Jump to content
Dogomania

mysza 1

Members
  • Posts

    27538
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mysza 1

  1. [quote name='hop!']Chyba Fortuna faktycznie lubi blondynów - z Kapslem chciała się bawić. :lol:[/QUOTE] Całe szczęście. Zmodyfikuję tekst do ogłoszeń. Może dzięki temu będzie miała większe szanse na dom.
  2. :( ciężko, ile to trzeba osób zaangażować, czasu, pieniędzy, żeby jedna czy dwie psiny zabrać a tam czeka taka ilość :( I każda chce wyjść a uda się tylko niektórym, a trafić w dobre ręce to już w ogóle :( Straszne to.
  3. Malva, przykro mi z powodu Twojej suni :( [*] Biedna Lola, nie wiem sama jak jej pomóc...
  4. [quote name='Lemoniada']Jak się miewa piękna Siseto i jej finanse? Przelałam jej 20zł, ale pewnie kropla w morzu potrzeb :([/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję. Ja już zapomniałam o rozliczaniu Sisi, wpłaca na nią co miesiąc Lazy i to były jedyne wpłaty. A co miesiąc jest hotel- 300 zł plus karma, ok 100. Także porażka. Wznowię jej ogłoszenia, różni są ludzie, może ktoś zechce mieć pomyleńca ;) Sisi jest miła ale tylko do ludzi, których zna. Najtrudniejsze będą początki w nowym domu, potem to już powinno być ok. Ładnie wygląda :) nie powiem :)
  5. [quote name='Lemoniada']Biedny kot, mam nadzieję, że sam pobyt Freda go nie stresuje, koty są bardzo wrażliwe. Może się jeszcze nasz szorściak ogarnie? Jeśli nie, to życzę mu wspaniałego domu, a obecni państwo mogliby przemyśleć adopcję psa starszego i statecznego, na przykład Kubusia albo Pako :)[/QUOTE] Myślę, że jeśli już to adoptują psa od Asi, bo to jej znajomi. Wyjątkowo zakochali się w Dropsie i nie chcieli żadnego innego ;) Może więc jeszcze się ułożą relacje z kotem :)
  6. Dzięki serdeczne za ogłoszenia. Teraz wszyscy trzymamy kciuki. Może wreszcie ktoś się zakocha w Kacperku.
  7. Jak się miewa Efi? Oswoiła się już całkowicie, pokonała nieśmiałość?
  8. [quote name='elaja']AniaB i Aga-ta już w drodze do Krakowa ! Wiozą Jantara ( ponoć bardzo grzeczny ) , rudą szorściaczkę ( ta dla odmiany grzeczna nie jest ) , wystraszoną sunię collie i czarną po sterylce. Kolejni szczęściarze , którym udało się opuścić schron przed zimą .[/QUOTE] Wspaniale :) Ja ciągle myślę o szczeniorkach ale nie mam gdzie ich umieścić. Hop ma dosyć szczeniąt ;) po przeprawach z moimi podpiecznymi, w innych znanych mi hotelach też nie przyjmują :(
  9. Ojojoj, to muszę szybciutko zamawiać :) Zmontuję bazarek na karmę może, chociaz ostatnio mam kłopot z czasem i sie nie mogę wyrobić ze wszystkim :(
  10. [quote name='hop!']Jeżeli już go spuszczają ze smyczy, to niech uważają, bo Fred raczej przychodzi na zawołanie, ale różnie może być. Chyba, że gdzieś w pobliżu jest bezpieczny, ogrodzony teren, gdzie pies może się wybiegać. Nad pełnym zachowaniem czystości na pewno muszą trochę popracować. W tygodniu będzie im trudniej, niż w weekend. Oby Fredzio znalazł jak najszybciej dom, w którym będzie mógł zostać na zawsze, a wtedy może Ci ludzie wezmą innego psiaka na tymczas albo na stałe.[/QUOTE] Nie, nie spuszczają jeszcze. Wybiegany jest dzięki dużej ilości spacerów, był weekend. Jeszcze nie jest skreślony ;) to tylko strach o kotka, który jest biedny, nie poradzi sobie w razie czego. [quote name='paula_t']Może Fred musi się też przyzwyczaić, nauczyć być delikatnym dla kota. Nie jest przyzwyczajony do tego, że musi uważać. To jeszcze młody psiak, który musi się wybawić, wyszaleć.[/QUOTE] no właśnie, na to liczymy. Możliwe, że za jakiś czas kot go zupełnie przestanie interesować, to dopiero pierwsze dni. [quote name='ewu']Cholera... Nie dokuczaj draniu kotkowi:) Może się jeszcze polubią...:)[/QUOTE] Właśnie, zobaczymy. Nie ma dramatu, wszystko pod kontrolą. Jak pojawi się na horyzoncie super dom, będziemy mysleć a na razie niech się z kotem poznają.
  11. On jest śliczny :) bardzo ładniutki. Ostatnio coraz mniej telefonów o niego, kiedyś głupie chociaż były :( Muszę ogłoszenia wznowić.
  12. Baryłka ;) jakiś zapas na zimę złapał. :) Ziutka, jutro wszystko wyślę, wyleciało mi z głowy a ogłoszenia nowe się przydadzą. Dzięki.
