Jump to content
Dogomania

magda222

Members
  • Posts

    9777
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magda222

  1. Mosii,ale masz wesoło :) Jeszcze Bazyl dzisiaj dojechał :) Dziękuję,że znalazłaś kącik dla Sary :) Ona jest spragniona kontaktu nie tylko z człowiekiem,ale też z psami.A u Ciebie ma jak w raju :) Dziewczyny kochane,dziękuję Wam za to,że tu jesteście :) Jak na wątku się nic nie dzieje to człowiek jakoś tak energię traci...
  2. Ewunia wróciła :multi: :multi: :multi: Hurrraaa :multi: :multi: :multi:
  3. Dzięki za dobre słowo sleepingbyday :loveu: Będę śledzić wątek i w razie możliwości postaram się wspomóc finansowo.
  4. Kaja :multi: Allegro Sary odwiedziło prawie 200 osób i ma jednego obserwatora. Jednak narazie nie było ani jednego pytania o nią.
  5. Dopiero dziś trafiłam na ten wątek... Czy były "pan" Norci poniesie konsekwencje? Wiadomo coś na ten temat?
  6. Przepraszam za offa,ale Sarunia to też kobiórski pies: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/na-tym-watku-nic-sie-nie-dzieje-prosze-o-pomoc-138428/[/url] Zajrzyjcie proszę...
  7. AlfaLS :loveu: Nanhoo :loveu: Basia i Barni :loveu: :loveu:WIELKIE DZIĘKI!!!!!!!:loveu:
  8. Dziś uregulowałam dług w lecznicy.Pobyt+badania+lekarstwa wyniosły 215 zł.Pan doktor wogóle nas nie policzył za wizytę i za aplikowanie leków.Dostaliśmy rabat na hotelikowanie.Badania też policzył taniej. Jesteśmy bardzo wdzięczni. Dzisiaj zrobiliśmy też z Sarą kawał drogi do mosii.Paliwo wyniosło 100 zł. Myślę o zrobieniu bazarku,bo jestem spłukana... Jeśli ktoś tu wogóle zajrzy to bardzo prosimy o pomoc. Każde 10-20 zł jest na wagę życia Sary.
  9. Sarunia już w hoteliku u mosii.Będzie mieszkała z 18-letnim adoratorem Wilkiem.Niestety okazało się,że Sara ma cieczkę.Ale szczęście w nieszczęściu jest takie,że oboje mają tą samą przypadłość z kręgosłupem,więc możemy być spokojni.
  10. Trzymam kciuki za Waszą akcję !!!
  11. Diagnoza brzmi tak,że Sara ma zwapnienie części lędźwiowej kręgosłupa a konkretnie połączenia dwóch-trzech kręgów.One powinny być elastyczne a są stwardniałe.To powoduje,że Sara ma problemy z chodzeniem.Jeśli chodzi o łapy to z jedną (tą powypadkową) podobno nic się już nie da zrobić.A ta druga podwija się czasem w trakcie chodzenia na skutek tych problemów z kręgosłupem.Operacja raczej nie wchodzi w grę.Sara ma problemy z sercem.No i wiek też robi swoje.Tak powiedział wet. Niestety nie mam zdjęć na CD.Pytałam o to weta,ale powiedział,że dostanę je w wersji tradycyjnej. Czarna anda,dziękuję Ci za zainteresowanie.
  12. Allegro Saruni (wyróżnione): TYCHY!!!SARA-owczarek niemiecki pilnie szuka domu! (649898074) - Aukcje internetowe Allegro
  13. Trafiłam tu z wątku Konga,któremu się udało.Wierzę,że Bazyl też znajdzie swojego człowieka.Chciałam też dodać,że Bazyl znajdzie się u mosii w tym samym czasie co Sara z mojego podpisu :) Wklejam też Bazyla.Niech już będą sąsiadami :)
  14. Właśnie wracam ze spaceru z Sarą.Zrobiliśmy test na napotkanym jamniku.Sara chciała koniecznie go obwąchać i była nim bardzo zainteresowana.Nie wykazywała cienia agresji.Weterynarze mówią,że gdyby tylko mieli warunki zostawiliby ją u siebie na zawsze.To bardzo grzeczna sunia.Ma wielki apetyt.Ugotowałam jej makaron i zawiozłam razem z puszką mięsną.Royala wcina aż jej się uszy trzęsą :) Jak wszystko dobrze pójdzie jutro zawiozę ją osobiście do mosii.Muszę jeszcze tylko dograć transport.
  15. A kochana Spinca trwa dzielnie na stanowisku... :loveu: Jutro z rana wyslę smsa Ewie.
  16. Odbiór Sary poszedł bez problemu. Podróż samochodem zniosła tak jakby nic innego w życiu nie robiła :) Weterynarz przebadał ją i wiecie co?Wiemy już o Sarze,że jest cudowną sunią bez cienia agresji!Pan doktor robił z nią wszystko i Sara nawet nie warknęła.Zrobiono jej podstawowe badania,tzn.badanie krwi i prześwietlenia płuc,jamy brzusznej,kręgosłupa. Wyniki już są.Pan doktor powiedział,że jest zdziwiony,że sunia jest w takim dobrym stanie.Ma problemy z serduszkiem (ale tutaj wystarczy enarenal) i jakieś zwapnienia (czy coś takiego) w części lędźwiowej kręgosłupa. Ma też jakieś zmiany skórne.Pan doktor zaaplikował antybiotyk. Poza tym wszystkim jestem zakochana w tej cudownej istocie :loveu:
  17. Skontaktuję się z Anetą i porozmawiam o transporcie. A jeśli chodzi o jedzenie to jeśli nie będzie potrzebowała jakiejś specjalistycznej karmy to myślę,żeby płacić mosii 400 zł i że tak powiem mieć problem z głowy. Tak naprawdę to trudno zaplanować jakiekolwiek wydatki.Nie znamy Sary.Nie wiemy nic o niej,o jej zdrowiu. Kupiłam dla Saruni 5 dużych mięsnych puszek "Animonda" (800 gramowych).Myślę,że starczy na weekend.Na dziś ugotowałam też ryż z marchewką.Zmieszam jej to z mięsem. Każda rada czy uwaga jest cenna.Piszcie co myślicie.
  18. Moje kochane :loveu: Dziękuję wszystkim :loveu: Finanse wyglądają tak: magda222 100 zł Ada (siostra) 100 zł ewa36 100 zł Spinca 20 zł Nanhoo 50 zł Podsumowując mamy 370 zł. W kwotę 400 zł wliczone jest wyżywienie.Gdybyśmy jedzenie kupowały we własnym zakresie hotelik kosztowałby 300 zł. Pojechałam po Sarę o 12tej.Niestety nikogo nie zastałam.Byłam u sąsiadów.Powiedzieli mi,że ta pani wraca z pracy o 16:30.Pojedziemy więc drugi raz.Załatwiłam pobyt dla Sary do czasu odstawienia jej do mosii w innej lecznicy.Nie chcę żeby po wizycie u weta tam wracała. Teraz pozostaje zorganizowanie transportu w niedzielę do mosii.
  19. Trzymam kciuki za akcję :thumbs: Idziecie jak burza dziewczyny. Aż Wam zazdroszczę.Tyle się na tym wątku dzieje.
  20. Bardzo,bardzo dziękujemy w imieniu Sary :loveu:
×
×
  • Create New...