Jump to content
Dogomania

magdyska25

Members
  • Posts

    10164
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by magdyska25

  1. myślę, że Sami jest w dobrych rękach. za postępy od początku trzymam kciuki a cudowny dom dla niego....mam nadzieję, że się znajdzie- prędzej czy później... jak jutro będą nowe zdjęcia to w pon. podmienię je w ogłoszeniach i trochę przerobię tekst. Maćku czy uważasz, że powinien mieć w domu innego psa tak, żeby było mu "raźniej" czy może być jedynakiem?
  2. Pies MA OGŁOSZENIA (kiedyś zrobiłam mu z 50 - do tej pory odświeżam) i jak widać- zero odzewu. Więc to nie jest tak, że nic się w kwestii ds nie robi. Ja nawet nie wiem komu mogłabym Sama polecić...
  3. hmm... ojjjj 2 lata! to bardzo długo. Chyba zabiłabym weta własnoręcznie za takie coś.... W tym przypadku chodziło mi o to, żeby również "przeciągnąć" to o jakiś czas ale nie kilka lat tylko np. miesiąc, żeby w tym samym czasie wysterylizować i wykastrować kotki. Agaga- my tu się "mądrzymy" a Ty może zasyp weta pytaniami ;)
  4. nie tylko chodzi ale i figurę ma jak ta lala :) bardzo ładne zdjęcia. Alutek ma słodziutką minkę. On taki niedobry do innych psów?
  5. ha! super zdjęcia!!! :) Wszystkiego dobrego życzę!
  6. heh i jak tu ich uzmysłowić...........jak sami są tacy oporni....
  7. Lula- bardzo istotne jest w tym wszystkim ile czasu podawałaś te tabletki? ja miałam umówione ciachnięcie jakoś tak, że musiałam czekać 3 tyg., żeby kotka nie dostała znowu rui podawałam jej do czasu ciachnięcia tabletki, bodajże po 1/4 raz na tydzień. nic się nie stało. jeżeli np. kotce podaje się przez pół życia tabletki a 3/4 tyg. to wydaje mi się, że to jest ogromna różnica. Mój wet znowu ślepo tego nie podaje ale jak trzeba poczekać na ciachnięcie to mówi, żeby podawać.
  8. wydaje mi się, że o znaczeniu to bujda ;) miałam znaczącego kocisława po ciach ciach - jak ręką odjął.
  9. oczywiście rozumiem... kurcze piękna gadzina. bardzo podobna do mojej suczki...
  10. ale piękne uszyska!!!
  11. [quote name='xxxx52'],a ty co masz madrego do powiedzenia ,czy tylko krytykowanie i podbijanie postow lub .................[/QUOTE] na pewno nie powtarzanie się w kółko :) Krytykowanie to konik kogoś innego, także nie zabieram. a tak z ciekawości. od ilu lat pracujesz z psami? Edit: Maćku- niestety ja również się boję tego, że zacznie się od początku po zmianie miejsca............
  12. Ślicznota ale w boksie- zwykła. Jak większość kwiatuszków- rozkwita w domu. haha a co teraz tyłem kręci i chodzi wyprostowana ? ;)
  13. Agaga nie jest tak źle ;) u mnie też pozostałe dawały spokój ciachniętemu. ja bym nie ryzykowała ciążą i ciachnęła salmę. a myślałaś o tabletkach powstrzymujących ruję? jak chcesz oba ciachnąć w jednym momencie. nie wiem tylko czy to dobre rozwiązanie u kotki, która nie miała jeszcze rui. Może zapytaj się swojego weta?
  14. ja również mogłam sobie pozwolić na czekanie. Jedyny kocur w domu już 8 lat temu ciachnięty, więc nie było ryzyka. My mieliśmy kubraczek ale w szufladzie. Kicia spała z nami w łóżku i na każde poruszanie się reagowałam, w dzień też znaczną część przesypiała, więc nie było problemu, szwy ładnie się wchłonęły, supełek w domu ciachnęliśmy i nie ma już śladu.
