Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. [quote name='Maupa4'][B][COLOR=green]Wątek Bobika został zmoderowany i ponownie otwarty.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#008000]Posty nie związane bezpośrednio z tematem wątku zostały przeniesione do Archiwum.[/COLOR][/B][/quote] Dziękujemy bardzo! Sorki za ostre słowa:oops: Maupa4! Basiu, prosimy o nowe wiadomości o Bobiku, wielu dogomaniaków chciałoby wiedzieć co z psinką się dzieje.
  2. Pytam Karoliny, Ciotki, bo to jej mieszkanie:eviltong::evil_lol: i może sobie nie życzy...
  3. [quote name='KarolinaR']Z fotkami będzie kiepsko, bo mam tylko aparat w komórce, słabe zdjęcia wychodzą. Ale coś postaram się zrobić w tej kwestii. Czasami odstawia takie pozy, że hej ;-) W szczególności upodobała sobie mój brodzik w łazience, i tam się wyleguje na plecach ;-) Tylko mam jeden problem - jak ona się wije w tym brodziku, to jej się futro elektryzuje i gdy ją głaszczę to mnie kopie ;-)[/quote] A mogę wstawić filmik zrobiony u Ciebie? Nas tam nie ma tylko kicia zwiedzająca mieszkanie;).
  4. [quote name='KarolinaR']Witajcie! Kicia zadomowiła się już na dobre, wita mnie przeuroczo, jak wracam z pracy, miauczy, wywraca się na grzbiet, turla się, i ociera o buty, torebkę, i nogawkę ;-) Jest ok. Wskakuje na kolana (zwłaszcza jak jestem w toalecie ;-) Obie jesteśmy zadowolone ;-)[/quote] Bardzo się cieszę, że przypadłyście sobie do gustu, Karolino! Ona jest naprawdę przekochana, tylko dużo przeszła i potrzebowała czasu, żeby Ci zaufać. Jestem szczęśliwa, że trafiła do Ciebie i że masz dla niej tyle cierpliwości i czułości.:lol: Ja codziennie zaglądam na wątek, więc pisz jak tylko będziesz miała czas, chęć i możliwość. Za każde wieści będę wdzięczna. A jeszcze jakby jakaś foteczka się pojawiła to już w ogóle pełnia szczęścia.:loveu: Gdybyś miała problemy z wstawieniem zdjęć to ślij na maila [EMAIL="iwona6913@wp.pl"]iwona6913@wp.pl[/EMAIL] . Pozdrawiam!
  5. Tak myślałam! A mnie nie chciała powiedzieć, jaki lek podała mojemu psu. Wtedy byłam u niej pierwszy i ostatni raz.
  6. No pięknie! Czy jest to ta sama pani wet, która miała zakładać stowarzyszenie na rzecz obrony zwierząt (czy jak tam zwał)?
  7. [quote name='KarolinaR']Witajcie! Jest postęp! Koleżanka kicia wskakuje mi na kolana ;-) I normalnie daje się głaskać ;-) (PRAWIE zawsze;-) Nadal zdarza jej się pokazywać pazury, zwłaszcza jak co rano pakuje mi się do szafy, z której potem muszę ją wydzierać ;-) Ogólnie - z dnia na dzień jest coraz lepiej. Zresztą, to było do przewidzenia, wszystko jest kwestą czasu, a jej aklimatyzacja idzie wyjątkowo szybko. Mam mały "dylemat żywieniowy" - straszna żebraczka z niej, jak tylko cokolwiek przyrządzam w kuchni - zawsze miaukoli niebywale (ostatnio nawet chciałam jej udowodnić, że nie mam nic interesującego z kociego punktu widzenia, i dałam jej powąchać kanapkę z serkiem - to zaczęła mi ten serek zlizywać z kanapki ;-)) Ma zawsze pełną michę suchego, oprócz tego dostaje mokre, i cały czas "o coś jej chodzi". Shanti - co ona lubi jeść, co jej szczególnie smakuje z naszej kuchni?[/quote] [B]Już się martwiłam, co się dzieje.:mdleje:[/B] [B]Cieszę się, że tworzy się między Wami więż.:lol:[/B] [B]Nie napiszę już nic o stosunkach, bo mnie Alicja znowu będzie zawstydzać:oops:;)[/B] [B]Ciekawe, kto kicię tak rozbestwił, jeśli chodzi o jedzenie:hmmmm:;)[/B] [B]U mnie nie dostawała nic ludzkiego tylko suchą i mokrą karmę, czasem też wyjadała psu z miski jak zostawił.