-
Posts
2365 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Reksiu21
-
Zostala Psotka:p
-
Wiem,Kikou. :-( Chcialam go zabierac na noc, ale mowili ze najlepiej bedzie jak bedzie caly czas podlaczony do kroplowki, a pozatym ze tak go przyprowadzac i zabierac to gorzej dla niego niz jak tam caly czas jest. Oni sa bardzo mili, mysle ze sie bardzo dobrze nim opiekuja.;) Ale biedak i tak mysli ze go przucilam.:shake:
-
Dzwonilam dzis do szpitala i rozmawialam z wetem. Mowil ze Ziutus mial dzisiaj znow robione badania, i wyniki znow sie poprawily. Takze mowil ze idzie definitywnie w dobrym kierunku. Wiec narazie raz moge sobie podskoczyc...:multi:..... narazie raz:p Nastepne badania beda w niedziele lub poniedzialek rano, do tej pory Ziutus caly czas pod kroplowka.
-
Agri - śliczny i kochany po 3 latach doczekał sie domku :):):):)
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Agris, chlopie, hopaj do gory! -
Piękny, duży i starszy doczekał się! MA DOM!!! WROCŁAW
Reksiu21 replied to Koperek's topic in Już w nowym domu
Psinko, biegnij do gory, bo tutaj cie nikt niezobaczy! (watki mi sie pomieszaly:oops::oops:) -
Dropsik - 7kilo ADHD....pojechał do nowego domku...
Reksiu21 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Wiesz ile psow juz czeka na wyjazd do mnie....:roll: Pozatym moim glownym celem jest wyciagniecie psow ktore sa tam najdluzej, bo takie maja najmniejsze szanse, lub te ktore maja byc poddane eutanazji. -
Dropsik - 7kilo ADHD....pojechał do nowego domku...
Reksiu21 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Tylko gdzie taki dom znalezc, jak nawet ze znalezieniem normalnego sa problemy...:shake: -
Ziutus dalej w szpitalu, podlaczony do kroplowki. Ma tam zostac az do niedzieli. Robili mu dzis wstepne badania. Nadal wyniki bardzo wysokie, lecz troszke spadly, juz przynajmniej aparat je da rady odczytac. Jak terapia ta sie udala, bedziemy dopiero wiedziec w pelni w poniedzialek, jak mu znowu badania zrobia. Dostaje dodatkowo antybiotyki od poczatku. Niemowili nic ani pozytywnie ani negatywnie, poprostu to ze dopiero bedzie cos bardziej wiadomo po niedzieli, i ze leczenie nerek to dluuuuga terapia, ze nawet jak jest lepiej to czesto sie znow pogarsza po paru tygodniach. Ale przynajmniej niejest zle, mowili ze to jest dowod ze nerki jeszcze jakos dzialaja. Trzymajcie mocno kciuki dalej.
-
Tak, rozmawialam z Pania, wlasnie weszla z Psotka do domu, byly w lesie na spacerze. Mowila ze Psotka jest przekochana. jej poprzedni pies to duzo szczekal, ale tulic sie niechcial, a Psotka to tylko by na kolanach siedziala u niej. Mowila ze jest bardzo grzecznym psem, ze ze swoim poprzednim musiala omijac inne psy, bo byl agresywny, a Psotka sie ze wszystkimi psami zgadza, nawet je ignoruje, i jak sie rzucaja to odchodzi. Mowila ze juz ja wszystkie sasiadki poznaly, i mowily skad ma takiego grzecznego i slicznego pieska, i chcialy jej kielbase dac, ale mowila ze ja jej nakazalam trzymac Psotce diete przez to ze miala anemie, i ze im to powiedziala:p. Bardzo dumna byla jak to mowila. :lol: Mysle ze Psotka jest u niej bardzo szczesliwa, bo ma swoja pania tylko dla siebie, a i w lozku spi.;)
-
Ziutus sie jakos trzyma. Dzwonilam tam dzisiaj rano jak tylko wstalam, i mowili ze jest podlaczony do kroplowki, byle tez cala noc podlaczony. Jutro rano bede znow dzwonic. Mysle o nim caly dzien, cokolwiek nierobie. Jaki on biedny musi byc, niewie dlaczego go zostawilam.:placz: Takie mam okropne wyrzuty sumienia, ze on myslii ze go porzucilam, jak poprzedni wlasciciele. Okropny byl dzisiaj poranek. On spi przy moim boku, a dzisiaj bylo tak pusto. :placz: Tak za nim tesknie.:-(:-(:-(:-(:-(:-(
-
Wrocław.Czupurka znalazła swego anioła i ma DT/DS !!!
Reksiu21 replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
Niemoge spac, tak pusto w sypialni bez Ziutusia przy moim boku, to popodnosze troche psinki! -
Widzialam, Gosiu, widzialam. Niemoge jednak wziasc zadnego struszka, dopoki niewiem jeszcze co z Ziuteczkiem bedzie. :-( Mam teraz takie wydatki, ze niemoge zabierac nastepnego staruszka, bo po pierwsze, finanse, a po drugie musze sie z tym liczyc ze bedzie u mnie do konca, a narazie jest jeszcze Ziutus( byleby troche dluzej niz mu dano:placz:)
-
Wrocław Psia nastolatka wyrzucona przez okno.... została ADOPTOWANA!!!
Reksiu21 replied to kikou's topic in Już w nowym domu
melduje sie na watku. Tez myslalam wczesniej o jej zabraniau, pytalam sie Kinge o nia. Super, Kikou, ze jej watek zrobilas. Teraz ma szanse na dom, za rok czy dwa juz beda o wiele mniejsze.:shake: -
OK, ja tez jestem za Miki.:p
-
Dziekuje wam bardzo wszystkim za te cieple slowa...:calus: Postanowlam sie tak latwo niepoddac. Niemoge patrzec jak umiera, obojetne co wet mowi. Zabralam go dzis do szpitala zwierzecego do Freiburga. Bedzie tam przez 3 dni, podlaczony do kroplowki, i bedzie mial plukanie nerek. Po trzech dniach badanie. Jak mu sie wyniki troszke przynajmniej polepsza, to jest jeszcze jakas szansa, jezeli nie, to przynajmniej wiem ze zrobilam wszystko co moglam. Ja tak kocham tego mojego liska!:iloveyou: Zrobili mu na pierwszym miejscu dzisiaj (nieweim jak to sie nazywa po polsku) ultrasound, lub po niemiecku ultraschall, zeby zobaczyc czy niema jakiegos nowotwora nerek, ale niema, wiec moga plukanie robic. Wiem ze ma male szanse, z powodu na wiek i na to ze juz dlugo ma z nerkami problemy, i tak zle wyniki ma, ale patrzec sie jak umiera tez niemoge. Obiecali mi ze jak bedzie gorzej z nim, to przerwia terapie, i bede go mogla do domu zabrac, bo jezeli ma odejsc, to zemna w domu, a nie w szpitalu. Nierobie sobie duzych nadzieji, ale musze sprobowac... Jutro rano bede dzwonic jak przetrwal noc.:sadCyber:
-
Histeryczna Niunia ma już 7 lat... cuda sie zdarzają!!! SUKA MA DOM
Reksiu21 replied to Negri's topic in Już w nowym domu
Ale tylko wirtualnie....:eviltong: bo za daleko ma. Co do Ciebie to juz inna sprawa, zawsze to blizej....:cool3::cool3::eviltong: -
:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Ziutus umiera!!!!!!!!!!!!!:placz::placz: Normalnie niemoge pisac. Jestem ................... Bylismy u weta. Nerki mu prawie calkiem wysiadly. Wyniky to czesciowo tak wysokie, ze nawet maszyna niepokazuje. Kompletne zatrucie od srodka. Wet chcial go na miejscu uspic, ale ja widze ze on sie jeszcze zyciem cieszy,mimo ze coraz bardziej zwraca, i chudnie, z dnia na dzien. Wet mowil ze daje mu max. tydzien, lecz mysli ze 2 lub 3 dni ma jeszcze tylko. Moj kochany Zenny!!!!!!! To jest tylko moj pies. Chodzi zamna krokk w krok, na nic innego sie niepatrzy, tylko gdzie ja jestem...... No niemoge pisac, nic przez lzy nieweidze. Ide tulic Ziutusia.............:placz::placz: