Jump to content
Dogomania

iwona&CAR

Members
  • Posts

    970
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwona&CAR

  1. [quote name='Elitesse']przy tym zabiegu niektorzy weci daja znieczulenie miejscowe, z wlasnych obserwacji wiem ze szczenieta przy kopiowaniu zarowno ze znieczuleniem jak i bez zachowuja sie identycznie[/quote] To znaczy jak ??? Nie tylko Ty mozesz sie tym doswiadczeniem pochwalic. Jak zachowuja sie szczeniaki doklanie bylo opisane juz w tym temacie. [quote name='"Berek"']" [B][FONT=Verdana]Ból spowodowany cięciem ogona[/FONT][/B] [FONT=Verdana]Ból można klasyfikować jako „ostry” nagły ból który zanika w procesie rekonwalescencji, oraz chroniczny („patologiczny”) który trwa nawet po zaleczeniu rany. Po zbadaniu dostępnych źródeł medycznych Wydział Weterynarii Departamentu Środowiska, Żywności i Upraw ogłosił w 2002 r. swój wniosek dotyczący tej sprawy. W nocie napisano, iż „[B]obcinanie ogonów zdecydowanie powoduje ból u nowo narodzonych szczeniąt[/B]”.[/FONT] [FONT=Verdana](...)[/FONT] [FONT=Verdana]Badania statystyczne przeprowadzone w Australii w 1996 roku wykazały, że 76% lekarzy weterynarii wykazywało, iż cięcie ogonów powoduje „silny lub uciążliwy ból” u szczeniąt, przy czym żaden (0%) z przebadanych lekarzy nie zgłosił przeświadczenia iż szczenięta „nie czują w ogóle bólu”.[/FONT][/quote] Uwazam tak jak juz napisalam , jak mozna pozbywac psa ogona ktory jest mu potrzebny w zyciu nawet gdyby obciecie na 100% nie bolalo ????????????? Pozdrawiam Iwona.
  2. [quote name='Angel_']Uważam, że tak: wbrew temu co mówi się o bestialstwie tychże zabiegów, nie jest to AŻ taką tragedią. Pies jest pod narkozą i napewno wśród zabiegów nie można go porównać chociażby do sterylki! [/quote] Czy jest pod narkoza przy obcinaniu ogona ? Niestety odczuwaja bol :( Niemniej z Toba sie zgodze ze sam zabieg to tylko chwila , no i mozna uprzec sie uwazajac ze nie jest on barbarzynski. Ostatnio czesto tu jest tylko dyskusja, wlasciwie przekomarzanie sie na temat : odczuwa bol, nie odczuwa bol. JA UWAZAM ZA BARBARZYNSTWO POZBYWANIA CZESCI CIALA U PSOW, ktore sa potrzebne mu na cale zycie !!!!!! TO ZBRODNIA. WG MNIE TO JEST NAJWAZNIEJSZE !!!!! NIKT MNIE DO TEGO NIE PRZEKONA ZE NIE SA POTRZEBNE. Mozna utworzyc spora liste do czego sluzy ogon czy ucho psu. Ostatnio spotkalam wlascicielke z psem z tylnymi nogami malo sprawnymi z jakiegos powodu- mlody pies. Uslyszalam; cale szczescie ze ma ogon. Tym ogonem bardzo sobie pomaga. Pomaga my wstac, utrzymac rownowage, rowniez jak siada podpiera sie ogonem . W glowie sie nie miesci ze w tym wieku trzeba utworzyc prawo i to bez furtek by z psa zywej istoty wlasciciele nie robili zywoplotu, bo obciety piekniejszy :-o:-o:-o Pozdrawiam Iwona.