[/B] [B]Dwa razy zrobiłam wyjątek gdy miała dostać tabletki, to zawinęłam jej w plasterek kiełbasy (sukces) i kiedy trzeba było ubrać jej uprany kubraczek machałam jej przed nosem pasztetem (porażka).[/B] [B]Pisz Karolino jak najwięcej, codziennie tu zaglądam czy są nowe wieści.[/B] [QUOTE]Cieszę się, że zajrzałam dziś na dogo ;-) same dobre wieści po przerwie :lol: Gratuluję dziewczyny, byłyście dzielne :evil_lol: ;-) przede wszystkim ukłony w stronę Shanti :loveu: Życzę Milce i jej Pani wszystkiego dobrego :kciuki: I oczywiście czekam na relacj[/QUOTE] [B]Paula, wiele w tym Waszej Cioteczki zasługi, bo wspierałyście nas finansowo i moralnie.[/B] [B]Pamiętam i dziękuję. Dzięki Wam kicia dostała drugą szansę.[/B]:loveu:
  8. [quote name='Alicja'][FONT=Arial][COLOR=red][B]:oops:.......shanti :razz::razz:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] [B]No co, no co:eviltong:[/B] [B]Jak się tylko wspomni o tym to zaraz ruch się robi w interesie:cool3:, a tu tak cicho......[/B]
  9. [B]Karolinko! Jak tam stosunki?:p[/B]
  10. Ja ostatnio na dogo sporadycznie:shake: Allegro ma się tak; Czika i Czaruś po ok 20 wejść, Hana 68, ale nikt nie obserwuje. Trzymam kciuki, na razie tyle mogę:-(
  11. Wyprzedziłaś mnie, ale to nic co 2 to nie jedno:evil_lol: [URL]http://allegro.pl/item308161819_terierkowata_czika_jestes_jej_nadzieja_.html[/URL] " Leciałam " hurtowo z podopiecznymi Wiatki i nie zauważyłam, że już zrobiłaś.
  12. Allegro Hany [URL]http://allegro.pl/item308156137_malenka_hana_jak_czarna_perelka_chce_do_domu_.html[/URL]
  13. Witaj Karolino! Nie przejmuj się jej nieufnością. U mnie pierwszy dzień spędziła za pralką w łazience i też nie od razu dała się dotykać, mimo że miała ruję, a wtedy jak wiadomo kicie są miziaste. Ja dałam jej spokój i sama zatęskniła do ludzkiego dotyku. Zobaczysz, że dzisiaj wrócisz z pracy i przywita Cię ogonkiem podniesionym do góry. A jak uzna, że już czas sama właduje Ci się na kolana.;) Mojemu TZ-towi do końca nie za bardzo dała się dotykać, chociaż witała go jak wracał i zaglądała do łóżka jak spał. Ty masz element przetargowy w postaci jedzonka i na pewno szybciej się do Ciebie przekona. Dziękujemy za wieści i czekamy na dalsze!:multi:
  14. [SIZE=2][B]Dostałam wczoraj sms-a od Karoliny. Wszystko na dobrej drodze i miejmy nadzieję, że stosunki między nimi się powoli ułożą. Kicia łasi się do nóg, ociera ale nie pozwala na razie się dotknąć. Na kocie zaufanie trzeba troszkę popracować.;) [/B] [B]Wygląda na to, że mieszkanie zaakceptowała, polowała już na ptaki przez szybę, wylegiwała się na plecach, ucinała drzemkę na bluzie nowej Pani. Pewnie jutro z pracy Karolina napisze coś więcej na wątku. Obiecała, że się pojawi.[/B] [B]Wiecie, nie było mi za fajnie z tym, że kicię oddałam, ale wczoraj i dzisiaj utwierdziłam się jednak w przekonaniu, że była to właściwa decyzja.[/B] [B]Pojechaliśmy zawieżć kicię sami, bez psa. Po naszym powrocie mój psiak zamiast namiętnie nas witać, co zwykle czyni, najpierw zajrzał do kontenerka, obwąchał go i w mig zorientował się, że kici nie ma. Błyskawiczna zmiana w psie nastąpiła, biegał po domu beztrosko, zajmował miejsca z których kotka go wyrugowała, zachęcał nas do zabawy. Wróciła mu radość życia. W nocy już mniej się drapał i jak do tej pory nie obgryzał jeszcze pazurków. Myślalam, że powrót do normalności zajmie mu trochę czasu, a ten skubany od razu skumał, że znowu jest jedynakiem.:evil_lol: [/B] [B]Nawet dziś apetyt mu wrócił. [/B] [B]Miło widzieć psa szczęśliwego. Jeśli jeszcze kicia i Karolina się polubią, to i ja będę szczęśliwa.:lol:[/B] [B]Mam filmik zrobiony w domu Karoliny, jak wyrazi zgodę to wstawię do obejrzenia. [/B] [/SIZE]
