-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Everything posted by hop!
-
[quote name='ania shirley']Na wersje letnia? Koleżanka ma podobnego psa i jak go obcina na lato, to mówi o nim wtedy, ze ma ubranko z krótkim rękawem ;)[/QUOTE] Tak. U mnie dziewczyny będą miały body. ;)
-
Moje ukochane czupiradełko - Jo... :loveu: [IMG]http://imageshack.com/a/img203/6387/kywd.jpg[/IMG] Pewnie niedługo zmieni fryzurę. ;)
-
[quote name='malvaaa']hop dotarł lek do ciebie, czy jeszcze nie?[/QUOTE] Jeszcze nie dotarł.
-
[quote name='wiewoira']Oby sie to ustabilizowało :) Od jutra ma być poprawa pogody to i samopoczucie Lolci może sie poprawi ... oby :)[/QUOTE] Od wczoraj jest ogólna poprawa. :)
-
Lola od dłuższego czasu dostaje regularnie Propalin. Wczoraj założyłam jej pampers, a rano był suchy, więc będzie na dzisiaj. Nie ma reguły z tym popuszczaniem moczu. ;)
-
[quote name='malvaaa']Preparat zamówiony, zapłaciłam 135zł z przesyłką. Bazarek jeszcze trwa 2 dni więc 20.03 zrobię rozliczenie. Wszyscy już wpłacili także zapłaciłam z kasy z bazarku.[/QUOTE] Super. Jak dotrze dam znać. :)
-
[quote name='malvaaa']jeśli to konieczne, a jak widać tak, to Lolka musi chodzić w pampersach bo innego wyjścia nie widzę. Trochę przeraża mnie ta wizja, ale pod względem znalezienia domu, a nie mojego wymysłu. To nie dezaprobata. Pisałaś, że Lola dobrze znosi noszenie ich, więc niech je nosi, bo nie może ci sikać po domu. nie pamiętam już, ten arthroflex kupowałaś w lecznicy, czy przez internet? teraz z bazarku będzie kaska, więc kupię. ps. dobrze, że wiosna idzie, Lolka wygrzeje kości :)[/QUOTE] W okresie pogorszenia muszę jej zakładać pampersa przynajmniej na noc. Wszystko zależy od kondycji Loli. Teraz jest naprawdę kiepsko. Lola głównie leży i śpi. Ona nie sika, tylko bezwiednie popuszcza mocz głównie w trakcie snu. Kupiłam na allegro. W lecznicy jest dużo droższy.
-
Zmiana pogody (zimno, deszcz, wiatry) źle wpłynęła na kondycję Loli. Znowu ruchowo jest gorzej i Lola popuszcza mocz mimo częstszego wyprowadzania. Wczoraj już po 4 godzinach od wyjścia, była mokra plama na posłaniu. Lola nie chce wychodzić - muszę ją wyprowadzać na smyczy i podpychać. Jak się rozrusza, to jakoś idzie. Najgorzej jest ze wstawaniem. Propalin dostaje w wyjściowej dawce, ale to nie pomaga. Badanie moczu wyszło bardzo dobrze, nerki na USG bez zmian (były obejrzane przy okazji USG wątroby i śledziony). Powód popuszczania moczu to zapewne ucisk od kręgosłupa lub wiek (takiego zdania są weci). Czekam na sugestie, bo moja inicjatywa z pampersami, spotkała się z dezaprobatą. ARTHROFLEX wystarczy do końca tygodnia.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Hela i piłka... [IMG]http://imageshack.com/a/img812/1774/at5z.jpg[/IMG] Z Bastusiem... [IMG]http://imageshack.com/a/img268/4360/9yi9.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img38/5773/4tx9.jpg[/IMG] Z Bastkiem, Rafim i psotną Mają... [IMG]http://imageshack.com/a/img823/4138/cjts.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img801/9283/6ud9.jpg[/IMG] Dość długo Hela bardzo się bała Majki, a teraz Majka czuje respekt wobec Heli i nie zaczepia jej. ;) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://imageshack.com/a/img545/7913/crse.jpg[/IMG] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Hela w towarzystwie... :) [IMG]http://imageshack.com/a/img89/4320/lrrn.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img811/3320/jovz.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img811/5069/v8cb.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img198/8587/vo56.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img69/1020/glv8.jpg[/IMG] -
[quote name='malvaaa']wygląda super, i wydaje się bardzo solidny... Lida dzięęęękujemy!!!!![/QUOTE] I co najważniejsze - Lola bardzo chętnie z niego korzysta! :multi:
-
Lola dziarsko kroczy... ;) [IMG]http://imageshack.com/a/img837/861/wkr7.jpg[/IMG] Odpoczynek przy psim barze... :lol: [IMG]http://imageshack.com/a/img545/2438/cley.jpg[/IMG] Bar zafundowała Lida. :multi:
