Bobis ma prawdopodobnie nowotwór nieżłośliwy, ma takie guzy w odbycie, jak byłam w piatek u weta na szczepienui spytałam co to sa te gużki, narazie muszę wykastrowac Bobisia, w poniedzailek o godzinie 11 zapisąłam go na kastracje. Pózniej bedzie pobrany wymaz i dowiem się co to za nowtówr. Trzymajcie w poniedzlake mocno kciuki.