  3. [quote name='MARS']Ło matko... Wstyd się przyznać komuś z zagranicy że pochodzi się z kraju gdzie taki głąb na ławach poselskich zasiadał... [/quote]:o :o :oA jak siebie okreslisz, po napisaniu takiego postu ? :o JA BYM WSTYDZILA SIE TAK NAPISAC :o
  4. [quote name='Marta i Wika']Może powinien jeszcze wejść związkowy zakaz okradania staruszek, podpalania cudzych samochodów i wykorzystywania seksualnego nieletnich... ;) Bo jak nie ma to widocznie można ;)[/quote] lepiej wytlumaczyc nie mozna , ale czy to dotrze do wszystkich ? watpie.Trzeba liczyc sie z zachwiana psychika u niektorych do ktorych nic nie dociera, im tylko mozna wspolczuc.Na takich jest tylko prawo , oczywiscie nie martwe prawo jak dotychczas.Czy inaczej mozna wytlumaczyc niz choroba ,determinacje w zadawaniu bolu kochanych przez nich psom i cierpieniu w imie wlasnych zachcianek i przyjemnosci.?- psychopatyczna radosc !!(zgadzam sie z tym co tu tak napisal )[B]SWIADOME [/B]pozbawianie psom czesci ciala tak waznych w pozniejszym ich zyciu , czyz to nie chore ?[B]Z koleji dopytywanie sie czy ktos z dyskutujacych jest posiadaczem psa/psow czy KIEDYS kopiowal ? - to swiadczy tylko o desperacji dyskutujacego [/B] ;) pozdrawiam Iwona
  5. [quote name='Draczyn']Czy wy nigdy nie bedziecie mieli tego dosyc. To jakaś paranoja. Dyskusja kilkuletnia. Mysle, ze wszystko zostalo juz powiedziane. I po co znow te kłutnie:mad::mad::mad::mad:[/quote] Czy cos zostalo ustalone w tym temacie , ze zamykasz usta ?????????Wyrzucanie ludzi z forow DRACZYN ;-) Zamykanie im ust - to metoda typowa dla roznych indywiduow, ktorzy nie potrafia obronic swoich pogladow i opinii, ale bardzo nie chca ich zmienic. Zamykanie ust to objaw bezsilnosci.Przykre ze w innych krajach nie musieli tyle lat dyskutowac :-(
  6. [quote name='lutomskak']RAVIK....-CZY TY MASZ W OGOLE JAKIES PSY? jesli tak-to napisz jakiej rasy?[/quote]A co to ma do rzeczy ????????????zeby czuc ,widziec cierpienie psa , trzeba go posiadac ??????
  7. Podpowiem Ci [B]Mars[/B] Ashlaren CAIPIROSKA ur. 20.02.2004 r .Pisze w swoim poscie ze ustawa wyszla 1 Kwietnia 2004.Tak ze nie tylko chodzi o uszy ;-)Pozdrawiam Iwona.
  8. [quote name='MARS']Heh... Doczytalem dopiero ze tam TYLKO o USZY idzie. To zwracam honor...[/quote] No wiesz ,nie tylko to niedoczytales ;-)Sprawdz dobrze to kopiowanie !!!!!!!!!
  9. O Polsce pisza : Docking is permitted without any restrictions. The situation is quite strange, because there is a law, which says, that any kind of surgical intervention on animals taken for other than health reason is prohibited, but no restrictions are taken and this law is actually not in use.
  10. [quote name='Harry']Poza tym ogólnie jestem przeciw "cięciu" ale z powodów innych , musi to zrobić odpowiedni fachowiec ,w odpowiednim wieku psa , i przede wszystkim właściciel powinien mieć dobrą wiedzę co dalej .... Zakładam ,że żaden właściciel psa nie chce go krzywdzić i zadawać bólu . [/quote]UWAZASZ ZE SPELNIAJAC TE WSZYSTKIE WARUNKI PSA NIE SKRZYWDZISZ ?Pozbawiajac psa czesci ucha , nie jest on w stanie poslugiwac sie czyli porozumiewac jak naturalnym uchem.W uchu łączą się odgałęzienia wszystkich meridianów .Dlatego ucho jest bardzo ważnym organem energetycznym dla całego organizmu w akupunkturze. [b]After ear cropping, dogs suffer from a phantom pain around the scars until the end of their life (!), what may cause serious behavioral problems.[/b]Nie obcinamy ucha dlatego ze to tylko boli psa .Nie obcinamy psu ucha, bo ono jest bardzo wazne dla niego i dla zdrowia całego organizmu.[b]Ear cropping and tail docking is not a proof of love![/b]Ps . Czy moglby moderaror ten post " poukladac " mam z tym problem.dziekuje.
