Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. nic nie wspomniałam o czepianiu tylko czekaniu na gotowe. Nie znam tego psa, nigdy go nie widziałam, więc możecie wyklecić tekst do ogłoszeń + namiary na kogoś?
  2. Najbardziej podoba mi się wpis na czarnym tle. Wczoraj jeszcze porobiłam nowe zdjęcia i wysyłałam zainteresowanej Pani a dzisiaj jak na złość zapomniałam wziąć do pracy tel..... Zaraz wstawię świeże fotki, tym razem w kocim towarzystwie. Maja nowa, także pozostałe koty trzymają dystans ale coraz śmielej podchodzą. Mała bacznie obserwuje zabawy Olki z Zuźką. Pewnie chętnie by się przyłączyła ale cóż...tamte tylko we dwójkę.
  3. Widzę, że jest całkiem dobrze :) a ja po postanowieniu już nie brania przez jakiś czas kocio-psich tymczasów- od pt jest u mnie wyrzucona kicia...nie ma to jak wykrakanie ;)
  4. jeżeli psiak ma wolontariusza to bardzo dobrze. mam taką zasadę, że nie dubluje psiaków, które wychodzą/mają wolontariusza. Za dużo ich jest a większość i tak nie wychodzi na spacery. edit: jeśli chodzi o adopcję Tirama- nie znam szczegółów. dane obecnego właściciela są zastrzeżone. nie wiem, czy jakiś wolontariusz był przy adopcji?
  5. zapisuje się na wątku Chudiego. Kolejny wspaniały właściciel #$#$#@ który pozbył się problemu.... Jak można jeszcze pomóc prócz dt?
  6. a to czasami nie jest ławka?
  7. Nie chodzi o to, że pies lepszy w domu a gorszy w kojcu. Myślę, że jeżeli hotel decyduje się na kojce to powinno być to poparte bezpieczeństwem innych hotelowych psów. Pies nieakceptujący innych czworonogów, w fatalnym schronisku albo na ulicy gdzie może zaraz "zniknąć". Kojec lepszy niż zagryzienie czy poniewierka. Nie zawsze kojec to zło konieczne. Tym bardziej, jeśli np. trafi pies, który potrzebuje dużo pracy i doświadczenia opiekuna- potem zawsze może zająć miejsce na głównej kanapie. Jeżeli pies ma predyspozycje do mieszkania na dworze- chodzi mi o psy "odporniejsze", z grubym futrem. te z cieniutkim hmmm np u nas w schronisku najgorzej chyba znoszą zimę amstaffowate "w domkach"- kojcach.
  8. [quote name='Mysia_']a mógłby być taki tekst jak na facebook-u czy raczej nie? [URL]http://www.facebook.com/events/511242792222864/[/URL] Matko, a skąd u Ciebie taki zwierzyniec?[/QUOTE] choroba teraz na fb wejść nie mogę (w pracy mam zablokowany...) Ze schroniska, ulicy i adopcji- się "uzbierało". Wystarczy pochodzić po dogo- człowiek wariuje od nadmiaru bid i bezsilności...
  9. [quote name='paula_t']Ciotka napisałaś to po 3 godzinach od wpisu Klaudus:mad: Ja zaraz się będę brała za ogłoszenia maluchów od AgusiaP, a w międzyczasie mój facet może porobić Aramiska tylko pytanie: który tekst i które zdjęcia chcecie?[/QUOTE] nie 3 godz. ale następnego dnia ;) a tak swoją drogą nie wiem do kogo macie 'pretensje' w kwestii ogłoszeń. Każdy ma dużo roboty, swoje życie. Czekacie "na gotowe"? 50 ogłoszeń zajmuje jakieś 3 godz. Nie każdy na gwizdek ma tyle czasu. Pisałam- jak dam radę- porobię ogłoszenia. Pauli tz również chce pomóc- potrzebne zdjęcia+tekst. A tu echo....
  10. Myślę, że zakładając hotel nikt nie trzymałby psów, żeby pachniały w klatkach. Towarzystwo może na niego dobrze wpłynąć- przynajmniej na początku w relacjach- pies-człowiek, w końcu psy od siebie również się uczą i nabywają pewności siebie. Nie chodziło mi o to, że sobie będą plotkować przy herbatce. Uważam również, że hotel dba o swoich rezydentów i nikt nie pozwoli, żeby był zapchlony psiak. Oczywiście zgadzam się w 1000%, że schroniska tak powinny wyglądać ale nasza polska "cudowna" rzeczywistość jest jaka jest. Zamiast 20 psów w schroniskach jest w jednym prawie 2 tys! Co do pracy to da się wyczytać z wątku hotelu, że np. Maciek kończy kurs związany z behawiorystyką (jak coś pomieszałam to mnie poprawcie), oprócz tego mają blisko innego behawiorystę w razie potrzeby.
  11. Jeżeli jakiś hotel ma kojce- nie oznacza to wcale, że siedzi całymi dniami zamknięty. W kenelu też można psa trzymać pół dnia :roll: Edit: Mogę prosić o zdjęcia wybrane do ogłoszeń + opis + namiary do osoby odpowiedzialnej za Pimpka? (tel.) Przepraszam, że tak się opóźnia ale nadprogramowo 10 zwierza w domu mam.
  12. Z tego co wiem to sunia czuje się dobrze, psiaki przyjęły ją bez żadnego mrugnięcia a resztę pewnie napisze Dada (ma wpadać na dogo raz w m-cu).
  13. no proszę mnie tutaj strofuje, że 2 fotki to za mało a Lili gdzie u Ciebie nowości? ;)
  14. Przepiękny psiak! i jakie spojrzenie "ściemnia, że go na kanapie nie ma" ;)
  15. uuuu i nawet tymczasowa sunia! Od kiedy panienkę macie?
  16. miałam pierwszy tel. może może coś się na horyzoncie ukazuje.
  17. Prześliczna! Taki mój kundelkowy typ ;) Cielęce oczęta.... na pewno ktoś się w Niej zakocha!
  18. ja teraz mam kilka psiaków do ogłoszenia ale jak nikt w najbliższym czasie się nie zgłosi to mogę porobić. tekst (zdjęcia sobie ściągnę) + namiar do osoby i na jakie woj. ogłaszać.
  19. Brzmi bardzo rozsądnie. Jeśli hotel się nie przeraził ew. demolką ;) to dobrze o nim świadczy. W dodatku pracuje się z psami (tak zrozumiałam).
  20. ja za 2 duże psy (fakt- mało problemowe)- w psanatorium z karmą miałam podaną cenę 670 zł., więc na psa wychodzi 335 zł. a dziennie trochę ponad 11 zł. Byłam mile zaskoczona. W starym hotelu terrier był "mój" Grubcio i byłam b. zadowolona z opieki nad nim. Wiecie, spotkałam się już z różnymi hotelami, które mają psy nie wiem po co, skoro doświadczenia brak i biorą same bezproblemowe, mniejsze psy za ok. 400 zł. miesięcznie + karma. Paranoja jakaś. Tylko jak myślicie o Psanatorium trzeba się zastanowić, czy Sami nie zrobi zamętu w "kojcu"...trzeba by było się dogadać. Kurcze a może jakby miał towarzystwo fajnej suczki to by nie niszczył? tak sobie głośno myślę.
  21. ma wreszcie dla kogo i po co żyć ! Pięknie! :)
  22. Bulik ma swojego wolontariusza?
×
×
  • Create New...