Jump to content
Dogomania

sisia0

Members
  • Posts

    835
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sisia0

  1. [IMG]http://img58.imageshack.us/img58/4571/dsc00155zd2.jpg[/IMG] Tutaj Milordzik wygląda, bo pieski szczekały :D ^ (wkleję jeszcze kilka, bo w sumie to wszystkie są podobne) [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/3736/dsc00158cl6.jpg[/IMG] Tu milordzik w oddaleniu ^ Patrzy gdzie jestem i czemu go teraz nie głaszcze ....:p [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/9629/dsc00159to9.jpg[/IMG] A tu przesłanie do dogomaniaków ^ "WIERZĘ ŻE MI POMOŻECIE DZIĘKUJĘ WAM ZA WSPARCIE" (no ja tak przynajmniej uważam popatrzcie na jego minkę ) [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/9170/dsc00161es4.jpg[/IMG] to już ostatnie. Milordzik u siebie w pomieszczeniu. Przepraszam za te rozmazane na dole i moje kolano. Widocznie jak robiłam to zdjęcie to wstawałam już. To wszystko
  2. Z góry przepraszam za jakość ale to moja komórka ma takie parametry. [IMG]http://img58.imageshack.us/img58/6119/dsc00145mv0.jpg[/IMG] Tu milordzik na trawce ^ [IMG]http://img409.imageshack.us/img409/7457/dsc00147jw0.jpg[/IMG] tu troszkę nie wyraźne bo za blisko wzięłam komórkę. Ta czerwona to ta rana o której pisałam. Teraz będą zdjęcia jego ran... ^ [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/8984/dsc00148mn4.jpg[/IMG] tu jego lewa łapka ^ [IMG]http://img249.imageshack.us/img249/1011/dsc00149pp4.jpg[/IMG] a tu prawa ^ za chwilke kolejna porcja . robie to na raty bo mi sie jeszcze cos zawiesi .
  3. [quote name='sisia0']Nie ma sprawy...... Wszystko dla Milorda. Jutro rano też będzie recenzja. Mateusz będzie rowerem. Spotkamy się na miejscu :)[/quote] Postaram się zaraz wrzucic zdjecia tylko z ty moim komprem .... ;/ jak nie to bede jutro
  4. Nie ma sprawy...... Wszystko dla Milorda. Jutro rano też będzie recenzja. Mateusz będzie rowerem. Spotkamy się na miejscu :)
  5. Zachowałam sobie kępkę jej sierści bo jak umarła to liniała. Mam też łancuszek od jej brameczki
  6. Fionko pamietam o Tobie !!!! Fionko ....tęsknię za toba i Zulką ;( I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I*I
  7. Azulko moje kocahnie jak ja za tobą tęsknie ;( w bibli niegdzie nie jest napisane co się dzieje z psami.... ale jeżeli kiedys trafię do raju i nie będzie tam Azy.. to nie będzie dla mnie raj . No i znowu ryczę. ...nic już nie pisze
  8. Azulki nie pamiętam jako szczeniaka bo miałam ją od zawsze. w sumei to z tego co mia babcia opowiadała ona była ze wsi pod Ostródą. I jak ja miałam 3 latka (nie pamiętam tego) przyszła pani z 2 szczeniakami sunia i pieskiem. piesek byl leniwy a sunei biegała i całe mieszkanie zdąrzyła poznać. No to wzieli sunię. Popularne wtedy było imię Aza. Ale ja i tak mówiłam Azulka lub Zulka. To była moja najlepsza kumpelka. Jak chciało mi sie płakać to wychodziłam z domu. SZłam do jej pokoju w domku letnim (moj pies mial wlasny pokoj) i plakalam u niej. Niestety w wieku 16 lat zaczął bardzo dokuczać jej reumatyzm. W nowy rok 2007 przyszła do domu ( bardzo bała się fajerwerków) i spała na korytarzu. 2 stycznia poszła juz do swojego pokoju. Zauwazylam ze przez cały dzien i 3 stycznia nie chcialla wyjsc z domku. zaczela siusiac pod siebie i robic bupe w pokoju. Wyprowadzlam ją na spacerki trzymając za recznik który robił za nosze pod brzusiem. Babcia powiedziala ze nastepnego dnia czyli 4 to byl czwartek wezwie weterynarza. jak tylko przyszlam w czwartek ze szkoly obawailam sie najgorszego. Ale na szczescie wet nie poddal jej eutanazji. ale ja juz czulam ze niedlugo bedzie koniec. zakopałam sie tam do niej po 5 kocami. i zegnalam sie z nia . podziękowalam jej za wszystko ze byla moja najlepsza przyjaciolka i zeby nie odchodzila ...tak bardzo palczac