Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='Ziutka']Ale super wieści Iwonko :) Strasznie się ciesze :)[/QUOTE] Ja też bardzo się cieszę. Dziękuję Ci za ogłoszenia, które przyniosły błyskawicznie domy :) [quote name='hop!']Rózia dzisiaj pojechała. Do pani przekonała się bardzo szybko, za to pan musiał się starać i wabić małą na przysmaki. ;) Rózia zostanie Rózią. Państwo mieli dla niej dwie obróżki - ostatecznie czerwona okazała się lepsza. :lol: Rózia była trochę zdezorientowana, ale nie było źle. Powinna szybko odnaleźć się w nowym domu. Rózia dostała ode mnie trochę karmy i przysmaków, a ja dostałam szal - będzie w sam raz na spacery z psami w chłodne dni. ;)[/QUOTE] Bardzo się cieszę. Dziękuję Ci za doskonałą opiekę nad Rózią i innymi psami :) trochę więcej niż zwykle było z nimi biegania przez rozliczne przypadłości ;) Teraz kolej na Ptysia :)
  2. Weszłam z zapytaniem i zobaczyłam cudeńka. Ale śliczne :) Mam nadzieję, ze szybko znajdą domy. Bardzo przepraszam za offa ale może orientujecie się czy ktoś jedzie w najbliższym czasie z Krakowa do Warszawy? Szukamy transportu dla suni ze schroniska w Nowym Targu.
  3. [quote name='AniaB']dziewczyny, a szczególnie mysza1, czy jest jakis plan juz odnosnie transportu suni, którą zabierzemy, do Warszawy? Bo jutro z samego rana jedziemy, a nie wiemy kto ja ma przetrzymać do dnia transportu, kiedy transport i skąd.. Bardzo prosimy o jakieś informacje zebysmy sobie mogły to wszystko zaplanować jakos..:)[/QUOTE] Aniu, bardzo przepraszam ale planu nie mam. Mieszkam w Warszawie i do Nowego Targu mam kilkaset kilometrów. Cięzko by mi było ją przenocować. Jeśli na miejscu nie możecie pomóc to niestety ale nie bierzcie dla mnie suni, bo na odległość nie jestem w stanie jej znaleźć niczego. Mogę zaoferować hotel, odebranie z okolic Warszawy, opłacenie pobytu, sterylizację, opiekę wet i znalezienie domu ale przywieźć czy przetrzymać jej nie mam jak.
  4. [quote name='anetek100']o matulo pewnie, że kciuki:):):):) ale super, że jej sie udało:) aha i w umowie pamietaj bez daty hehehehehehehehehehe[/QUOTE] Pamiętam o tej dacie, już kilka razy mówiłam Monice- bez daty :) [quote name='magenka1']Mysza trzymamy kciuki jeśli byście mieli jeszcze tymczas dla suni małej to u nas jeszcze kilka jest małe i adopcyjne :)[/QUOTE] Oczywiście zapytam czy weźmie kolejną. Na pewno musi być nieduża i młoda, dogadująca się z innymi psiakami (mieszkanie i 2 suczki w domu)
  5. Ale Fifo zdzwiony ;) i jaki dorosły na tym zdjęciu :) Fajnego ma wuja :)
  6. Strasznie mi szkoda Elvisa, myślałam, ze tylko był podgryzany a tu chyba jakaś choroba się przyplątała... Na zdjęciach na str 14 nie wygląda na umierającego, nie przypuszczałam, że jest tak źle. :(
  7. [quote name='kora78']no i... Elvis umarl. dowiedzialam sie. a ten krotkowlosy chudzielc ma 4lata[/QUOTE] O matko :( :( Biedaczek :( Jak białas się zachowuje, wiesz już może coś o nim ? Stosunek do ludzi, innych zwierząt?
  8. No zbiera się Ptyś, chciałam newsy dozować ;) Ptyś zamieszka niedaleko ode mnie, u młodej i bardzo miłej pary, bardzo w Ptysiu zakochanej i czekającej na niego z utęsknieniem. Mieszkanie pod lasem, w spokojnej dzielnicy :) ma mieć dużo ruchu i zabaw zapewnionych :) I będę go czasem odwiedzać ;) bo mam blisko a Ptyś jest urokliwy i bardzo go lubię.
