Jump to content
Dogomania

shanti

Members
  • Posts

    7053
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by shanti

  1. Ja bym i autobusem, ale od przystanku to kawał drogi, a wiesz jakie są pogody jak tam jesteśmy:-( Ciekawe ile tam przybyło.
  2. O Jesooo, jakby jeszcze jemu się udało to chyba ja bezbożnik pójdę do Kościoła w święta:razz:
  3. Ja bym pojechała, ale nie mam czym. Zadzwonić się nie da, bo i tak bezpośredniego nie ma..doopa blada:shake:
  4. Ja na święta będę mieć chałpę po łebkach przelecianą, ale to i tak będą moje najszczęśliwsze święta z powodu Rogera i Tolusia. :loveu: Chociaż ten ostatni tylko na tymczasie, ale grzeje doopkę przy kaloryferku. Osłodzi mi to myśl o tych co tam jeszcze zostały...:-(
  5. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=blue][B]:evil_lol::evil_lol: boloo ci od @ (maup:eviltong::eviltong:) a ty go kochosz??? :crazyeye::crazyeye: nie wiedziałam że tak lubisz :diabloti:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]ja myśle że jakiś mężczyzna zrobił mu krzywde, nie dawał się złapać hyclowi, kulił się jak stróż wchodził do boxów.... dalej nieufny ... ale bedzie dobrze- tylko musi poczuć że mężczyzna to nic złego :roll: ja tego nie powiedziałam.... :diabloti:[/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]a na Pana portalu ktos szuka szczeniora [/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue][URL]http://www.drobne.centrumofert.pl/ogloszenie/79005/Przygarne-szczeniaczka.html[/URL][/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]może by podesłaś Tolusia :razz::razz:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Podeślij Magdzia, a nóż widelec:cool3: Dla Rogerka to ja mogę być i małpa :evil_lol:
  6. Miał chłopak dużo szczęścia, niech to dobrze wykorzysta:evil_lol:
  7. [quote name='boloo77']Właśnie byłem u babci zobaczyć co i jak... no i pomału się chyba aklimatyzuje, podobno leżał już sobie na swoim tymczasowym legowisku, ponownie wszystko obwąchał i dostał kolejną mniejszą porcję chappi którą pochłonął. Wcześniej coś pisaliście, że z mężczyznami ma problemy... i chyba coś w tym jest, bo w stosunku do mnie jest dość nieufny. Do babci już przylatuje (chociaż raz na nią szczeknął jak chciała go pogłaskać) i nawet zdarzyło mu się ogonkiem zamerdać przy głaskaniu (chyba wie już kto jest jego Panią :) ), dzieciom też daje się głaskać bez problemów, a do mnie z dość dużą rezerwą na razie podchodzi. Przed McDonaldem dał mi się głaskać, teraz w domu już nie zawsze mi się daje (innym, czyli babci, żonie i dzieciom owszem). Może wtedy był taki zdezorientowany, że mu wszystko jedno było...? @shanti: ano jest spora nadzieja, i gdybym nie wierzył że tak nie będzie to byśmy się nie zdecydowali raczej...[/quote] :loveu::loveu::loveu:[B]Kocham Cię:loveu::loveu::loveu: [/B] [B]Mam nadzieję, że Twoja Żona i mój Szanowny Małżonek tego nie przeczytają;):oops:[/B]
  8. Brawo Magda, zaczyna coś się dziać dobrego dla psów na tej stronce:p
  9. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=blue][B]:oops: yhy :diabloti:[/B][/COLOR][/FONT][/quote] No widzisz, rzeczywiście te klikanie coś dało:cool3:
  10. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=blue][B]jak wszystkim?? :crazyeye::crazyeye: TOBIE nie podpadłam :siara::siara:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]nie nawidzą mnie... no cóż.. ja napisałam ze 10 i jest 1 :p [/COLOR][/FONT][/B] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]zaś napisałam.... bede upierdliwa.:diabloti::diabloti:.. a twój się ukazał to ... po moim klikaniu z babką z jasnetu:eviltong::eviltong:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] ;) A ten po moim to Ty?
  11. Napisałam go:eviltong: Tyś chyba wszystkim w jebiu podpadła:evil_lol: Ale drugi Ci chyba puścili? To Twój?
  12. O matko! Dziękujemy za wieści, bo nie wiem jak inne, ale ja zamiast sprzątać, to co chwilę przy kompku jestem;) Znaczy się, jest spora nadzieja, że psina się wpasuje do Was:multi: Trzymam kciukasy mocno i dziękuję za daną szansę temu biedakowi:loveu:
  13. Przed świętami to ludziska "sprzątają" chałupy z niechcianych zwierząt. Aż się boję co zastaniemy w schronie nastąpnym razem:shake:
  14. Jeszcze nie :shake:, ale pogoda. A nasze pieski w schronie na betonie...:placz:
  15. [quote name='furciaczek']Shanti podpis sobie zmien... troche przeterminowany juz:loveu:[/quote] Dzięki za przypomnienie. Pierwsze posty zaktualizowane na obu wątkach, a zapomniałam o podpisie;) Zrobione, a tera idę coś posprzatać przed świętami:eviltong:
  16. [B]K...... jak se pomyślę, że on miał opinię psa agresywnego, to mi się nóż w kieszeni otwiera:angryy:[/B] [B]Po wczorajszym już by go może nie było.....:placz:[/B] [B]Nie dzwoniłam, czekamy na wieści na wątku. Dajmy im czas na zapoznanie. [/B]
  17. [quote name='Alicja'][B][FONT=Arial][COLOR=red]Waszeczko Nasze mają wszystkie narazie ogłoszenia ....więc ja myśle ze MUSIMY sobie nawzajem pomagać ....bo to wszystko dla psiaków i mam nadzieje że dziewczyny myślą tak samo ...................bo ja zaś się wyrychliłam :roll::oops::oops::oops:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Ja popieram! Zabraniam focenia mnie od pasa w dół. Wychodzę przy Was i chudziutkim Rogerku jak armata:angryy: Psinko moja:loveu: sprawuj się w nowym domciu.
  18. No Toleczku, teraz Twoja kolej:razz:
  19. [quote][B][FONT=Arial][COLOR=#ff0000]i jak młody po odjajczeniu [/COLOR][/FONT][/B][/quote] Jak to facet, panika i cackanie się ze sobą. Sunia po sterylce robionej równoczesnie przyszła na własnych nogach. Ja jaśnie pana niosłam na rękach. Ale z powrotem już sam zapindalał.:diabloti: Do tego pana należy któryś z portali ogłoszeniowych, ale oczywiście zapomniałam nazwy:cool3: Ale to nic, na pewno on sam się pojawi na wątku to nam powie. Tylko Ciotki głupot nie pisać, bo mu powiedziałam, że my poważne kobity jesteśmy, tylko tak głupio wygladamy:eviltong:
  20. Ja byłam jeszcze z moim u weta:p
  21. [B]Pojechał.[/B] [B]Przyznaję byłam pełna obaw, co do jego reakcji na dzieci. Ale już to jak mnie przywitał na parkingu dało pewne nadzieje. Poznał mnie i poczęstował całusem:placz:. No nie ten pies, co w schronie. Bardziej otwarty, przyjazny. Reakcja na nowych państwa z rezerwą, ale spokojna, na dzieci też. Ucieszyło mnie, że dzieci wiedzą jak postępować z psami, a ich tata bardzo odpowiedzialny. Mama tego pana też bardzo miła, jakiś czas temu odszedł ich pies i w końcu dali się namówić na następnego. [/B] [B]Roger będzie mieszkał w domku na parterze z rodzicami pana, na piętrze mieszkają pan z żoną i trójeczką dzieciaczków i drugim psem. Ogródek do dyspozycji:evil_lol:[/B] [B]Wiecie co mnie rozwaliło? Pies zobaczył jak z wózka marketowego ktoś pakuje do auta zakupy i mało smyczy nie urwał. Albo czuł jedzenie, albo poznał okolicę, bo był widziany właśnie tam jak spoglądał za samochodami. Może ktoś go tam wyrzucił?[/B] [B]Magda jak wróci napisze jak było w hoteliku.[/B] [B][COLOR=navy]Jednak mnie wyprzedziła niebieska:diabloti::evil_lol:[/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...