Jump to content
Dogomania

madzia20sosnowiec

Members
  • Posts

    3736
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by madzia20sosnowiec

  1. no własnie nie leci jej z noska ale wciaga z noska do buzi i albo wypluje albo polyka...
  2. dziuniu a jak przedstawiają się ceny tych preparatów i ich skuteczność?który poleciłabyś najbardziej? pozdrawiamy madzia i gaja
  3. no własnie...moja gaja też ma katar...dzisiaj zjadła obiadek i oddała troche razem z katarem...taki biały cały...czy też mam jej podawać rutinoscorbin?mam to rozpuscic w wodzie czy wsadzic jej w jakis smakołyk zeby pozarła?
  4. a z sosnowca zna ktoś good weta?
  5. przed chwilką przemyłam gai łapki reczniczkiem wymoczonym w płynie przeciwświądowym i posmarowałam maścią...przyznam szczerze, że są postępy ale chyba nie za duże...choc z drugiej strony gaja juz nie kuleje i daje sobie oglądać łapki...jutro mamy przyjsc bez skarpetek (zeby nie dostawał sie piach i inne zarazki) i zobaczy to grzes (wet) bo do tej kobiety nie mam zaufania (ps.aż piotrek zadzwoni zeby sie zorientowac o której mozna z nią przyjsc zeby nie bylo tej baby, bo mi pies zamiast na zapalenie skóry to zdechenie na zawał ;/) zapytam sie go czemu nie zrobil badan :x ciekawe co mi powie...mam nadzieje ze juz te ostatnie serie gaja wybierze ( jeszcze 3 antybiotyki) i poszukam innego weta... w razie czego apel do ludzi z sosnowca!! dajcie namiary na dobrego weta.
  6. ja i gaja mieszkamy w sosnowcu :) wlasnie wróciłysmy z zastrzyku i normalnie mam dosc...wet ma u siebie chyba jeszcze jakąs kobiete co mu pomaga i ta wczoraj i dzisiaj dawała nam zastrzyk...no myślałam ze dzisiaj ją walne :evil: kobieta 3 razy wkuwała sie w gaje, ta normalnie zaczeła mnie lekko podgryzać ząbkami... :cry: mam nadzieje ze dokoncze te antybiotki i sie skonczy...nie moge scierpiec tej baby... :evil:
  7. no ja mam nadzieje, że obejdzie się bez szycia, dzisiaj jedziemy na zastrzyk i wet obejrzy łapki :) dam znać co i jak :)
  8. no ja mam nadzieje, że obejdzie się bez szycia, dzisiaj jedziemy na zastrzyk i wet obejrzy łapki :) dam znać co i jak :)
  9. a i zapomniałam weta poleciła mi kolezanka, jej rodzice mają sklep zoologiczny i czesto z tego weta korzystają
  10. gaja ma pomiędzy opuszkami rany...kiedy gaja chodziła na długie spacer (teraz niestety musimy z biedaczką siedzieć w domu) rany jej sie powiekszały az wkoncu zaczęła kuleć...facet nie zrobil jej zadnych badan, obejzał i wycial sciersc spomiedzy opuszków, dał 3 zastrzyki i masc i przez 5 do 7 dni mamy jezdzic na zastrzyki (antybiotyk)...powiedział ze ma nadzieje ze nie bedzie trzeba szyc tych ranek, ze sie same zrosną dzieki masci i antybiotykowi...i co o tym sądzicie?
  11. moja Gaja też ma zapalenie skóry, nie wiem czym to było spowodowane, bo mam ją dopiero od tygodnia u siebie, wczesniej byla w schronisku, ogólnie jest wychudzona (powoli wraca do krągłości) wet mi powiedział ( bo najbardziej objawiło się jej to na lapkach przednich do tego stopnia ze zaczeła kulec) ze narazie przez 7 dni antybiotki i masc (odkazająca Rivel) a jak nie no to czeka ją operacja...dzisiaj zabvandarzowałam jej 2 łapke poniewaz okazało sie ze i tamta jest chora :( boję się co to dalej będzie...narazie wydałam już 100 zł czekają mnie kolejne antybiotyki...co mam robić?
  12. dzieki caterinka1 :) buziaki :)
  13. mniej wiecej co ile czasu brairdzice mają cieczke?co pół roku?ile ona trwa?
  14. i kolejny dzień przynosi nam nowe niespodzianki...moja kochana psinka zjadła właśnie przed chwilką 4 kromki z maslem i 2 bułki z pasztetem... :lol: i żeby tego było mało, to chciała jeszcze, ale nie wiem, czy po tylu dniach niejedzenia (lub jedzenia małych ilości) może nagle dostać wielką dawke żarcia ( aha i zjadła troche płatków kukurydzianych, krupniczku ze skrzydełkiem kurczaka i troche kaszy z sosem i kotletem mielonym :lol: :lol: :lol: ) co o tym sądziecie?
  15. przyszłam się pochwalić, bo własnie Gaja jadła :D o dziwo był to...zwykły chleb z masłem :) moja mama akurat jadła i jej dała...wprawdzie 2,5 kromki na takiego psa to za mało, ale lepsze to niż nic :):):)
  16. Gaję wzięłam wczoraj ze schroniska. Jest piękną sunią Owczarka Francuskiego Briard i ma ok. 5 lat. Gdy właściciele ją oddali, była troche wychudzona,wystają jej kości... Od wczoraj niewiele zjadła...Martwie się trochę, bo nie chce doprowadzić jej do skrajnej anoreksji a nie jestem w stanie kupować jej cały czas kiełbase (bo tylko tyle zjadła od wczoraj ). Kupiona jest sucha karma z wołowiną, przysmaki wołowe, moja mama ugotowała dla niej wczooraj zupke z ziemniakami, makaronem, mieskiem i fasolką... I nic... Poradzcie...
×
×
  • Create New...