Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='Greven']Z Kostrzyna nad Odrą do Warszawy. Tylko uwaga - Waluś (Avalon) to duży pies... myślę, że tak z 600 kg :razz:[/quote] Nawet mnie nie wkurzaj, znalazłam trasnport a Ty nie odbierasz:mad:
  2. Śliczny pies, kochany, przyacielski- czasem takim najtrudniej dom znaleźć:shake:
  3. :evil_lol: Fiolet kolor sezonu:evil_lol:, ubawiłam się tym postem, nie powiem:evil_lol:
  4. [quote name='Kostek']jutro sprobuje zrobic laleczce ladne foteczki odezwal sie do mnie pan z wroclawia bardzo sympatyczny zobaczymy co bedzie dalej[/quote] Foteczki dla Lucka kaleki na Kosiarzy to też Ty?
  5. [quote name='ARKA']Dokladnie tak jest jak pisze malawaszka! I widac same tyleczki innych psiakow, widac, ze wszystkie w typie ON-KÓW, do koloru i wyboru, brac i nie marudzic, same rasowce!!!;) Niestety:shake:, widać Onki były w cenie:shake:
  6. [quote name='Olena84']Codziennie z nim wychodzisz?[/quote] Niestety nie. Czasem jest już po, a częśto jest tyle osób w poczekalni, że boję się przejść korytarzem, stres na całego:shake:
  7. Phi, artystokratka jedna, zapaszki jej przeszadzają:evil_lol:
  8. Wszystko nosi- patyczki, orzechy, kasztany. Wczoraj z nudów zaczął tak ciągnąć smycz, tak mocno, że nie wiem. Uparł się na zabawy w przeciąganie:loveu:. Smycz calutka w ślinie była;)
  9. [quote name='Neigh']hihihi wierzysz jej? Hihihi toż jak powszechnie wiadomo to nie jest wiarygodna jednostka hihihih Z jakim kaleką, czemu ja nic nie wiem? Kochana nie wiem czy wiesz, ale mnie nic tak w życiu nie idzie jak wyadoptowywanie kalek. Nowotwór, brak łapy, oka .........prossssssszzzz. Im bardziej pies ok, tym gorzej:lol:[/quote] Mój podpis- Lucek, nie chodzi ale zalatwia się sam, nie trzeba go tam ściskać wyciskać itd. Rusza łapami ale nie codzi, leń jeden. Od konca maja w lecznicy- jestem tam prawie codziennie od 4 mies, bardzo lubie Lucka ale juz mi cięzko, doba za krótka. Nie wiem co my z nim zrobimy. To taki mały pokurcz,:loveu: do tego bywa złośliwy, ma charakterek ale tak chce miec swojego człowieka.
  10. Szczeniorki miały biegunkę- nic nie mówicie, działo się wczoraj, raz za razem sprzątalysmy, raz p. Karolina, raz ja, w każdym razie teraz dostaly leki i sa na diecie. Jak nasypałam Luckowi do miski karmę, to na ten dźwięk- wszystkie zaczęly wyć i skoczyły na klatkę- Boże jak mi było ich zal. Ale rozmawiałam z lekarzem i głodówka dla ich dobra:shake:
  11. Nie ma brzydkich zapaszków, szczeniaczki są leczone na biegunkę i są na diecie, pachnie pięknie.
  12. [quote name='Neigh']Tak swoją drogą.........niektóre to nie wiedzą jaką nam przysługę zrobiły.....bo jak to mawiają: "w jedności siła" a przede wszystkim "Prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie"[/quote] ;):loveu:....
  13. Nic nie mów, ja mam sajgon z kaleką- kochany Kanzaj ma mi pomóc:loveu:- jak zadzwoniłam powiedziała od razu " Żadnego psa nie biorę":evil_lol:
  14. [quote name='Neigh']Jest super. Dzięki Irena.......kawał fajnej baby z Ciebie.[/quote] Co racja to racja;) P.S. No TWA jak nic
  15. Zapomniałam napisać, że po przemeblowaniu w szpitaliku Lucuś ma większy metraż:loveu:
  16. [quote name='Olena84']A ta znowu :mad:, dobra niech już będzie Bazylia ( dla kogo będzie to będzie;)).[/quote] Żarcik taki;)
  17. [quote name='Neigh']Moim skromnym zdaniem, to Przylepiec i Bryś z naszej gromadki są najbardziej adopcyjni. Fajni, obrobieni i w ogóle.[/quote] Szkoda, że domów nie mają. W mordkę, w tych adopcjach nie ma logiki.:shake: Ale nic to, szukamy;)
  18. [quote name='Olena84']Jaka Bazylia? Nie mowcie ze jest jakiś nowy![/quote] Marta tak nazwała Twoją Uszkę:evil_lol: Martusiu- to Uszka, ja jej dalam Bazylia ale już miała wcześniej imię wybrane przez Olę;) Tak czy inaczej, szeniaczki są przeniesione do klatki przy brodziku, Lucek ma więcej miejsca dzięki temu:loveu:, dzisiaj oczywiście biegały sobie, Lucek troche je tresował ale bez agresji, tylko taka szkoła manier;) Kochane są, zwłaszcza Bazylka:diabloti:
  19. [quote name='gamoń']Nie wiem kto załatwia Kosiarzy czy Mysza1 ,która już prawie tam mieszka :cool3:,czy mam próbować dzwonić do Asiaf1.Ona ma tam wejścia . Na bank jest to o niebo przyjaźniejsza klinika niż SGGw.[/quote] Decyzyjna jest Asiaf, współpracujemy ze sobą- a ja tylko tam pomieszkuję;) Generalnie już Tosi wszystko powiedziałam na ten temat, Asia już rozmawiała. Boimy się jednak, że jesli by to było parwo czy inne zaraźliwe paskudztwo- bo tam są szczeniaki dopiero po jednym szczepieniu. Uwazam, że to nie jest babeszja- jesli mała wymiotuje to raczej ta kornowiroza czy jak to się pisze.
  20. Lucuś dzisiaj po południu był w dobrym humorku, biegał na spacerku jak mały samochodzik. Niestety udało mi się do niego dojechać dopiero przed 19- praca plus jesienne korki:-(- koszmar a Lucuś czeka. Mimo to pileuszka była suchutka a Lucek zadowolony. Tradycyjnie potresował trochę szczeniaczki:evil_lol: ale i tak go uwielbają:loveu:
  21. Fajnie jakby się udało zorganizować jej towarzystwo- to chyba najlepsze lekarstwo jednak.
  22. Najważniejsze są ogłoszenia- czy mogłabyś Wando napisać o niej tekścik, orientacyjny wiek, historię, telefon kontaktowy, wszystko do ogłoszenia, parę zdań. Jak każdy zrobi kilka, to sunia zaraz w domu będzie.;)
  23. Czy ktoś mógłby mi pomoc i zrobić allegro suni, która jest pod moją opieką- uratowana z Krzyczek http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=121826 Ja nie mam konta:shake:
×
×
  • Create New...