Jump to content
Dogomania

Merime

Members
  • Posts

    405
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Merime

  1. Chodzi mi raczej o to, żebyś zadzwoniła do weta. Bo może on zna jakąś metodę konkretną, żeby ją nakłonić do jedzenia. Ja coś podobnego przerabiałam z jednym ze swoich poprzednich kotów. Najlepiej by było gdyby jadła kocie jedzonko. Psia karma nie jest odpowiednia dla kotów i może prowadzić do różnych schorzeń. Wsadź jej trochę mokrej karmy do pyszczka, najlepiej jak będziecie same, żeby obecność psów jej nie stresowała. Nie izoluj jej. Jeżeli nie ucieka od psów i porusza się swobodnie po mieszkaniu, no i jeżeli psy jej nie ganiają, nie ma potrzeby. Przywykną do siebie ;) Trzymam kciuki. A pokażesz nam kiculkę?
  2. Nie dawaj nic na przeczyszczenie, tylko się zestresuje, a całkiem możliwe, że pies jest i tak dużym bodźcem dla niej. Kup tą pastę, o której pisałam. Jeżeli na nią też nie zareaguje. Odrobinę nałóż na palce i wsadź jej do pyska. Przy okazji skontaktuj się też z weterynarzem ;)
  3. [quote name='LILUtosi']Pytanie do Merime: czy Ty z tych rzeczy co kupiłaś dla Badiego to coś przekazałaś dalej do paji?[/QUOTE] Nie, ona nic nie potrzebowała dla niego, więc część udało mi się odwołać zanim zostały wysłane. Z rzeczy, które się ostały jeszcze to szampon, miska i smycz. W ogóle tak się cieszę, że Badi trafił na kochającą osobę. Żeby tylko już było mu lepiej! Trzymam kciuki za Ciebie maleństwo!
  4. Delph zostaw ją samą sobie, co jakiś czas pogłaszcz, daj smakołyk, ale tak to nie ruszaj. Sama przyjdzie, kiedy uzna, że jest gotowa. Pilnuj też, żeby jednak coś tam zjadła, może kup pastę rybną, smaruj na palec i daj do wylizania, jak podziała to dodaj do chrupek trochę. Ewentualnie możesz zamiast tego kupić tran i wymieszać jedną łyżkę. Sprawdź też czy ona wie gdzie ma kuwetę. Kuweta zamknięta, czy otwarta? Jak zamknięta możliwe, że nie wie jak wejść, jak otwarta to ją do niej włóż. Pomasuj brzuszek. Koty mimo swojego indywidualnego charakteru bardzo się przywiązują do człowieka. Ona prawdo podobnie tęskni i dlatego musisz na nią mieć baczenie. Koty łatwo wpadają w coś jak depresja.
  5. Tak się cieszę, że Badi dobrze trafił. Strasznie się martwiłam, że się będzie tułał. Dzięki wielkie Lilu za przygarnięcie go, on jest naprawdę wspaniały.
  6. Ja przelałam to co zostało, tak jak mnie prosiła Aleksandra.
  7. Badi to typ psa, który sprowokowany dużo szczeka, a jak trzeba to i zębów używa. Poza tym jednak on sam nie wykazuje agresywnych zachowań. Powarczy sobie, ale chyba raczej nie zaczyna bójek. Na dworze na smyczy nie potrafił chodzić, ale też nie właził na przeszkody, omijał je, a jak nie był pewien to zwalniał i niuchał. Na porannym spacerze, potrafił dojść na pole i po drodze załatwić co potrzeba i obsikać gdzie trzeba omijając przy tym wszelkie przeszkody. To naprawdę mądry pies, powinien sobie dać radę w ogrodzie. Piesek ma jajca. Trzeba by z nim do weta podejść w sprawie kastracji.
