Jump to content
Dogomania

hop!

Members
  • Posts

    11984
  • Joined

  • Days Won

    5

Everything posted by hop!

  1. [quote name='docha']to jest kwestia mody na psa. ...aaaaaaaa nasz Dyzio słodki. Ja go chcę!!!! Zobaczcie jak on ma już pięknie osowjone oczka. Oj, czuję, że Hop też skradł serce;) siedzimy cicho i czekamy, w zasadzie Dyzio ma już swój ds, tylko nie wiemy który? Rozmyślam o nim i chyba jednak Bródno- mnie by przekonało z opisu Romki oczywiście. Poczekamy na info od Jo37.[/QUOTE] Wszystkie psiaki lubię - nawet te psotne i trudne. ;) Zależy mi, żeby trafiały do dobrych domów. Faktycznie Dyzio jest szczególnie słodki, grzeczny i delikatny. W stosunku do innych psów jest bardzo podporządkowany i uległy. Myślę, że jako jedynak byłby najszczęśliwszy, ale dom z innym, miłym psiakiem też wchodzi w grę. Najważniejsze, by obiektywnie wybrać dom najlepszy dla Dyzia. :)
  2. Wszyscy zniknęli z wątku. Nikt nawet o Dyzia nie zapyta. :siara: [IMG]http://imageshack.com/a/img69/2917/5p8n.jpg[/IMG]
  3. Hela z Bastkiem i moimi suczkami - Jo i Kiku... [IMG]http://imageshack.com/a/img834/3529/esa0.jpg[/IMG] Doborowe towarzystwo. ;)
  4. Jo i Kiku są wyjątkowo wyjątkowe. Mają nietypowe charaktery i zachowania. Cieszę się, że na nie trafiłam. :lol: [IMG]http://imageshack.com/a/img59/290/85wq.jpg[/IMG]
  5. [quote name='malvaaa']dobrze, że tak reaguje na psiaki, kiedyś był z tym lekki problem... a ten rudzik na pierwszym planie to kto?[/QUOTE] Fortuna też na początku miała problem z zaakceptowaniem obecności innych psów, a potem prawie każdego psiaka tolerowała. Lola tylko w stosunku do Fortuny była wręcz wrogo nastawiona. Nasza Lulu (Lulczak ;)).
  6. [quote name='Lemoniada']Myślę, że piłeczki nie są pamiętliwe i szybko jej to wybaczą ;)[/QUOTE] Hmm... Nie wiem. Czerwona piłka pękła z zazdrości. ;)
  7. Stało się! Czerwoną piłkę zdradziła z niebieską. ;) [IMG]http://imageshack.com/a/img809/6168/t86o.jpg[/IMG]
  8. Lola jest towarzyska i miło przyjmuje nowe psy (bez względu na płeć). Psiaki wyczuwają, że jest starsza. Lubią ją. :) [IMG]http://imageshack.com/a/img62/1103/9x00.jpg[/IMG] [IMG]http://imageshack.com/a/img46/5476/nh4t.jpg[/IMG]
  9. Dyziowi jeszcze nic nie mówiłam. ;) [IMG]http://imageshack.com/a/img703/7250/agu9.jpg[/IMG]
  10. [quote name='Romka']Warszawa.Mieszkanie na Bródnie,obok park.Dorośli pracujący ludzie i studiująca córka,która ma zajęcia 2 dni w tygodniu.W domu odszedł pies z powodu zapalenia otrzewnej.Leczony,miał nawet transfuzję krwi.Suczka ze schroniska w Bydgoszczy,wzięta ze schroniska w wieku 2 lat,u państwa 9 lat.Z ogromnym lękiem i wycofana,co trwało około roku.Pies miał lęk separacyjny.W czasie nieobecności zostawała z sąsiadką ,starszą panią.Dla pani jest ważne ,zeby pies nie miał lęku separacyjnego.Ale gdyby miał poradzą sobie z nim.Mieszka na 3 piętrze.Jak wyjeżdżają to psem zajmuje się brat lub rodzice pani.Latem często są na działce,którą mają niedaleko.Wszyscy kochają zwierzęta. Pani chciałby zobaczyć Dyzia przed adopcją.Wie,że jest w domu tymczasowym.Powiedziałam ,że przekażę wszystkie informacje osobom,które współdecydują o adopcji.Pani ma dzwonić jutro. W domu zawsze były zwierzęta.Pies,który był przed suczką z Bydgoszczy,był psem wiejskim,uratowanym przed łańcuchem. Podoba mi się ten domek.