  15. ale o czym Ty xxxx piszesz? o lince o ludziach doświadczonych- wiemy to chociaż żaden nawet niedoświadczony dom się nie zgłasza, więc nie ma co gdybać. Jest jak jest. Zapsienie wszędzie, adopcje marne, strasznie. Jak nawet piękna onkowata, roczna suka, bardzo łagodna, garnąca się do ludzi nie może znaleźć domu to o czym my tutaj mówimy? Z tego co kojarzę to Maciek pisał kiedyś o przeniesieniu Samsunga do domu ale jak się remont skończy.
  16. muszę ściągnąć z tel. zdjęcia- mam 2 najnowsze, gdy koty zabrały Velmie resztkę dywanu do leżenia przy drzwiach... a ta sierota usiadła i nie wiedziała co ma ze sobą począć. musiałam wreszcie kota zabrać, żeby mogła się położyć. ona to w ogóle taka bardziej sierotowata, chociaż demon się w niej odzywa jak dostaje michę jedzenia ;) nie ma zmiłuj- żaden kot nie podejdzie (psy również-wtedy omijają ją szerokim łukiem). na pocieszenie mogę wrzucić zdjęcia Safi. budujące :) http://images33.fotosik.pl/523/081d96aad1e7555d.jpg http://images37.fotosik.pl/1921/83b9df2b64a085ac.jpg http://images47.fotosik.pl/1680/2359d8848939e7ad.jpg http://images47.fotosik.pl/1680/523ce5b5eb378f03.jpg i ciągle myślę o Zuli- siedzi już uuuuu lat i ma najmniej wejść w ogłoszeniach....nie wiem czy ktoś ją weźmie....:shake: dla mnie jest ładną suczką, trochę zagubioną ale .... http://images49.fotosik.pl/1759/80b96c1b330ea3b6gen.jpg Tinula to teraz Ty wrzucaj zdjęcia swojego stadka!!!
  17. [url]http://farm9.staticflickr.com/8044/8350691819_9c20118547.jpg[/url] piękna suczka. Masz może jeszcze jakieś inf o niej? jak z innymi psami?
  18. pamiętamy o sunia a co tam nowego u niej? kurde teraz to cienko z domkami.........
  19. hmm to może w prasie czy radiu ogłosić informacyjnie gdzie można znaleźć swojego psa? myślałyście o takim działaniu?
  20. ciągle o niej myślę...może ktoś do mnie zadzwoni i będzie takiego psiaka szukał...ile km od Warszawy mieszkasz Lucia?
  21. faktycznie nie wygląda to zbyt dobrze....mam propozycję, żeby może tutaj coś zaradzić i "rozładować" atmosferę. Mogę się podjąć skarbnikowania, jeśli Kikou by chciała to proszę bardzo. Rzuciłam tylko luźną propozycję. Tylko chciałabym od razu podkreślić, że nie zobowiązuje się do rwania sobie włosów aby spłacić dług. Mogę pożyczyć swoje konto, mogę przelewać kasę bezpośrednio do Kikou oraz robić bieżące wpłaty/wydatki w pierwszych postach. Pod warunkiem oczywiście, że zostanie wszystko uzupełnione a np. od 1 lutego będę "działać" ja. Nie wiem czy taka opcja odpowiada? Może tutaj kilka osób mnie nie kojarzyć ale to nie pierwsze moje skarbnikowanie. Obecnie nie mam żadnego psa na "rozliczeniu".
  22. traktuję klatkę jak posłanie/legowisko. To wszystkiego dobrego!!!
  23. Karilka- BRAWO!!!! wielkie ukłony! Mi się najbardziej podoba pływający z piłeczką :)
  24. ja bym się pytała sprawdzonego weta bo faktycznie możesz przegapić ruje kotki. Zależy od kotki, jedna może drzeć się inna cicho to przechodzić. Kurcze to moja drobna jest...ma ponad rok i waży trochę ponad 3 kg... U mnie wet powiedział, że najlepiej jak kotka waży pi razy drzwi 3 kg to ciachać można. Dopytaj się bo jak dla mnie 6 m-cy dla kotki to może być ok.
  25. nakolankowy psiak :) i nawet się mieści hehe a może tę kaskę byś przesłała od razu Kikou? i to by np. mogło pokryć trochę długu? jeśli oczywiście Kikou się zgodzi...
×
×
  • Create New...