Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. Sunia jest prześliczna:loveu:, fakt, bardzo prosimy dobrych ludzi o wpłaty na konto Asi.
  2. [quote name='basiapron']przypominam-czekam na dane konta...[/quote] Wysłałam Ci pw. Dzięki w imieniu Mamy Pitbullowej za każdą złotówkę. Na wszelki wypadek podam jeszcze tutaj Konto Osobiste Citibank Patrycja Aleksandra Koćmiel ul. Sądecka 22, 71-021 Szczecin [B]nr 97 1030 0019 0109 8518 0228 8549[/B]
  3. Chciałam tylko napisać, ze Lucek w świetnej formie, wczoraj na spacerze złapał za nogę jakiegoś chłopca. Muszę kupić kaganiec, będzie w nim wychodził poza ogrodzenie.:shake: Dla domowników jest bardzo miły i kochany, nie ma z nim żadnych kłopotów, na nikogo nie pokazuje zębów. Na spacerach chyba uważa, że jest psem obronnym a wszyscy są źli. Taki łobuz:evil_lol:
  4. Na mapie pomocy dogo trzeba sprawdzić, moze jest ktoś, zapytam też Asię ona ma wszędzie kontakty.
  5. Ja do imion słabo się nadaję:roll: przecież Ty lubisz wymyslać:evil_lol:
  6. Weronia, ładnie to tak nad kalekim ślepkiem się pastwić i drażnić pędzelkami:evil_lol: Filmik uroczy:loveu:
  7. Ale on jest w tym schornie? Ciągle ktoś ma sprawdzić ale się nie udaje? Wiecie gdzie dokładnie Patos teraz jest? Zapomniany biedak.:shake:
  8. [quote name='*Gajowa*']Asiu zalegasz z fotkami z wizyty zapoznawczej. Czekamy ...[/quote] Asia jest zrozpaczona smiercią cudownej suni, którą ocaliła:-(
  9. Chciałam tylko napisać, że Lucek najprawdopodobniej zostanie na stałe u Basi. Lucek ma swoje lata, już się przyzwyczaił, mieszka w domu z ogrodem, co jest w jego przypadku ogromną zaletą, trafił do wspaniałych ludzi, którzy bardzo o niego dbają i chcą go zatrzymać na stałe. Rozmawiałam o tym z Idą, która sama zadzwoniła do mnie z takim pomysłem, uważam, że bardzo dobrym. Wszyscy uważamy, że dla dobra naszego Lucusia najlepiej będzie jeśli tu zostanie. (Nie ukrywam, że zarówno ja jak i dziewczyny, które sie nim opiekowały na myśl o rozstaniu bez możliwości wizyt z racji odległosci byłysmy bardzo przerażone- bardzo się przywiązałyśmy) Czekam jeszcze na potwierdzenie tej wiadomości przez Asię. Ida, bardzo Ci dziękujemy za to, że jako jedyna chciałaś dać dom naszemu kochanemu kalece- masz ogromne serce do zwierząt :loveu: Jeżeli Lucek zostanie u Basi, będziemy wspierać ją finansowo, ponieważ uważamy, że to jest sprawiedliwe, ma pod opieką także Oskara, który wymaga ogromnych nakładów pieniężnych. Jeżeli ktoś chciałby wspomóc Asię, która ma pod opieką niezliczoną ilość psów, będziemy bardzo wdzięczne, dane są w pierwszym poście tego wątku. Będziemy informować na bieżąco co tam u Lucka słychać. Dzięki Wam za wszystko:loveu: Uff...
  10. Ojej, znowu złe wieści:-( Trzymam kciuki za dzielnego Brajla.
  11. Zagłosowałam na zdjęcie ze skrzypcami, są trzy zdjęcia więc głosy są rozproszone- to ze skrzypacmi ma najwięcej więc na nie głosujcie:p
  12. [quote name='asiaf1']jest tez problem miejsca-na kilka dni mogę ją przetrzymać w klinice co dalej? i jak zwykle pieniądze.[/quote] Wiem.....:shake:
  13. No właśnie mamcia pokochała Sandrę. Nie wiem jak to rozwiązać, prawda jest taka, że z czasem zapomni ale na razie jest jej ciężko.:shake:
  14. [quote name='asiaf1']miała dzis jechać nakarmic je koleżanka ale ona bała się zejść do tej bezdomnej więc pomyślałam , że pojadę. I całe szczęście bo sunia leżała na ziemi i miała łańcuch owiniety wokół tylnej łapki tak, że nie mogła wstać. Bałam się że jej nie odkręce tak miała mocno zaciśnięty, pewnie lezała tak długi czas bo jak ja oswobodziłam to cały czas trzymał nózke w górze. porażka[/quote] Boże :placz:, trzeba ją zabrać od tej wstrętnej baby.
  15. Miło patrzeć że jest taka szczęśliwa:loveu:
  16. Bo guzy śledziony są niebezpieczne, często pękają i powodują właśnie krwotoki:shake: Sleepingbyday nie denerwuj sie na zapas, jesli mówią że łagodne to na pewno tak jest. Nakręcamy się tu tylko, ja już w nerwach o moje psy siedzę
  17. Boże, okropne :placz:, nie ma spawiedliwości ale ja sobie powtarzam, że ona jest teraz szczęśliwa.
  18. [quote name='asiaf1']nic mi sie juz nie chce:placz::placz::placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kochana-sarunia-odeszla-dzis-podczas-operacji-123741/[/URL][/quote] Nie smuć się, ona jest szczęśliwa na pewno.
  19. Czyli mozna miec nadzieję, że Cindy ma dom- wiesz coś?
  20. [quote name='sleepingbyday']nie chce bronic tu guru, ale.. 6 lat temu to on był młodzik.... teraz na pewno umie więcej.... szkoda psa....[/quote] To fakt;) Taki los:-(
  21. Niestety skończyło się bardzo źle, moj Maffi miał bardzo złośliwego gruczolakoraka ( o czym nie wiedzieliśmy, nie mogliśmy długo ustalić przyczyny), przerzuty do prącia- po usunięciu prącia zrobiliśmy badanie wycinka, które wykazało włąsnie, ze to gruczolakorak prostaty.. Miał przerzuty i odszedł po pól roku walki:placz: w wieku 11 lat. To było 6 lat temu, jak ten czas szybko leci. Ale śledziona to co innego- wiem, że po usunięciu psy żyją latami i często są nowotwory łagodne.
  22. Od razu widać gdzie mamcia przebywała i od kogo się sztuk walk uczyła:diabloti: Oby się przyzwyczaiła do mieszkania i była grzeczna.
  23. [quote name='gusia0106']Poważnie? A ja w niego jak w obrazek.......[/quote] Tak, nie zauważył nowotworu u mojego psa- może z racji powiększenia gruczołu krokowego. Napisał wyraźnie, że nie ma zmian ogniskowych a histopatologia potwierdziła nowotwór złośliwy. Ale wiecie, to się zawsze może zdarzyć, nic do niego nie mam.
×
×
  • Create New...