Jump to content
Dogomania

hop!

Members
  • Posts

    11984
  • Joined

  • Days Won

    5

Everything posted by hop!

  1. Dzięki. :) Dawno Cię nie widziałam. ;)
  2. Dokładnie tak. :) Dodatki ;) do karmy weterynaryjnej, którą kupiłaś będę finansować sama, bo nie widzę szans, żeby ktoś zafundował Loli puszki. ;) Jak się skończy Royal, będziemy myśleć, co dalej. Super, że Lola dochodzi do siebie, ale jeszcze różnie może być z jej zdrowiem. Trzeba sporo kasy na jej utrzymanie bieżące i stałe leki, a jak dochodzi coś dodatkowego, to jest masakra. Przydałoby się więcej osób do pomocy - ktoś dołoży dychę, inny zrobi bazarek, jeszcze ktoś zajmie się ogłaszaniem albo pozaprasza nowe osoby na wątek. Tak to powinno działać.
  3. Tak, ma wyjęte szwy. Jak Lola całkiem dojdzie do siebie, warto wznowić ogłoszenia. A może któraś ciocia zakochana w Loli chciałaby ją adoptować? :)
  4. Lola dzisiaj jest w lepszym nastroju. Chętnie je (rozmoczona karma weterynaryjna + puszka + obowiązkowo olej słonecznikowy ;)). Muszę ją wkrótce wykąpać po ostatnich atrakcjach, bo... Bo muszę. ;) Jutro dokupię Forthyron.
  5. Lola ma gorszy apetyt (przed chorobą 'tańczyła" na widok miski, a teraz trzeba ją namawiać). Jest smętna i bierna. Najchętniej leży lub śpi. W pierwszych dniach stycznia wizyta u weta. Zaraz po świętach muszę kupić Forthyron, a na początku stycznia Propalin. Niekończące się wydatki... Jak pies zaczyna chorować, to potrzeba mnóstwo kasy.
  6. Chodzi o szukanie DS. :)
  7. W przytulisku w Kozienicach czeka maleńka Maja - https://www.facebook.com/1423136914616058/photos/a.1423262151270201.1073741828.1423136914616058/1513915202204895/?type=1&theater
  8. Na wypadek gdyby ktoś zajrzał, życzę wesołych Świąt. :) Na zdjęciu Nemo... Jak mix Niki i Pako.
  9. ;) Wesołych Świąt!
  10. ;) Wesołych Świąt!
  11. ;) Romka! Życzę Ci wesołych Świąt i wielu, wielu wspaniałych adopcji!
  12. Api już w DS. Romka w wolnej chwili napisze więcej. :)
  13. Wyrzuciłam paragony, a biorąc fakturę muszę je oddać. Wszystko jest opłacone (ja zakładałam swoją kasę, malvaaa mi zwracała). Wystawię fakturę za hotelowanie bez wyżywienia i bez doliczenia podatku.
  14. Trzymam kciuki i czekam na wieści!
  15. Nie tylko stoi. Samodzielnie wstaje i chodzi. Tylko oczy wciąż smutne, takie nieobecne. Nie szuka kontaktu z człowiekiem. Sporo śpi.
  16. W ubiegłym roku zniosła dobrze. Mam nadzieję, że w tym roku będzie podobnie.
  17. Zacznę od wyliczenia dzisiejszych wydatków. 86zł - wizyta, badania, zastrzyki krwiotwórcze do poniedziałku (http://naforum.zapodaj.net/thumbs/11645cf30c33.jpg) 37zł - Rivanol i gaziki do przemywania rany oraz antybiotyk (http://naforum.zapodaj.net/thumbs/525d228036a5.jpg) 30zł - transport ----- 153zł Lola ma lepszą morfologię, ale jest jeszcze anemia. Dlatego nadal musi dostawać zastrzyki krwiotwórcze. Jeszcze przez kilka dni będzie brała antybiotyk w tabletkach. Ranę trzeba przemywać Rivanolem. We wtorek zdjęcie szwów. Teoretycznie Lola jest grzeczna, ale potrafi być potwornie uparta i przekorna. Strasznie grymasi. Zalecona karma weterynaryjna (sucha dotarła dzisiaj: http://naforum.zapodaj.net/thumbs/d4d2a20fad31.jpg) jest be! Muszę mieszać z mokrą karmą Rinti Sensible naszego Lulczaka, bo nie chce tknąć. Tak samo było z puszkami Royala.
  18. Tak, ma apetyt, nie wymiotuje. Kupy dobre. Tylko tyle, że jest osłabiona i niechętnie się porusza. Już wstaje i chodzi samodzielnie, ale szybko się męczy.
  19. Wcale nie dziękuje. ;-) :eviltong: Czuje się lepiej, ale jeszcze musi popracować nad formą. Schudła, kości sterczą. Trzeba babulę trochę podtuczyć. Jutro musi się pokazać u weta. Będzie badanie krwi... i kolejne wydatki. Niestety. :-(
  20. Mam dobre wieści. Badanie histopatologiczne nie wykazało zmian nowotworowych. Lola ogólnie lepiej, chociaż wciąż niechętnie się porusza - trzeba ją zmuszać, stawiać na łapy, podtrzymywać, czasami przenosić. Ciężko, bo Lola waży około 30kg, ale trzy razy dziennie musi wyjść. Dzisiaj w końcu zrobiła oprócz siku kupę w ogródku (dotąd robiła w pampers). Zamówiłam w zooplusie 14kg Royal Canin Gastro Intestinal (ze zniżką 3% wyszło 223zł). Wczoraj byłam załamana, dzisiaj myślę pozytywniej i zaczynam wierzyć, że Lola wyjdzie z tego.
  21. Zjadła jedną porcję. Zrobiła też kupę w pampers - dobrą, uformowaną. Zastrzyków dostała kilka - część podskórnie, część dożylnie do wenflonu. Między innymi antybiotyk, zastrzyk krwiotwórczy, przeciwzakrzepowy, przeciwwymiotny.
  22. Po zastrzykach Lola poczuła się trochę lepiej. Pije - miskę nadal trzeba podstawiać pod nos. Jeść na razie nie chciała. Koszt dzisiejszej wizyty, zastrzyków do czwartku i puszek Royala - 157zł... Lola na razie ma dostawać puszki Royal Gastro Intestinal zmieszane z ryżem, potem rozmoczoną suchą Royal Canin Gastro Intestinal.
  23. Asystent jest wyjątkowo ułożony i mądry. Naprawdę. :-) Stan Loli jest wciąż kiepski. Nie chce wstawać. Wczoraj wieczorem zwymiotowała i dzisiaj nie chciała nic zjeść. Jakoś czarno to widzę.
  24. Cantadorra, nowego wątku nie założysz?
×
×
  • Create New...