-
Lola nie straszy. To weci straszą. ;) W sumie dalej nie wiemy, skąd ta niedokrwistość. Najważniejsze, że Lola jakoś się trzyma. Ruchowo jest lepiej, więc wychodzi częściej i nie używamy kontrowersyjnych pampersów. ;)
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
To może zaproponuj sąsiadce adopcję Heli? ;) Na pewne sprawy nie mamy wpływu. Na przykład na to, że sąsiad remontuje wjazd, tłucze się, wierci, a Hela zamiast zająć się zabawą, skupia się na niepokojących dźwiękach... [IMG]http://imageshack.com/a/img811/9339/0a5q.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img541/3102/k0k2.jpg[/IMG] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Hela jest u mnie 3 i pół miesiąca. Myślę, że dotąd to najlepszy okres w jej życiu. Ma dobre warunki bytowe i zaangażowanego, myślącego opiekuna tymczasowego (jestem obiektywna ;)). Nie brakuje mi chęci, czy sympatii dla Heli. Brakuje mi czasu. Nie mam możliwości skoncentrowania się tylko na Heli. Są inne psy - mają różne charaktery, wymagania, potrzeby. Cudownie się stało, że Hela jest w świetnej, dobrze wpływającej na nią grupie psiaków. Będę się starała korzystać ze wskazówek behawiorystki (niektóre rzeczy robiłam wcześniej), ale nie mogę się w 100% do nich dostosować. Teoria to jedno, a praktyka drugie. Mam nadzieję, że to rozumiecie. Jeżeli jesteście w stanie znaleźć Heli inny hotel/DT, w którym będzie miała lepiej, to super. Oczywiście marzeniem jest dom stały - wyjątkowy i szczególny. -
Badania krwi pod kątem wątroby wyszły w normie. Obniżone są parametry czerwonokrwinkowe (erytrocyty, hemoglobina, hematokryt), ale idą pomału w górę, a nie w dół. U Loli nie ma innych dodatkowych objawów, które wskazywałyby na chorobę. Nie wiadomo skąd się wzięła ta niedokrwistość. Jeszcze podaję Loli HemoVet, który był kupiony miesiąc temu. Po skończeniu leku jest przerwa. Kolejna wizyta kontrolna i morfologia za jakieś 3 miesiące. Gdyby coś się działo, to wcześniej. W sumie to optymistyczne wieści. :)
-
Byłam dzisiaj w lecznicy, ale nie mogłam sobie pozwolić na minimum 2-godzinne czekanie. Była pełna poczekalnia. Zostawiłam wszystkie wyniki badań do przeanalizowania i ustaliłam, że pojawię się jutro po konkretne zalecenia.
-
Lola nie lubi wizyt w lecznicy. Jest bardzo grzeczna, ale zestresowana. Wczoraj miała golony brzuch, potem długo musiała leżeć przy USG, a na koniec było pobranie krwi. Miała dość. Dlatego poprosiłam, żeby zrobili to, co wymaga obecności Loli i niech już biedna odpocznie po tych "atrakcjach". Zapewne wprowadzą jakiś preparat wspomagający wątrobę. Co jeszcze? Zobaczymy. Lola była wczoraj bardzo zmęczona. Zamiast wyprowadzać ją w środku nocy, założyłam jej pampers. Wcale jej nie przeszkadzał, nie zwracała na niego uwagi. Przespała w pampersie noc, rano go zdjęłam i był trochę zasikany.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Nadal czekam na zalecenia od behawiorystki. Wczoraj się przypomniałam.[/QUOTE] Dzisiaj dostałam. Cantadorra, przesłałam Ci na maila. -
[B]malvaaa[/B], po prostu musisz działać, intensywnie "żebrać" o kasę, robić bazarki, zgromadzić jakąś kwotę na czarną godzinę. Masz tylko jedną podopieczną, więc nie ma dramatu. Za pobyt Loli z wliczonym wyżywieniem płacisz z dołu (do 15 kolejnego miesiąca) czyli masz półtora miesiąca czasu. Wiele osób nie ma możliwości utrzymywania i leczenia psiaka ze swojej kieszeni, ale dzięki aktywności i angażowaniu w pomoc innych osób dają radę. Koniec wywodu. :) W lecznicy - w oczekiwaniu na USG... [IMG]http://imageshack.com/a/img18/1439/m0jp.jpg[/IMG] Weci dokładnie obejrzeli śledzionę i wątrobę. Nie ma guzów, ani niczego okropnego. W wątrobie są widoczne zmiany, ale jest to związane z wiekiem Loli. Jeszcze raz pobrano krew, żeby zrobić dokładne badania pod kątem wątroby (jutro będą wyniki). Przed południem mam się pojawić już bez Loli i zabrać wszystkie dotychczasowe wyniki badań krwi. Koszt dzisiejszej wizyty: 70zł. Zważyłam Lolę - waga stoi w miejscu i jest prawidłowa. Lida, dziękuję za zwrot 55zł za badania.