  11. [quote name='lutomskak']Włosi-cofneli zakaz kopiowania (to chyba tak samo jak Rosjanie........),no i ta swiatowka w przyszlym roku.....-niby od lat zakaz kopiowania a tu....prosze-przyjmuja psy kopiowane na wystawe....... ciekawe co na te newsy nasza "centrala......"-mysle ze na pewno o tym wiedza i trzymaja kciuki-ciekawe-ktory kraj nastepny w kolejnosci odstapi od tego zakazu na warunkach.....jakby to powiedziec......-neutralnych ,ale dopuszczajacych.......-wegrzy,austriacy,rumuni,polacy,hiszpanie,rosjanie,wlosi.......-to calkiem spory kawalek europy-a jak doliczyc tam jeszcze globalnie stany i australie...........[/quote] [b]AUSTRALIE ?????[/b]W Australii kopiowac /ciac uszu nie mozna juz od ok 30 lat i nie widzialam ani jednego psa z uszami okaleczonymi dla lepszego wygladu od lat .Z ogonami cietymi , czy obcietymi , skroconymi (zadna roznica dla psa jak nazwiemy )wyszla ustawa od 1 kwietnia 2004 o zakazie w CALEJ AUSTRALII.Dzisiaj dzwonilam czy nadal ten przepis obowiazuje jezeli chodzi o ogony,bo co do uszu to chyba juz wyszli z wprawy w ich upiekszaniu :-)[url]http://www.rspca.org.au/campaign/tail.asp[/url]
  12. [quote name='Visenna']A do wszystkich - powiedzcie mi jak to jest z moją rasą tj Yorkami...im tez sie obcinało ogony..na cholere? Przeciez to zadne psy polujace juz od dawna, ogonów sobie jakis tez nie rozwalają o futryny... >[/quote] Chcialas napisac nie obcinalo tylko obcina ogony u Yorkow. Kiedys dawno obcinalo/kopiowalo sie tez uszy.Tu juz troche kiedys pisano o Yorkach Pisano na poczatkuw 2004 , do tej pory nic sie nie zmienilo :( [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=3363[/URL] Pozdrawiam
  13. [quote name='maxxel']Nie bardzo wiem z jakiego periodyku czerpiesz wiedze...(jakies tabloidy??) Poszperaj w statystykach ile bylo interwencji chiryrgicznych przeprowadzonych na doroslych psach.Powod uszkodzenie ogona.Przyklady z tego co pamietam W Norwegi odkad wprowadzono zakaz kopiowania 10%boxerow,W Szwecji 38-50%psy uzytkowe.Informacje podaja,ze sa to dane oficjalne.Weterynarze niechetnie przyznaja sie do tego typu zabiegow..[/quote] Chociazby w tym watku mozna sie doczytac :Napisal BEREK :[quote]1.1.Statystyka z klinik weterynaryjnych.Zwyczajowym argumentem zwolenników cięcia jest taki, że psy których nie poddano temu zabiegowi są narażone na uszkodzenia i zranienia ogona. Jednak ten punkt widzenia nie jest w ogóle wsparty żadnymi badaniami! Kliniki weterynaryjne w ankietach przyznają, iż uszkodzenia ogonów u psów są raczej rzadkimi rodzajami urazów.(...)Królewska Akademia w Edynburgu posiada akta ponad 12000 (!) psów w których znajduje się jedynie 47 przypadków uszkodzenia ogona. (...)W 1996 r. przeprowadzono badania w 10 klinikach weterynaryjnych w Danii. Na 70000 przypadków leczonych w nich psów miało miejsce 26 incydentów uszkodzeń ogonów. Raport z tych badań podkreślał, że przypadki zranień ogona są niezwykle rzadkie.Dodatkowo – nie było statystycznych różnic w uszkodzeniu ogonów w rasach tradycyjnie ciętych a w rasach którym nigdy ogonów nie kopiowano (słowem – tyle samo – procentowo - labradorów uszkadzało sobie ogony, co i spanieli – przyp. tłum.) [/quote]Napiala LALUNA:[quote]Badania szwedzkie i duńskieZgodnie z naukowymi badaniami 1996 r w Danii gdzie objęto 76 000 psów w 10 klinikach było 26 przypadków uszkodzenia ogona. Co daje 0,037% nawet jeśli podnieść to o 20% ( 0,044 %) to i tak byłoby to od 0,037 – 0,044% czyli za mało aby powoływac się na to jako argument. 99,95% psów cieszyłoby się z długiego, nieuszkodzonego ogona. Szwedzi badali też gabinet w Niemczech, na 191 tylko 7 musiało mieć amputację ogona, czyli 97 % nie musiało.[/quote]
  14. Wszystkie argumenty przeciwko kopiowaniu zostaly wyszydzone , pobudzajace do sikania i oplucia sie.Moze podsumujemy argumenty za kopiowaniem.[B]1.[/B]wyglad ladniejszy ( trudno mi zrozumiec jak kalectwo moze sie podobac )[B]2.[/B] psom ktore byly kopiowane zawsze tylko te rasy sa narazone na uszkodzenie ogona.[B]3.[/B]Obcina się psom ogony, zeby się pchly nie legly.[B]4.[/B]u psow z cietymi uszami inaczej rozwijaja sie miesnie glowy, przez co zmienia sie caly ksztalt glowy.
  15. [B]Chart bez ogona jest jak szlachcic bez urzędu, Ogon też znacznie chartom pomaga do pędu, ...[/B] Adam Mickiewicz.[quote name='maxxel']..ladny cytat.Mnie jednak interesuje sznaucer,a ten jak wiadomo nie jest psem wyscigowym;-)[/quote]Hmmm ..... nie zaznaczyles tego przedtem, tylko zaplules sie czytajac nas.Ten cytat to na twoja odpowiedz .[quote] Mialem nie podejmowac polemiki ,ale czytajac wasza argumentacje o tym jak niezbedny jest psu ogon podczas ruch,oplulem sie ze smiechu.[/quote]
  16. Podsumowywujac dostrzegam u niektorych braku wrazliwosci na krzywde zwierzat.[quote name='maxxel']Kiedy ja wozilem swoje szczeniaki na kopiowanie ,tylko popiskiwaly.Moze dla tego,ze jak kazde szczenie do kilku dni po przyjsciu na swiat ma niecalkowicie rozwiniety uklad nerwowy.....[/quote][quote]W lipcu moja suczka urodziła 5 yoreczków .Miałam problem czy ciąć im ogonki czy nie ?W końcu pojechaliśmy do weterynarza. Tego jak te pieski piszczały mimo znieczulenia nie da się opisać.Po powrocie do domu piszczenie nie ustawało. Długo,długo miały drgawki.Długo ,długo spały niespokojnie.W maju prawdopodobnie moja druga sunia będzie mieć szczeniaczki i uwierz mi za żadne skarby nie obetnę szczeniaczkom ogonków.[/quote][URL]http://sms.4lapy.nagraj.pl/L-forum/rozwin-1146.html[/URL]
  17. [quote name='maxxel']..e tam juz zaczynasz krecic[/quote]Napisalam :Nie wiadomo, jak poradziłyby sobie w naturze bez ogonów. Bo jeśli ewolucja sama nie wyeliminowała psiego ogona, musi on być psu bardzo potrzebny. Natura rządzi się bowiem twardymi prawami; pies, który ma ogon, musi mieć większe szanse na przeżycie i wydanie potomstwa niż ten, który ogona nie ma. [I]Moj Pies.[/I]Zapytalam czy widziales w naturze psa bez ogona , np wilka ,dingo ? - slabe szanse na przezycie , na potomstwo zadne.