[/QUOTE] Mnie też się podoba i to bardzo. Rozmawiałam z panią i wydaje mi się, że to jest świetny dom dla Dyzia. Trzecie piętro nie jest przeciwwskazaniem, bo nasz okruszek będzie przenoszony na rękach. Dom będzie sprawdzony i jeżeli wszystko będzie w porządku, to państwo przyjadą po nowego członka rodziny. :) Niezawodna Romka organizuje wizytę. :lol:
  11. Dzisiaj dokupiłam 30 tabletek leku. Za miesiąc badanie. [url]http://imageshack.com/a/img31/3494/mvhr.jpg[/url]
  12. [quote name='Romka']Mam tylko pytanie,jeśli pani jutro zadzwoni i będzie chciała zobaczyć małego w hoteliku czy będzie to możliwe?To pytanie raczej do hop ale czekam na podpowiedzi innych.[/QUOTE] Będzie to możliwe. Tylko pani musi zadzwonić do mnie i umówić się. Dobrze by było, gdyby wcześniej u pani odbyła się wizyta przedadopcyjna. Chcę mieć pewność, że przyjeżdża ktoś sensowny, a nie ktoś tam. ;) Nie ustaliłyśmy, jak ma wyglądać sprawa dotycząca podpisania umowy adopcyjnej. To bardzo ważna kwestia.
  13. [FONT=Verdana]Lola ledwo wyszła na piętro. Chodzenie po schodach nie jest dla niej. Dobrze, że mieszka na parterze. ;)[/FONT] [IMG]http://imageshack.com/a/img59/5360/ex3l.jpg[/IMG]
  14. Jest tydzień czasu do wizyty w domu na Hożej. Wiele się może wydarzyć. Dyzio jest pieskiem adopcyjnym i bezproblemowym. Być może zgłosi się lepszy dom, a może będą dzwonić tylko debile. Moim zdaniem warto ogłosić Dyzia.
  15. [quote name='docha']Ja bym bardziej uprościła ten tekst. Jak myślicie?[/QUOTE] Cudny, 7-kilogramowy kudłaczek Dyzio do adopcji Dyzio to około 2-letni, mały piesek. Waży 7 kg. Jest odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany i zaczipowany. Ma posturę jamniczka i długą, miękką sierść w kolorze beżowo-złocistym. Aktualnie jest ostrzyżony. Dyzio pięknie chodzi na smyczy. Nie załatwia się w domu, nie niszczy. Akceptuje inne psy i koty. Jest miły, uczuciowy, delikatny, spokojny i grzeczny. Dyzio to prawdziwy skarb. Czeka na odpowiedzialny i wspaniały dom.
  16. [quote name='docha']przystąpimy do ogłaszania. na Warszawę?[/QUOTE] Jestem za. ;)
  17. [quote name='docha']bardzo płakał?;)[/QUOTE] Przy zastrzyku wcale. Za to przy mierzeniu temperatury był kwik. ;) [quote name='Romka']Bardzo się cieszę z wirusówek!:lol: Rozmawiałam dziś rano z Jo37,jest już po rozmowie z panią z Hożej,umówiły się na telefon w okolicach piątku ,w następnym tygodniu.Pani jedzie na tydzień i wraca w piątek w przyszłym tygodniu a nie jak zrozumiałam w piątek w tym tygodniu.:lol: Czekamy!:lol:[/QUOTE] A może oprócz czekania ogłaszamy? Może trafi się lepszy dom? Może pani się rozmyśli? Nigdy nic nie wiadomo. ;)
  18. [quote name='malvaaa']Po 10 tabletkach trzeba powtórzyć badanie? Od czego zależy zwiększenie dawki? jaki jest koszt leku?[/QUOTE] Dzisiaj byłam w lecznicy z Dyziem na szczepieniu i dowiedzieć się o wyniki badań Kofiego. Okazało się, że już są wyniki badań Loli. Wystarczyło mi kasy na szczepienie, obrożę Adaptil i 10 tabletek leku dla Loli (koszt 13zł). W piątek będę musiała dokupić lek i dowiem się, kiedy trzeba zrobić badanie kontrolne. Zwiększenie dawki zależy od kolejnych wyników badań. Na razie Lola dostała minimalną dawkę.