  13. Nie wiem, ja tylko przekazuję to, co usłyszałam. Pani zadzwoniła do mojej koleżanki, która sprawdzała dom. Powiedziała, że dzwoni, bo nie mogła się dodzwonić wiele razy do Ciebie. Ja doskonale znam realia NT i innych schronisk... I też nie wyobrażam sobie wycofać się w ostatniej chwili. Niestety ludzie są różni.
  14. Kurczę, jakie biedne te psiaki z linku, zwłaszcza szczeniaki :( Ta czarna z uszkami cudna a te wcześniejsze znowu przerażone :( Kurde :-( Pewnie skończą jako prezenty świąteczne i pewnie się znudzą za chwilę :(
  15. [quote name='mysza 1']Słuchajcie, jeszcze jedno w kwestii domu w Warszawie dla suni- to musi być mała sunia, naprawdę nieduża. Pani musi mieć siłę, żeby ją nosić w razie czego a mieszka w kamienicy bez windy. Myślę, ze taka do 10 kg max.[/QUOTE] [quote name='elaja']Wiem , tak ustalałam z Panią , jednak w schronisku nie ma możliwości zważenia psa. Ta ruda sunia jest mniejsza albo taka sama jak Daisy ( Daisy ważyła po przyjeździe do mnie 9,5 kg , trochę przytyła potem ) , jamnik ważył niecałe 8 kg i był zdecydowanie cięższy od rudej Wydry ( ją nie ważyłam niestety , więc tylko tak na oko określiłam na 5-6 kg).[/QUOTE] Elaja, zadzwoniła do nas ta Pani i powiedziała, ze próbowała się z Tobą kilka razy skontaktować. Bezskutecznie. Mówiła też, ze czekała na zdjęcia ale się nie doczekała. W każdym razie, w związku z tym, ze się do niej nie odezwałaś, adoptowała inną suczkę. Niestety.
  16. Z tego co wiem to Leon jest cały czas ogłaszany no ale jeśli ma mieć podwójnie to niech ma ;)
  17. [quote name='hop!']Fred - Drops to duży szczeniak, więc to normalne, że w zabawie jest zwalisty i niedelikatny. Potrzebuje ruchu i swobody. Mieszkanie w bloku, w okolicy, gdzie jest mało parków i zieleni, nie jest dla niego najlepszym rozwiązaniem. Mówiłam, że Fred się rozkręcił, i że do tego domu bardziej pasuje Leon. W tej chwili plusem jest to, że odpadają koszty pobytu u mnie. Zdjęcia są - to drugi plus. ;)[/QUOTE] Fredowi jest tutaj dobrze, wybiegany jest, ma sporo spacerów, załatwia się ładnie w czasie wyjść ale ten kot...
  18. W sprawie Efi nie ma telefonów, co mnie martwi. Mam nadzieję, że to chwilowe ;) Jeśli chodzi o inne myszowe psy to jest ich trochę, u Hop zasiedziały się dwa, masakra. Tak, zaszczep proszę Efi na wirusówki.
  19. Wieści są takie, że Fred, zwany przez nowy dom jednak Dropsem ;) nie umie wykazać się delikatnością w stosunku do niepełnosprawnego kota rezydenta. W związku z tym, ten dom traktujemy jako DT i szukamy innego. Nie jest to sprawa bardzo pilna, Drops może tu zostać do czasu znalezienia domu ale na stałe będzie ciężko. Jest wielkim oszołomem ;) trochę niedelikatnym, gdyby kot był zdrowy to nikt by się nie przejmował ale ten nie ucieknie więc zwierzaki muszą być separowane. Ci Państwo od początku chcieli być DT ale tak im się spodobał psiak, że zdecydowali jednak o DS, niestety w świetle sytuacji z kotem i dla jego bezpieczeństwa, poszukamy mu innego domu. Ziutka, nie zdjemuj proszę ogłoszeń.
  20. [quote name='Ziutka']Iwonko wyślij mi wszystko do ogłoszeń, ogłoszę Kacperka, taki piekny psiak i żeby domu nie miał to aż dziw bierze, ehh Najpiekniejsze fotki poproszę ;)[/QUOTE] Dziękuję :) już sama nie wiem które są najpiękniejsze, już wszelkich kombinacji używałam i nic :( Teksty też zmieniane i zero odzewu :(
  21. Ziutka, dzięki wielkie. Oby ktoś zadzwonił, bo wydaje mi się, że może być z tym trudniej. Szorściaki jednak idą najszybciej, te gładkie już niekoniecznie ;) Pani na emeryturze jakaś by się dla niej przydała :)
  22. [quote name='hop!']Może. Za to blondynek na pewno nie lubi. ;)[/QUOTE] A mnie tam właśnie bardzo lubiła jak ją odwiedzałam w lecznicy :P Musiałaś ją nastawić negatywnie na blondynki ;)
  23. Słuchajcie, jeszcze jedno w kwestii domu w Warszawie dla suni- to musi być mała sunia, naprawdę nieduża. Pani musi mieć siłę, żeby ją nosić w razie czego a mieszka w kamienicy bez windy. Myślę, ze taka do 10 kg max.
  24. Nie zauważyłam wcześniej zdjęcia, rzeczywiście Pako wprawia się w ruch bardzo powoli ;)
×
×
  • Create New...