  15. [quote name='clockwork'] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]czeka... zaraz ide z psem na spacer może znajde jakiegoś zwerza :evil_lol::evil_lol: tylko z racji wielkości twojego psa... bedzie dylemat... dziś sie porozglądam za czymś mniejszym..... chomik?? reflektujesz?? nie powinien przekroczyć gabarytów shantiego :loveu:[/COLOR][/FONT][/B] [FONT=Arial][COLOR=black][B]Może być świnek morski, albo cóś takiego:lol:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]a tak na serio to szkoda że tak sie ułożyło... powiem szczerze że miałam nadzieje że jednak zostanie u Ciebie.. no ale... [/COLOR][/FONT][/B][FONT=Arial][COLOR=blue][B]świat [/B][/COLOR][/FONT][FONT=Arial][COLOR=blue][B]nie może być tak piękny..[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]wierze że Milka bedzie miała raj na ziemi u pani Karoliny :loveu:[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=black]Kurczę, ja też miałam nadzieję, do zdjęcia kubraczka.... potem już nadzieja powoli gasła. Mam nadzieję, że się kićka z Karoliną dogadają.[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]Iwonka- jeszcze raz Ci dziękuję że nie musiałam kotki zostawić na ulicy albo wieźć do schroniska :Rose:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] [B]Nie ma za co, tak miało być po prostu. Całkiem spokojna będę jak dostanę eska o tym, że kotka się aklimatyzuje.[/B] [B]Chyba będzie miała zmienione imię, ale ona i tak najlepiej reagowała na kici, kici.[/B]
  16. [B]Przyznam, że jechałam z pewną dozą niepewności, ale myślę że wszystko będzie dobrze. Karolina obiecała od poniedziałku relacje na wątku, oprócz tego będzie kontakt esemesowy. Jakaś taka pustka w domu i za spokojnie.:-([/B]
  17. [B]Spakowała, spakowała, a teraz nie będzie spać w nocy:shake:[/B] [B]Ostatni nasz wieczór zabawy i mizianka, wiem że tak musi być, ale jakoś mi smutno:-([/B] [B]Umowa adopcyjna opracowana przez Formica, trochę zmodyfikowana przeze mnie.[/B] [B][U] [CENTER]UMOWA O ADOPCJI KOTA[/CENTER] [LEFT][/U][/B]Pomiędzy[FONT=Times New Roman]................... .........................[/LEFT] [/FONT] zamieszkałym[FONT=Times New Roman].....................................[/FONT] telefon/e-mai[FONT=Times New Roman]l.....................................[/FONT] [B]zwanym dalej Właścicielem [/B] a [FONT=Times New Roman]Panią[/FONT]...............................zamieszkałym[FONT=Times New Roman] w [/FONT]....................tel[FONT=Times New Roman]efon[/FONT]/e-mail ......................[B]zwanym dalej Adoptującym [/B] 1. Adoptujący przyjmuje nieodpłat[FONT=Times New Roman]nie kotkę o imieniu Milka,[/FONT] umaszczeniu[FONT=Times New Roman] czarnym,[/FONT] wiek[FONT=Times New Roman] około 1,5-2 lat,[/FONT] jako kota „do kochania” to znaczy nie przeznaczonego do hodowli. 