  8. Badi w samochodzie zachowywał się bardzo ładnie. Położył się i spał. Serce mi pęka, bo on naprawdę jest cudowny. Nawet moja koleżanka chociaż widziała go raptem chwile, stwierdziła, że gdyby nie kot jedynak zabrała by go bez zastanowienia. Badiemu wiele nie trzeba, nawet jak jest brudaskiem wygląda pięknie. Tak jak pisałam wcześniej, od maja 20zł co miesiąc dla niego. Przy okazji chciałabym Was przeprosić, nigdy nie spotkałam się z taką sytuacją. Do tej pory Suri w moich oczach to był najłagodniejszy pies świata. Jest mi okropnie przykro, że tak wyszło. Mam nadzieje, że Badi nie będzie miał mi tego wszystkiego za złe. Pomogę przy szukaniu DT dla niego.
  9. Paja napisała: [B]jesli moje psy go zaakceptuja[/B] to bede chciała teraz zapłate tylko do 5 i pózniej w przyszłym miesiacu od 5 do 4 juz za cały miesiac.z tym ,ze bedziecie musieli znalesc skarbnika bo ja nie zbieram na swoje konto juz
  10. Ok, z Pają wszystko dogadane. Z wyprawki Badiego będzie brała tylko posłanie, resztę sprzedam jak dojdzie. Jeżeli uzna Badiego za małego psa, wtedy za DT będzie 300zł.
  11. Luna zamieszczona na blogu z polecenia ala123 [url]http://takirudy.blogspot.com/2011/03/luna-pies-grzechu-wart.html[/url] Kciuki za domek!!!
  12. Od maja mogę zdeklarować 20zł co miesiąc
  13. [quote name='Renata N']Czyli DT będzie za 350 zł co miesiąc?[/QUOTE] Jeżeli wszystko pójdzie dobrze, to tak.
  14. U Paji 350zł. Po tym jak oddam Badiemu 100zł. Będzie miał razem z tym co zostało 202zł. Jak sprzedam jego wyprawkę, to dorzucę jeszcze i te pieniądze, ale póki co mogę oddać mu 100zł na 100%. Jak się uda to mu oddam całe 150zł. Ale póki co na 100% Badi ma na koncie 202zł.
  15. Aga nie obrażam się, wiem jaka jest sytuacja. Dlatego oddaje 100zł, więcej po prostu nie jestem w stanie. Badiemu do nowego DT zabraknie 150zł.
  16. No wszystko mu kupiłam. - Szampon 30zł - Grzebień 20zł - Smycz 20zł - Szelki 64zł - Smaczki 20zł - Posłanie 35zł Z tego ok 40 zł, wydałam z własnej kieszeni jeszcze za nim wysłałyście pieniążki. W sumie szelki chyba najdrożej wyszły. No ale brałam pod uwagę, że on zostanie ze mną więc kupiłam mu lepsze, jak to się mówi na lata. Może to i dużo, ale ja na psach nigdy nie oszczędzałam, wolałam kupić lepsze i mieć na długo. No ale, żeby nie było oddaje 202zł, 102zł, które zostało i 100zł od siebie.
  17. Paja napisała, że jeżeli psy się zaakceptują, Badi będzie mógł zostać od razu. Z pieniędzy, które dostałam, po zakupie akcesoriów dla Badiego zostało 102zł i wpłacę to jako zaliczkę. Na początku kwietnia dorzucę do tego jeszcze 100zł. Badi zabiera ze sobą wszystkie rzeczy, a to co dopiero przyjdzie pocztą, albo mu dowiozę, albo wystawie na bazarek dla innej waszej bidy, jak będziecie chciały. _Aga_, a co miałam zrobić z psem i kotem? Zamknęłam je żeby Badi miał swobodny dostęp do reszty mieszkania. Przykro mi, że tak wyszło pisałam Wam, że nie ma doświadczenia. Chciałam pomóc, miałam warunki. No wyszło jak wyszło, przecież nie zrobiłam tego celowo.
  18. Suri nie sypia w sypialni, jej miejsce jest na kocu przy kaloryferku. Dlatego Badi dostał miejsce w sypialni. Z resztą nie ważne już. Suri i Badi poznali się na dworze na luźnych smyczach tak jak radziłaś. Pisałam, że byli do siebie nastawieni neutralnie. To jeden incydent zdecydował o wszystkim, ale tego nie dało się przewidzieć. Z Pają jestem umówiona jutro na rano. Mam nadzieje, że psy się dogadają, wtedy będę mogła go odwiedzać.
  19. xmatrix chyba czegoś nie zrozumiałaś. Suri nie zachowuje się agresywnie z powodu tego, że Badi obsikał mieszkanie. Jej to wisiało i powiewało. Poza tym psy spotkały się na neutralnym gruncie. Jak przywiozłaś Badiego, Suri była zamknięta jak sama widziałaś.
  20. [COLOR=darkred]Badi jest nastawiony pozytywnie tak do kotów, jak i do psów. Szybko łapie i odnajduje się w mieszkaniu. Posikuje rzadziej. Poza tym z nim nie ma większych problemów, jak na psa, który nic nie widzi radzi sobie naprawdę dobrze. Ma problemy z chodzeniem na smyczy, ale widać, że powoli sie przyzwyczaja. Kiedy się denerwuje powarkuje sobie jak stary dziadek i zaczyna dreptać w kółeczko. [COLOR=black]Dziewczyny przytrzymam ich tak długo jak długo się da. Suri ma kaganiec, robimy wszystko tak jak mówiła behawiorystka. Byliśmy na neutralnym gruncie, ale nie mogliśmy puścić Suri na Badiego, on jest po prostu za mały na tą metodę, którą nam poleciła. Nie wiem co w nią wstąpiło, jeszcze nigdy nie mieliśmy z jej strony takiego zachowania. NIGDY. Nie pozwolę odesłać Badiego do azylu, to jest naprawdę wspaniały pies! Może ulv pomoże, napisałam do niej pw. W miedzy czasie szukam też sama DT. Mogę się umówić z Pają. [/COLOR][/COLOR]
  21. Sytuacja jest gorsza. Suri stara się wyważyć drzwi, co jakiś czas udaje się jej skoczyć na klamkę i wtedy trzeba ją łapać. Ma ubrany kaganiec, ale ona jest dwa razy taka jak on i podejrzewam, że waży też dwa razy tyle. Ona się nigdy tak nie zachowywała, to jest jakiś ewenement. Tu nie chodzi o Badiego, on jest nastawiony jak najbardziej pozytywnie. Szybko łapie co i jak. Wie już gdzie jest jego miejsce, gdzie stoi miska. To naprawdę wspaniały psiak. Ale sytuacje mamy podbramkową ;( ;( ;(
  22. Badi jest poniżej kolana. To mały piesek.
  23. [quote name='_Aga_']Dlaczego tego nie napisałaś?? Skoro wiedziałaś, że nie lubi psów, a przecież Badi jest psem, trzeba było założyć, że może w konkury uderzać... Załamałam się...[/QUOTE] Aga bo w między czasie mieliśmy też na przechowanie dwa inne psy, które startowały do dziewczyny ale nie było problemu. Myśleliśmy, że tamto wydarzenie to jakiś jednorazowy wyskok. Napisałam też do ulv, czy w razie czego przechowałaby Badiego, zanim nie dogadamy sprawy z DT.
  24. [url]http://www.dogomania.pl/threads/201133-DT-okolice-Wroc%C5%82awia-informacyjny[/url] [url]http://www.dogomania.pl/threads/199448-Bezpieczne-miejsce-dla-psiakow-ze-schronisk-dolnoslaskie[/url] Te dwa znalazłam. Pierwszy link, to DT jest dość blisko mnie. Ten drugi link, nieco dalej. Może warto by napisać do nich?
×
×
  • Create New...