Jump to content
Dogomania

AjriszZona

Members
  • Posts

    1525
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by AjriszZona

  1. witam:) wracamy tutaj, przynajmniej na jakiś czas:) Irish poznaje Lunę [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/9590/p1080768.jpg[/IMG] portret [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/8858/p1080732.jpg[/IMG] w takiej trawie zawsze coś ciekawego można wytropić [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/9198/p1080727.jpg[/IMG]
  2. [quote name='sota36']To zapraszam do nas! do Chorzowa Starego - zobaczysz kogos , kto zbiera kupy i kosze na nie![/quote] koszy u nas nie brakuje tylko ludzi którzyby chcieli z nich korzystać. ale to nic nowego... ale dobrze wiedzieć, że gdzieś są tacy ludzie.
  3. jeśli koło egzotarium to my również jesteśmy chętne
  4. a ja bym chciała w końcu coś takiego zobaczyć, bo nigdy nie widziałam, żeby ktoś sprzątał po psie... (poza moim TZ, sprzątamy oboje)
  5. AjriszZona

    Panda

    to teraz aż mi się głupio zrobiło, że w ogóle wstawiałam te zdjęcia, nie chciałam robić tego wbrew woli nikogo, myślałam, że wszyscy zainteresowani się cieszą z galerii. weszłam tu dzisiaj żeby jednak wstawić zdjęcia z ostatniego wspólnego spaceru (chociaż pisałam, że się nie pojawię), ale tego nie zrobię. również rozumiem ale szkoda, że mi nikt nie powiedział wcześniej, a wręcz były prośby o wstawianie zdjęć. pozdrawiam.
  6. też wolę wrzucić do kosza zwykłego gdy ten przeznaczony na psie kupy jest przepełniony. tylko jeżeli już mam to szczęście i są takie kosze specjalnie w tym celu, to lepiej by było z nich korzystać, a przeszłam się w poszukiwaniu innych, wszystkie zapełnione - używane są jak zwykłe kosze. podzwonie i popytam co z tymi koszami mimo, że sprzątam to i tak muszę uważać na trawnikach. w dodatku nas z nich przeganiają (a nie chodzimy nikomu pod oknami), a sami przesiadują na placach zabaw z dziećmi, psy puszczone luzem robią gdzie popadnie i nikt nie sprząta
  7. na pytanie czy gryzie odpowiadam, że ma zęby więc może ugryźć. ale jeśli ktoś się pyta czy może pogłaskać (dorosły) to pozwalam zwłaszcza w miejscach, w których irish się czuje niepewnie, jak ruchliwy dworzec pkp, ona zawsze gdy ktoś zaczyna ją głaskać a już w ogóle jeśli uklęknie do jej poziomu to jest zachwycona więc mam nadzieję, że to jej elementem umilającym pobyt w takich miejscach. z dziećmi to już różnie bywa, w większości przypadków nie pozwalam. natomiast jeżeli dziecko samo bez pytania wyciągnie ręce czy pogłaszcze zawsze mówię "a gdyby Cię ugryzła?". reakcja jest natychmiastowa, dziecko się zmywa albo zabierają je rodzice.
  8. mamy już diagnozę - choroba Addisona ale trochę nietypowa, bo mineralokortykosteroidy są w porządku i tylko kortyzolu brak. zaczynamy tabletki i za jakiś czas powtórzymy ekg i elektrolity żeby zobaczyć czy działają lekarstwa wszędzie jest napisane że leczony pies może prowadzić normalne życie, ale gdy czytałam o tej chorobie u ludzi to zalecana jest jedynie lekka praca zawodowa dużo się działo i nie zdążyłam wypytać o wszystko weta poczekamy do następnej wizyty. jeśli kortyzol się podniesie i nie będzie niepokojących objawów to faktycznie trzeba ograniczyć ruch i nie przemęczać psa już zawsze?
  9. [B]Bartiśkowa[/B] Irish miała kiedyś podejrzenie o osteochondrozę wtedy dr Fabisz wysłał nas na operację do dr Bieżyńskiego we Wrocławiu i tylko u niego polecał ją wykonać. nas zczęście okazało się, że to nie jest to. wie ktoś moze jak dojechać do Fabisza z centrum Katowic, autobusem lub tramwajem? zawsze jeździłam nam samochodem, teraz szukam połączeń i nie wiem gdzie tam wysiąść.