2. Właściciel zapewnia, iż kot[FONT=Times New Roman]ka[/FONT] w momencie przed przekazaniem został[FONT=Times New Roman]a[/FONT] przebadan[FONT=Times New Roman]a[/FONT] przez lekarza weterynarii, odrobaczon[FONT=Times New Roman]a[/FONT], [FONT=Times New Roman]zaszczepiona, [/FONT]jest woln[FONT=Times New Roman]a[/FONT] od chorób zakaźnych i posiada aktualną książeczkę zdrowia.[FONT=Times New Roman] Kotka została wysterylizowana.[/FONT] 3. Adoptujący oświadcza, iż przyjmuje kotk[FONT=Times New Roman]ę[/FONT] [U]wyłącznie[/U] dla siebie, a nie dla pośredników lub innych osób. Adoptujący oświadcza, że jego stan finansowy jest wystarczający do zapewnienia kot[FONT=Times New Roman]ce[/FONT] godziwych warunków życia: utrzymywania [FONT=Times New Roman]jej[/FONT] w czystości, woln[FONT=Times New Roman]ej[/FONT] od pasożytów, bez nadmiernego stresu i dręczenia, zapewnienie właściwego odżywiania stosownie do wieku i kondycji kot[FONT=Times New Roman]i[/FONT], dbałości o je[FONT=Times New Roman]j[/FONT] zdrowie fizyczne i psychiczne. [FONT=Times New Roman]4[/FONT]. Adoptujący zobowiązuje się do szczepienia kotk[FONT=Times New Roman]i[/FONT] przeciw podstawowym chorobom wirusowym (wg zaleceń lekarza weterynarii) oraz okresowych kontroli stanu zdrowia i kondycji. [FONT=Times New Roman]5[/FONT]. Adoptujący przyjmuje do wiadomości, iż Właściciel może poprosić o umożliwienie mu lub osobie wskazanej przez właściciela zobaczenia kot[FONT=Times New Roman]ki[/FONT] w [FONT=Times New Roman]jej[/FONT] nowym miejscu zamieszkania w celu sprawdzenia stanu [FONT=Times New Roman]zwierzęcia[/FONT] i warunków w jaki[FONT=Times New Roman]ch[/FONT] żyje. [FONT=Times New Roman]6.[/FONT]Jednocześnie Właściciel prosi o przekazywanie mu przez Adoptującego informacji o ko[FONT=Times New Roman]tce[/FONT], zwłaszcza w okresie [FONT=Times New Roman]jej[/FONT] aklimatyzacji, drog[FONT=Times New Roman]ą[/FONT] najbardziej dogodną dla Adoptującego (poczta elektroniczna/telefon/list) – szczególnie o ewentualnych problemach z [FONT=Times New Roman]jej[/FONT] przystosowaniem w nowym miejscu. Jeżeli wystąpiłyby takie problemy z adaptacja, lub z innych względów nie byłby możliwy [FONT=Times New Roman]jej[/FONT] dalszy pobyt w domu Adoptującego, Właściciel zastrzega sobie prawo pierwszeństwa przyjęcia kot[FONT=Times New Roman]ki[/FONT] z powrotem do siebie na takich samych warunkach (nieodpłatność) na jakich nastąpiła adopcja lub weryfikacji kolejnego Adoptującego, do którego kotka miałaby trafić. 7. Adoptującynie będzie wypuszczał kot[FONT=Times New Roman]ki[/FONT] bez nadzoru na tereny otwarte tzn. kot[FONT=Times New Roman]ka[/FONT] będzie przebywał[FONT=Times New Roman]a[/FONT] poza mieszkaniem wyłącznie w kocich szelkach i na smyczy, w transporterze lub na skutecznie ogrodzonym terenie (wybieg w ogrodzie uniemożliwiający wydostanie się kotk[FONT=Times New Roman]i[/FONT] poza niego, zabezpieczony siatką balkon). Ze względu na liczne przypadki zaginięcia lub śmierci kotów, które wypadły przez okno lub balkon, Adoptujący zobowiązuje się do zabezpieczenia najczęściej otwieranych do wietrzenia okien w mieszkaniu oraz balkonu siatką metalową lub zamontowanie ograniczników do bezpiecznego uchylania okien, aby zapobiec wypadnięciu kota lub jego swobodnemu wychodzeniu poza mieszkanie. 8. Pod żadnym warunkiem Adoptującemu nie wolno porzucić kot[FONT=Times New Roman]ki[/FONT], źle traktować, oddać lub odsprzedać do sklepów zoologicznych, schronisk dla zwierząt lub laboratoriów badawczych. 