  19. Już są wyniki badań Loli. Ma problem z tarczycą. Na razie kupiłam 10 tabletek Forthyronu - mam podawać po pół tabletki dwa razy dziennie. Leczenia nie wolno przerywać. Być może trzeba będzie zwiększyć dawkę.
  20. Dyzio już zaszczepiony przeciwko wirusówkom - [URL]http://imageshack.com/a/img203/7929/89d3.jpg[/URL]. :)
  21. [quote name='mysza 1']Pozbyłaś się psa, który był u Ciebie ponad 2 lata i takie są fakty. Dostałam informację, że mam zabrać Fortunę do 21 grudnia. Email przyszedł 13 grudnia o 18:35. Ja nie miałam sumienia przenosić psa z problemami, który mieszka w hotelu tak długo, pomimo tego, że "współpraca" z Tobą jest bardzo trudna a dobro psa nie jest Twoim priorytetem. Na wątkach bardzo dbasz o swój wizerunek i wszystko wygląda pięknie ale każdy, kto współpracuje z Tobą wcześniej czy później dochodzi do tego wniosku. Nie będę ciągnąć tego tematu i proszę abyś zniknęła z tego wątku tak jak zniknęłaś z życia Fortuny. Sensacje i kłótnie wywołuj na swoich wąteczkach.[/QUOTE] Fakty są takie, że współpraca z Tobą była niemożliwa. Za długo Ci wierzyłam i byłam wobec Ciebie lojalna. Ty działasz w białych rękawiczkach. Pozornie jesteś miła, a poza plecami obgadujesz. Nie byłaś zadowolona z hoteli, koleżanek, wielu spraw… Nawet z psów, które zbyt długo siedziały w hotelach. To Ty dbasz o swój wizerunek – zwłaszcza na fejsie, gdzie możesz usuwać niewygodne pytania i wypowiedzi, blokować, manipulować ludźmi i wykorzystywać sztuczki do zbierania kasy i lajków. Gdy ktoś pytał na moim „wąteczku” o Fortunę, Tediego, czy Tosię, odpowiadałam ogólnie bez wspominania o Tobie i Twoich potknięciach. Na swoich „wąteczkach” piszę o psach i wstawiam ich zdjęcia. Od kiedy nie „współpracuję” z Tobą jest spokój i o to chodziło – Tobie i mnie. Jak dotąd nikt oprócz Ciebie nie krytykował współpracy ze mną, ale kto wie może jest ktoś niezadowolony. Dobro psów było i jest dla mnie zawsze najważniejsze. Z perspektywy czasu uważam, że zmiana miejsca i otoczenia była potrzebna Fortunie. U nas nic już nie zyskiwała, zapuszczała korzenie. Gdyby np. po 3 latach znalazła DS, też musiałaby zmienić miejsce. Fortuna nie jest mi obojętna. W końcu przez długi okres czasu była u mnie, dochodziła do dobrej formy fizycznej i psychicznej. Nie wyrzuciłam jej wątku z subskrypcji, bo chciałabym wiedzieć, co u niej słychać. Tylko tyle.
  22. Na pierwszym i drugim zdjęciu jest tak samo wielka. ;) Widzę, że było powtórzone ogłoszenie w DP - [url]http://www.dziennikpolski24.pl/artykul/3376009,lola,id,t.html[/url]. Nie było żadnego odzewu?
  23. Trzymam kciuki i czekam na informacje. :lol:
  24. Przelew dotarł - dzięki. :)
  25. Którą piłeczkę lubi Jo? [IMG]http://imageshack.com/a/img19/3171/3lvf.jpg[/IMG] Oczywiście czerwoną. ;) [IMG]http://imageshack.com/a/img19/7932/56ug.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...