-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Everything posted by hop!
-
TUJKA,maleńka mikrosuczka POJECHAŁA DO DOMU STAŁEGO!!!!!!!!
hop! replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='hop!']Wczoraj zauważyłam, że za uszami (u nasady, po zewnętrznej stronie) ma narośla/guzki. Sunia unika dotyku w okolicach uszu. Dzisiaj pokażę to wetowi.[/QUOTE] To najprawdopodobniej odczyny po kleszczach. Nic strasznego. Tujka miała przegląd ogólny. Wygląda na to, że nic jej nie dolega. :-) Waży 5kg. W przyszłym tygodniu może być zaszczepiona przeciwko wirusówkom. Od dzisiaj jest odrobaczana aniprazolem przez trzy dni (jest wpis w książeczce). Koszt wizyty: 10zł [url]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/11a5d4e50e2a.jpg[/url] -
TUJKA,maleńka mikrosuczka POJECHAŁA DO DOMU STAŁEGO!!!!!!!!
hop! replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Tujka chodzi już na smyczy całkiem dobrze. Szelki też zaakceptowała. Na obcym terenie czuje się niepewnie, prosi, by wziąć ją na ręce lub kładzie się do góry brzuszkiem. Nie jest to lęk przed czymś konkretnym tylko takie ogólne zagubienie - w stylu: świat jest taki duży i straszny. ;-) Ćwiczenia w ogródku... :-) [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/02aa79e716a1.jpg[/IMG] Świetnie idzie Tujce chodzenie na dwóch łapkach... :lol: [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8a5e809f2ca5.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/79c744a036cd.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e53fed43478e.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/7288e75d9c40.jpg[/IMG] -
TUJKA,maleńka mikrosuczka POJECHAŁA DO DOMU STAŁEGO!!!!!!!!
hop! replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Tujka już chodzi na smyczy, ale dopiętej do obroży. Tylko czasami robi krótkie przerwy. Szelki ją stresują. Domaga się brania na ręce, wchodzi na kolana, daje buziaki. Gdy się cieszy, szybciutko macha ogonkiem. Nie posikuje już ze strachu. Potrafi szczekać, ale nie bez powodu. Nie załatwiła się w domu. Dopiero dzisiaj rano zrobiła siku i dużą jak na swoją wielkość, zdrową kupę. Wczoraj zauważyłam, że za uszami (u nasady, po zewnętrznej stronie) ma narośla/guzki. Sunia unika dotyku w okolicach uszu. Dzisiaj pokażę to wetowi. -
TUJKA,maleńka mikrosuczka POJECHAŁA DO DOMU STAŁEGO!!!!!!!!
hop! replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Tujka od kilku godzin jest u nas. :-) To młodziutka, miła i słodka suczka, chociaż trochę wystraszona. Na razie zamiast chodzić na smyczy z wdziękiem leży do góry brzuszkiem. ;-) Gdy się wystraszy, posikuje, szuka kryjówki. Potrafi podejść na zawołanie i nieśmiało macha ogonkiem. Za kilka dni powinno być lepiej. Dzisiaj ją dręczyłam - była kąpiel i czyszczenie brudnych uszu (musiałam jej zawiązać kokardkę na pyszczku, bo walczyła ;-)). Tujka lubi inne psy. Na razie jest cichutka, spokojna i nieśmiała. Myślę, że taka kruszynka szybko znajdzie dom. :-) [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5c37650b0f35.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/71720b736f61.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/9f63a35e4e58.jpg[/IMG] Romka, dzięki za super organizację przyjazdu Tujki. Zawsze wszystko dopinasz na ostatni guzik. :-) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e50e48f2b3de.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/149fc724957c.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/212646211c2a.jpg[/IMG] -
Kofi i Lola... [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8a6acefcd445.jpg[/IMG] Zachęcam do udostępniania na fejsie - [URL]https://www.facebook.com/1423136914616058/photos/a.1423262151270201.1073741828.1423136914616058/1446319652297784/?type=1&theater[/URL]
-
[quote name='Lida']Fajne golasy :-)[/QUOTE] Nawet bardzo fajne. :lol: ;-)
-
[quote name='happy_animals']...a ja widziałam dzisiaj Lilkę i nawet ją głaskałam :loveu: Jest przecudna! Ciocia Loczka była z nią na spacerze :)[/QUOTE] Co za spotkanie! :lol:
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='piescofajnyjest']hallo....gdzie wszystkie ciocie? ;)[/QUOTE] Na wakacjach? ;-) -
Uszatka... :-) [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d9bf5439a8ba.jpg[/IMG]
-
U Lili wszystko dobrze. Więcej napisze Loczka, a ja wstawię fotki. :-) [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/8844aa5b4190.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/658514dc8d4d.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/5b7df86719f8.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/19a1932ede64.jpg[/IMG]
-
Golasy - Lola i Kiku... ;-) [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bcc4b71aa32d.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/87d4067eaf67.jpg[/IMG]
-