9. W razie śmierci, zaginięcia lub poważnej choroby/urazu kot[FONT=Times New Roman]ki[/FONT], Adoptujący powiadomi Właściciela o zaistniałym zdarzeniu. 10. Umowa o adopcję została sporządzona w dwóch jednobrzmiących egzemplarzach – po jednym dla Właściciela i Adoptującego. [B]Uwagi, zalecenia[/B]: [FONT=Times New Roman]proszę bardzo zwrócić szczególną uwagę na uszy kotki, przeszła świerzbowca, oraz na bliznę posterylkową.[/FONT] [FONT=Times New Roman][B]Załącznik: [/B]książeczka zdrowia kota z wpisami o szczepieniu, leczeniu i sterylizacji.[/FONT] [B]w razie złego traktowania zwierzęcia grozi mi odpowiedzialność karna na podstawie Ustawy o Ochronie Zwierząt z dnia 21.08.97 r. a umowa ulega rozwiązaniu. [/B] [FONT=Times New Roman][CENTER]podpis Adoptującego......................................... podpis właściciela............................................. Katowice dnia................................................[/CENTER] [/FONT]
  18. [B]Mam dzwonić do Pani Karoliny między 20 a 21. [/B] [B]W tak zwanym międzyczasie;) skany paragonów i książeczki.[/B] [IMG]http://www.imagic.pl/files//3845/./ksi%B1%BFeczka%201.jpg[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files//3845/./ksi%B1%BFeczka%202.jpg[/IMG] [IMG]http://www.imagic.pl/files//3845/./paragony.jpg[/IMG] [CENTER][B][SIZE=3][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Jesteśmy umówione na jutro na 10.00[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Wtedy kicia zaczyna nowe życie:multi:[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER]
  19. Ja wiem, że to głupio zabrzmi, ale może spróbujcie sygnałów uspokajających. Mój bardzo bał się wszystkiego na dworze, wiatru, szczekania innych psów, po prostu wszystkiego. Zaczęłam stosować te sygnały, głównie oblizywanie się i ziewanie i mimo że ludzie mają mnie za wariatkę, to mam teraz przynajmniej nie lękliwego psa. Do tej pory, a ma już 17 miesięcy, jak czegoś się przestraszy, albo nie wie jak się zachować patrzy na mnie, czy mu wyślę taki sygnał. To naprawdę działa, ale trzeba wiele cierpliwości. [URL]http://www.calming-signals.prv.pl/[/URL] [URL]http://www.chihauhau.republika.pl/jezyk.html[/URL] Tu trochę podstaw, gdzieś miałam więcej linków.
  20. Trzymam kciuki za psy i za Waszą, dziewczyny psychikę, bo po takim czymś łatwo Wam nie jest:shake::-( Ja bym się załamała:placz: Wielki szacunek dla Was.
  21. [B]Myślę, że nie posłanie temu pieskowi jest potrzebne, ale leczenie i poczucie bezpieczeństwa. [/B] [B]Nie ma co się przejmować krytyką, tylko róbcie dziewczyny swoje.[/B] [B]A robicie naprawdę wielką rzecz![/B]
  22. [B]Jeden wielki dom wariatów.:roll:[/B] [B]Niech mi ktoś powie, że zwierzęta nie są złośliwe, to nie uwierzę:shake:[/B] [B]Regularna wojna podjazdowa się toczy, ale tylko jeszcze 2 noce i 1 dzień.[/B] [B]Miało być tak pięknie[IMG]http://www.amazing-animations.com/animations/dogs36.gif[/IMG][/B] [B]A jest tak[IMG]http://www.amazing-animations.com/animations/dogs29.gif[/IMG][/B]
  23. [B]Chciałabym pomóc, ale kompletnie nie wiem jak:shake:[/B]
  24. Ja po dzisiejszym dniu zrobię tak[IMG]http://www.amazing-animations.com/animations/women106.gif[/IMG]
  25. [B]Puk, puk![/B] [B]Czy piętnastolatka trzęsąca się nad ciułałką może se tu ponabijać postów?[IMG]http://www.33smiley.com/smiley/humor/1.gif[/IMG][/B] [B]Bo na kici coś ucichło[/B]
×
×
  • Create New...