Jump to content
Dogomania

basia2202

Members
  • Posts

    2194
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia2202

  1. [quote name='agaciaaa']No tak.. dla mnie to jest logiczne, że jak sie już wyda tą kase na 15kg karmy, to będzie spokój na dłużej. A gotując wyjdzie to samo, tylko po trochu. Ale mój tato tego nie rozumie i nie chce mi dać 100 zł na karme. Więc jej kupie za swoje, a potem jakoś postaram sie od niego to wyciągnąć ;) narazie Sara je głównie gotowane, ale ciekawe kiedy przyjdzie ten moment, kiedy mojej mamie zbrzydnie te gotowanie;) (bo głównie mama gotuje, no i ja) Sara jak dostała marchewke w całości, to memlała ją chyba z pół godziny, a marchewka była 'uszkodzona' tylko na wierzchu ;) potem zresztą znalazłam jej 'okruszki' rozwalone po całym pokoju :evil_lol: więc zjadła jej raczej niewiele ;) za to jak kiedyś ukradła z kuchni ogórka, to zjadła prawie całego, tylko kilka kawałeczków zostało :) Buziaki w nosek dla słodkiej Zuzanki :loveu:[/quote] Ech... z tymi tatami... nic nie kumają ;) hehe:p a Zuzka to wsuwa normalnie całą marchew w jakieś 10-15 minut i jeszcze po sobie posprząta:evil_lol: ona w ogóle jest takim odkurzaczem, że raczej stara się nie zostawiać śladów, że jadła :cool3: no chyba, że ślepa.,. i nie zauważy :cool3: dziękujemy za buziolki:) będą przekazane jak wrócę z pracki:) [B]Ciociu Bagerciowa[/B] :cool3: witamy i Ciebiee!! :multi: a cio tu dzisiaj tak mało ciociów nas odwiedza? :roll:
  2. [quote name='Wyjątek']kurcze... az rycze jak Ci odpisuję. .. Ale i tak apogeum było wczoraj jak otwierałam te fotki, które zacytowałaś...] Otis trafił do mnie w czerwcu jak miał 3 miesiące (urodzony 13 marca). 3 miesiace później, 13 wrzesnia, zginął potracony przez samochód..... Do tej pory nie moge wybaczyć temu facetowi co prowadził. A to dlatego, że to była ewidentnie jego wina a on jeszcze zaprezeczał, mówił, że to tylko pies wiec o co chodzi i chciał dawac kase jako wynagrodzenie. 1000-2000 złotych... I co z tego, ze Otis kosztował 300zł??? co z tego??? Dla mnie gówno warte i tak były te jego tysiące...:placz::placz::placz: No ale nic, po prostu już o tym nie myślmy bo ja nie zapomniałam i to cały czas cholernie boli. Tym bardziej, że każdego dnia porówbuje wszystkie boksie do Otisa, nawet Gerę. Kocham ją ale żaden psiak mi go nie zastąpi... A gera ma teraz 16 miesięcy. Czyli tez młoda dupa jest;)[/quote] ojoj.. no to baaardzo CIę przepraszam, że tak wyszło... i musiałaś sobie przykre zdarzenia przypominać:( moja wina, nie doczytałam... na pewno baaardzo musiałaś kochaś Otisia.. masz ogromne serduszko!! musisz sobie tłumaczyć, że dobrze mu tam wśród aniołków... i dbają też o niego... :calus: czasu niestety nie da się cofnąć...:shake: a teraz.. już nie mówię o tym.. cicho sza... i więcej nie będę:roll: a do Gerusi będziemy zaglądać... bo słodziachem jest przepięknym:)
  3. wooooow!! są nowe zdjęcioszki króweeeczkiiii!! :multi: dla odmiany nie ma Edziulca? why, się pytam... why? :mad: a tak w ogóle... się witaaaaamy z króweczkami i koteckami ;) :multi: Gosia... a co tam się u te go sąsiada dzieje z panią Burkową? :roll: co oni tam temu koteckowi robią? :roll: P.S. a co to za dzieciuszki na zdjątkach?:cool3: bo podejrzewam, że nie Twoje :evil_lol:
  4. witaaajcie ach witaaaajcieeee :Rose: oo.. widziałam nowe Gizmusiowe fotuszki :p ależ on jest pięknym paszczakiem :cool3: a to to takie małe futrzane za kratkami... toż to koszatniczka była? ;) miziamy Twoje futrzaki i cmokamy w czółko :loveu:
  5. ojojoj.. nie zaglądałam tu.. a tu się tyle foteczków Klocusiowych pojawiło :multi: i widziałam łapeczkę.. widziaaałaaam!! :bigcool: oo.. jaka słodziachna. cmok cmok :loveu: witamy się i pozdrawiamy :lol: P.S. Klocuś ma fajną sąsiadeczkę ;) czy oni coś tam teges... jakąś miętę do siebie czują? :p czy to tylko taka koleżeńska znajomość?:)
  6. heeeej Ozziki - bąble kochane :evil_lol: no jak tam u Waas?:cool3: jak tam fafluniec słodki? ;) jakieś plany weekendowe macie? może jakieś pływanko dla paszczaka? ;) miziamy Was za uszkami:loveu: oboojeee :cool3: :p P.S. a co to tutaj jeszcze nikogo od rana nie było? my pierwsze z Zuzką? :)
  7. Witaaajcie bokserki-terierki :multi: Uuu.. widziałam tam jakieś zazdrośnikowe zdjęcia :eviltong: ;) faaajne foteczki balkonowe również:) pozdrawiaaaamy zuzankowo:)
  8. Hejka 3 boksiki:p witamy się w chmurny dzionek ;) jak tu się u Was pięęęknie kwiatuszkowo zrobiło :Rose: :B-fly: skąd to te kwiatuszkowe zdjęcioszki? działeczka jakaś?:)
  9. Tysieńku - faflunku słodki.... :calus: Tyśkowa... ciocia Basia i Zuzanka życzą Wam udanych i słonecznych wakacji:loveu: Bawcie się dobrze i pilnujcie Bimbrów;) i wracajcie cali i zdrowi:) Ściskamy mocno... ii.. do zobaczenia we wrześniu... (o maaamuuś.. ile to czasu...), no bo potem nasz urlop, więc się nie zobaczymy już w tym m-cu :roll: Noo.. to wypoczywajcie sobie i leżcie do góry brzuszkiem:lol: A po powrocie zapraszamy na opowieści wakacyjne do nas na łąki na spacerek:p Wielka buzia Tyśki dla Was! :loveu:
  10. hej dziewczyny:) widziałyśmy foteczki :multi: ależ Ajka to jest fotogeniczna pannica:p piękne spacerowe zdjęcioszki!! chcemy jeszcze:)
  11. czeeeść Madziorki.... cześć Medorkii :loveu: a gdzie to nam Madzia zniknęła? czemu zdjęcioszków nie wkleja?;) coo się stało z Madzią, :siara: Madzia zniknęła stąd :scared: krótką chwilę była, gdzieś się zmyła każdy trzeba przeszukać kąt ;) :evil_lol: :cunao:
  12. cześć Agusiu, cześć Negrusiu:loveu: i cześć Zoranku:) witamy się w chmurny brzydki dzionek, aaale za to ściskamy Was mocno:) jak tam kuracja Negry? są jakieś efekty?
  13. [quote name='Wyjątek']Ewcia pewnie juz Cie nie ma ale i tak napisze: udanego wyjazdu dziewucho!!!! I zostaw słońce na północy jak będziesz wracać!! :D Ew możesz je zostawić na mazurach jak bedziesz miała po drodze ;);)[/quote] Ewa nie może zostawić słońca na mazurach i naa peewno nie będzie tam miała po drodze :cool3: :diabloti: bo obiecała, że zostawi słońce dla mnie i Zuzki nad morzem :eviltong: :loveu: h h h :evil_lol: aaale... jak będziesz grzeczna, to CI odpalimy parę promyczków;) :p
  14. nooo... Bimberki kochane... pakujcie się pakujcie....żebyście zdążyli ze wszystkim:) tylko Bimbrowa...:cool3: nie zapakuj przypadkiem Bimbra do walizki z tego pośpiechu! ;) :evil_lol: fajne fotecki Bimberka daliście przed urlopem.... na którymś tam... miał fajną wykałaczkę :evil_lol: życzymy Wam udanego wypoczynku:) wyszalejcie się i wracajcie.. yy... z rozwianymi grzywami :p :diabloti: :evil_lol:
  15. Heeeej dziewczyynyyy:) Z ranka.. cmokal w czółko dla Saruni :buzi: Jaka ona pięęękna... taka gładziutka.... beżowe pieski to moje najulubieńsze :lol: Ryjeczka ma takiego słodkiego:) Och.. wymięęękam po prostu jak patrzę na takiego cudownego cielaczka:loveu: A ta fota to mnie rozwaliła totalnie:turn-l: :sweetCyb: [URL]http://images25.fotosik.pl/25/484a91cf76b54f60.jpg[/URL] o mamuuusiu.. jak ona stópki fajnie wywija :klacz: :roflt: urrooooczeee... i te uszy jak u nietoperka :evil_lol: no tylko wycałować w taką stópeczkę:Cool!: Agaciaaa... masz cudownego skarbeńka!! ukochaj ją od nas:) P.S. Jak ona rośnie!! :p Agatko, dajesz małej drożdże? ;) A co do trzepania dywanów... wieesz.. ja się nie dziwię, że mała się wystraszyła... takie odgłosy to pewnie nowość dla takiego małego srujdeczka... Zuzka też się boi wszystkiego co nowe... tylko ona jest zadziora.. i nie popiskuje, tylko szczeka i warczy, jak się boi... takie głębokie woooow jej się z gardziołka wydobywa;) wczoraj tak właśnie obszczekała ogromne pudło z paczką dla niej... a jak byłyśmy na spacerku, to obszczekała okna, które ktoś pewnie wymieniał i wystawił kolo śmietnika... oo maaatko... jak się darła na te okna:cool3: chyba jej coś krajobraz nie pasował;) a odgłosów różnych też się boi... jak jej coś dziwnie zaszeleści... coś dziwnie zastuka... inaczej niż normalnie (np. niż kroki na schodach...) to od razu ją to niepokoi;) także nie martw się... to pewnie przejdzie... mała będzie się stopniowo oswajać z różnymi dziwnymi dźwiękami, przedmiotami... których nie słyszy i nie widzi na co dzień:)
  16. [quote name='BBeta']Dobry wieczór ;) Śliczna sunia :loveu: Ona ma coś z doga niemieckiego ?? ;)[/quote] witamy także - a jakże :loveu: nowa ciocia mile widziana :) wiesz.. ja tak naprawdę nie wiem, z czego ona co ma:niewiem: jest przygarnięta, także nie wiem, jakich miała rodziców... wygląda na amstafa z czymś... z bokserkiem.... a może z dogiem.... już tak różne opinie słyszę... troszkę dogowato faktycznie wygląda... wcześniej mi się wydawało, że bardziej ASTek z boksikiem, ale teraz to nie wiem.... okaże się, jak już wyrośnie z niej coś konkretnego;) wtedy będzie wiadomo:) póki co.. to takie zgadywanki;) [B][COLOR=Purple]a my się już żegnamy.. bo późno..;) dziękujemy wszystkim za odwiedzinki i mówimy dobraaanoc:) [/COLOR][/B]
  17. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Jeeej jakie zakupy - Zuza to ma szczęście ;) A pontonek z ciemnozielonego pewnie niebawem zamieni się w brązowo-biały, od włosów suczyska... :cool3: [URL]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_278.jpg[/URL] Jaka jumperka ;) Widzę piękny nowy bannerek :) Własnej roboty?[/quote] niee no.. mam nadzieję, że ponton nie będzie w kłakach... bo Zuzka ma też swój kocyk... taki w kwiatki... i kocyk leży na pontonku, także... jakby co.. to tylko kocyk do prania ;) a banerek... to mojego Mariusza:) on wklejał teraz zdjęcia... i to moje Kochanie samo robiło banerek:) ja mam tylko linka do galerii w opisie;) [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Pancia uważaj, bo z tego tulenia to Ci Zuzka łepek straci :evil_lol: [URL]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_279.jpg[/URL] Piękny portrecik, ale ona ma fajną plamkę na mordce :loveu:[/quote] a to tak wyszło na tej fotce, że plamka jedna;) akurat tak światło padało... ona ma trochę więcej tego różowego na ryjku :loveu: [quote name='agaciaaa']Oj rzeczywiście Zuzanka jest rozpieszczana!! ale wiem jak to jest, też bym chciała mnóstwo rzeczy kupić Sarze, ale niestety fundusze ograniczone, bom jeszcze studentka niepracująca. A rodzice jakoś sie nie pchają do kupowania Sarze takich rzeczy. Nawet na karme lepszą żałują, bo przecież to tylko pies ;) Ale niech tylko będzie jakiś dopływ gotówki- od razu wydam na Sare, bo od dawna planuje co jej kupić, o sobie jakoś zapominam. Co to sie porobiło ;) Pozdrawiamy, przesyłamy buziaki oczywiście :)[/quote] ooj.. wiem, jak to jest... też się było studentką;) ale wieeesz.. ja to też kokosów nie zarabiam... poza tym.. wspólnie to łatwiej.. no i.. zdajemy sobie sprawę.. że takie zakupy to na długo starczą:) a posłanie Zuzka mieć musi - bo kanapa odpada... ona tam wstępu nie ma (tylko z łapką chorą była wyjątkowa sytuacja) no i... jeśc tez musi... a przeliczałam... gotując jej.. wychodzi naprawdę podobnie, co kupując taką wielką karmę... z tą różnicą, że jak gotuję, to te koszty się rozkładają jakoś... a karma 15 kilo to spory wydatek na raz... no i... wolę lepszą karmę... niż gorszą... zamiast dawać gorszą wolałabym jej już gotować... zresztą... tak robiłam... teraz przerzucamy ją na suche... ale je też czasem coś gotowanego... no i twarożki uwielbia i marchewki:) nie wiem, jak Twoja Sara, ale Zuzka to potrafi wsunąć na raz wielką całą marchew:lol:
  18. a w ogóle to witamy wszystkie Ciocie wieczorną porą :multi: odebrałam dzisiaj dwie wielkie paczki :cool3: w jednej: linka do ćwiczeń i na spacery (10 metrów:cool3:), wieeelkie posłanie ponton, no i jeszcze te tabletki ze żwaczem oraz takie żwacze do dziamdziania też kupiliśmy dla małej:) w drugiej: mega wielka paczka karmy oooraz ciasteczka w słoiku:) Zuzka jak zobaczyła wielką paczkę - pudło kartonowe nieco mniejsze ode mnie :cool3: - to się wystraszyła i zaczęła na to pudło szczekać:cool3: było tylko takie głębokie i poważna... woow.. woow :cool3: i powarkiwała tak, że aż jej tam w gardziołku gulgotało wszystko :evil_lol: musiałam wynieść to pudło, jak już wszystko rozpakowałam, bo Zuzka się bała i denerwowała:roll: żwacze spróbowała od razu... musiałam jej pokazać i wytłumaczyć, że w tym pudle to dla niej wszystko:p cięęężko kapowała, że to wszystko jest jej :cool3: ponton jak wyciągnęłam, to też go obszczekała... na pocątku nie wiedziała o co chodzi... do czego to służy... ale jak jej tam włożyłam zabawki... pokazałam,że to jej miejsce.. to zajarzyła w końcu.. noo i.. jak się już rozwaliła, to zejść nie chciała... słodko się przeciągała... przytulała do boków pontonu... pięęęknie to wyglądało :p ponton jest calutki ciemnozielony... za to na paczkę z karmą nie szczekała wcale hehe... wręcz przeciwnie.. lizała opakowanie :cool3: chyba czuła, że to dobrości jakieś;) a karma (Acana dla małych srujdków) faktycznie ładnie pachnie :) było pierwsze próbowanie... Zuzce smakowało;) a teraz w całej kuchni wali karmą :evil_lol: po tych wszystkich wrażeniach i emocjach.... panna Zuzanka padła i usnęła na swym nowym łożu :cool3: położyłam jej jeszcze na ten ponton kocyk i teraz to ma full wypas... ma tyle miejsca, że może się wyciągnąć wszerz, wzdłuż.. i nawet jeszcze w poprzek :evil_lol: my nie mamy tyle miejsca na wersalce, co ona w swoim pontonie :cool3: no nie wiem, czy to sprawiedliwe:eviltong: Zuzka jest rozpieszczana:) podsumowując... w naszej kieszeni kupę kasy mniej.. za to radość psa - bezcenna:cool3: fotencje na nowej "wersalce" Zuzanny będa jutro, tudzież w sobotę.... bo jutro wraca aparacik:) także... wszystko zaprezentujemy szanownym ciociom :p aaa.. i przepraszamy ciocie, że dzisiaj do nich nie zaglądalyśmy... ale.... nie starczyło nam czasu:( jutro nadrobimy zaległości w Waszych galeriach :calus:
  19. [quote name='Wyjątek']Zazdroszcze Ci że tak szybko sie uczy i przeobraża w aniołka :) Moja to jak rok miała to jeszcze strasznie niszczyła. Pies demolka normalnie:diabloti: Potem 4 miesiace spedziła w Mińsku bo mielismy pewne problemy no i jak teraz do nas wróciła to normalnie nie do poznania :D Anioł :D[/quote] ooj... no wieeesz... nie przesadzajmy, że się tak przeobraża w anioła...;) jak dla mnie... jest póki co aniołem - w porównaniu z tym, co robiła kiedyś... nie wiem, czy czytałaś, jak zjadała nam przedpokój? :cool3: drewno wsuwała... ostatnio zerwała parę płytek pcv w przedpokoju... odcięła mi sygnał telefoniczny (namiętnie dziamiąc kabel od tel.), podprowadzała kapcie, wyciągała rzeczy z prania... podgryzała, co się da... notorycznie lizała ściany (teraz jakoś to zaniknęło chyba :roll:) na pewno nie robi od jakichś 2 tygodni takiej demolki, jak robiła kiedyś... aaale.. głupawki miewa... czasem aż patrzy, co by zmalować... gadzinka mała :cool3: no i... jestem taka zadowolona... bo oprócz nie zjadania naszego mieszkania.. również zanika kwestia sikania w domu (leje, tylko jak jest sama) - to była tragedia... można było sprzątać siki z częstotliwością co 15 minut.. potrafiła się nieraz tak zlać 3-4 razy pod rząd.. ledwo się sprzątnęło, wyprało szmatę.. usiadło na chwilę.. i znowu to samo.. czasem mi ręce opadały... ja się staram małą trzymać krótko, bo jakieś zasady być muszą... dla mnie jest nie do pomyślenia, żeby taki szczylek rządził domem i wchodził na głowę :evil_lol: gorzej jest w weekendy, jak przyjeżdża z W-wy narzeczony... niestety.. póki co... widujemy się tak mało... no i.. Zuzka też na tym traci... bo Mariusza już aż tak nie słucha... podgryza go jeszcze... jest bardziej nieznośna... ale mam nadzieję, że to minie wkrótce... jak ja z nią jestem, to naprawdę widzę ogromne postepy, w porównaniu z tym, co było aaale.. myślę, ze jeszcze dłuuuuga droga przed nami... wiele poleceń wychodzi jej jeszcze bardzo opornie.. czasem jej się nie chce... czasem jest uparta jak osioł, krnąbrna i nieznośna... mam nadzieję,ze skoro teraz są postępy, to że będą coraz większe a na szkolenia tak czy tak będziemy jeździć... bo Zuzka jednak ma charakterek... (nie wiem.. po mnie, czy co? :eviltong: :evil_lol: ) trzymajcie kciuki, żeby z Zuzki wyrosła porządna, dobrze ułożona panna:p
  20. [quote name='Wyjątek']Hej!! :) Bardzo sie ciesze, że do nas zajrzałaś i ze fafle Ci sie spodobały. Fakt, ze jak były malutkie to takie cudeńka. Szkoda, że nie mogły zostac juz takie na zawsze;):roll: I.,... szkoda, że tylko jednego fafla mogę od Was ukochać.... Pewnie nie udało Ci sie doczytac do tego fragmentu, może to i dobrze, ale Otis jest już za TM :placz::placz::placz: ['] ['] ['][/quote] o Boziuniu....:-( a co się stało Otisiowi? :( faktycznie.. teraz zwróciłam uwagę, że na banerze przy Otisku masz zapaloną świeczuszkę...:-( nie doczytałam... bo spora ta Wasza galeryjka... ech.. taaak mi przykro... ja to ryczę, jak widzę, jak psiakowi dzieje się krzywda... jakoś jestem bardziej wyczulona niż na krzywdę ludzką Otiś chorował bidulek? czy jakiś wypadek?:( jak w ogóle takiej piękności mogło się coś stać? :cry: a Bagerka ile juz ma wiosenek?
  21. witaaaamy witaaamy :) przyszłyśmy z Zuzką z rewizytą:) fajne masz psiątka, takie pręgowane... ;) nie wiem, która psiunka jest która... bo nie wczytuje mi się żadne zdjęcie z tych z początkowych stron... a wszystkiego przejrzeć nie dałam rady :eviltong: no w każdym razie.. te zdjęcioszki są słoooodkie :loveu: [url]http://images24.fotosik.pl/43/37a4ffe4f469be96.jpg[/url] [url]http://images29.fotosik.pl/43/c2e5994e758816fd.jpg[/url] i jaka rozpłaszczona dziewczyna tutaj hehe :loveu: [url]http://images22.fotosik.pl/149/4fe29b18bff40968.jpg[/url] cmokamy psiuneczki w nocha :p
  22. dziń dybry :p przyszłyśmy z Zuzanką z rewizytą :p nie obejrzałam wszystkiego, bo strasznie dużo stron już macie w galerii... aaale... większą część zobaczyłam :) no piękności te Wasze psiaki:loveu: a jak malusie były... o dżiiiizaaas... o mamuuusiu... słodkości takie... mniam mniam.. cmok cmok :loveu: http://images2.fotosik.pl/80/522683a5d6087b89.jpg http://images1.fotosik.pl/81/90a9dbeed872e786.jpg http://images1.fotosik.pl/81/0c29d1c56c7a4023.jpg http://images4.fotosik.pl/44/e15274bf22a77c1f.jpg http://images2.fotosik.pl/81/c457d1a2cb92a234.jpg http://images4.fotosik.pl/44/0c61ba6c3a36ca50.jpg no cudne były :p i to za duże ubranko... ech... zakochać się można w takim pomarszczonym czółku ukochaj koniecznie od nas Wasze paszczaki, bo są przepiekneee!! będziemy zaglądać:)
  23. [quote=Gosia>>>;6461145]czesc Basiu, co u małej rozrabiary???:cool3: słodkie fotki:loveu:[/quote] ech Gosiu... mała rozrabiara zamieniła się ostatnio w aniołkaa!! :loveu: :multi: pisałam wszystko dokładniej wcześniej nieco... jakbyś miała ochotę i czas poczytać o naszych postępach;) teraz tak w telegraficznym skrócie tylko ;) słucha się coraz bardziej, jest grzeczna, nie leje w domu, jak jest ze mną, wszystko załatwia na dworzu, ładnie prosi o spacery :multi: sika tylko, jak jest sama i to coraz mniej, więc są wieeelkie sukcesy:) jestem z niej dumna:p zwłaszcza, że ostatnio nic nie zjadła w przedpokoju ani nie zdemolowała:cool3:
  24. [quote name='Wyjątek']kurcze, czemu ja tu dopiero pierwszy raz jestem?? :shake: Śliczna Zuzka!! :loveu::loveu: A ile ona teraz ma?[/quote] no właśnie... czemu? hehe :evil_lol: a Zuza ma 4,5 m-ca - mniej więcej...:) taaaka słodka gadzinka z niej;)
  25. [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Ile znowu fotek, ile pięknych spojrzeń! :loveu: [URL]http://pyo.3d.pl/zuza/zuza_260.jpg[/URL] Jakie te szczeniaki są rozkoszne, kiedy śpią :razz: A co się w łapkę stało?[/quote] ano pisałam... ciut wcześniej... na szkło chyba musiała wejść... dokładnie nie wiemy, bo wracając ze spaceru zauważyliśmy, że na ślicznym białym futerku na łapce pojawiła się czerwona plama :-o no i... się okazało, że łapka nieładnie rozcięta... aaaale.... już się dawno zagoiło i nie ma śladu :p
×
×
  • Create New...