-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Everything posted by hop!
-
Dzięki. :) Dawno Cię nie widziałam. ;)
-
Dokładnie tak. :) Dodatki ;) do karmy weterynaryjnej, którą kupiłaś będę finansować sama, bo nie widzę szans, żeby ktoś zafundował Loli puszki. ;) Jak się skończy Royal, będziemy myśleć, co dalej. Super, że Lola dochodzi do siebie, ale jeszcze różnie może być z jej zdrowiem. Trzeba sporo kasy na jej utrzymanie bieżące i stałe leki, a jak dochodzi coś dodatkowego, to jest masakra. Przydałoby się więcej osób do pomocy - ktoś dołoży dychę, inny zrobi bazarek, jeszcze ktoś zajmie się ogłaszaniem albo pozaprasza nowe osoby na wątek. Tak to powinno działać.
-
Tak, ma wyjęte szwy. Jak Lola całkiem dojdzie do siebie, warto wznowić ogłoszenia. A może któraś ciocia zakochana w Loli chciałaby ją adoptować? :)
-
Lola dzisiaj jest w lepszym nastroju. Chętnie je (rozmoczona karma weterynaryjna + puszka + obowiązkowo olej słonecznikowy ;)). Muszę ją wkrótce wykąpać po ostatnich atrakcjach, bo... Bo muszę. ;) Jutro dokupię Forthyron.
-
Lola ma gorszy apetyt (przed chorobą 'tańczyła" na widok miski, a teraz trzeba ją namawiać). Jest smętna i bierna. Najchętniej leży lub śpi. W pierwszych dniach stycznia wizyta u weta. Zaraz po świętach muszę kupić Forthyron, a na początku stycznia Propalin. Niekończące się wydatki... Jak pies zaczyna chorować, to potrzeba mnóstwo kasy.
-
Chodzi o szukanie DS. :)
-
W przytulisku w Kozienicach czeka maleńka Maja - https://www.facebook.com/1423136914616058/photos/a.1423262151270201.1073741828.1423136914616058/1513915202204895/?type=1&theater
-
Na wypadek gdyby ktoś zajrzał, życzę wesołych Świąt. :) Na zdjęciu Nemo... Jak mix Niki i Pako.
-
;) Wesołych Świąt!
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
;) Wesołych Świąt! -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
hop! replied to Romka's topic in Już w nowym domu
;) Romka! Życzę Ci wesołych Świąt i wielu, wielu wspaniałych adopcji! -
Api już w DS. Romka w wolnej chwili napisze więcej. :)
-
Wyrzuciłam paragony, a biorąc fakturę muszę je oddać. Wszystko jest opłacone (ja zakładałam swoją kasę, malvaaa mi zwracała). Wystawię fakturę za hotelowanie bez wyżywienia i bez doliczenia podatku.
-
Trzymam kciuki i czekam na wieści!
-
Nie tylko stoi. Samodzielnie wstaje i chodzi. Tylko oczy wciąż smutne, takie nieobecne. Nie szuka kontaktu z człowiekiem. Sporo śpi.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
W ubiegłym roku zniosła dobrze. Mam nadzieję, że w tym roku będzie podobnie. -
Zacznę od wyliczenia dzisiejszych wydatków. 86zł - wizyta, badania, zastrzyki krwiotwórcze do poniedziałku (http://naforum.zapodaj.net/thumbs/11645cf30c33.jpg) 37zł - Rivanol i gaziki do przemywania rany oraz antybiotyk (http://naforum.zapodaj.net/thumbs/525d228036a5.jpg) 30zł - transport ----- 153zł Lola ma lepszą morfologię, ale jest jeszcze anemia. Dlatego nadal musi dostawać zastrzyki krwiotwórcze. Jeszcze przez kilka dni będzie brała antybiotyk w tabletkach. Ranę trzeba przemywać Rivanolem. We wtorek zdjęcie szwów. Teoretycznie Lola jest grzeczna, ale potrafi być potwornie uparta i przekorna. Strasznie grymasi. Zalecona karma weterynaryjna (sucha dotarła dzisiaj: http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d4d2a20fad31.jpg) jest be! Muszę mieszać z mokrą karmą Rinti Sensible naszego Lulczaka, bo nie chce tknąć. Tak samo było z puszkami Royala.
-
Tak, ma apetyt, nie wymiotuje. Kupy dobre. Tylko tyle, że jest osłabiona i niechętnie się porusza. Już wstaje i chodzi samodzielnie, ale szybko się męczy.
-
Wcale nie dziękuje. ;-) :eviltong: Czuje się lepiej, ale jeszcze musi popracować nad formą. Schudła, kości sterczą. Trzeba babulę trochę podtuczyć. Jutro musi się pokazać u weta. Będzie badanie krwi... i kolejne wydatki. Niestety. :-(
-
Mam dobre wieści. Badanie histopatologiczne nie wykazało zmian nowotworowych. Lola ogólnie lepiej, chociaż wciąż niechętnie się porusza - trzeba ją zmuszać, stawiać na łapy, podtrzymywać, czasami przenosić. Ciężko, bo Lola waży około 30kg, ale trzy razy dziennie musi wyjść. Dzisiaj w końcu zrobiła oprócz siku kupę w ogródku (dotąd robiła w pampers). Zamówiłam w zooplusie 14kg Royal Canin Gastro Intestinal (ze zniżką 3% wyszło 223zł). Wczoraj byłam załamana, dzisiaj myślę pozytywniej i zaczynam wierzyć, że Lola wyjdzie z tego.
-
Zjadła jedną porcję. Zrobiła też kupę w pampers - dobrą, uformowaną. Zastrzyków dostała kilka - część podskórnie, część dożylnie do wenflonu. Między innymi antybiotyk, zastrzyk krwiotwórczy, przeciwzakrzepowy, przeciwwymiotny.
-
Po zastrzykach Lola poczuła się trochę lepiej. Pije - miskę nadal trzeba podstawiać pod nos. Jeść na razie nie chciała. Koszt dzisiejszej wizyty, zastrzyków do czwartku i puszek Royala - 157zł... Lola na razie ma dostawać puszki Royal Gastro Intestinal zmieszane z ryżem, potem rozmoczoną suchą Royal Canin Gastro Intestinal.
-
Asystent jest wyjątkowo ułożony i mądry. Naprawdę. :-) Stan Loli jest wciąż kiepski. Nie chce wstawać. Wczoraj wieczorem zwymiotowała i dzisiaj nie chciała nic zjeść. Jakoś czarno to widzę.
-
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
hop! replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Cantadorra, nowego wątku nie założysz?