Jump to content
Dogomania

Reksiu21

Members
  • Posts

    2365
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Reksiu21

  1. No odpisze tutaj ktos cos...:placz:
  2. [quote name='Neczka']Cudnie :loveu: Reksiu, nie wiem jak dziękować :roll:[/quote] Niema za co dziekowac, Neczko:loveu::loveu:. To ja wam dziekuje za to ze one sa u mnie.:loveu: . Bedziemy :beerchug: jak znajda cudne domki.;)
  3. A lezy, lezy, ale juz sie ostro topi, dzis mielismy ok. 15 stopni. Dla wytlumaczenia, my mieszkamy na wysokosci 1000m nad poziomem morza.;)
  4. Dianka lezy sobie kolo mnie na kocyku i spi. Przedtem bylismy wszyscy na spacerku, potem siedzialysmy troche w restauracji, a teraz jest juz konkretnie zmeczona. Jednak caly dzien w ruchu. Tak wogole to juz utrzymuje czystosc, w nocy grzecznie spi kolo lozka, i jutro wstawiam ja na internet do ogloszen, i zaczynamy domku szukac.:lol: A tu zdjecia do ogloszen i ze spacerku dzisiejszego. [IMG]http://i44.tinypic.com/2nsbznr.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/21j8xo6.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/200pqp5.jpg[/IMG]
  5. No to ogladajcie dzisiejsze zdjecia ze spacerku. Takie dwa cielaki naraz prowadzic to niezly wysilek. Juz czuje jak mi sie miesnie w rekach wyrabiaja.:evil_lol: A Katia to podskakuje metr do gory za kazdym razem jak jakiegos ptaka zobaczy. [IMG]http://i41.tinypic.com/2pq8j91.jpg[/IMG]
  6. Co????????:-o:-o NIewierze...... Napiszcie cos, gdzie, do kogo, [B][SIZE=4]pliiiiiiiissssssssssss!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/SIZE][/B]
  7. Jestem jestem obskakiwana, ale ich wlasnie tego oduczam, bo nowy domek moze niebyc zachwycony jak takie ciele skoczy. Moj TZ, po pieszczochach z Katia wczoraj byl caly w kudlach jej, nawet w buzi mial, i plul jak opetany.:evil_lol: Pozatym dzis zaczelismy uczyc sie slowa SIAD przed podaniem smakolyka lub zapieciem smyczy. Juz zaczynaja lapac niemiecki, jak smakolyk w rece trzymam. Zeby to nam tak szlo z jezykami obcymi:eviltong: Zaczelismy sie juz uczyc rowniez grzecznego chodzenia na smyczy, bez owijania mnie w kolko.:cool3: Fajne psiaki, ale zupelnie maja inne charaktery. Katja to ma charakter charta, a Ras raczej nie.
  8. Oj, Kajtus....:-( A co sie nagle stalo? Siedzial w schronie i niebylo agresji chyba do innych psow, a przeciez to juz prawie 4 lata jak siedzi.
  9. Zaraz napisze do Negri zeby ci 50zl przeslala, ona ma moje pieniadze. Podaj jej prosze numer konta na pw.;)
  10. Kopiuje to co napisalam o rodzenstwie ze strony Romodogow: Ania juz w drodze do domu. Apropo lobuzow. Sa kochane obydwa, Katia jest cudna, Ras niejest az tak podobny do borzoja. Wychowania to one niezaznaly do tej pory wogole.:evil_lol: Ciagna na smyczy, reaguja na wolanie jak chca, skacza po ludziach, w pokoju zalatwily w ciagu jednego dnia poslanie, mowilam \Ani ze w takim razie beda sie dzisiaj brac za szawki!:-o:razz: Widac ze potrzebuja duzo zajecia, zabawy, no i wychowania i nauki posluszenstwa. Narazie bede sie koncentrowac na przygotowaniu Diany i Czity, ale jak je wyadoptuje, to wtedy intensywnie zabieram sie za wychowanie tych diabelkow.:diabloti: Sa bardzo przytulasne, i absolutnie zero agresji, rowniez do innych psow. Bawia sie z moim dobkiem jak szaleni. Jednak widac ze nic nieznaja. Boja sie samochodow, schodow- nieznali i bali sie wchodzic a potem schodzic, konie dla nich to horror. Katia jest ogolnie odwazniejsza, rowniez do obcych, a Ras to straszny tchorz. obszczekuje i warczy na przechodzacych. i wyrywa sie ze smyczy zeby kolo nich nieprzejsc. Bedzie musial spedzic troche czasu sam ze mna w restauracji.:evil_lol: Pozatym tym swoich strachem zaraza Katje, bo ona sie nieboi, ale jak ona zaczyna, to ona wtedy tez. Niejest to dobre dla niej. Mysle ze to te ucieczki od tej bylej pani, no i te ktore je na schron skazaly, tak na niego podzialaly. Napewno go ludzie gonili kijami i innymi, i kamieniami jak podchodzil, bo to kawal psa. Jak mijamy kogos i ten stoi i sie nierusza, to tylko patrzy, a jak ruszy nawet reka to odskakuje, szczeka i warczy. Boi sie ze dostanie poprostu.:-( Dobra, to tyle narazie, ide do koni. psy nakarmione. Zabieram teraz Diane i Czite, a z rodzenstwem i moim dobkiem ide potem biegac.:eviltong: Sport przed obiadem!:evil_lol:
  11. Ania juz w drodze do domu.:loveu: Kopiuje to co o Dianie ze strony Romodogow: No, jestem ale tylko na chwilke, musze isc do koni. Ania z mezem pojechala jakas godzine temu. Narzekala ze bedzie teraz pusto w samochodze, to jej proponowalam ze jej cielaka na tylnie siedzenie wsadze, ale cos niechciala.:eviltong: To teraz do pieskow. Diana to taki maly pieszczoch. Spala kolo lozka w sypialni na poslaniu. Pare razy chciala sie do lozka pakowac.:razz: Jak narazie to tylko ona z calej czworki ma problemy z utrzymaniem czystosci w domu, ale sie staramy. Jest przyjacielska do wszystkich, wczoraj jak bylam u lekarza to byla w domu z moja 12 letnia corka sama, i radzily sobie swietnie. Obszczekuje konie, ale to normalne jak niezna. Potrafi przegryzc smycz w ciagu 5 sekund, wiec dostala teraz lancuszkowa.:evil_lol: Bede jej robic dzis zdjecia, i pierwsza ja na internet dawac i do gazety, bo jak opanuje czystosc to jest gotowa do adopcji.
  12. Wlasnie rozmawialam z Ania, sa kolo Chemnitz. Wszystko w porzadku, psy spia. Ja tez ide do koni i zaraz spac, bo mysle ze za jakies 5-6 godzin beda.
  13. [quote name='gagata']Już jezdem...AnnaB tonie w deszczu,ostatnio odzywala sie spod Wrocka,planowali przystanek spacerki i odpoczynek przed granicą.Wszystkie psiury grzeczne, nie szaleją,spia ładnie... Post 1 uzupełniam,:lol:[/quote] A kiedy pisala do Ciebie ze jest kolo Wrocka?
  14. zapisuje sobie. biedne psiaki, takie fajna kudlaczki.:-(
  15. Musze popracowac nad kolezanka, ale watpie ze sie uda. leci samolotem do Czestochowy 7go, i wraca tydzien pozniej samochodem, ale bedzie samochod pelny, wiec watpie ze mi zabiora. pOzatym ona to by jeszcze wziela, ale czy jej szwagier, ktory prowadzi, tez psy lubi, to niewiadomo. Ale niezaszkodzi zapytac. Cos znajdziemy.
  16. [quote name='halcia']Ja obłaskawiam,ale wyczesac sie nie udało,zreszta nie próbowałam,sama mam zawsze problem z przyklepaniem tej sierści na łbie:evil_lol:.Podajcie mi adres i nazwisko na PV,może Artur zna tę rodzine.Majuska ,jaka nowa,nasza,orzeszkowa i juz![/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: No no, co chcecie dziewczyny... ogladnelam, i powiem wam ze wyczesac, wykapac, wyperfumowac, i bedzie jak nowy:razz:
  17. Oh MIchalku, ty moj biedaku..:shake: znajdziemy cos zeby cie z tamtad wyciagnac, znajdziemy.:roll:
  18. Przeslalam ja tej pani rowniez, ale wybrala te inne trzy. Bedziemy cos kombinowac;)
  19. No i co z ta lapka? A on ma jechac do NIemiec?
  20. Jak nikt nic niepisze to chyba siedzi..:shake: Wogole niebylo zainteresowania nim? Zadnej szansy? Znow mialam zapytanie o niego. Kobiecie poprostu szkoda sie go zrobilo. Niestety ma jeszcze 2 psy. Coprawda bardzo lagodne, ale itak mowilam ze on sie do innych nienadaje. Mowila ze bedzie kombinowac zeby cos mu osobno zrobic. Czy on w chronie jest sam w osobnym kojcu? w jedym z tych pojedynczych? Skad wiecie ze do suk tez sie nienadaje? Mial z jakas kontakt? Dom bez innych psow to cholernie ciezko znalezc. Ci ktorym go szkoda, i by sie zdecydowali na starego, dominujacego, strozujacego psa, maja juz jakies swoje psy. Ci ktorzy psow niemaja, to niewezma psa z litosci, tylko mlodego kupia sobie z pseudo do pilnowania.
  21. Oh, kurcze, no to masz dodatkowe wydadki. Ja mam to juz za soba, ale z konmi:shake:. Od trzech tygodni pozbylam sie, mam nadzieje, tego swinstwa. A maly rzeczywiscie maly.. :-o
  22. No przyznajcie sie, co za pieknote macie w biurze?:cool3:
  23. Bo nim sie od poczatku prawie nikt nieinteresuje..:shake::shake::-(
  24. No i post mi przeskoczyl...:mad: A ty halciu jaka godzine masz ustawiona na kompie?:cool3: Jest 16:05 a ty pisalas niby o 16:11:-o:eviltong:
  25. Oj, tego sie niestety boje...:-o Mialam juz sporo psow u siebie naDT, ale pare takich co mi serce pekalo jak je rodzinka nowa zabierala. Oh, zeby tak tym razem niebylo..:shake: Chart to moje marzenie od daaaaawna, a to takie prawie charty:razz:
×
×
  • Create New...