Lola z naszym golasem Kiku-Kluską... ;-) [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/bcc4b71aa32d.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/87d4067eaf67.jpg[/IMG] Lola ma teraz lżejszy ogon i macha nim na prawo i lewo. :lol:
-
[quote name='Toska1']zaglądam do Loli z Lilkowego wątku :) w wolnej chwili poczytam ,a widzę , że jest tego sporo :)[/QUOTE] Świetnie. :-) Historia Loli jest długa i interesująca, chociaż ostatnio trochę nudno się zrobiło. ;-) Króluje szara rzeczywistość. ;)
-
[quote name='Loczka']Uff. Już w domu. Lilka znakomicie zniosła podróż - choroby lokomocyjnej nie ma w ogóle. Prawie cały czas ładowała się mi na kolana, żeby lepiej widzieć trasę i sprawdzać, że jej nowy Pan nie pomylił drogi. Muszę jak najszybciej kupić jej szczotkę do wyczesywania, bo kłaczy się niemiłosiernie. Może załatwię to już dziś, bo i tak muszę wybrać się do sklepu zoologicznego i wymienić leżaczek, który jej kupiłam na większy. Nie sądziłam, że z niej taki grubasek! Zdjęcia tego nie oddawały! No cóż - zmobilizujemy się do częstych spacerów i pilnowania zaleceń żywieniowych przekazanych przez hop! i pewnie brzuszek trochę spadnie. Chciałam zrobić Lilce zdjęcie już teraz od nas z domku, ale przemieszcza się zbyt szybko obwąchując nowe kąty, więc dałam sobie spokój. Chłopcy są zachwyceni. My również. Jest taka spokojna, ufna, jakby przebywała z nami od zawsze. Jeszcze nie mieliśmy okazji usłyszeć jak szczeka. Pewnie da głos jak ujawnią się koty z sąsiedztwa :-) Dziękujemy serdecznie wszystkim, którzy przyczynili się do tego, że drogi życiowe Lilki i nasza skrzyżowały się.[/QUOTE] Ilość sierści, która teraz wychodzi z Lili jest znikoma w porównaniu z tym, ile wychodziło z niej wcześniej. Jeszcze trochę i będzie koniec linienia. Lilka jest okrągława, ale nie gruba. U mnie ani nie przytyła, ani nie schudła. Jeżeli zrzuci kilogram, to będzie super. Lila na pewno wkrótce się rozkręci. Na razie jest zmęczona.
-
Dzisiaj Lilka pojechała do DS, a Lola dostała od "lilkowej" rodzinki 100zł na leki. :multi:
-
Lilka w drodze do nowego domu! :multi: Trafiła do świetnej rodziny. :-) Państwo podarowali 100zł na leki babulki Loli (jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/217000-Lola-w-hoteliku-brakuje-na-opłacenie-miesiąca-POMÓŻ-PROSZĘ?p=22321393#post22321393[/URL]). Bardzo dziękuję! :lol:
-
Lila po kąpieli... [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ea11516084f4.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a64ed71a821d.jpg[/IMG] Jak zwykle humor jej dopisuje. :lol: Mam nadzieję, że jutro przyjmie gości z wielkim uśmiechem. ;-)
-
Wszyscy zniknęli? ;-)
-
Spodziewałam się trudnego, kochającego wolność psa, a Kapsel w warunkach domowych zachowywał się super. Zero tendencji do ucieczek, zero agresji. Problemem były spacery poza posesję. Długo nie mógł się przełamać, aż w końcu się odblokował i można z nim było pójść na spacer po obcym terenie. U p.Małgosi Kapselek otworzył się jeszcze bardziej i stał się towarzyskim, lubiącym wycieczki i podróże psiakiem. Przekonał się też do jazdy samochodem (na początku bał się do niego wsiadać i stresował się podczas jazdy). Kapsel to jeden z moich ulubieńców. Cieszę się, że ma fajny DS i że wiem, co u niego słychać. :-)
-
Lola była zadowolona podczas strzyżenia. Ona lubi, gdy ktoś się nią zajmuje, dotyka. Od kiedy lepiej się czuje jest wesoła, aktywna. Ma apetyt. Na widok miski podskakuje, robi kółeczka (komicznie to wygląda ;-)). To, że przebywa z pieskami młodszymi od siebie też na nią dobrze wpływa. Przyzwyczaiła się, że dostaje lekarstwa i na noc ma zakładany pampers. Kiedyś zapomniałam jej założyć pieluchę, to nie chciała się położyć. Moja mama jej założyła, a Lola wciąż była niezadowolona. Musiałam zainstalować pampers po swojemu, bo przecież zawsze ja to robię i Lola uważa, że tak musi być. ;-)
-
To widocznie Kapsel przeszedł u mnie cudowną przemianę. ;-) Był zawsze bardzo łagodny i miły. U pani Małgosi też taki jest.
-
Piękny i zadowolony... :-) [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/4f9e5a5cafbf.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d527df42c27a.jpg[/IMG] [IMG]http://naforum.zapodaj.net/thumbs/e4290857facf.jpg[/IMG]
-
[quote name='bric-a-brac']Lola, znowu Cię wyłysili! :lol: Ale golasek! :lol:[/QUOTE] To Fortuna była ogolona. ;-) Chciałam ją zmienić, upiększyć, bo nikt nie interesował się jej adopcją. Lola została ostrzyżona po raz pierwszy ze względu na to, że było jej bardzo gorąco. Nie mogła sobie znaleźć miejsca, dyszała, zipała. Wygląda trochę ja żółwik pozbawiony skorupy. ;-) Zrobię jej inne zdjęcia, bo na tych, które wstawiłam była zmęczona po całym dniu i przygotowana do nocnego odpoczynku. :-)
-
[quote name='Martika@Aischa']o rany hop ale że tak na golasa ? :crazyeye: całe szczęście zdjęcia zamieszczone zostały po godzinie 22 :diabloti:[/QUOTE] A co? W końcu Lola pokazała swoje wdzięki. ;-) Lola bez futra czuje się super i to najważniejsze. :-)