  10. u nas najwięcej ran powstało gdy Irish była na 10m lince lub biegała z wielkim patykiem, blizny są do dzisiaj na nogach, ale w końcu można było uskoczyć w odpowiednim momencie. raz też uderzyła mnie nosem w brodę gdy się nad nią pochyliłam, a że mam w tym miejscu kolczyk to też mnie trochę uszkodziła. Kiedyś na plaży zaczęła sikać nie dość, że na leżąco to jeszcze na czyjąś stopę (nie moją na szczęście). Poza tym bolesne nadepnięcia na stopę i czasami nietrafienie zębami w zabawkę podczas zabawy.
  11. mam pytanie, kto jest odpowiedzialny za opróżnianie koszy na psie odchody? nic na nich dodatkowo nie pisze (np KSM), stoją pod blokiem. Mimo, że jestem chyba jedyną osobą którea sprząta po psie w najbliższych blokach, mieszkam tu od paru miesięcy i już kosz się nie domyka, nie wiem gdzie to zgłosić żeby go posprzątali.
  12. wykrył bloki, poczytałam i to jest zaburzenie przewodzenia impulsów w sercu, co może być spowodowane nieprawidłową zawartością sodu i potasu. Irish od razu miała zbadany ich poziom i był dobry, czyli te dwa wyniki się nie zgadzają ze sobą, ale dobry sód i potas nie wyklucza że faktycznie są bloki.
  13. z doświadczenia wiem, że SM najprawdopodobniej powie, że przyjedzie za 3 godziny i w końcu nie przyjedzie, a straszenie telefonem/udawanie telefonu może przynieść efekty przy innych okazjach, ale nie wiem czy jest odpowiednie do takiej sytuacji, kiedy ktoś trzepnie parę razy psa smyczą, to nie jest mocny kopniak czy codzienne znęcanie się (widze ich jednorazowo na spacerze i może nigdy więcej) poza tym pies jest zadbany, wyszkolony pan się z nim bawi "tylko" karze psa w sposób którego nie popieram. obrona własna tu mnie nie dotyczy żeby używać gazu pieprzowego, chyba że czegoś nie zrozumiałam. chodzi mi o to, że trudno przejść obojętnie obok osoby nawet nienajmocniej bijącej psa smyczą bez powodu ale telefon do SM to chyba za dużo zwłaszcza gdy widzi się tą osobę tylko jeden raz. nie wiem czy dobrze tłumaczę, widzi się też rodziców dających klapsa dziecku i nikt nie dzwoni na SM (chociaż myślę, że pies dostaje mocniej). [B]Karilka[/B] też jestem ciekawa co mu powiedziałaś
  14. właśnie boję się agresywnej odpowiedzi od takiej bijącej osoby, jedynie ostatnio gdy husky przywitał się z Irish i nie zwracał uwagi na wołanie podszedł jego pan i go uderzył parę razy to powiedziałam głośno "chodź Irish bo jeszcze Tobie się dostanie". wtrącanie się do "metody wychowawczej" takiej osoby może przynieść odwrotny efekt, dlatego zastanawiałam się czy znacie coś skutecznego
  15. [quote name='Rybka_39']Rób echo i poproś o nagranie na płytkę, rób też zdjęcie serca. Najwyżej weź wyniki i idź do Niziołka, konsultuj sie z kilkoma wetami, pilnuj, żeby się pies nie wiercił podczas badań, jak zrobisz szereg badań i kilku wetów potwierdzi, że ma jakąś chorobę to i tak się nie martw, leki bardzo poprawiają komfort życia, a może u Was nie będa konieczne. A mogę wiedzieć jakiej rasy, wieku jest piesek?;)[/quote] wet u którego byłam (Stefanek z Chorzowa) mówił, że na usg serca i inne badania to nas wyśle do wrocławia jeśli hormony będą w porządku. jeżeli będize np niedoczynność tarczycy to będzie leczył od razu na tarczycę. czyli te badania które wymieniłaś lepiej zrobić niezależnie od hormonów? Irish ma 2,5 roku i jest w typie labradora
  16. a co zrobić gdy na spacerze bez powodu, jak dla mnie, obcy pies dostaje od swojego właściciela lanie smyczą po kręgosłupie? nie raz widzę jak właściciel bije swojego psa, za to że nie chciał przyjść na zawołanie albo że się stresuje w poczekalni u weterynarza. może mają takie metody wychowawcze:angryy: ale co najlepiej powiedzieć czy zrobić żeby dało im do myślenia...
