-
Posts
2365 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Reksiu21
-
Rumcajs - mała kupka nieszczęścia ma już domek :):):)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Nikt niechce jamniko/bordera???:diabloti: -
U Ziutusia wszystko jak najlepiej:p. Gosci sie calymi dniami w mieszkaniu, spi przy moim lozku w sypialni, wczoraj przyszedl Royal, i nawet mu posmakowalo, dosc aromatycznie pachnie, ale niema to co jedzenie ludzkie.:razz: Niedaje mu oczywiscie nic innego, ze wzgledu na nerki ale jak dzisiaj zadzwonil telefon i wstalam do niego, to zajelo mu 30 sekund, zeby sie moimi wafelkami w czekoladzie zajac, musialam mu czesc opakowania z pyszczka wyciagnac, a po wafelkach okruchy zostaly. dobrze ze byly ostatnie 2 w opakowaniu:evil_lol:. Jak maz je kielbase przy stole ( bo ja miesa niejadam), to weszy caly czas. Jest mocno przygluchawy, slyszy niewiele co, juz sprawdzalismy, widziec to tez slabo, ma juz czesciowa zacme na oczkach, jak jest polciemno to staje na schodach i boi sie dalej isc, ale wech to ma niesamowity!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
Nero jest mieszańcem szkota... za TM :(:(:(:(:(
Reksiu21 replied to Negri's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz::placz::placz::placz::placz: -
Foxi - mieszkam w schronie od 2005r a teraz mam dom :)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Foxi blaga o domek w koncu....:modla::modla::modla: -
Naomi - 2 lata spędziłam w schronie teraz ma wspaniały dom :):)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Biedna psinka, tak dlugo juz czeka....... -
Gipson - czyli młodziak bojący się wszystkiego ma domek :)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Tak, tak, to Gipson! Juz podbiega domnie jak wchodze do niego, i pakuje sie na kolana. Jeszcze ostroznie, ale juz duze postepy zrobil. Jednak na spacerze boi sie innych ludzi, samochodow, i poprostu wszystkiego. Ale powoli bedzie lepiej.....:lol: -
Rumcajs - mała kupka nieszczęścia ma już domek :):):)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Rumcajsik, kiedy bedziesz mial w koncu domek? -
@ Ania Oczywiscie ze dalej pamietam o Gabi, tylko termin przyjazdu mi sie przeciaga, poniewaz mielismy nagla akcje ratowania pieska ktory mial byc 19go uspiony, i zostal do mnie przywieziony, a po Gabi to musze sama przyjechac do Polski, bo trzeba jej paszport i czipa zalozyc. Czyba ze ktos by sie tego podjal, to moze bym wczesniej ja mogla zabrac. Niewiem naprawde kiedy sama przyjade.... ale niezapomnialam o niej.
-
(piesku bez imienia:evil_lol:) do gory po domek!
-
Roczny dobeczek marznie! Znów MA DOM. WROCŁAW
Reksiu21 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Dobeczek szuka domku.....:-( -
Agri - śliczny i kochany po 3 latach doczekał sie domku :):):):)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Agri, gdzie twoj domek??? -
Gipson - czyli młodziak bojący się wszystkiego ma domek :)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Oto zdjecia Gipsonka z dzisiejszego spacerku....:lol: [IMG]http://i29.tinypic.com/riydyb.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/s4p4bo.jpg[/IMG] -
A wiec oto zdjecie z dzisiejszego spacerku...ale niestety bez Ziutka, jemu bylo zadaleko, bo bylismy 4 godziny na spacerze w tym pieknym sloncu:loveu: Ziutus zostal w domku na kanapie z mezem:evil_lol: (pojednycze zdjecia Diany, Sagi i Gipsona na ich watkach:p) A Ziutus sie czuje dobrze, juz niemial dzisiaj krwi w koopce, nerki pracuja dobrze bo regularnie siusia, i wogole wszystkie juz maja trawienie uregulowane oprocz Diany, ona ma dalej rozwolnienie.:shake:
-
Negri, ide zaraz spac wiec zdjec juz dzis niebedzie, ale mysle ze jutro..:cool3: [FONT=Arial Black]Ja rowniez chcialabym wam wszystkim podziekowac z wspaniala wspolprace i pomoc, uratowalysmy wspolnymi silami 4 niewinne, skrzywdzone przez los zwierzatka!!!! :iloveyou: Mysle ze kazdy z nas ma prawo do radosci!!!!! [/FONT] :Rose::Rose::Rose::Rose: :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
-
A wiec Ziutus towarzyszy mi wlasnie w biurze przy komputerze. Wroclam przed chwila od koni i ze spacerku z Saga i Diana. Diana zostala teraz wykapana. biedna bardzo sie bala kapieli, chyba nieznala. Gipsona musialam wyciagnac spod wentylacji zeby go zabrac na spacer, ale tam to sie ozywil, ogon podniosl, i nawet jak ukleklam, to niesmialo podszedl domnie. Beda z niego ludzie!:eviltong: