 razy w tygodniu, a dodatkowo pani pokaże jakie ćwiczenia będziemy mogli robić sami na Kosiarzy:lol: Próbujemy? Uwazam, że warto spróbować. Asiu, co Ty na to? Pomyslałam jeszcze o jednej możliwości- może lecznica na Kosiarzy mogłaby jakoś poprosić o taką usługę takiego psiego rehabilitanta- nie byłoby koniecznosci jeździć, chociaż z drugiej strony mozna pojeździć trochę, zobaczymy co powie Pani na tej pierwszej wizycie.
-
Związali drutem, porzucili w lesie by umarła.Sunia ON . ma dom .
mysza 1 replied to asiaf1's topic in Już w nowym domu
Kochana myszka, oby jak najszybciej znalazła kochający dom... -
Prawda jest taka, że Lucek dość dawno temu już był w stanie ustać na łapkach chwilkę, niestety nie znaczy to, że bedzie chodził...:-( Ale bedziemy się starać;)
-
[quote name='agata-air']mysza wyślij mi na pw numer konta- od nas 300zł za Dore ;d[/quote] Oki, z przyjemnością, dzieki:loveu:
-
Super:loveu: potrafi troszkę postać tylko te nóżki nie dają rady. Myslałam o tym, żeby znaleźć jakiegos rehablitanta, który zajmuje się zwierzętami- może warto dac mu szansę, może trochę ćwiczeń by mu te mięśnie odbudowało. Jesli chodzi o pieluchę- wieczorem to już pewnie idzie spać po tych wszystkich atrakcjach, moim zdaniem mozesz mu zalozyć pieluchę. A ja przeszłam na Sudokrem.
-
[quote name='Martulinek']Wczoraj Nestor mnie chyba nie poznał i bardzo obszczekał, trochę się nawet wystraszyłam. Ale jak się odezwałam, po chwili wziął swoją piłeczkę i zapraszał do zabawy. A przy tym patrzył z takim pytaniem w oczach "pobawisz się ze mną? prooooooszę..." Jakie on ma piękne spojrzenie :loveu::loveu::loveu:[/quote] Bo to pies obronny:evil_lol:, jak mu ktoś do pokoju wchodzi, budzi to poszczeka. Zwlaszcza, że tyle osób mu sie tam kręci, że może czasem być zdezorientowany;) Jak chodzę czasem do lecznicy z TZtem, np. dzisiaj- to on się boi do pokoju socjalnego wejść, niestety nie załapał się do grona osób, które Nestorek polubił i zapamiętał:evil_lol:
-
[quote name='beka']Cieszę że jedna sunia ma juz zaklepany domek. Mysza jesteż zuch:)[/quote] Miło Cię ponownie widzieć:p Di czyli starsza ma domek, mialam nadzieję ze i Larę uda się razem z Di zabrać z Łodzi do nowego domu. Wczoraj miała odbyć się wizyta przeadopcyjna pod Radomiem u Pani, która bardzo chciała adoptować Larę, niestety Pani zadzwoniła, że ma juz innego psa. Szukamy dalej...
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
mysza 1 replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Urazy kręgoslupa to i 3 mies czasem się goją. Nasz Lucek po miesiącu zaczął ogonem ruszać, teraz już merda jak szalony. Tylko on stary i mięsnie mu siadły w łapkach:-( przez to że jakis czas nie ruszał. Cwiczymy, ale szanse małe. Oby Czucz szybko doszedl do zdrówka i stanął na łapki. -
[quote name='Martulinek']zolzunka śliczne portrety zrobiłaś Lucusiowi :loveu: Dzięki, że przyszłaś :multi: będę wieczorem. Wczoraj posiedzieliśmy sobie trochę dłużej w poczekalni i przez otwarte drzwi patrzyliśmy, kiedy przestanie padać deszcz. Myślałam, że jak mokro, to Lucek pochodzi tylko po chodniku, ale gdzie tam wszedł w najgęstszą trawę i zaczął ją jeść:) Lucek cały czas ma problem z brzuszkiem pewnie dlatego trawę jadł. W związku z tym jedzenie, które przyniosłam będzie dla kotów, nie ma co mu dawać gotowanego. Royal mu służy, niech na razie będzie na suchym. I zadnych smakolyków nie dawajcie proszę- może miec po nich biegunkę. Ja dzisiaj byłam wczesnie, pupa kiepska, w dodatku cały czas po myciu ruszał ogonem cos mu tam przeszkadza, boli go brzuch. Zostawiłam go wymytego i wykremowanego na podkładzie a nie w pieluszce żeby się wywietrzył porządnie.
-
Staramy się cały czas ale lepiej by było gdyby miał dom. Twojemu sie udało, Lucek ma mniej szczęscia w szukaniu:-( Jest co robic, to fakt;)
-
Sparaliżowany Czucz-> Kochali Go Wszyscy... teraz za TM [*]
mysza 1 replied to demi's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Od Linomagu lepszy Sudokrem z doświadczenia wiem. Od Pampersów pieluchomajtki ludzkie Seni. Te urazy kręgoslupa, rdzenia goja się dlugo, ponieważ to młody psiak mam nadzieję, że mu się uda. Poproś wrocławianki o pomoc- z takim psiakiem autobusem do weta musisz jeździć- szok! Mam nadzieję ze sa zmotoryzowane jakieś. Trzeba prosić o pomoc czasem, bo wszystkiego nie da rady samemu dźwigać. Wszyscy niby kochają zwierzaki a 95% z nich palcem nie kiwnie. -
[quote name='demi']a jeszcze takie pytanko... jakie pieluchy kupujecie Luckowi? Bo mam podobny problem-Czucza, a jestem zielona w tej kwestii i załamana:shake: Załamywać się nie mozna.;) Pielucomajtki ludzkie, my używamy Seni- maly psiak rozmiar S. Trzeba bardzo dbac o higienę, często myć i kremowac, pudrować i twarde stolce, najgorsze są biegunki, okropne odparzenia się tworzą.
-
Hm, trochę może ale dla jego dobra musi mieć dom. W lecznicy nie maja dla niego tyle czasu, ile ma opiekun nawet w Dt. On siedzi w szpitalnej częsci i czeka az ktos przyjdzie...:shake:
-
SOS! 35 bullowatych z pseudohodowli. DT i DS potrzebne! Zdjęcia str 11
mysza 1 replied to bea_m's topic in Już w nowym domu
[quote name='Donvitow']Czy wy się na żartach nie znacie.:evil_lol:. Mam foty psiaków. I wiem że jest im dobrze. Nie lubię jak ktoś jest bardziej święty od Papierza. A z doświadczenia wiem że im bardziej ktoś sztywny na necie i "święty" tym mniej dla psiaków robi. Pa święte ciotki. Nie odzywam się. I nie zaśmiecam wam wątku.[/quote] Znamy się znamy:evil_lol: