Gdyby rodzice się zgodzili bez zastanaowienia adoptowałabym Bajkę, ona ma w sobie to "coś", jest przeurocza, nie wiem dlaczego jeszcze nie ma domku
Bazarek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=96716
Bobis jest już można pwoiedziec zdrowy, no oczywiście nadal ma nowotwór, ale guzy dzięki kastracji zmniejszyły się. Miał pobieraną krew i wyszło wszytsko dobrze. Pozdrawiamy