  9. [quote name='elaja']No proszę , cała trójka razem schron opuściła i prawie w jednym czasie domki znalazła :cunao:[/QUOTE] Oby i teraz tak było :) Bierzesz jakąś biedę?
  10. [quote name='ania shirley']I co? Dzis nic, wczoraj nic... Do domu poszły czy co??:roll:[/QUOTE] Czasu brak :) jakoś nie było weny do pisania ;) Rózia jutro jedzie do domu :) Będzie mieszkała na warszawskim Ursynowie, w towarzystwie kotki Zuzi, która niesamowicie wąchała mi włosy i twarz w czasie spotkania ;) i swoich Państwa. Pan na emeryturze, Pani jeszcze pracuje i nie może się doczekać ;) Musieli powstrzymać się z odbiorem Rózi, bo chorowała ale w końcu się doczekali. Zakupy zrobione, wszystko czeka. Poprzednia sunia odeszła na nowotwór w wieku 12,5 lat. Była sterylizowana, podobnie jak kocina. Myślę, że będzie dobrze ale o kciuki proszę. :)
  11. Cholercia, biedny, wiekowy :( Utrzymuję kilkanaście psów, które czekają na dom miesiącami, niektóre ponad rok i chciałam wziąć bardziej adopcyjnego teraz. Ale żal mi go.
  12. Ja poproszę suczkę, tak jak mówiłam Agacie. Niedużą i w miarę adopcyjną, bo tylko te małe psiaki mi idą, reszta siedzi, niektóre rok :( Z dobrych newsów, jutro i Rózia z tego schronu do domu jedzie :)
  13. Kora, w jakim wieku jest Elvis mniej więcej? Duży, ile może ważyć? Jak się zachowuje w stosunku do ludzi i innych psów?
  14. Warto te cudeńka ogłosić, ładne są, powinny szybko domy znaleźć. Niteczka słodka :) wszystko u niej super, zaszczepiona, w sobotę ma sterylkę i dom na horyzoncie ;) Kciuki za zabieg trzymajcie.
  15. Większość z tej Wieliczki pewnie zostanie tam na zawsze :( Niektóre są już tak długo a to takie zwykłe kundelki, których nikt nie chce :(
  16. Jeszcze ten jak widzę w potrzebie [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.385994771476010.88639.100001964716636&type=3[/url] :( Jeśli Hop! się zgodzi przyjąć do siebie, to chciałabym pomóc któremuś.
  17. [quote name='kora78']taaaaaaaaaa[/QUOTE] To jakiś nowy, z interwencji czy jak? Co on taki chudy? Bo u Was chyba weterynaryjnie jest przyzwoicie.
  18. A ten jest u Was? [url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.386146558127498.88665.100001964716636&type=3[/url] Jakaś masakra
  19. Jaka biedna ta z kwarantanny, zdjęcie numer 5, podpalana i roczna :( Zresztą wszystkie biedne :( Czyli tej ogłaszanej przez Ziutkę nie bierzecie? Szkoda jej :( Nie wydadzą nikomu?
  20. [quote name='Telimena']na podstawie tego co znalazłam to marne szanse, żeby pomógł sam propalin, to lepsze jest u samców :([/QUOTE] Z doświadczenia wiem, ze bardzo często sam Propalin pomaga jednak. Zarówno Cantadorra, Malvaa jak i ja stosujemy u naszych suk i problem zniknął więc działa.
  21. Na razie zaznaczę, dostałam 2 zaproszenia ;) potem będę czytać.
  22. [quote name='ania shirley']Razem z Pimpkowa ratą poszło 30 zł na Ptysia i Rózię.[/QUOTE] Dziękuję :)
  23. Zjeść tyle ciastek to może tylko bardzo zaangażowany pies :)
  24. Dzięki za zdjęcia :) Ale z niego beczułka na niektórych ;) Jak widać nie miał problemów zdrowotnych tylko Chauwa go tak świetnie karmiła, że był chudy jak wiór :( Teraz zapas na zimę zrobiony :) Bardzo to miły pies jest, w zasadzie ideał. Mam nadzieję, ze niedługo doczeka się wspaniałego domu.
  25. [quote name='andzia69']spojrzałam na tytuł i myślałam, że to wątek jakichs myszy:):) a tu takie ladne psie paszczaki:)[/QUOTE] Jakoś nie miałam weny na lepszy ;) Dziękuję za zdjęcia.
×
×
  • Create New...