prosilam.... . ona wtedy polizala mnie po twarzy. ;(;(;(:(;(;( 5 stycznia poszlam do szkoly. ja czulam ze cos sie stanie tego dnia. gdy mialam wf na wfie o 14 poszla mi krew z nosa. to byla moja ostatnioa juz lekcja. wrocilam do domu ale pierwsze co to po przekroczeniu bramy mojego podworka jak zawsze szlam do garazu gdzie lezala. ( po przyjsciu weta lezala w garazu) no i zobaczylam ze garaz jest zamkniety. zobaczylam przez szybke ze azulka lezy z otwartymi oczkami. poszlam do domu maja nadzieje ze przez przypadek zamkneli grazaz nie chcialam dopuscic do sebie mysli ze ona niezyje. ale gdy weszlam do domu i zobaczylam jak babcia z dziadkiem placza....wiedzialam juz. I*I*I*I*I*I*I Śpij w spokoju malutka . Aza została poddana eutnazji przz weterynarza zeby nie cierpiala wlasnie o 14. wtedy kiedy poszla mi krew z nosa.
  9. bylam dzis w schronisku u milorda. ale zajrzalam tez do slicznej. bardzo sie ucieszyla. ma nowa wspolokatorke/a. nie wiem czy to on czy ona. ten nowy dobieral sie do slicznej. (albo nowa) to ta sie wkurzyla i rzucila sie na nia/niego. ale nie ugryzla tylko straszyla.sliczna jest kochaniutka. Niech szybciutko znajdzie dom
  10. Byłam dziś rano w schronisku. Nie było kierowniczki, ale byli pracownicy. Poszłam tam do pomieszczenia gdzie leżał Milord. Zaraz przyszła do mnie pracownica i patrzymy a tam jeżeli mogę się tak wyrazić, leży piękna, dorodna, kształtna bupa !! Pracownica na to : " a ty znowu masz bupę?!" zapytałam się jej jak tam wypróznianie się Milorda...powiedziała że jak widac robi "całe". Oddałam jej podkłady ( cała duża reklamówka) i dałam kilka kawałków kiełbasy Milordowi i jego współlokatorom. W tej samej chwili przyjechał p.Krzyś (??) Poszłam i poprosiłam żeby wynieść Milorda na trawkę. Wpisałam się w zeszyt i Milord znalazł się na trawce. :) Leżał (leżał a nie siedział tak jak w sobotę) w takim dołku koło tego drewnianego szkieletu, w cieniu. Wedłum mnie Milord wygląda 1000000000000 razy lepiej niż w sobote. Może daltego żę w sobotę był w szoku po tych badaniach. Jak jakieś pieski szczekały to Milord dźwigał się na łapkach i wyglądał za mnie żęby zobaczyć co się dzieje. Zjadł na dworzu całą kiełbasę. ON kocha kiełbasę dla nie zrobi wszystko... Jak ją kroiłam to się tak wyciągał żeby być bliżej. Jak jakiś mały myśliwski piesek cos wywęszył w powietrzu i kręcił główką.... Jest w sumie jeden problem - chociaż nie wiem czy to aż taki problem... ciągle wylizuje se siuśka i jak zauważyłam wszystkie rany w sumie się goją na łapkach ale jedna na jego lewej tylnej nodze jest ciągle czerwona. zobaczyłam jak on raz ją podgryzał. Milord strasznie nie lubi much...siadają mu na ranach i go łaskocza. Jak jakaś leci to milord w locie ją HAP !!! i nie ma muchy ! Mały muchojad :P Pracownica mówi że w pomieszczeniu na swoim posłaniu robi to samo. Może by jakiś lep na muchy sie przydał ??? w sumie kedy indziej sie o tym pomyśli. Zrobiłam mały eksperyment... Poszłam za jego plecy i schowałam się za krzak... (może to głupie) ale Milord tak mocną odwrócił głowkę i mnie szukał. Ogólnie tyli się. Jak szukałam w plecaku komórki to podłożył swój lepek zebym go glaskała. Jest pozytywnie nastawiony. wiele rzeczy go interesuje. chce się tulić . Moim zdaniem jest dUŻ O OO razy lepiej. z tego co wiem jutro idzie MAteusz więc on napisze swoje spostrzeżenia. Nie chciałabym tez robić jakiś spekulacji ale Milordek kuli uszy na dźwięk dużych samochodów .np. jechała betoniarka i skulił, na osobowe samochody wogole nie zwracal uwagi. Podjadał trawkę. Najgorzej to ciągle jak sie wylizywal... leżał jakieś 50 minut bo potem chyba mu sie zimno zrobiło od rosy na trawie :) Byłam też u ślicznej ale wiecej na jej wątku :D Mam też jego zdjęcia na komórce, ale mogą być wieczorem albo jutro. Bo muszę kabel skombinowac.