  18. [quote name='ara']Coraz lepiej:shake: Iwona&Car, ja widziałam takiego psa, a nawet słyszałam o biedaku (Ponie albo bobtailu), którego kilkakrotnie prześwietlano, żeby wykluczyć kopiowanie:roll: Czy możesz mi przy okazji wyjaśnić, jak wypatrzyłaś u mnie pazerność?:evil_lol:[/quote] Czy musimy dyskutowac o tak kontrowersyjnym ogonie u Ponie czy Bobtailu ?Jest mase innych psow ktorych przeswietlac nie trzeba by udowodnic kopiowanie ogona.Gdzie ja pisalam o Twojej pazernosci?Jezeli wspomnialam o hodowcach ktorzy tna bo lepiej sie sprzedaje,to nie ja to wymyslilam , niektorzy hodowcy sami tak pisza nie kryjac sie z tym. [B]NIE POMAGAJ W CIERPIENIU ZWIERZAT :( [/B][B][COLOR=darkred]Odmawiajcie kupna psa z kopiowanymi uszami i ogonem ![/COLOR][/B]
  19. [quote name='maxxel']Nie widze roznicy z mozliwosciami pzretrwania i macierzynstwa pomiedzy psami ogoniastymi i tymi bez:crazyeye:[/quote] A widziales w naturze psa bez ogona ?? Watpie by przetrwal wsrod ogoniastych .
  20. [B]Chart bez ogona jest jak szlachcic bez urzędu, Ogon też znacznie chartom pomaga do pędu, ...[/B] Adam Mickiewicz.
  21. [quote name='Mrzewinska']Hm, w lesie wilki przebywaja chyba dluzej nawet niz psy mysliwskie. I chyba nawet czesciej poluja. I jakos matka natura nie wpadla na pomysl, aby w drodze eliminowania jednostek gorzej dostowanych do warunkow srodowiska doprowadzic do powstania gatunku lesnych wilkow bezogoniastych... Zofia[/quote] "Obcinamy psu ogon, bo wydaje się nam, że nasz pupil będzie przez to ładniejszy. Nie zdajemy sobie sprawy, że [B]w ten sposób uzależniamy go od siebie i pozbawiamy tego co stworzyła natura[/B]Więc po co psu właściwie ten ogon? Same z nim kłopoty – trzeba go stale nosić przy sobie, a wcale nie jest taki lekki, zimą łatwo go odmrozić, że o przycinaniu w drzwiach nie wspomnę. Są przecież psy bez ogonów i mają się świetnie. Ale wszystkie szczenięta rodzą się z ogonkami i to ludzie sami je obcinają. Poza tym psy te żyją w szczególnych warunkach stworzonych przez właścicieli.[B] Nie wiadomo, jak poradziłyby sobie w naturze bez ogonów. Bo jeśli ewolucja sama nie wyeliminowała psiego ogona, musi on być psu bardzo potrzebny. Natura rządzi się bowiem twardymi prawami; pies, który ma ogon, musi mieć większe szanse na przeżycie i wydanie potomstwa niż ten, który ogona nie ma.[/B] "Moj Pies numer 7/2003
  22. [quote name='Mrzewinska']No coz, moglabym tu dac linki do zdjec innych zwierzakow, noszacych ogon inaczej niz wilki... I nie doznajacych urazow. Lub zdjec wilkow podnoszacych ogon w podnieceniu. Ale herbata od mieszania nie zrobi sie slodsza, jesli ktos uwaza, ze obcinanie zwierzetom czesci ciala w imie wydumanego przez czlowieka wygladu jest uzasadnione - to zadne argumenty nie dotra. Zofia[/quote] NIE DOTRA ! BO TAKIE POSTEPOWANIE JEST CHORE .! Jakby ten watek nie czytac , tylko doszukac sie mozna [B]zwykla proznosc[/B], ktorej wyrazem jest chec tego, aby psy byly swoim wygladem,[B] za wszelka cene[/B], jak najbardziej zblizone do tzw. wzorcow ras. Wzorcow, ktore dla pewnych nieszczesnikow nie przewiduja istnienia wlasciwego im ogona czy uszu. Kryja sie tez za tym czesto wzgledy natury czysto finansowej. Niektorzy hodowcy traktuja zwierze jak towar ktory mozna bezkarnie ciac i kroic, w przekonaniu ze wtedy bardziej spodoba sie potencjalnym nabywcom. [B]Nieistotne sa wowczas jakiekolwiek wzgledy etyczne czy troska o zwierze.[/B] Pozdrawiam Iwona.
  23. [quote name='maxxel']Ja z kolei rozumiem,ze kazda osoba o innym zapatrywaniu,jest osoba nieporzadana na tym forum wzajemnej adoracji i mozna ja obrazac?![/quote] Kto tu kogo obraza ? Przeczytaj dokladnie posty .Kto wyszydza, drwi ? Wedlug mnie to pisanie o waszym sikaniu czy zapluwaniu sie tylko swiadczy o waszym lapaniu sie deski ratunku przy braku argumentacji.Sikac i pluc mozecie tylko tyle potraficie - mnie to nie rusza ja mam swoj cel :)[IMG]http://img110.imageshack.us/img110/6286/happytails5wz5cm.gif[/IMG]
  24. [quote name='maxxel'] Kiedy ja wozilem swoje szczeniaki na kopiowanie ,tylko popiskiwaly.Moze dla tego,ze jak kazde szczenie do kilku dni po przyjsciu na swiat ma niecalkowicie rozwiniety uklad nerwowy... Jezeli mowa juz o czytaniu,wpisz w swoja wyszukiwarke slowo tail docking.Poza makabrycznymi opowiastkami rozhisteryzowanych animalsow i jeszcze niezadeklarowanych malolatow,przeczytasz obiektywne spojrzenia na ta materie.Oczywiscie wszystko oparta o naukowe obserwacje..[/quote] A moze zastanowisz sie dlaczego szczeniak moze tez nie okazac bolu ??Jezeli nie wiesz to poczytaj na ten temat.;) Zamiast nam proponowac wchodzic na wyszukiwarke ,moze poczytaj od poczatku temat :[URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=70841[/URL]. Tam masz duzo udokumentowania opartego o naukowe obserwacje. Moze niezadeklarowana ale nie malolat - szkoda .:) Mysle ze moj wnuczek jak dorosnie bedzie mogl tylko przeczytac o tym barbarzynskich czynach na psach dla poprawienia ich wygladu :( :( :([IMG]http://img181.imageshack.us/img181/6946/pict0144cssme1.jpg[/IMG]
  25. [quote name='lutomskak']czy tez-zapomniec o wszystkim i poswiecic im caly swoj czas -pamietajac o tym ,ze jest sie bezdusznym wetem,ktory ma czelnosc lubic psy kopiowane?co mi poradzicie-a moze ktoras z was-zamiast puszczac pare w gwizdek-pomoze znalezc mi dom dla ktoregos z tych szczeniakow?w sumie-mam zamiar jutro odwiezc je do psiego azylu-poniewaz tu-w domu ,na podworku miec ich nie moge....wiem,wiem-to nie ten topic-ale uwierzcie mi-ze to pierwszy,ktory przyszedl mi do glowy!!!!!!!!!!!!!!!!!czemu?moze temu-ze tak wsie tu rozprawiaja o psim szczesciu!....[/quote] No tak nie pierwszy raz spotykam sie z taka reakcja ;) Zaslanianie problemu wiekszym problemem. Myslac tak jak Ty , to po co mamy sie zajmowac szczeniakami ktore znalazly sie u Ciebie, wazniejsze sa problemy . Problem wspolczesnego swiata jest glod na swiecie, a w szczegolnosci glodujace dzieci. Wedlug badan, niedozywienie powoduje 55% wszystkich zgonow dzieci na swiecie. Jak widzisz swoj problem z przytoczonym problemem ? Kazdy problem jest wazny i kazdy powinien byc osobno rozpatrywany.Pozdrawiam Iwona.
×
×
  • Create New...