Jump to content
Dogomania

magda222

Members
  • Posts

    9777
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda222

  1. Dzisiaj zabieram Sarę do weterynarza.Miałam tam podjechać wczoraj po pracy i umówić się z jej "Państwem",że zabieram ją dzisiaj,ale tak się rozpadało,że nie było szans,żebym na rowerze tam dojechała.Jadę więc w ciemno.Trzymajcie kciuki,żeby wszystko się udało. Czy może ktoś pomóc w sponsorowaniu Sary w hoteliku? Bardzo prosimy.Każde 10-20 zł się liczy.
  2. Ja cały czas podtrzymuję moją deklarację:50 zł.
  3. Rozmawiałam z mosii.Jest u niej miejsce dla Sary.Koszt to 400 zł m-cznie. Czy ktoś może dołożyć się do hoteliku?Potrzebne są stałe deklaracje. Zacznę od siebie i siostry.Każda z nas może dać 100 zł co miesiąc.
  4. Ewo,patrz post 72: "...napewno nie pozwolę,żeby sunia tam trafiła."
  5. Ewo też jestem zdania,że nie może tam zostać,ale pojadę tam wezmę ją,zawiozę do weterynarza i co dalej?! Mam ją odwieźć z powrotem tam gdzie w tej chwili jest?! Żeby ją zawieźć do Częstochowy,do Gaju lub gdziekolwiek muszę mieć transport.Nie mam własnego samochodu.Na tą chwilę załatwiłam dowóz Sary do weta.Kolega mi robi przysługę i mnie podwiezie.Ona nie nadaje się do autobusu lub pociągu. Najlepszym rozwiązaniem (tak mi się wydaje) byłoby zawieźć ją od razu do hoteliku do mosii (wysłałam jej wczoraj PW z pytaniem o wolne miejsca,ale jeszcze nie dostałam odpowiedzi) lub do DT.I dopiero wtedy pójść z nią do weta.Bo chyba najlepiej byłoby,żeby była pod opieką jednego weterynarza od początku. Co Wy na to?Co myslicie o tym?
  6. Kupiłam dziś Sarze szelki,smycz i szczotkę,żeby ją wyczesać. Chociaż chyba ciężko będzie,bo jej sierść to jeden filc :shake:
  7. Rozmawiałam dziś z weterynarzem o przetrzymaniu Sary w szpitaliku. Niestety nie będzie to możliwe.Nawet za odpłatnością.Weterynarz powiedział,że w pomieszczeniu szpitalnym jest alarm i będzie się włączał jak pies będzie się ruszał.Pomieszczenie służy tylko do przebywania tam zwierząt w ciągu godzin otwarcia lecznicy.Poza tym weterynarz poradził,żeby zrobić tam interwencję.Żeby ludzie ponieśli konsekwencje zaniedbań i żeby odechciało im się brania kolejnych psów. Nasz tyski schron jest naprawdę OK,ale jest jedno "ale"...Pani kierownik ściśle przestrzega regulaminu i nie przyjmie Sary.Miejsce w którym Sara przebywa to miejscowość koło Tychów i podlega pod schronisko w Mysłowicach i napewno nie pozwolę,żeby sunia tam trafiła. Nie wiem co robić...
  8. Bazarki OK,ale nie wiem czy allegro cegiełkowe można wystawić na prywatną osobę.Ja robiłam takie allegra,ale zawsze na fundację.
  9. No więc tak kochane moje cioteczki.Radziłyśmy z Spincą na gg i uradziłyśmy,że najpierw jak najszybciej zabiorę Sarę do weta i najlepiej będzie jak Sarunia nie wróci już do swoich "Państwa".Przetrzymam ją u weta w szpitaliku,który w tym czasie ją zdiagnozuje.W tym czasie porozmawiam z mosii,która prowadzi hotelik w Częstochowie a Spinca porozmawia w Gaju.Jeśli okaże się,że Sara potrzebuje kosztownego leczenia jedzie do Gaju a jeśli nie to jedzie do mosii (o ile będzie miejsce). Co Wy na to?
  10. Proszę o pomoc w znalezieniu DT,hoteliku a najlepiej DS dla tej suni: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_hBJagpdgjDc/ShmdfYF6dtI/AAAAAAAAAOo/09aRIWgyeuM/s512/SARA%207.jpg[/IMG] Link do tematu Sary: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/tychy-onkowata-sunia-w-wielkiej-potrzebie-138428/index2.html[/url]
  11. Przepraszam,ale nie słyszałam o Gaju. Mogłabyś podać mi linka to sobie poczytam.
  12. Ewo36,mail z fotkami wysłany. Przepraszam,ale o co chodzi z tym Gajem? Czy ktoś może napisać coś jaśniej?
  13. Ewo36,wszystkie maile,które do Ciebie wysyłam wracają do mnie. Czy na pewno podałaś mi dobry adres?
  14. Przepraszam.Byłam od rana w pracy.Dopiero teraz wróciłam. Już wysyłam fotki.A możesz coś bliżej?
×
×
  • Create New...