Jump to content
Dogomania

hop!

Members
  • Posts

    11984
  • Joined

  • Days Won

    5

Everything posted by hop!

  1. [quote name='malvaaa']te wydatki mnie wykończą :([/QUOTE] Jedna osoba nie udźwignie kosztów leczenia i hotelowania. Po nocy sucho. W przypadku Loli na nietrzymanie moczu może też wpływać wiek i ucisk od kręgosłupa. Trzeba z nią wychodzić częściej i nie dopuszczać do przepełnienia pęcherza.
  2. [quote name='malvaaa']cieszę się, że pobranie poszło gładko i szybko :) hop jakbyś mogła to zamów incurin i propalin w swojej lecznicy, koszt jest podobny jak u mnie a robić zamieszanie z wysyłką to też bez sensu? bardzo proszę o pomoc finansową bo nie dam rady :([/QUOTE] Incurin wystarczy na 20 dni. Propalin wezmę jutro. Rozmawiałam z wetką. Powiedziała, że Lola ma straszne zmiany w kręgosłupie i stawach. Zaleciła podanie przez kilka dni leku Cimalgex (po pół tabletki dziennie). Na kontrolne badania krwi jeszcze za wcześnie. Jutro odbiorę wyniki badań moczu. Badanie moczu + 4 tabletki leku Cimalgex - 45zł.
  3. W "mojej" lecznicy Incurin (30 tabl.) kosztuje 52zł, Propalin (100ml) - 106zł. Koszt morfologii - od 25zł wzwyż. Propalin wystarczy do końca tygodnia. Incurin na 20 dni.
  4. Złapanie "siuśków" było bardzo proste. ;) Lola nasikała do podstawionego pojemniczka na mocz (udało się nawet złapać środkowy strumień :lol:). Na razie oddam mocz do badania. Dzisiaj po nocy prawie sucho i nic nie kapało.
  5. [quote name='malvaaa']kurcze, a myślałam, że jest dobrze. zadzwonię do dr i zapytam co dalej, wytłumaczę, że przy częstym wychodzeniu na dwór nic się nie dzieje, a po nocy jednak kapie z niej...[/QUOTE] Byłam w "swojej" lecznicy. Na pewno przed odstawieniem antybiotyku trzeba zrobić badanie moczu (jutro). Musi być wyleczony stan zapalny. Zostawiłam do wglądu historię leczenia i jutro porozmawiam o Loli. [quote name='Cantadorra']Hop, jakie masz materace rehabilitacyjne dla psiaków? To droga sprawa?[/QUOTE] Mam jeden, duży materac ortopedyczny ([URL]http://www.zooplus.pl/shop/psy/legowisko_dla_psa/ortopedyczne/158717[/URL]), który kupiłam swojemu starutkiemu psiakowi (długo z niego nie korzystał :-(). Lola była na spacerku. Bardzo się cieszyła. Myślałam, że będziemy dreptać, a tu Lola szła szybkim marszem. :lol: Wszystko jedno, czy idzie wzdłuż ulicy, czy po łące - jest tak samo zadowolona i grzeczna.
  6. To jestem spokojna o Foksika. Jest w dobrych rękach i ma surowego nauczyciela Pucka. ;) Świetnie! :multi:
  7. [quote name='mala_czarna']Psygarnij chyba dużo pracy ostatnio miało (mieli?) ;) ale przypominałam im o tym i zamieścili. Szkoda Skubisia, myslałam, że szybko dom znajdzie, i jak zwykle się rozczarowałam.[/QUOTE] W niedzielę "myszową" Tosię ([url]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.699177200110579.1073742920.165681383460166&type=1[/url]) wrzucili. Mała, ładna i nic. Kilka lat temu adopcje były szybsze i łatwiejsze. Teraz ludzie są coraz bardziej wymagający, roszczeniowi i wygodni.
  8. Po dzisiejszej nocy mokra plama na posłaniu, a przed wyprowadzeniem z Loli trochę kapało. Lola robi siku 3-5 razy na jednym spacerze. Jest wyprowadzana 5 x razy dziennie. Przerwa nocna jest dłuższa i widocznie przy nagromadzeniu moczu jest problem. Jednak nie można cieszyć się za wcześnie.
  9. [quote name='malvaaa']Kofi jest z Celestynowa, znaleziona w worku na śmieci :( Kofi jest chyba też mniejsza, i nie chodzi tylko o wagę :)[/QUOTE] :shake: Kiedyś Jo ważyła około 10 kg. Teraz waży trochę więcej. ;)
  10. Spodziewałam się psa "pachnącego" i "nieszczelnego". ;)
  11. Super, że u Barnaby i Rotki wszystko dobrze. I jeszcze stadko się powiększyło. :lol:
  12. [quote name='malvaaa']Tak oglądam oglądam zdjęcia, patrzę, a moja Kofi jest u hop :) Moja sunia jest bardzo podobna do Jośpioszki :) [/QUOTE] Faktycznie duże podobieństwo. Joko (ma wiele imion :lol:) jest z elbląskiego schroniska. A Ty skąd masz Kofi? ;) [quote name='Lemoniada']Rzeczywiście! Niesamowicie podobne :) Tylko Joko jest nieco, hmmm... Mniej szczupła ;)[/QUOTE] Dobrze, że chociaż delikatnie to ujęłaś. :lol: ;)
  13. Lola już w pełni się zadomowiła. Dostała materac ortopedyczny + Dry Bed - bardzo jej odpowiada ten zestaw. ;) Nie widzę u Loli żadnych niepokojących objawów oprócz kłopotów z kręgosłupem i stawami. Wspaniale, że Lola była dokładnie przebadana. Cytuję z opisu RTG: "Liczne zmiany spondyloartretyczne - przewlekłe zapalenie stawów kręgosłupa - spondyloarthrosis deformans - zniekształcające zapalenie i zwyrodnienie wyrostków stawowych i trzonów kręgów. W obrazie radiologicznym kośćca osiowego brak wolnych od zmian odcinków kręgosłupa w zakresie objętym badaniem. Zwyrodnienie stawów biodrowych obustronne." Lola dostaje Artrofos. W tej chwili trzeba się skupić na leczeniu nietrzymania moczu. Lola bierze antybiotyk i inne leki, więc nie ma sensu dodatkowo jej szprycować kolejnymi pigułkami. Może gdy będzie w warunkach domowych, gdy będzie spacerowała i dostawała regularnie Artrofos, będzie poprawa z kręgosłupem i stawami. I muszę pilnować, żeby nie przytyła. Według zaleceń Lola ma dostawać stale Propalin. Dzisiaj ostatni dzień podawania Enroxilu, a Incurin ma brać do 15.10. Nigdzie w domu nie ma śladów moczu. Lola pięknie zachowuje czystość w domu. Nie była zadowolona, ale wyczyściłam jej uszy do końca - były tylko brudne na zewnątrz, głębiej było czysto. Szczotkowanie sprawia Loli przyjemność. Jest bardzo grzeczna i zupełnie niekłopotliwa. Spodziewałam się innego psa. ;) [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/4296/ut8q.jpg[/IMG] Jutro pójdę z nią na pierwszy spacer poza posesję i sprawdzę jak reaguje na ruch uliczny itd.
  14. Lola chodzi na ugiętych tylnych łapach. Czasami ma zrywy i idzie szybko lub podbiega, a potem prawie siada. [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5276/wyd.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/9533/h01y.jpg[/IMG] Trzyma się blisko człowieka. Chyba trochę gorzej słyszy - nie zawsze reaguje na wołanie, ale na gwizd zazwyczaj tak. ;)
  15. [quote name='mysza 1']Noc przebiegła spokojnie :) Foksik spał w łóżku ze swoim nowym 14-letnim kumplem ;), a od rana psiaki ganiały, bardzo się polubili. Teraz wszyscy zamierzają spędzić dzień w ogródku więc Foksik będzie miał okazję się wyszaleć ;) Aniu, drugi pies nawet nie poszedł jeszcze do domu, jak pójdzie to napiszę.[/QUOTE] Nic nie zbroił? Nie nasikał? Cud w nowym domu. ;) Super! Oby tak dalej! :lol:
  16. [quote name='Lida']Hop! Lola jest naprawdę cudowna. Poznałam ją osobiście i jej nie da się nie kochać. Teraz to już będę do Ciebie wpadać na wątek częściej. Chyba będziesz musiała ją wykąpać, bo doktor mówił, że jest trochę "pachnąca inaczej" ;-) przez to posikiwanie. Wygłaskaj ją ode mnie. To moja wielka miłość, więc dbaj o nią proszę, a ja będę starać się, żeby Lolcia nie miała długów.[/QUOTE] Lola jest bardzo miła, ujmująca, spokojna i ufna. Trzyma się blisko człowieka. Nie czułam "zapachu", ale ją wykąpałam. Przycięłam trochę pazury, bo były za długie. W uszach było brzydko. Wyczyściłam z grubsza, bo jak sięgnęłam głębiej, to Lola uciekała. Nie wiem, czy Lolę bolą uszy, czy po prostu nie lubi grzebania w uszach. Zajmę się tym na spokojnie. O wszystkie psy dbam i staram się, żeby miały jak najlepsze warunki. Prowadzę wątek psów do adopcji, które są u mnie - [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245872-Psy-do-adopcji-przebywające-w-domowym-hotelu-w-Łodzi[/URL], ale skoro Lola ma swój "żywy" wątek, informacje i zdjęcia będę zamieszczała tutaj. :) [quote name='malvaaa']wróciłam i ja :) jestem pewnie, że Lola będzie miała u hop cudownie :) oby się nie denerwowała nowym miejscem i szybko zadomowiła :) hop napisz proszę jak zareagowała na psiaki :)[/QUOTE] Dziękuję za zaufanie. Nigdy nie można mieć pewności. ;) Wczoraj Lola była rozbita i zdezorientowana. Dopiero wieczorem poczuła się pewniej i zrozumiała, że będzie mieszkać w domu, a nie na zewnątrz. Relacje z Korą i Lulczakiem są neutralne czyli jest dobrze. [quote name='bela51']Cieszę sie, ze dziewczynka bedzie juz grzała pupe w mieszkaniu. Na stare latka tak bedzie dla niej lepiej.[/QUOTE] [quote name='bric-a-brac']Za chwilę zima, pewnie, że w domu lepiej. Trzymam kciuki za gładką aklimatyzację.[/QUOTE] Tak, w przypadku Loli warunki domowe są dobrym rozwiązaniem. Widać, że ma kłopoty z kręgosłupem i stawami. Tylne łapy siadają. Będę ją musiała trochę rozruszać. Powinna mieć umiarkowany ruch, żeby mięśnie nie wiotczały, bo będą się szybciej pogłębiać problemy z kręgosłupem i stawami. Jak zauważę, że jest gorzej, że Lola odczuwa ból, to pewnie trzeba będzie wprowadzić jakieś leczenie. Lola załatwia się na zewnątrz. Kupy zdrowe. Tylko po nocy zdarzyła się jedna kałuża. Posłanie suche, nie zauważyłam, żeby z Loli kapał mocz. Wygląda na to, że leczenie pomaga. Wczoraj grymasiła z jedzeniem, ale dzisiaj zjadła z apetytem i wylizała nawet miskę. :multi: Zdjęcie z wczoraj... [IMG]http://img689.imageshack.us/img689/6272/oodl.jpg[/IMG]
  17. [quote name='bric-a-brac']Co u Fortuny? Tak mi się przypomniało, jak Lola trafiła do Hop. Fryzura już pewnie dawno odrośnięta ;)[/QUOTE] Wszystko dobrze, ale DS wciąż brak. Sierść odrosła i Fortuna wygląda jak Fortuna. ;) Założyłam wątek psów do adopcji, które są u mnie ([URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/245872-Psy-do-adopcji-przebywające-w-domowym-hotelu-w-Łodzi[/URL]) i teraz tam zamieszczam informacje o Fortunie.
  18. Lola już u mnie. Jest miła i grzeczna. :) [IMG]http://img6.imageshack.us/img6/6435/4ygx.jpg[/IMG] Więcej informacji i zdjęć wkrótce.
  19. [quote name='Juldan']Maja ale masz suuuuuuuuuper piłkę ;)[/QUOTE] Super Maja musi mieć super piłkę. ;)
  20. Najbardziej to jest potrzebny dom stały.
  21. [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/1815/5rmb.jpg[/IMG]
  22. [quote name='Juldan']już udostępniłam i miałam kilka telefonów... błagam, nich coś się w końcu z tego wykluje[/QUOTE] Fajnie by było. Maja to taki wesoły skrzacik. ;)
  23. Odświeżyli ogłoszenie Majki na Psygarnij - [URL]https://www.facebook.com/media/set/?set=a.687425467952419.1073742769.165681383460166&type=1[/URL]. ;)
  24. [quote name='Lemoniada']Ona na tym leży, czy trzyma w pysku? ;)[/QUOTE] Gromadzi sobie i leży. ;) Nikulinka też tak robiła...
  25. [quote name='mala_czarna']Skubisia zaniedbałam, ale nie bardzo mam co pisać. Z ogłoszeń nikt nie dzwoni, a uaktualniane są cały czas. Na FB wstawiam na wszelkie możliwe grupy, i oprócz zachwytów jaki to uroczy piesek, i zdziwienia, czemu od stycznia w hotelu, zero telefonów, zero pytań.[/QUOTE] Widziałam Skubisia na Psygarnij (też go tam wysłałam jakiś czas temu, ale go nie ogłosili). Ostatnio dzięki Psygarnij znalazł dom Filon. Może Skubisia też ktoś zauważy.
×
×
  • Create New...