  11. [quote name='Aga_Mazury']Milordzik w górę Skarbie nasz.....na spacerek ...bo potem będzie za gorąco...[/quote] Milordzik przybywam !!!!!!!!!! zaraz bede w schronie tak przed 8 :)
  12. błagam pooooooooooooomocy !!! wejdzcie na link w moim podpisie !!
  13. U mnie bazarek w końcu ruszył z miejsca... u Mateusza nie wiem jak bo nie zaglądałam ostatnio... ZAPRASZAM NA BAZAREK !!!!
  14. Ja nie napisałam ze sie kłocą tylko żeby sie nie pokłocili. Chciałam zapobiec kłotni z reszta niewazne
  15. Dobra nie róbcie tu dyskusji gdzie są najlepsi lekarze. Każdy na swój sposób jest specjalistą i w czym innym się dobrze czuje. Jest wiele opini... To wątek Milordzika i on nie chce żebyśmy się zaraz pokłócili. Póki co to zapraszam na 2 bazarki dla milordzika 1) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6359288#post6359288[/URL] 2)[URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6361539#post6361539"]http://www.dogomania.pl/forum/showth...39#post6361539[/URL]
  16. co tu sie mozna dowiedziec sproket o pelnieniu obowiazkow wobec stron schroniska....no no
  17. pomóżcie sparalizowanemu milordzikowi z ostrody !!! bazarek - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=75560[/URL]
  18. No wiem przecież wiem...ale i tak wszyscy co wyprowadzaja psy mają swoich ulubieńców. p.Agnieszka ma Padka i Kamyka, ty chyba Kamisa. A ja Florkę i Śliczną. :D:D:D:D poprostu od tak....serce nie sługa na te śliczności i florkowości
  19. no i mi.... to przeciez moja ulubienica... napewno jest już FULL >? Takiej kruszynki jak Florka nie da się wepchnąć ?Ona chce domku
  20. Ja sobie rezerwuję śliczną na spacerki. Moja ulubienica... :*:*:* Już w środe się zobaczymy :)
  21. słuchajcie ja mam pracę dopiero po południu i jakby było pozwolenie to mogłabym do niego często zaglądać. na zmianę z kimś. Oczywiście widzę się z Milordzikiem juz w środe. Dostałam jeszcze jedną porcje podkladów.
  22. [quote name='Aga_Mazury']Milordzie....przybywa Przyjaciół....:calus: dziękujemy :Rose:[/quote] [URL]http://www.wozekdlapsa.pl/[/URL] <---------- byłam na tej stronie tu jest jak mierzyć psa pod kupno, robotę wózka. Poszukam coś o robocie wózków dla Milorda na wymiar.
  23. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6359288#post6359288[/URL] - bazarek dla MIlorda !!!! BAZAREK DLA MILORDA !!!! ... p.Agnieszko ja będe w środe to ja przywiozę podkłady dla Milordzika. Oczywiście wyniesiemy go na trawkę :)
  24. UWAGA BAZAREK DLA MILORDA ...[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=6359288#post6359288[/url]
×
×
  • Create New...