Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. Bochnarek........miałeś cudowne 1,7 roku. Biegaj sobie teraz z naszymi psimi przyjaciółmi.
  2. dostałam na razie jednego maila- odpisałam niedawno i prosiłam najlepiej o kontakt tel. (wolę taki kontakt a tym bardziej jeśli chodzi o adopcję zwierzaków). Zobaczymy.
  3. silny facet :)
  4. przecież to bliźniaki! ;)
  5. dużo, dużo- nawet nie wiem kiedy się tyle zrobiło:evil_lol: ja również mam nadzieję, że długo się obędzie- nie z powodu kasy (chociaż nie ukrywam, że dla mnie to masakrycznie dużo- ale jak będzie mus to mus).
  6. niestety Dasza ma dysplazję (3-letni pies...)- w stopniu D (a najgorzej jest E). masakra. wet powiedział, że ma bardzo ładnie rozwinięte mięśnie co jest b. dobre w tym przypadku. Do karmy dodawać trzeba suplement w dawce leczniczej (mamy w zapasie bo Brutus bierze to samo) ale nie wykluczone, że za jakiś czas nie obędzie się bez operacji- koszt obu łap ok. 5 tys. no cóż już teraz trzeba będzie ostro odkładać.
  7. [quote name='xxxx52']przeciez wszystkie psy sa domowe,a te ktore nie sa domowe moga tylko zawdzieczac czlowiekowi,ze nie sa ,co w domu nie chca miec zadnego wloska czy sladow lapek na podlodze,stad musza te biedaki wegetowac w budach ,an dworze ,czy kojcach ,a o lancuchach juz nie wspomne. tacy to milosnicy zwierzat mnie brzy....a to sa wg.pseudomilosnicy zwierzat[/QUOTE] xxxx52 proszę ja Ciebie- myśl- potem pisz. Twój ton wypowiedzi jest pretensjonalny a tak być nie powinno. Od razu myśli się, że atakujesz a nie próbujesz coś przekazać. Wiesz gdzie moja suka najlepiej się czuje? na dworze. Oczywiście nocuje w domu ale to raczej jest moja "intencja". Może tak jest bo w schronisku- na dworze- spędziła 10 lat a u mnie jest od sierpnia.
  8. taaaaak prawie 27-kilowa kruszynka.... muszę ją odchudzić ale jest mi ciężko (do domu dojeżdżam najpóźniej no i jak Velma się kręci przy kuchni tzn., że na bank dostała coś prócz swojej porcji śniadania- jak to mówią "pomaga w gotowaniu"). Oooo Guru chyba widział zdjęcie Puni Apsy- chyba to ona miała żółtą "obróżkę" hehehe
  9. no coś Ty- ja chętnie oddam i podziękuję :) to napisz mi już na pv kiedy będę miała wysłać i adres.
  10. Po prostu dba, żeby nic się nie zmarnowało!!! ;) no a ja jak wyrzuciłam folie po jakieś wędlinie, nie domknęłam drzwiczek od śmietnika- Velma na paluszkach, bezszelestnie otworzyła nosem i nura w śmietnik. złapałam pannę za obrożę bo chyba by się zaklinowała ;)
  11. pewnie był tak zestresowany, że nawet nie śmiał o tym pomyśleć.
  12. uuuu ale tego jest naprawdę dużo ;) znając mnie- pewnie jeszcze coś wygrzebię. chcesz na bank. hehe mogę wysłać bo to nie problem dla mnie. wezmę wszystko w duże pudło zmieszczę (mam nadzieję) i poleci w świat.
  13. dowolny. mi to obojętne, tylko, żeby rzeczy się nie zmarnowały tak jak teraz u mnie leżą i nic z tego nie wynika.
  14. do ludzi to nie dociera. jak grochem o ścianę. fajnego chłopa masz. nie to, że pożycza pieniądze ale zwierzęta nie są mu obce- w końcu to kaska dla nich. teraz trzeba uzbierać i oddać. nie wiecie, czy może ktoś z W-wy (okolic) chce rzeczy na bazarek? ja już nie mam sił prowadzić a zostały mi ciuchy i jakieś drobiazgi.
  15. jak psy bez opieki pozostawione to i ludzie są bojowo nastawieni. Widać, że Panu się nie przetłumaczy.
  16. ha! musi sobie facetów ustawiać- co by sobie za dużo nie pozwalali ;) sunieczka typowo domowa a tu kazali psu spać w budzie. brrrrr Fajnie, że na Was trafiła!
  17. tym bardziej, że nie wiemy jaka była jego przeszłość
  18. hehe oj tak...żeby tylko opuścił to miejsce!
  19. niestety nie pomogę w tej kwestii bo nie posiadam......
  20. Widzę, że też macie fajne tereny do spacerowania! :)
  21. Toyota- nikt nie ma do Ciebie żadnych zastrzeżeń (jeśli mogę tak napisać). Sytuacja wydawała się dziwna- były dwa zupełnie odmienne zdania. Myślę, że zostało to już wyjaśnione. a jak z psiakiem? jest sprawdzone-wolne miejsce, gdzie można by go umieścić? żeby było wiadomo ile jeszcze deklaracji stałych jest potrzebnych.
  22. możliwe- myślał, że gdzieś go wywozicie. moja znajda lubi jazdę autem ale w znane jej miejsca, gdy jedziemy gdzie indziej- zaczyna "taniec" w samochodzie.
  23. może też przyjeżdża na takiej samej zasadzie jak Ty? no dobra nie ma co gdybać. Jest gdzieś miejsce dla psiaka? wyciągacie? robicie ogłoszenia? co teraz?
×
×
  • Create New...