Merime
Members-
Posts
405 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Merime
-
Tutaj też zaglądamy. Cóż za piękne towarzystwo, doprawdy! Uwielbiam te mordy. Będziemy zaglądać :)
-
olly dziękujemy za powitanie. My też Fordon!! Może jakiś spacerek cioteczki? Naprawdę przydałoby się nam towarzystwo wybiegowe :D
-
Co sądzicie o nazywaniu psów imionami ludzkimi?
Merime replied to Navarette's topic in Wszystko o psach
Ja osobiście nie przepadam za nazywaniem psów imionami ludzkimi. Jak ktoś to wspomniał jakieś to takie dziwne, jak słyszy się: "Basia do nogi!". Czy inne takie rarytasy. Z drugiej jednak strony staram się zrozumieć, że niektórym się to podoba. Nikomu z tego tytułu nie ubliżam, sama nie jestem tego zwolenniczką więc żadne moje dotychczasowe zwierze nie nazwałam: Paweł, Michał, Gośka, itd. ;) -
Zapisuję sobie wątek ślicznoty. A jeszcze jak przeczytałam, że jesteście z Bydgoszczy, muah, może udałoby się jakoś na wspólny spacerek dogadać? Bo my tak dopiero co się przeprowadziłyśmy z Suri tutaj i mało znajomków spacerowych mamy. Boksio śliczny, mało uśmiechnięty ale widać w oczach, że szczęśliwy. Moja też taka poważna ale wystarczy na dwór z harpaganem wyjść to od razu morda w banan się układa. Ściskamy Was serdecznie!
-
Chyba już na początku wspominałam o nowym znajomym, z którym obecnie mieszkamy. Znajomym, a właściwie znajomej - koteczka młodziutka jeszcze, niedawno skończyła rok. Bardzo specyficzna, muszę to przyznać, że z takim kotem nie miałam jeszcze do czynienia. To taki typowy: "Ty mieszkasz ze mną, nie na odwrót". Poza tym jednak Westa łaknie kontaktu z człowiekiem, co z resztą można zobaczyć na zdjęciach, gdzie wykorzystała moje kolana uniemożliwiając mi pracę na komputerze. Uwierzcie mi bardzo ciężko sięga się do klawiatury koniuszkami palców. Ta ślicznota zwie się Westa. Prawdo podobnie będzie co jakiś czas gościła na naszym Rudym blogu. Jakby nie patrzeć rude jest otwarte na inne kolory ^^... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-MB78w4LbUmM/TzA1lVrMT7I/AAAAAAAAAqk/yCUoBfG1ZSo/s600/Zdje%25CC%25A8cie05542.jpg[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-3fd60vmS0Kc/TzA1kjAZhwI/AAAAAAAAAqc/-dnWgmuNeQY/s600/Zdje%25CC%25A8cie05512.jpg[/IMG] [RIGHT][URL="http://takirudy.blogspot.com/2012/02/westa-i-skurcze.html"][COLOR=darkolivegreen]CZYTAJ WIĘCEJ...[/COLOR][/URL][/RIGHT]
-
Szalone bydłaki czyli: Spot [*], Tops, Magnus,Uma, Kicia, Lucyfer i Franek ;)
Merime replied to Kiłi's topic in Foto Blogi
Czy ktoś mi powie jak się nazywają takie torby co ma Uma? [url]http://desmond.imageshack.us/Himg851/scaled.php?server=851&filename=dsc00225v.jpg&res=medium[/url] -
Trochę nas na forum nie było, ale blog jako tako działał. Zmieniło się sporo, sporo zmian też przed nami. No ale zapraszamy :) Pamiętam jak kiedyś gdzieś, niestety nie pamiętam gdzie, przeczytałam, że boksery swoją nazwę zawdzięczają specyficznemu zachowaniu jakim jest "boksowanie". I muszę powiedzieć, że nawet jeżeli jest to bzdura wierutna i nazwa ich pochodzi od czego innego, moja Suri jest rasowym bokserem. Zawsze podczas przepychanek z innym psem, płaczę ze śmiechu widząc jak okłada łapami towarzystwo. Nie wszystkie boksery tak robią jak zdążyłam zauważyć, jednak myślę, że większość spotyka się z tym zjawiskiem. Co prawda Ruda jest tylko w typie, jednak geny odziedziczyła bardzo przyzwoite :) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-pXtM7rWzMqc/Typo-PxjkcI/AAAAAAAAApg/443BX4mHu3w/s600/Zdje%25CC%25A8cie0510.jpg[/IMG] [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-I93SjL3m4tk/Typo_gSuFVI/AAAAAAAAAp0/zAPy3sMpaLU/s600/Zdje%25CC%25A8cie0518.jpg[/IMG] [RIGHT][URL="http://takirudy.blogspot.com/2012/02/su-bokserem.html"][COLOR=darkolivegreen]CZYTAJ WIĘCEJ...[/COLOR][/URL][/RIGHT]
-
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
Merime replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Niestety jednak nic z tego. Stwierdzili, że pies choć przepiękny to jednak za daleko mieszka, a oni mają kota i nie chcą ryzykować, że jeżeli się nie polubią to mały będzie musiał wracać z powrotem. Zrezygnowali niechętnie, więc może jeszcze uda mi się nad nimi popracować, ale póki co odwołuję. -
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
Merime replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Być może będzie domek dla małego ;) Proszę powiedzcie mi tylko gdzie on dokładnie przebywa teraz? -
Benjamin czekał długo, ale się doczekał - ma domek :)
Merime replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Udało się, po wielu perypetiach kablowo-internetowych, zapraszam: [url]http://takirudy.blogspot.com/2011/04/benjamin-niezwyky.html[/url] Kciuki za domek! -
Tak myślałam, że to jednak wina psów, że kotka nie chodziła po mieszkaniu. Strasznie, strasznie się cieszę, że wszystko z nią już w porządku:) Zazwyczaj starsze koty mają już wyrobiony charakter i jeżeli się zmieniają to minimalnie. Być może z czasem chętniej będzie przychodzić na mizianko, ale jeżeli taki ma charakter i nie jest to spowodowane zmianą otoczenia, to nie liczyłabym na to ;)
-
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
Merime replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Ściskam Badusia. Nie możemy zaglądać na bieżąco, ale cały czas jesteśmy myślami z Tobą dzieciaku! Czekamy na zdjęcia ;) -
Uf, brak internetu doskwiera, człowiek nie jest na bieżąco ;P Fajnie, że koteczka je. Nie powinna jednak jeść surowego mięsa zbyt dużo, w przewodzie pokarmowym mogą się pojawić robaki. Sucha karma jest zbilansowana i dostarczy jej wszystkiego co potrzebne do normalnego funkcjonowania ;) Jeżeli nie zamierzasz kotki zatrzymać, powinnaś jej już teraz poszukać domu. To ważne, bo koty szybko się przyzwyczajają i nie lubią zmian. Może się to odbić na ich zdrowiu.
