Jump to content
Dogomania

Reksiu21

Members
  • Posts

    2365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reksiu21

  1. Jaki fajny ten Babelek, jak ja lubie takie kudlaczki.:loveu:
  2. Tak mi przykro, Ecci :-( :-( :-(:-( :-( :-( Wiem co czujesz.:placz::placz:
  3. Iwonko, ja Cie zrozumialam, Kasia chyba cos przewrazliwiona..:cool3::eviltong:
  4. Bez zmian, a wiec dobrze:p. OK, mialam wlasnie isc spac, bo jestem po 32 godzinach pracy nonstop:-o, ale wstawie wam zdjecie, jak to Zenny potrafi na dwoch nozkach stac jak na stole lezy kotlet:eviltong: Czy te oczy moga klamac?:cool3::evil_lol:
  5. Nie, Poziomka dopiero przyjedzie. Teraz mam 3 tymczasy, ale jeden domek juz sie szykuje.;)
  6. [quote name='Margo05']Kto wie, może z czasem więcej piesków pojedzie do Reksia :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Biedna Reksio :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Spokojnie, bo mnie TZ razem z tymi psami za drzwi wysadzi:eviltong: Nie, on kochany chlopak, juz nieraz przezyl.:evil_lol: A ja mam pytanie, jak duza jest Lejdi? TZn. tak porownujac wielkoscia do jakiej rasy? taka jak collie, czy mniejsza? Oj, bede miala co robic na poczatku, bo mam jeszcze wroclawskie tymczasy, ale moi rodzice przyjezdzaja teraz to kazdy dostanie psa w lapke na spacer codziennie.
  7. Oby w koncu.... tyle juz siedzi, po raz drugi.:shake:
  8. To czekamy na jakies pozytywne wiadomosci.:cool3:
  9. ... a taki ladny piesek...:roll::shake:
  10. Co tu tak cicho u ciebie, biedaku?:-(
  11. Dropsik, hop do gory po domek!
  12. Oj, to niewesolo....:shake::shake:
  13. Nemo nieprzezyj Glupiego Jasia:-(. Dzisiaj.:-(
  14. Koperku, czy ty przeoczylas przypadkiem moje pytanie na poprzedniej stronie??????:cool3::cool3::diabloti:
  15. Jakim domkiem, Koreniu? To mala od Ulv miala isc do domku, a Gapcia tez???:crazyeye:
  16. No to cudownie, ze Sarunia sie doczekala!!!:multi::multi::multi::multi: Badz grzeczna, Saruniu!:loveu:
  17. Neris, tak bardzo mi przykro...:-(:-(:-(...nawet opisac niemoge jak bardzo. Sciskam Cie mocno....:placz::placz: Spij NEMUSIU (*)
  18. No, Agri to taki pieszczoch. Zupelnie bezproblemowy do innych psow, z moim ONkiem i dobkiem jest super, wogole je ignoruje. Jednak widac ze byl w schronie cale swoje zycie, bo na smyczy na dworze zachowuje sie jak szalony, gania, szarpie, ciekawy wszystkiego ale sie boi. Po dwoch, od dzisiaj, zachowuje czystosc w domu, dosc szybko zrozumial o co chodzi. Bedzie wyadoptywany jako ostatni z trojki, bo jemu najwiecej czasu musze poswiecic, i go troche oswoic ze wszystkim, takze na zdjecia musicie poczekac, jutro bede robic zdjecia Cziki.:eviltong:
  19. [quote name='GoskaGoska']no to super :) tydzien zapoznawczy i do domkow zmykac :lol: stalych , cudownie kikou ze je mozesz tak zawozic :loveu: reksiu a ja zapomniala co się stalo z czarnulką kudlatą, kto ją adpotowal[/quote] JUtro zabieram sie za zdjecia i oglaszanie Cziki. Jak zwykle, podziekowania dla Kingi:loveu:, Kikou:loveu:, i wszystkich ktorzy sie przyczynili do tego ze psiaki sa u mnie!!!:loveu::loveu::loveu: Gosi, kudlatka jest u ludzi w Sttutgarcie, ktorzy stracili swojego ONka po wielu latach. Sa calymi dniami w domu, on chory (padaczka), ona go pielegnuje. Vita spi na lozkach i fotelach, jest jej naprawde dobrze. Miala operacje prawego oka, bo niebylo calkiem dobrze zrobione w schronie, i jest juz teraz OK. Tak, Poziomka jedzie do mnie, niewiadomo jeszcze kiedy.
  20. Oh, nie, NERIS, tak mi bardzo bardzo przykro, ze stracilas NEMUSIA:placz::placz::placz: Tak o niego dbalas, tak go pielegnowalas, to takie niesprawiedliwe!!:placz::placz::placz:
  21. Poziomeczka sliczna:loveu: Wiecie, co do tego jaka ona naprawde jest, to akurat niemozna Wet-siostry obwiniac ze klamala, to dopiero sie okaze. Dla Poziomki jest teraz wszystko nowe, szok po tych zmianach, niewiadomo jeszcze jaka naprawde jest. To ze pies sie we wlasnych odchodach tarza, to tez mozliwe, jezeli czuje sie w domu zagrozona,lub niepewnie. Wtedy zaznacza swoj teren w ten sposob. A wiadomo ze u wet-siostry to czula sie nieswojo, bo byla przez TZ nielubiana, izolowana od innych psow i jej pani, i ciagle karcona. Pies ma swoj charakter, i trzeba jej spokojnej, ale konsekwentnej osoby, przy ktorej by sie czula bezpiecznie. Wiekszosc psow jest spokojna najpierw w nowym otoczeniu, dopiero po paru dniach, lub tygodniach, zaczyna sie zachowywac jak u siebie.
×
×
  • Create New...