-
Niestety, zanim Lola znajdzie DS trzeba się liczyć z kosztami leczenia. Dobrze, że Lida pomaga, ale ona też ma ograniczone możliwości. Wolałabym, żeby Loli nic nie dolegało, żeby była zdrowa i zadowolona. Wyczekiwanie w kolejce u weta nie należy do moich ulubionych zajęć. Lola też nie jest zachwycona, ale jak trzeba, to trzeba. :) Mam nadzieję, że jutro po USG coś się wyjaśni, bo na razie stoimy w martwym punkcie.
-
[quote name='malvaaa']wróciłam z wyjazdu, nic nie pisałaś więc myślałam, że wszystko ok a tu takie wieści :( napisałaś, że jest sucho, więc po co te pampersy? pamiętasz może jaka cena jest tego leku ARTHROFLEX, i jaka cena usg? Lida dzięki ci dobra kobieto :loveu:[/QUOTE] Nie działo się nic takiego, żeby zaistniała konieczność niepokojenia Cię na wyjeździe. O badaniach wiedziałaś dużo wcześniej, więc nic nie było do ustalania. Jak zwykle zapłaciłam gotówką, a Lida zrobiła przelew zwrotny. Jest sucho dzięki temu, że Lola często wychodzi. A co jeżeli zacznie mieć problem z częstym wychodzeniem? Jest coraz starsza, może mieć coraz większy problem z utrzymaniem moczu. Pampersy to jakaś alternatywa - o ile je zaakceptuje. Czy to problem? Nie oczekuję zwrotu kosztu pampersów, które kupiłam na próbę (oby nie były potrzebne i leżały sobie na wszelki wypadek ;)). Arthroflex nie jest potrzebny na już, ale wolę napisać wcześniej. Kosztuje około 130zł na allegro + przesyłka. Ceny USG nie znam (pewnie jakieś 50-60zł). Bardzo chciałabym, żeby Lola znalazła DS, ale obawiam się, że to się staje coraz mniej realne... Dopadło mnie czarnowidztwo. ;)
-
[quote name='Lida']Zapłacę za badania[/QUOTE] Gdyby nie Ty, byłoby ciężko. Wielkie dzięki. :Rose: [quote name='wiewoira']Odwiedzam Loleczkę i trzymam kciuki za pozytywne wyniki ;)[/QUOTE] Dzięki za kciuki. :) Badania krwi wciąż są marne i mimo dotychczasowego leczenia nie ma znaczącej poprawy, a powinna być. Wynik badania moczu dobry. Po naradzie weci zasugerowali USG wątroby i śledziony - jestem umówiona na poniedziałek. Lola wychodzi teraz 4 razy na dobę. Ostatnie wyjście jest koło północy (Lola jest rozespana, wręcz nieprzytomna, ale idzie, załatwia się i wraca ;)), a pierwsze przed 6 rano. Dzięki temu jest sucho. Zamawiając zabawki dla psów, trafiłam na pampersy w rozmiarze Loli i kupiłam. Ciekawe, czy Lola zaakceptuje takie "majty". ;)
-
Dzisiaj byłam z Lolą u weta. Jutro będę na szczepieniu z innym psiakiem, więc dowiem się o wyniki badań krwi i moczu oraz o dalsze zalecenia. Koszt dzisiejszych badań: 55zł.