-
My w drodze powrotnej też go nie spotkałyśmy. Hitoshi dzisiaj nie damy rady już wieczorem podejść, ale jutro się postaramy tak w godzinach 18/19. Może akurat będzie. No i te ogłoszenie to chyba najlepszy pomysł.
-
Delph, jeżeli kotka nie je suchego, możesz je uatrakcyjnić polewając jedną łyżką tranu, lub oliwy z oliwek. Zwykle to pomaga ;) A jak nie pomoże to tran możecie pić sami dla zdrowia, a i oliwa z oliwek się nie zmarnuje. koty są jednak ekonomiczne ;P Strasznie się cieszę, że zjadła!!! Brawooo!! Jeżeli nie chcesz iść do weta to do niego zadzwoń. Powiedz jak to wygląda, jak się kotka zachowuje, to Ci naprawdę pomoże, a przy tym nie zestresujesz dziewczyny ;)
-
Hitoshi to mam się już zbierać? My wysiadamy ze 107 na przystanku Grabiszyńska (Cmentarz). Jeżeli pies przybiega do innych psów, warto mieć jakiegoś ze sobą.
-
Ja idę z Suri, skoro pies gania z innymi, weźmiemy obroże ze sobą i szelki na wszelki wypadek. A obie idziemy zaopatrzone w suchą krakowską myślicie, że się połasi? :D
-
Ja jestem za tym, żebyś ją wzięła do weta. Nie zaszkodzi, a na pewno pomoże. Trzymam kciuki.
-
Ja mogę dzisiaj w razie czego, ale to zadzwonię do Ciebie ;)
-
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
Merime replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Wiecie dziewczyny mi się wydaje, że on reaguje na światło. Jak zapalałam światło w przedpokoju to raptownie zadzierał łeb do góry i się przyglądał chwilę. Serce skacze z radości jak się patrzy na jego uśmiechnięty pysk ;] -
Sposób, który podala wisela1 jest dobry ale tylko w przypadku lekarstw. Siłą rzeczy nie ubrudzisz kotu łap tak, żeby zjadł dzienną racje żywieniową ;P W ostateczności jednak i tak można. Chyba żadne kot nie lubi karmienia na silę, ale tak jak było powiedziane, brak pożywienia źle wpływa na funkcjonowanie organizmu u kota. Póki co karm ją tak jak to zrobiłaś. Polecam jednak wizytę u weterynarza. Być może coś jej jeszcze dolega, a może zwyczajnie tęskni. Idąc do weta wykluczysz wszystko co złe i będziesz miała pewność, że to tylko melancholia. Trzymam kciuki. Zuzka do misek, marsz! ;)
-
Chryste, toż to kot przez duże K. Ja tu sobie wyobrażałam, bidną poczciwą koteczkę, a tu proszę, proszę kocisko pełną gębą ;) Starsze koty, mają to do siebie, że więcej czasu spędzają śpiąc. Jednak 2 lata to znów nie tak dużo. Jeżeli kotka jest zdrowa, zapewne musi się przyzwyczaić. Póki co niech sobie tam siedzi. Kontroluj wypróżnianie. Co do karmienia tak jak mówiłam, mała porcja na palec i do pyska. Niektóre koty wpadają w stany depresyjne i przestają jeść, wtedy trzeba im trochę pomagać. Mechanizm działa jak u psa, naciskamy za żuchwą i pakujemy do środka. Kociasta ma jakieś imię? ;)
-
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
Merime replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Jak tam się Badi czuje? Proszę go podrapać za uszkiem ode mnie. Jak znajdę transport to może mogłabym go odwiedzić? -
Badi-nie mamy pieniędzy na hotelik!!Wykruszyły się deklaracje..
Merime replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Aaaaaa:loveu::loveu::loveu: Cudowna morda, ale dalej mu tam sterczy kłaczysko na udzie, hihihi :razz: