żuraw
Members-
Posts
206 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by żuraw
-
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
żuraw replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
dziewczyny zaglądam chwilowo bo jestem służbowo za granicą i korzystam z ineternetu przez tel komórk. odezwę sie jak wróce do W-wy -
a czy z domku gdzie sunia jest jakies informacje może o charakterku, jak reaguje na inne psy, koty, dzieci bedzie może łatwiej
-
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
żuraw replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
tak siostra w niej sie zakochala, córeczki zachwycone (bo mała i nie szaleje jak moj Gun który nie uważa na nic tylko leci jak taran:evil_lol:). A tam ma do dyspozycji dom ogródek i siostra parcuje w domu więc ma kluche na oku:loveu: -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
żuraw replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
była z nia moja siostra u której bulwinka mieszka- na sggw. Diagnoza- słabe serducho, nie może się przemęczać bo grozi to zawałem:crazyeye::shake:. A ona jest taka słodka, i pełna życia, odchudzamy ją specjalną karmą dla tłuścioszków żeby odciążyć serducho. Dobrze że zimno się zrobiło to nie korcą długaśne spacery;). Ale trzeba na kluchę uwazać. -
cholera!!! szczeniak w zimnicy jaka się zrobiła, na dworzu i za późno na telefon!!:angryy: to obłęd jakiś:angryy::angryy:
-
[quote name='kiiniaa']Sunia jest cuuudowna, jestem zakochana bez pamięci. Okazała się super zabawową i przytulaśną dziewczynką. Skacze, chrumka, przeciąga zabawki, te piszczące jeszcze troszkę ją onieśmielaja, ale niedługo za pewne:evil_lol: W samochodzie załapała troszkę ciepełka, psów już dookoła nie było i dziewczyna od razu odżyła. Wetki oceniły ja na 1 do 1,5 roku Młoda, śliczna, rozrywkowa do kochania!!!:loveu::loveu::loveu::lol:[/quote] ?;):multi: jestem, nie wyjechałam jak by co :)
-
dziewczyny strrrrasznie się czuję bo zrobiłam nadzieję Wam i sunieczce:-(:-(:-( Okropnie się z tym czuje i wkurzyłam się na auto, mechanika i wszystkich co się nawinęli pod rekę.:angryy: Może w końcu uda się tej psince dotrzeć do swoego domku. A tak nieśmiało zapytam, skoro Perełka tak długo nie może dojechać do swojej nowej Pani to czy ta Pani nie mogłaby pomóc w transporcie wyczekanego pieska?:razz: Bo Wy się staracie a Nowy domek jakoś ciuchutko:shake: Ale tak tylko sobie pytam, może zmęczona jestem
-
powiem tak jeśli nie zje moich psów i kotki to na weekend mogę ja przechować- muszę być w domu kiedy sunia by miała być żeby mieć ją na oku;) w tygodniu dlugo byłyby same.
-
gdzie ona jest i jakie dni tygodnia wchodziłyby w grę?
-
był ktoś u niej w międzyczasie? Jak ona teraz się zachowuje- daje podejść do siebie? rany jak mnie jest jej szkoda miałam kiedyś boksię przez 14 lat, i taka minka u boksia jest straszna, aż boli:placz:
-
a macie taki transporterek dla niej bo ja nie:shake: moje psy jeżdżą w bagażniku (mam kombi) i nie przełażą na fotele. No i kiedy miałabym ją zabrać żeby wyjechać bladym świtem w piątek? Na miejscu tzn w Sosnowcu czy w Katowicach bo ja do Katowic i potem szybko znów do W-wy. Ale i tak czekam na wiadomości z warsztatu co z moim pojazdem:shake:
-
tylko powiedzcie czy ona jeździła samochodem, bo ja sama jadę więc czy sobie poradzę. No i czy ktoś w Katowicach by ją odebrał. Albo dajcie telefon na PW to zadzwonię jutro rano i powiem co i jak. I jeszcze jedno czy możecie ją dowieźć do W-wy bo jak bym jechała to raniutko w piątek.
-
może będę mogła pomóc (ale dam znać czy na pewno) w piątek jadę z W-wy do Katowic.
-
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
żuraw replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
szkoda psiaka bo zacznie się przezwyczajać -
a czy wiadomo coś o jej charakterku? może takie informacje coś by pomogły
-
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
żuraw replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
co słychać u pięknotki:loveu: -
jaka bidulka:placz::placz: gdzie ona jest? trzeba ją wyciągnąć jak najszybciej
-
a można go na żywo zobaczyć - podwiozłabym może chętnych na misiaczka
-
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
żuraw replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
co u suni? -
Bianko wkleiłam zdjęcia te co miałam Mali I Lolki
-
tak widziałam bidulkę :placz:
-
Fiona - cudny kudłaczek z lasu pojechała do super domu!
żuraw replied to iwop's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images42.fotosik.pl/28/980222714aa0777amed.jpg[/IMG] to nasza kicia przyzwyczaja się do mieszkania w domku a nie w bloku na 4 piętrze- wreszcie można wyglądać i wychodzić:multi::multi: [IMG]http://images38.fotosik.pl/28/81c5c82db9f18de3med.jpg[/IMG] ratunku !!!! zamknęli nas w jakiejś przyczepie:evil_lol::evil_lol: [IMG]http://images43.fotosik.pl/27/4f912bf4d5510de8med.jpg[/IMG] tu jestem baaaardzo blisko swojej pańci;) -
Bulwinka trzykropka- Lola- NIE ŻYJE? powtórka z OZZY"EGO?!!!!
żuraw replied to ulvhedinn's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://images44.fotosik.pl/27/45dd8efb9866d437med.jpg[/IMG] tak sobie podróżuję jak hrabina [IMG]http://images39.fotosik.pl/28/50d05ff4fb89e7eemed.jpg[/IMG] a tak przy kominku ale w gościach nie przy moim:evil_lol: [IMG]http://images32.fotosik.pl/393/6bf98f1ac844ad96med.jpg[/IMG] moja pańća:loveu::loveu::loveu: [IMG]http://http://images39.fotosik.pl/28/50d05ff4fb89e7eemed.jpg[/IMG] -
super chiper na początku była u mojej siostry - wetka bała się zeby moje czegoś nie złapały. Córeczki siostry-zakochane:loveu::loveu::loveu: w bulwie. No i nie musiała bidulka po schodach z moimi szatanami do ogrodu się wspinać tylko- szybciutko, 1 schodek i już trawka:lol:. Siostra siedzi w domu z 1 córką więc Lolka cały dzień ma towarzystwo ludziów;) i jest przeszczęśliwa wylegując chrumkając sobie przy tym słodko.:loveu::loveu: Teraz jest oK, Lola jest u nas bo zimno więc na dworzu tyle czasu nie są, więc po schodach tyle nie musi sie wspinać, Lolka dupkę przy kominku grzeje:evil_lol: Byliśmy na kontroli, oczka w porządku (ale przemywać trzeba), łapki OK ale wetka boi się o serducho:shake:, Lolka czasami dziwnie (nawet jak na bulwę ) oddycha :shake:. Mamy obserwować. Strasznie się tym martwię. Czasami sie zastanawiam czy nie dać jej znów do siostry żeby miała Lolkę cały czas "na oku". Córeczki siostry aż piszczą do Lolki a ona do nich:loveu:, moje córki też piszczą :evil_lol:ale dobro suczy jest najważniejsze, a nas długo w domu nie ma, dziewczyny w szkole, ja w pracy i cały dzień się zamartwiam czy z Lolką wszystko w porządku:shake:. Fotek nowych brak - aparat kaput zrobił bydle:diabloti:
-
a czy wiadomo coś o charakterze suczki?:loveu: