-
Posts
11984 -
Joined
-
Days Won
5
Everything posted by hop!
-
Myślę, że mogę już zdradzić tajemnicę. Małe Bździu ma zapewniony domek u mojej mamy - bez względu na to, czy ma wadę serca, czy też nie. Podkreślam, że jest to decyzja przemyślana i ostateczna. Jeżeli jednak znajdzie się lepszy i odpowiedniejszy domek dla Bździu niż ten u mojej mamy to trudno. Mamie (mnie też) będzie na pewno bardzo smutno ale w końcu najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby sunia trafiła do jak najlepszego domu.
-
[quote name='Ewusek']nie musisz byc ze Stowarzyszenia, ale jak chcesz moge przyslac ci deklaracje czlonkowska...[/quote] Wiem, że nie muszę być ze Stowarzyszenia... I szczerze mówiąc nie zależy mi na wstąpieniu w jego szeregi. Myślę, że ta wymiana zdań nie pomoże Grzybkowi, więc warto ją na tym zakończyć.
-
Dzwoniłam do Tamary. W tej chwili są w okolicach Grójca. Jak na razie wszystko w porządku. Piesio straszny bidulek...
-
[quote name='Ewusek']hop! a może Ty podjemiesz sie opieki nad Grzybkiem ? Widze, ze bardzo Ci lezy na sercu wiec nic bardziej prostszego...[/quote] Ewusek, nie jestem ze Stowarzyszenia "Niczyje" ale na miarę swoich możliwości staram się pomóc. Nie mogę przejąć opieki nad Grzybkiem. Natomiast dziwi mnie fakt, że na tyle osób ze Stowarzyszenia żadna nie kwapi się, żeby pomóc ronji.
-
[quote name='eurydyka']proponuje sie opanowac w naskakiwaniu na osobe, ktora temu psu dala szanse na zycie. teraz ma inne wazne zyciowe sprawy i szuka osoby, ktora ja zastapi o czym pisze otwarcie na razie chyba sie nikt nie zglosil, co do lekow to proponuje sie przez PW z ronja umowic gdzie mu te leki przeslac bezposrednio ronja, duzo sil na wykanczanie i przeprowadzke, mnie to czeka za rok pewnie[/quote] A kto tu na ronję "naskakuje"? Tak się składa, że wiem trochę o sytuacji ronji ale też wiem, że ciężko znaleźć osobę, która w pełni ją zastąpi. Chodzi o to, że nawet nie ma kto odwiedzić Grzybka i zrobić mu nowych zdjęć. Do Bud Michałowskich można dojechać tylko samochodem i to nie byle jakim, bo droga dojazdowa jest kiepska. Pies tkwi w opłacanym przez Stowarzyszenie "Niczyje" hotelu i nie wiadomo jak długo to jeszcze potrwa.
-
[quote name='malagos']A moze jest ktoś, kto zrobi mi sweter na drutach? Mam kupioną włóczkę w 5 kolorach, fason wymyślimy, coś raczej prostego i średnio długiego - mojej córce się taki kolorowy w paski marzy :roll: Zapytaj beam6. Może zrobi. Możesz zobaczyć kubraczki dla psiaków, które wykonała http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101755 a tu poduchy: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101267
-
Dlaczego tak mało osób pamięta o Grzybku? :-(
-
Kraków SMERF MA DOM U TAMB!! A Goliad MA DOM u Lukomanki !!! HURRA!!!!
hop! replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
W takim razie kiedy pojawią się zdjęcia Goliada? -
Trzymam kciuki za powodzenie jutrzejszej akcji.
-
[quote name='Krysiam']Pies jedzie w srode do mnie. Bedzie mieszkał narazie w budzie, w kojcu ale dostanie regularnie jedzenie i opieke weta. Spróbuje go troche odzywic i lepiej poznac. Jesli lubi koty, to moze będzie o domek łatwiej? Tylko tyle moge mu dać ale nie mogłam sobie inaczej poradzic z taką historia[/quote] Krysiam, jesteś wspaniała. Właściwie w ciemno zaoferowałaś psu dom tymczasowy. Dziękuję. Sprawami organizacyjnymi zajmuje się tamb i z tego co wiem wszystko jest załatwione. W tej chwili najważniejsze jest, żeby psiak dotrwał do dnia podróży a potem, żeby ją jakoś przetrwał. Pod znakiem zapytania stoi jego stan zdrowia i zachowanie.
-
Transport załatwiony. W tej chwili potrzebna jest klatka kennelowa.
-
Najważniejsze, żeby wszystko się udało...
-
Kraków SMERF MA DOM U TAMB!! A Goliad MA DOM u Lukomanki !!! HURRA!!!!
hop! replied to AgaG's topic in Już w nowym domu
[quote name='tamb']Dlaczego nikt się nie zachwyca?:mad:[/quote] Właśnie, dlaczego? Jak nikt się nie zachwycał moimi psiakami, to chwaliłam je sama. Może najpierw napisz dlaczego na wątku Smerfa - Timona i Goliada pojawił się jakiś cudny Ozzy i prześliczna Gerda. :eviltong: -
Grzybek jest pod opieką Stowarzyszenia "Niczyje". Chyba działałaś w uzgodnieniu z innymi osobami. O ile wiem w takiej sytuacji obowiązuje zbiorowa odpowiedzialność.
-
Jagienka, wiem, że są w złej sytuacji ale żeby chociaż ktoś zajrzał do psa, zaciągnął tam jakiegoś weta, żeby obejrzał psinę i zdiagnozował. Na taką wizytę można się przecież złożyć. Łatwiej komuś zadziałać tam na miejscu.
-
[quote name='ronja']Grzybek jest w hotelu 40km za Warszawą, trzeba mieć samochód, by do niego dojechac[/quote] Przecież wiem. Na pewno ktoś zadecydował, by go tam umieścić i ktoś jest odpowiedzialny za niego, za dostarczanie mu karmy i płacenie za hotel. Jeden telefon w miesiącu to trochę za mało.
-
Tamara, napisz lub zadzwoń do przytuliska w Harbutowicach i poproś o pomoc. Strona przytuliska: http://przytulisko.harbutowice.pointblue.com.pl Znalazłam też na dogo taki wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=14468
-
Czy ktoś w ogóle odwiedza Grzybka?
-
Powinien go obejrzeć weterynarz. Może jest tak chory, że już nie da się go uratować. Wtedy mija się z celem szukanie domu tymczasowego, którego znalezienie w tak krótkim czasie graniczy z cudem.
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
hop! replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
Jak zaalarmowałam, że Amiczka i jej bazarkowa działalność mi się nie podoba, to niektórzy skrytykowali mnie, że szukam sensacji i bezpodstawnie się czepiam... Nie nadaję się do wymierzania kar. Wolę, żeby tym zajął się ktoś inny. Ja nie chcę i nie potrafię. To za duża odpowiedzialność. -
Mała, ruda suczka Fifi ani myśli wyprowadzać się od beam6 :)
hop! replied to Magdarynka's topic in Już w nowym domu
Czy Fifi znalazła dom??? A może zostaje u beam6? :eviltong: -
[B][SIZE=3]Co słychać u Grzybka???? :-?[/SIZE][/B]
-
Uwaga!Kto nie wpłacił, kto nie wysłał :) Wyjaśnienia i Czarna lista.
hop! replied to Czarodziejka's topic in Bazarek
[quote name='Viris']Nie powiedziałam że rozmowa się odbyła i to koniec. Niestety z przyczyn zdrowotnych nie mogłam zrobić więcej niż zrobiłam. Ale nie zamierzam tego tak zostawić. Nie bój się nic:lol: Wybiorę się do Mielca niebawem. Tylko zbieram dokumentację.[/quote] Uważam, że trzeba poczekać na kolejne posunięcie Viris, która ma dostęp do dokumentacji i dowodów bazarkowej działalności Amiczki. Wśród osób licytujących obróżki były również moderatorki. Dziwię się, że dotąd nie poczyniły żadnych kroków w tej sprawie. Potrzebne jest oficjalne, poparte dowodami zgłoszenie próby wyłudzenia i innych oszustw Amiczki w formie pisemnej. Od tego trzeba zacząć. Potem mogą złożyć doniesienia osoby, które zostały oszukane. -
Tamarko, jak już będziesz miała zdjęcia to mi prześlij - wstawię.