  17. Irish miała wczoraj ekg, wyszło źle, są bloki. Ma teraz szereg innych badań, ale chciałam spytać czy w badaniu ekg mógł być błąd? albo czy jednorazowo przeprowadzone daje pewność w 100% co do tego co w nim wyszło? czy jest sens teraz w najbliższym czasie je powtórzyć, może u innego weterynarza? na razie czekamy na wyniki tarczycy.
  18. czy mógłby ktoś podać proszę link do miejsca, w którym producent pisze, że szczepionka Duramune max5 może być podawana rzadziej niż raz na rok już od 3 roku życia psa?
  19. to ja też dorzucę parę zdjęć:) [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/3484/91652961.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/7086/72492713.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/4826/91850997.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/603/93519330.jpg[/IMG]
  20. gdy wędrowaliśmy z Irish przez Jurę, mijała nas rodzina z małym dzieckiem. Dziecko patrzyło ciekawie na Irish i wtedy wytłumaczył mu ojciec - "to taki specjalny górski piesek" :)
  21. [quote name='taks'] Natomiast pomysł z zakrapianiem podwójną dawką aby "wzmocnić" działanie to zupełnie z piekła rodem:angryy:. Dopuszczalne jest częstsze zakrapianie przy dużym zagrożeniu inwazją kleszczy ( np. 3 tyg) ale jednorazowa dawka NIE MOŻE być podwajana:shake: - ban dla tego weta[/quote] a skąd to wiesz? Właściwie też mi się to wydawało, że za dużo to niedobrze, ale powiedział to jedyny weterynarz, który mnie nigdy nie zawiódł (a odwiedziłyśmy ich z Irish naprawde bardzo wielu). [quote name='Alicja'][FONT=Arial][B] wcale nie trzeba zostawiać na następny raz , a kupić po prostu na spółkę z kimś kto posiada psiaka o podobnych zapotrzebowaniach ;)[/B][/FONT][/quote] to by było najlepsze, ale niestety nie mamy takiego znajomego. więc myślę, że następnym razem zabezpieczymy opakowanie parafilmem. zabezpieczamy nim w labie wszystko co nie może wyparować, wyschnąć itd więc powinno się sprawdzić:)
  22. pytam dlatego bo weterynarz, który tak się wypowiadał głównie zwrócił uwagę na nosówkę, że to szczepienie warto by było zrobić. moje pytania dotyczyły tego, co mówią producenci a nie sensu corocznych szczepień.
  23. Irish waży 29kg i zawsze stosowałyśmy Fiprex odpowiedni dla jej wagi co miesiąc. Pewien weterynarz stwierdził, że można kupić na 60kg, strzykawką wziąć połowę zaaplikować a resztę w opakowaniu zabezpieczyć i podać za miesiąc. co o tym myślicie? dodam, że podejrzliwie podchodze do jego pomysłów i robimy jak wcześniej ale zastanawia mnie to zwłaszcza, że inny weterynarz na wagę Irish polecił dać Fiprex na 60kg, od razu cały żeby zwiększyć skuteczność.
  24. Irish w pierwszym i drugim roku życia była szczepiona szczepionkami Duramune, miałam ją i w tym roku zaszczepić, rozmawiałam z weterynarzem czy możnaby to było zrobić za rok lub dwa, powiedział, że producenci mówią że można co 3 lata ale dopiero gdy pies skończy sześć lat a wcześniej był szczepiony co roku. Tu czytałam, że już wcześniej, jak to w końcu jest? czy na samą nosówkę mimo wszystko warto szczepić co roku?
  25. Dołączam się do pytania chcę pomóc komuś w doborze suchej karmy dla psa który najprawdopodobniej ma chorą trzuskę, jadł wcześniej RC ten odpowiedni, ale czy możecie polecić tańszą karmę któa równieżby się nadawała dla takiego psa? Wiem, że w przerwach od RC nie zawsze występowały biegunki, ale zdarzały się one nawet po ryżu i chudym mięsie
×
×
  • Create New...